Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: JAMES BOND (https://forumkmf.pl/Forum-JAMES-BOND--57)
+---- Wątek: Spectre (2015) reż. Sam Mendes (/Thread-Spectre-2015-re%C5%BC-Sam-Mendes--3607)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52


RE: Spectre (2015) - Gieferg - 29-07-2015

Szykuje się kolejne wiadomo co.


RE: Spectre (2015) - Danus - 29-07-2015

Twoją opinie znamy, ale jak wiadomo Skyfall się udał, więc Spectre też się uda.


RE: Spectre (2015) - Pelivaron - 29-07-2015

Skyfall zajebiste. Oby Spectre dorównało Uśmiech


RE: Spectre (2015) - simek - 29-07-2015

(29-07-2015, 18:25)PropJoe napisał(a): Wow, Radiohead wśród potencjalnych wykonawców piosenki?
To byłaby najlepsza bondowa wiadomość od czasu... hm, nakręcenia Casino Royal? Oczko Tylko szkoda, że teraz, a nie 15 lat temu.

A ogólnie co do Spectre, to o ile przy trailerach Skyfall się spuszczałem i wieszczyłem najlepszego Bonda w historii, tak obecne zajawki mnie mało jarają. Bardziej czekam na zmianę reżysera w kolejnym filmie niż na Spectre.


RE: Spectre (2015) - Gieferg - 29-07-2015

Po przeanalizowaniu wszystkich czynników mogących mieć wpływ na ocenę obstawiam 3/10. Dzięki temu mam spore szanse po wyjściu z kina stwierdzić, że film pozytywnie zaskoczył Uśmiech W każdym razie rozczarowaniem roku (jak SKyfall) na pewno nie zostanie.


RE: Spectre (2015) - Pitero - 29-07-2015

Jeśli tak na to patrzeć to praktycznie każdy nowy Bond to rozczarowanie dlatego właśnie że jest to Bond i wszystko wiadomo, ten sam schemat, bohaterowie, wiadomo, że będzie akcja, pościgi, villian, drink i nowa piosenka, żadnego zaskoczenia.


RE: Spectre (2015) - Mierzwiak - 29-07-2015

Obudźcie mnie jak ktoś napisze coś nowego o Skyfall.

<idzie się zahibernować na 1000 lat>


RE: Spectre (2015) - simek - 29-07-2015

W Casino Royale był charakterystyczny, typowo bondowski villian, akcja, pościgi, kobiety, drinki, Aston Martin, kasyno, czyli żadnego zaskoczenia, a wyszło zajebiście.


RE: Spectre (2015) - Pitero - 29-07-2015

O tak, zgadzam się "Casino.." to był wyjątek, jak dotąd jedyny oglądalny dla mnie Bond. Quantum już praktycznie nie pamiętam, a Skyfall mnie znudził. A poprzednie Bondy dla mnie praktycznie nie istnieją, obejrzałem ich kilka i dziękuję (ale jutro odpalę chyba ten film z Lazenbym, podobno różni się trochę od reszty). Marzę o tym skoro jak już kręcą na upartego te filmy żeby ktoś wpadł na pomysł na zupełnie nowy film o Bondzie, nie wiem nawet coś w stylu komedii. Ale wiem, że to się nigdy nie stanie, bo ten schemat jaki mamy, twórcy wiedzą że się opłaca (Skyfall z miliardem dolarów) i widownia pójdzie na to jak zahipnotyzowana. Szkoda.


