![]() |
|
Fifty Shades of Grey (2015-2018) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Fifty Shades of Grey (2015-2018) (/Thread-Fifty-Shades-of-Grey-2015-2018--3459) |
RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Mefisto - 22-02-2015 ...najlepiej pod 997 :> Cytat:Dobra, niech Ci się roi, że się chwalę wisi mi to. Wcale się nie cieszę, że miałam z tym badziewiem do czynienia, ale nie mam w zwyczaju komentować czegoś czego nie znam więc owszem przyłożyłam cegiełkę do tego, i co z tego, zgroza koniec świata bliski. Bejbe, miłości mego życia, więc jaka inna jest puenta Twej wcześniejszej wypowiedzi? Że lud ciekawski to idzie? Przeca właśnie ja to ganię. Bo równie dobrze można zjeść gówno z kibla, żeby potem móc nim gardzić, będąc w doświadczenie smaku bogatszym - a wszak nie o to chodzi, bo jest jeszcze i smród, jako ostrzeżenie i tzw. pomyślunek. Tłumy na Greyu w kinie uwydatniają więc brak jakiegokolwiek common sense i podkreślają jedynie ogólnoludzkie zidiocenie rasy. Przeraża to tym bardziej, że o ile wszelkie Paranormal Activity, Transformery czy inne synonimy filmowej padaki, w tym także Zmierzchy, były łykane głównie przez fanów (i głównie nastoletnich), tak 50 twarzy (i jeden kutas) Greya zalicza także w jakimś stopniu znajomych i rodzinę co któregoś z nas. RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Negatywny - 22-02-2015 Specjalista od gówna się znalazł. Ludzie z ciekawości do kina chodzą, trzeba z tym skończyć. RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Mierzwiak - 22-02-2015 http://www.dailyrecord.co.uk/news/weird-news/fifty-shades-grey-fan-arrested-5204883 Wiedzieliśmy, że do tego dojdzie, prawda? :) RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Spirit - 22-02-2015 Przeraża, sraża, dalej nie pojmuję, że niektórzy są tak naiwni, że zidiocenie rasy ludzkiej dostrzegli dopiero po Greyu, zidiocenie trwa już od dawna patrząc jakie rzeczy kręcą ludzi w kinie, muzyce, literaturze, do tej pory targetem tego wszystkiego były głównie małolaty, ale przy natłoku tego wszystkiego target bardziej dorosły też zidiociał, a uwidoczniło się to właśnie po Greyu.A dlaczego Grey zalicza znajomych i rodzinę co drugiego z nas, ano dlatego, że jest to tak zapodane, żeby target był rozszerzony nie tylko o małolaty, a przede wszystkim żeby nie one były targetem tego filmu, bo patrząc na tematykę filmu raczej nie są.Wyluzujcie, jeden Grey nie stanie się przyczyną końca kina ani świata;) RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Mierzwiak - 22-02-2015 (22-02-2015, 12:26)Spirit napisał(a): Wyluzujcie, jeden Grey nie stanie się przyczyną końca kina ani świata;)Nie stanie. Ale filmy superhero owszem! (patrz: temat o Marvelu) RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - nawrocki - 22-02-2015 http://boxofficemojo.com/movies/?id=fiftyshadesofgrey.htm Potężny spadek wpływów w drugim tygodniu wyświetlania. Do 200 milionów w Stanach pewnie nie dobije, za to reszta świata nadrabia jak może. :) RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Mefisto - 22-02-2015 (22-02-2015, 12:26)Spirit napisał(a): zidiocenie trwa już od dawna patrząc jakie rzeczy kręcą ludzi w kinie, muzyce, literaturze, do tej pory targetem tego wszystkiego były głównie małolaty, ale przy natłoku tego wszystkiego target bardziej dorosły też zidiociał, a uwidoczniło się to właśnie po Greyu. Czyli generalnie napisałaś to samo co ja :) Cytat:Wyluzujcie, jeden Grey nie stanie się przyczyną końca kina ani świata;) Jeden może nie, ale tu ma być cała seria przecież :) Cytat:Specjalista od gówna się znalazł. Robię magisterkę :] RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - und3r - 23-02-2015 http://www.pornhub.com/insights/50-shades-bdsm-searches/ - pozytywne info;] (czwarty wykres zwłaszcza) RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Martinipl - 01-03-2015 słaby film. Technicznie (zdjęcia, muzyka) okej, ale dialogi to mega suchary, protagonista mówi o zasadach, ale ma je w dupie (ogólnie - mówi jedno, robi drugie) i co najgorsze, wcale nie wygląda na kozackiego szefa, a jak na dominującego to przez większość czasu ekranowego o coś prosi... Bohaterka dobrze dobrana - taka miejska dziołcha, ale też jej rola jest napisana że łochooo.. Niestety, rozczarowane fanek książki jest całkiem uzasadnione, bo jak na film o seksie, to jest go tyle co kot napłakał (5 minut łącznie???). Bida z nędzą. 