Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+--- Wątek: The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] (/Thread-The-Dark-Knight-Rises-2012-temat-spoilerowy--2747)



RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Mierzwiak - 01-08-2012

(01-08-2012, 11:59)military napisał(a): Tutaj nie powinieneś się zastanawiać, kto, gdzie, kiedy i dlaczego. To jest film dla dzieci.
Czyli w filmach dla dzieci wszystko jest logiczne, sensowne, pozbawione dziur i dopowiedziane do ostatniego detalu? Bardzo ciekawe.

Przy okazji dzięki za podanie ultimate broni dla obrońców tego filmu. Durny wątek uwięzienia policjantów? Przecież to film dla dzieci. Plan Bane'a nie trzyma się kupy? Przecież to film dla dzieci :D



RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - military - 01-08-2012

No o to chodzi - to film dla dzieci, nakręcony jak film dla dorosłych. Cały czas o tym pisałem. To się kłóci, to zgrzyta aż iskry lecą. Ten film sam nie wie, czym chce być. Niby pseudo-realizm, niby problemy psychologiczne, ale PG-13 i wątek z bombą zagrażającą miastu - help us, Batman!


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Craven - 01-08-2012

(01-08-2012, 08:15)desjudi napisał(a): 50+ PRAWD OBJAWIONYCH PRZEZ "MROCZNY RYCERZ POWSTAJE"

Wypatruję dnia, kiedy KMF przestanie publikować te wyciskane w potach suchary. Wymuszony żart nigdy nie jest śmieszny, a jak ktoś sili się na 50 żartów to naprawdę robi się smutno.


(01-08-2012, 12:07)military napisał(a): PG-13 i wątek z bombą zagrażającą miastu - help us, Batman!

A poza tym to już było:




RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lambon - 01-08-2012

co do bomby to nie była to bomba atomowa, a nuklearna, czyli mniejsza fala uderzeniowa i praktycznie brak promieniowania.
co do nawiązań, Alfred mówi coś do Bruce'a , że nie może dać się ośmieszać wrogom, a i jeszcze policjanci mówili w pewnej scenie "Freeze!", ale jego nigdzie nie było ;(
ten film ssie - to jest odpowiedź na nurtujące was pytania


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - military - 01-08-2012

Cytat:nie była to bomba atomowa, a nuklearna

Chyba neutronowa.:)


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - SonnyCrockett - 01-08-2012

Dżizas naprawdę ten film jest tak idiotyczny? Kulawego Batmana nie było 8 lat bo oficjalnie zabił Denta i przez to w Gotham nie ma przestępczości, pojawia się Bane z szaleńczym planem unicestwienia Gotham przy pomocy bomby atomowej/nuklearnej/neutronowej a gdzieś w tle majaczy się Ras, Talia, Gordon, Catwoman i jakiś dzieciak który na koniec zostanie Robinem? Really.


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lambon - 01-08-2012

Cytat:Chyba neutronowa.:)
dokładnie, mój bład - więc nie ma co czepiać się, że nie poginęli mieszkańcy gotham


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - military - 01-08-2012

Cytat:jakiś dzieciak który na koniec zostanie Robinem?

Jest Robinem. To jest nazwisko - John Robin. Nie dzieciak, tylko policjant. Akurat ten motyw był fajny.
Cytat:In the opening scenes of the previous movie (The Dark Knight), didn't Batman discourage other vigilante impostors and telling them they couldn't be him?

Then why is he in this movie all like "anyone can be Batman, that's the entire point of Batman, you just need to wear the mask"...

Did someone with Alzheimer's write this?

DOBREEEEE...



RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Gal Anonim - 01-08-2012

(01-08-2012, 13:27)military napisał(a):
Cytat:jakiś dzieciak który na koniec zostanie Robinem?