RE: Spectre (2015) - michax - 29-07-2015

(29-07-2015, 22:18)Pitero napisał(a): O tak, zgadzam się "Casino.." to był wyjątek, jak dotąd jedyny oglądalny dla mnie Bond. Quantum już praktycznie nie pamiętam, a Skyfall mnie znudził. A poprzednie Bondy dla mnie praktycznie nie istnieją, obejrzałem ich kilka i dziękuję (ale jutro odpalę chyba ten film z Lazenbym, podobno różni się trochę od reszty). Marzę o tym skoro jak już kręcą na upartego te filmy żeby ktoś wpadł na pomysł na zupełnie nowy film o Bondzie, nie wiem nawet coś w stylu komedii.
Z Lazenbym to ciekawa sprawa bo jak nie domaga czasami aktorsko, choć aż tak tragiczny nie jest, ale za to świetnie prezentuje się w bójkach , pościgach i to jak sobie dobrze radzi w scenach akcji przesądziło że dostał rolę. film ma ma fajne drugoplanowe role jak Kojak i Diana Rigg. Gdyby w latach 60 nie uważali że tylko Connery może być 007 to pewnie film by się lepiej sprzedał albo jakby zagrał go lepszy aktor . Ten agent różni się tym od reszty że czasami się myli jak dobrze pamiętam i jest sentymentalnym facetem. Film ma jedną z najlepszych końcówek, której w pewnym sensie jest kontynuacją wprowadzenie do kolejnego Bonda, teaser Diamentów i mamy tutaj jedne  z najlepiej zrealizowanych scen pościgów na nartach. Wogóle to ja zawsze lubiłem tą część.
A jeśli szukasz najbardziej nietypowych Bondów to takim jest Licencja na zabijanie, które bardziej przypomina kino zemsty niż klasycznego 007. No i walczy z baronem narkotykowym którego gra Robert Davi, to jednak inny wróg jak wcześniej i później. Film nie miał dobrej prasy, krytykowano za małą ilość Bonda w Bondzie, humoru, ale mnie taka zmiana nie przeszkadzała,i sukcesu też nie odniósł zbyt dużego, a Dalton miał dość roli 007 i następny powstał dopiero za 5 lat, wydawało się że to koniec cyklu. Jak tak myślę teraz to Daltonowi którego lubię jako 007 i tak samo lubię obie części z nim najbliżej jest do Bondów z Craigiem, bo są najbardziej poważne. Nie przeszkadzało mi że jego 007 to był tak poważny facet i taki zarazem ludzki, działający pod wpływem emocji (pamiętam w W obliczu śmierci to wkurzone oblicze, dosłownie dzikość w oczach w jednej ze scen jak się wnerwił), choć nie były pozbawione humoru jego filmy. w obliczu smierci to też spoko film z nim w roli głównej i bardziej przypominający filmy akcji z lat 80 niż typowe Bondy na tamte lata. Próbowali trochę zmienić wizerunek wtedy postaci jak i filmów ale fani nie akceptowali takich zmian, o wiele lat za wcześnie i teraz jakby takie zmiany nastąpiły w cyklu to by pewnie spotkało się z aprobatą widzów.
Co do komedii to przecież powstała parodia/pastisz w latach 60 czyli Casino Royale z Sellersem, Nivenem i wieloma innymi fajnymi aktorami. A zresztą wiele Bondów z Moorem to zamierzone komedie a zwłaszcza takie epizody jak Moonraker, filmy przegięte miejscami jak ostatni z Brosnanem jak nie bardziej, filmy z Rogerem to przecież najbardziej jadące na cienkiej granicy autoparodii (nigdy nie zapomnę sceny w Tylko dla twoich oczu jak 007 wspinał się za pomocą sznurówki na skałe).


RE: Spectre (2015) - Gieferg - 29-07-2015

Cytat:Jeśli tak na to patrzeć to praktycznie każdy nowy Bond to rozczarowanie dlatego właśnie że jest to Bond

Mozliwe. Pod warunkiem, że CR i QoS to nie Bondy.


RE: Spectre (2015) - shamar - 30-07-2015

(29-07-2015, 22:18)Pitero napisał(a): A poprzednie Bondy dla mnie praktycznie nie istnieją, obejrzałem ich kilka i dziękuję


"Licencje" się oglądało? A "W tajnej służbie" to jeden z większych koszmarów w serii... Czy to nie tam Blofelda wrzucają do komina?