4/10 i absolutnie do tego nie wracać. RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Szaman - 01-03-2015 Web Rip z krzaczkami jest mocno pocięty w scenach seksu. Tak tylko mówię, o nic nie posądzam :) RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Martinipl - 02-03-2015 krążą dwie wersje, ta pełniejsza ma jakieś 2 minuty więcej, a krzaczki są pocięte, razem ze ścieżką dźwiękową (pro cięcie). RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Lawrence - 03-03-2015 OK, nie byłem w kinie z licznikiem, ale sceny erotyczne trwają na pewno więcej niż 7 minut. RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Martinipl - 03-03-2015 Sex scenes constitute 14 minutes and 17 seconds of the run-time. - z imdb. RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - pierwszy - 03-03-2015 A ja sie zastanawiałem nad pójsciem do kina na film wlasnie aby sie zrelaksować. Z tym, że do kina chodzę na dobre filmy w zasadzie bo nie lubie tracić kasy na nudne i słabe filmy. Nikt jeszcze mi nie powiedział, że to dobry film, a tutaj czytam ze nawet fatalny. To ja zatem dziękuję mimo iz lubię sex w filmach a nawet czasami tzw wynaturzenia. Ale musi być mocny nacisk na emocje bohaterów i strefę psychologiczną bo tak to dupa. Więc chyba sobie daruję podróż w kino i poczekam do 'releasu'. RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Mierzwiak - 03-03-2015 (03-03-2015, 23:31)pierwszy napisał(a): A ja sie zastanawiałem nad pójsciem do kina na film wlasnie aby sie zrelaksować.Redtube nie wystarczy? :) Poza tym można się nie wiem, po prostu zdrzemnąć :P RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - pierwszy - 04-03-2015 (03-03-2015, 23:45)Mierzwiak napisał(a):(03-03-2015, 23:31)pierwszy napisał(a): A ja sie zastanawiałem nad pójsciem do kina na film wlasnie aby sie zrelaksować.Redtube nie wystarczy? :) Nie kumam Twojego zarzutu bez kitu. Nie spodziewałem sie po Greyu filmu ciężkiego a własnie lekkiego i o ciekawej historii. A co ja bedę tłumaczył Tobie skoro Ty wrzucasz wszytskich do jednego worka po mianem "obejrzymy se pornosa na wielkim ekranie". Tobie również mogę zadać pytanie czy Ci pornosy nie wystarczają tylko musisz nie dośc że obejrzeć 50 twarzy Greya to i jescze komentować na ten temat. Masturbacja Ci nie wystarcza? RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Gieferg - 04-03-2015 Wyluzuj bo na serce zejdziesz na tym forum jak się tak będziesz przejmował. Cytat: i o ciekawej historii. Good one :) RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Super8 - 04-03-2015 Uwielbiam to forum. :D RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - Mierzwiak - 04-03-2015 Napiszę tylko tyle: wow :) RE: Fifty Shades of Grey (reż. Sam Taylor-Johnson) - pierwszy - 04-03-2015 (04-03-2015, 07:10)Gieferg napisał(a): Wyluzuj bo na serce zejdziesz na tym forum jak się tak będziesz przejmował. A co sie mną przejmujesz? Więc co? na podstawie ksiązki nie można zrobić ciekawej historii? O tym filmie wiedziałem tylko tyle że jest na podstawie bestsellera i traktuje temat BDSM. A jak wygląda fabuła poza hintami nie wiedziałem nic. Zerknąłem w ten temat aby sie czegoś wiecej dowiedzieć a tu jacyś gówniarze wyskakują ze swoimi 'inteligentnymi tekstami'. Wiecej sie po forum filmowym spodziewałem, ale cóż. Tak jak mamy chłam w filmach tak i mamy to samo na forach :) pozdrówki |