Jest Robinem. To jest nazwisko - John Robin. Nie dzieciak, tylko policjant. Akurat ten motyw był fajny.
Motyw jest fajny, do póki się o nim trochę nie pomyśli. Wayne był szkolony przez najbardziej hardkorowych ninja wszechświata i spędził - ile, 8-10 lat? na treningu podróżując po świecie. A jaki był z niego Batman wszyscy wiemy. Levitt, nie dość, że mniejszy i mniej przypakowany niż Bale, to jeszcze nie ma odpowiedniego szkolenia i - jezeli nie dogada się z Foxem - nawet sprzętu. Zginie pierwszej nocy. :)


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - military - 01-08-2012

Cytat:Zginie pierwszej nocy. :)

Też fajnie.:)


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lambon - 01-08-2012

no i kasy też nie ma, tylko pozostałości jaskini, ale nie boi się nietoperzy jak bał się batman!!!
Oscara za największe rozczarowanie dekady film ma gwarantowanego, jeśli takie rozdają


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - SonnyCrockett - 01-08-2012

Jeżeli ten film kiedyś zobaczę to jako megahit w Polsacie. :P


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Arahan - 01-08-2012

Czepialstwo w tym temacie przekracza wszelkie normy


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lambon - 01-08-2012

czepianie to było w przypadku TDK. TDKR jest po prostu słaby, więc czepialstwo jest uzasadnione


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - wujo444 - 01-08-2012

TDK był zajebisty = wolno mu mieć dziurawy jak ser scenariusz.
TDKR jest kiepski = nie może mieć masy dziur.

Logiczne :)


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Gal Anonim - 01-08-2012

Ja jestem konsekwentny - oba filmy są głupie i źle napisane. :)

To nie czepialstwo. Batman, jako postać, nie jest 'po prostu ideą', jak usiłuje nam wcisnąć Nolan. Wyjątkowość postaci Batmana polega na osobie, która kryje się pod maską. Bruce Wayne jest Batmanem, bo szkolił się latami w wielu dziedzinach i w wielu z nich osiągnął mistrzostwo - tak fizyczne, jak i umysłowe. Jest genialnym naukowcem, ale i genialnym sportowcem. Nawet jeżeli urealistycznić to, to i tak jest osobą, która wyciska z bycia człowiekiem ostatnie soki, bo ma potrzebę pomagania (czy szaleńczą, czy po prostu napędzaną poczuciem winy, depresji i zagubienia to nie ma teraz znaczenia). To nie jest tak, że każdy, kto był po policyjnym przeszkoleniu i też jest sierotą może być Batmanem. Co nawet dowodził TDK, choć widzę, że Nolan obśmiewając policjantów w tandetnych strojach nietoperza usiłował tylko pokazać, że do miksu stworzenia Batmana potrzeba tylko martwych rodziców, a nie przeszkolenia.


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Corn - 01-08-2012

W tym temacie zgadzam się z Crovem.


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Lambon - 01-08-2012

TDK jest zajebisty = nie ma tylu głupot i jest duzo lepszym i ciekawszym filmem
TDKR jest kiepski = ma wiele wiele więcej głupot, nudnych wątków

wystarczy porównać 50 prawd o TDK i TDKR, w TDK w większości to czepialstwo, w TDKR bzdurność filmu nawet się nie zmieściła w magicznej liczbie 50 :)


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - SonnyCrockett - 01-08-2012

Cała seria jest słaba z tendencją zniżkową. Dobrze zapowiadająca się była tylko pierwsza połowa Begins, dalej zaczęło się urealniane made Nolan. TDK to kaszana tyle że ratowana przez genialnego Jokera. A to coś o czym jest ten temat mnoży słabości TDK ale Jokera już nie ma.


RE: The Dark Knight Rises - wrażenia z seansu - Gieferg - 01-08-2012

Fascynujące ile mają do powiedzenia o TDKR ci, którzy go nawet nie widzieli i oglądać w najbliższym czasie nie mają zamiaru. Get a life Krokiet :)