(29-07-2015, 22:18)Pitero napisał(a): Marzę o tym skoro jak już kręcą na upartego te filmy żeby ktoś wpadł na pomysł na zupełnie nowy film o Bondzie, nie wiem nawet coś w stylu komedii.

Już wpadł... "Casino Royale"...


RE: Spectre (2015) - Pitero - 30-07-2015

michax, dzięki przekonałeś mnie dzisiaj odpalam 'W tajnej służbie...". Czuję, że to będzie najlepszy Bond po "Casino Royale". A ten stary 'Casino Royale' oglądałem ale już dawno jak szedł w telewizji, nawet nie pamiętam tam Bonda tylko kilka śmiesznych scen z Allenem. A wracając do "Spectre": znów mamy czarny charakter grany przez zagranicznego aktora a w zwiastunie oczywiście ujęcie odwróconego Craiga. Twórcy nic się nie chcą wysilić by wymyślić coś nowego. Taki nowy Spider-Man może mieć nowego aktora a scenarzyści kombinują by wyszła komedia w stylu Johna Hughesa. Coś nowego. I co można? Można.


RE: Spectre (2015) - Juby - 30-07-2015

(30-07-2015, 00:20)shamar napisał(a): A "W tajnej służbie" to jeden z większych koszmarów w serii... Czy to nie tam Blofelda wrzucają do komina?

Nie, to było w prologu Tylko dla twoich oczu.

Cytat:Twórcy nic się nie chcą wysilić by wymyślić coś nowego. Taki nowy Spider-Man może mieć nowego aktora a scenarzyści kombinują by wyszła komedia w stylu Johna Hughesa. Coś nowego. I co można? Można.

Spider-Man to ostatnia postać/ seria, do której pasuje określenie "coś nowego".


RE: Spectre (2015) - Arahan - 30-07-2015

Mnie ten zwiastun też jakoś średnio grzeje, a Waltz mnie totalnie irytuje, jak widzę ten jego uśmiech to mnie skręca.


RE: Spectre (2015) - simek - 30-07-2015

(30-07-2015, 00:20)shamar napisał(a):
(29-07-2015, 22:18)Pitero napisał(a): A poprzednie Bondy dla mnie praktycznie nie istnieją, obejrzałem ich kilka i dziękuję
"Licencje" się oglądało?  A "W tajnej służbie" to jeden z większych koszmarów w serii... Czy to nie tam Blofelda wrzucają do komina? 
Nie - "W tajnej służbie..." to jeden z najbardziej przyziemnych Bondów, bez kosmicznych głupot i bombastyki. Nie wiem czemu cieszy się złą sławą, bo to fajny film, chociaż oczywiście swoje wady ma. Wrzucanie Blofelda na wózku do komina to wesołe czasy Rogera Moore'a.


RE: Spectre (2015) - Perfik - 30-07-2015

Dla mnie "W tajnej służbie..." to spokojnie pierwsza piątka Bondów. Może nawet trójka (po Casino Royale i From Russia with Love). Z tym, że z ocenami filmów z tej serii zawsze byłem pod prąd z ogółem (Thunderball i YOLT > Goldfinger; Tomorrow Never Dies > GoldenEye itd.).

Co by nie było oftopa - po rozczarowującym Skyfall i tym tragicznie nudnym zwiastunie ochota na wizytę w kinie przeszła mi całkowicie Uśmiech.


RE: Spectre (2015) - Corn - 30-07-2015

Martin Campbell powinien mieć dożywotni nakaz kręcenia Bonda. Co za debil wpadł na pomysł by zastępować go po Casino Royale (a wcześniej po Goldneye).

A co do muzyki - dziwne, że nikt nie stawia na Muse. Ich Supremacy spokojnie mogłoby pochodzić z Bonda ;]



RE: Spectre (2015) - SonnyCrockett - 30-07-2015

Dokładnie dożywotni nakaz kręcenia Bondów bo nic innego nie potrafił dobrze nakręcić. Język


RE: Spectre (2015) - jarod - 30-07-2015

Ej no pierwszy Zorro jest zajebisty.