Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56)
+---- Wątek: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas (/Thread-Star-Wars-Episode-III-Revenge-of-the-Sith-2005-re%C5%BC-George-Lucas--22)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - szopman - 18-11-2015

To to jeszcze nic. Zobaczcie co z nim zrobili w TCW ;/ Gość dostaje baty chyba w każdym odcinku, w którym się pojawia. A jest jedną z najczęsciej pojawiających się postaci ;P


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - shamar - 18-11-2015

Serio? " Epizod III-Zemsta Sithów? To jest tytuł tematu? O, nawet 2 tematy są o tym jednym filmie.

Oo, z 10 tematów o filmach SW...


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - szopman - 19-11-2015

Biorąc pod uwage, że ta seria składa się z dwóch trylogii, w sumie można już mówić, że 7 kinowych aktorskich filmach + 1 animowanym. + kilka serii TV, filmów TV etc. A już nie wspominając oczywiście o komiksach, książkach itp (no bo w końcu jest to forum filmowe) to myślę, że nie ma w tym nic nadzwyczajnego bądź złego, że jest dużo tematów o SW.

O Bondzie też mamy wiele tematów. Skyfall, Spectre, CR vs wczesniejsze Bondy, Bondy sprzed ery Craiga. A pewnie też by się znalazły tematy do QoS i CR gdzieś Uśmiech


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - shamar - 19-11-2015

Ale są 2 tematy o tej części Uśmiech


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Juby - 19-11-2015

I dwa tematy o TDK. I dwa tematy o TDKR. I dwa tematy o Incepcji. To forum KMF, duh!


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Juby - 21-11-2015

Wzięło mnie na sprzątanie i szukanie starych gratów o Star Warsach (sporo potraciłem przez lata). Nie mam niczego co kosztowałoby 600 zł jak albumy Mierzwiaka, ale moje albumy mają ogromną wartość sentymentalną.

Brakuje mi 9 kart i 12 naklejek do pełnej kolekcji. :/

Poza tym mam jeszcze (w różnej jakości) 48 powtórek powyższych kart, ponad 40 rozkładanych kart z Ataku klonów (również z Chio), dwie karty z Nestle (Chocapic itp.) z Windu/Jango Fettem, oraz 8 tazos jeszcze z 1997 roku kiedy do kin wchodziła Wersja Specjalna oryginalnej trylogii (są już strasznie starte!

Uśmiech


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Gieferg - 21-11-2015

**ujowe.



RE: Epizod III-Zemsta Sithów - shamar - 21-11-2015

(21-11-2015, 16:08)Juby napisał(a): ...oraz 8 tazos jeszcze z 1997 roku kiedy do kin wchodziła Wersja Specjalna oryginalnej trylogii (są już strasznie starte!

Uśmiech

Tazos mam kompletny album (a przynajmniej taki kiedyś był). Stan - jak nówki, bo w albumie.


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Juby - 21-11-2015

[Obrazek: full]


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Bogdan - 21-11-2015

Też mam komplet i nie oddam. Oczko




RE: Epizod III-Zemsta Sithów - shamar - 21-11-2015

Nie chce się już dzisiaj wkurwiać ale wygląda na to, ze ktoś go wyniósł/wyjebał... W sumie za późno bo już się wkurwiłem. Poszukam jutro... może gdzieś jest...


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Juby - 22-11-2015

Bogdan ci zajomał! Duży uśmiech


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - shamar - 22-11-2015

EDIT - znalazłem. Album kompletny i w lepszym stanie niż u Bogdana Uśmiech
__________________________________________________
Ja tam mam ciągle gumowe hipki 'PRL-bootlegi', o wartości kilkuset złotych (ostatnio mogłem sprzedać za 600 niekompletny zestaw Uśmiech Choć tyle.


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Gieferg - 06-12-2015

Film który ożywił moje zainteresowanie Star Warsami po bodaj piątym seansie trzyma się dobrze i będzie raczej ciężko by coś ze starej trylogii go przeskoczyło. Problematyczny jest miejscami sposób przekabacenia Anakina, ale koniec końców idzie to łyknąć. Otwierająca bitwa - wizualne cudo, walki niezmiennie robią wrażenie, z tym, że finałowa powinna być o kilka rund krótsza, bo w pewnym momencie robi się absurdalnie i nudnawo. Poza paroma zgrzytami (wiadomo, Leia pamiętająca matkę, te sprawy) połączenie ze starą trylogią wypada całkiem zgrabnie, Christiensen już nie drażni jak w dwójce, choć zdarza się przywalić idiotycznym tekstem ("jesteś piękna" - to dlatego że jestem zakochana. - Nie, to dlatego,że ja cię kocham - DAFUQ?). Na plus także Kenobi i Palpatine ze swoimi minami pt. "poczciwy dziadzio". Efekty dają radę, z tym, że design niektórych kosmitów (i jedi) zasysa.

Stabilne 8/10.


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Arahan - 06-12-2015

Efekty to są w niektórych momentach tak kurwa koszmarne, że zastanawiałem się czy oglądam film czy jakąś cutscenkę z gry. Lubię Zemstę, daje jej solidne 7+, ale pod względem wizualnym jest strasznie nierówna. Momentami wodotryski jak podczas początkowej bitwy nad Coruscant, a momentami padaka jak cholera, zwłaszcza tam, gdzie dominują sceny statyczne i akcja nie odwraca uwagi od tego co się dzieje dookoła.


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Lawrence - 06-12-2015

Ale np. scena w operze dalej prezentuje się bardzo dobrze. Może też, że jest to najlepsza scena w prequelach i człowiek koncentruje się na dialogu, a nie na otoczeniu.


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Juby - 06-12-2015

Bitwa, Mustafar, Grievous - prezentują się bardzo dobrze. Reszta efektów przeciętnie, ale i tak znacznie lepiej niż w AotC (zwłaszcza klony). Ludzie na rażącym oczy green-screenie dalej się znajdą, ale FX w RotS jest dla mnie okej, od początku prezentowało się dużo lepiej niż w poprzedniku i postarzało się o wiele mniej. Dziwi mnie, że to jedyna cześć bez nominacjo do Oscara za Najlepsze Efekty (tak samo jak brak nominacji dla Batman Begins - szkoda, że już wtedy nie poszerzyli grona nominowanych do 5).


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Lawrence - 06-12-2015

Nominowali wtedy Kinga Konga, Narnię i Wojnę Światów. "King Kong" wygrał, któremu efekty o wiele mocniej się postarzały niż Zemście Sithów. W sumie to tylko "Wojnie Światów" się nie udało aż tam mocno zestarzeć.
I trochę szkoda, gdyż "Zemsta Sithów" jest jedynym filmem z serii, bez nominacji za efekty specjalne. Dostali jedynie za make-up.


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Juby - 06-12-2015

Najlepsze efekty w 2005 roku miał Batman, Kong był rewelacyjny, ale reszta efektów w tym filmie (zwłaszcza ludzie na green-screenie) już wtedy wyglądały bardzo mieszanie.


RE: Epizod III-Zemsta Sithów - Albertino - 06-12-2015

Zawsze tak było, że nagradzało się filmy za jakieś szczególne osiągnięcie, a nie za to, że efekty są w filmie niewidoczne. Dlatego idąc tym tokiem rozumowania Kong bardziej zasługiwał - chociaż oczywiście zdarzają się wyjątki od takiej reguły...