Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 01-01-2012

W takim razie dam szansę również wcześniejszym częściom. Co do sterowania, to od kiedy zainstalowałem wreszcie - po długich poszukiwaniach i żmudnych próbach - idealny wręcz program do profilowania ustawień na pada to żadna, nawet najstarsza gra nie jest mi straszna a grafika - mimo, iż jak chyba każdy, lubię "ładną" - nie jest dla mnie najważniejszym kryterium w trakcie obcowania z grami.

Tak więc, wszystkie części już zassane - czekają na kolej. Najpierw jednak muszę uporać się z San Andreas, która jest chyba (nie śmiać się!) jedną z najbardziej irytujących i trudnych (momentami) gier w jakie grałem. I chyba (do tej pory... nie licząc chyba RDR i Battlefield 3 w multiplayerze) spędziłem przy niej najwięcej czasu a zanosi sie na jeszcze więcej (obecnie 62 godziny i ok. 52% postępu - czy ta gra kiedyś się kończy?).

EDIT:
Crov napisał(a):Bo fabularnie to najbardziej połączone są 1 i 2 oraz 3 i 4.

A właśnie widzę, że była też jakaś część z podtytułem Contracts, a w zestawie jej nie ma. O co chodzi? To jakiś DLC, czy po prostu nie była udostępniona cyfrowo?


RE: Gry - Perfik - 01-01-2012

To jest właśnie ta trzecia część, o której pisał Crov.


RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 01-01-2012

No, tak... myślałem, że były tylko trzy i to właśnie Blood Money jest trzecią. Trudno, jeśli to remake jedynki, to jakoś się bez niej, póki co obejdę.


RE: Gry - Gal Anonim - 01-01-2012

To nie do końca rimejk jedynki. Fabularnie umiejscowiony jest pomiędzy trzecią a czwartą misją Blood Money (choć nie musisz tego nawet wiedzieć, bo to nic nie zmienia, ale to fajny smaczek). Misje są po prostu retrospekcjami w głowie postrzelonego 47. Nowe misje (m.in. zabicie psychopaty na perwersyjnej imprezie sadomaso w rzeźni) są świetne, a odświeżone wersje misji z jedynki są bardzo ponure - wszechobecny deszcz, noc i ponura atmosfera przywodzi na myśl trochę Seven. Klimat - moim zdaniem - jest nieziemski. Jako cała gra chyba najbardziej klimatyczna z serii, no i ma świetną ostatnią misję wyraźnie inspirowaną Leonem. :) Dziwne, że nie ma jej w tej paczce. Tak czy siak, bardzo polecam zapoznać się z tą częścią.



W rzeczywistości, poza technicznym aspektem, grać chronologicznie nie musisz, ale jak zaczniesz już Blood Money to potem sterowanie poprzednich części wydaje się być bardziej męczące niż wcześniej.



Kocham ten soundtrack. Jesper Kyd to mistrz. Kretyni od Absolution, nadchodzącej części, już go nie zatrudnili...




RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 01-01-2012

OK. To mam jeszcze pytanie na koniec: czy Hitman: Contracts sprawia jakieś problemy z dzialaniem na Windowsie 7. Gry ze Steama są zawsze odpowiednio zaktualizowane i przystosowane do uruchomienia (choć zdarzają się wyjątki - ale o tym jest informacja w specyfikacji), natomiast widzę, że można trzecią część Hitmana w pudełku kupić za nieduże pieniądze, ale najwyższy "numer" Windowsa, jaki podają w wymaganiach to Vista.



RE: Gry - Gal Anonim - 01-01-2012

Działa bez problemu. Pierwsza misja w Contracts to bezpośrednia kontynuacja zakończenia jedynki, także warto, byś jedynke jednak najpierw przeszedł.


RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 02-01-2012

Uruchomiłem wczoraj na chwilę Hitman: Codename 47. Dobra wiadomosć jest taka, że chodzi w wysokich rozdzielczościach (gram na 1240x767), ale 12 lat to jednak 12 lat i nic tego nie zmieni. Pal licho grafikę, ale sterowanie, to mordęga. No, może nie było by tak źle, ale jak się człowiek przyzywczai do nowych, lepszych rozwiązań, to takie "powroty do przeszłości" ciężkie bywają...

No, ale jakoś to opanowałem, przeszedłem 2 misje i mam pytanie - czy w tej grze można kombinować, czy po prostu trzeba robić tak, jak sobie zaplanowali twórcy. Miałem taki problem w 3 misji, gdzie doszedłem do tego, że trzeba zabić szofera, przebrać się w jego uniform, podłożyć bombę w samochodzie, poczekać aż cel opuści budynek i ładunek zdetonować. Przy okazji zginął jeden z ochroniarzy Błękitnego Lotosu i żeby zrealizować 2 cel musiałem zabić pozostałych 4 stojących na rogu dwie przecznice dalej. Użyłem do tego snajperki, którą znalazłem na mapie, ale wciąż miałem 2 cel niezaliczony. Myślałem, że wszyscy z Błękitnego Lotosu opuścili restaurację, wiec nie było kogo zabijać. No, ale nie zaliczyło mi celu.

Za drugim podejściem, wykonałem wszystko dokładnie tak samo, ale zdetonowałem ładunek dopiero, kiedy samochód mijał ww. 4 gości i tym razem zaliczyło. Czyli, jak? Trzeba robić wszystko według scenariusza, czy co?

Ogólnie granie w tą grę to trochę masochizm, ale jakoś się chyba przemęczę, bo kilka rozwiązań naprawdę mnie przekonuje (cały ten motyw z przebierankami najlepszy).

A muzyka kojarzy mi się z tą z Deus Ex: Human Revolution - jakbym słyszał już ten kawałek z drugiej misji...


RE: Gry - Anielski_Pyl - 02-01-2012

Batman: Arkham Asylum - długo czaiłem się na zakup gacka, ale jakoś zawsze inna gra wpadała. Na święta, nakręcony wcześniejszym hypem na Arkham City, wbiłem do wariatkowa we wdzianku Nietoperza. Pod prąd nie pójdę - gra jest świetna. Fabułka nie jest przesadnie rozbudowana, jest za to zgrabna i zawsze wiemy jak, po co i dlaczego robimy to, co robimy - mimo wszystko liczyłem w tym aspekcie na ciut więcej. KLIMAT - miazga! Widać, że grę robili pasjonaci uniwersum Batmana, dlatego aż kipi tutaj od hybrydy klimatów z komiksów i Batmanów Burtona - takie smaczki, jak pusta cela Freeze'a, legowisko Crane'a, czy Clayface za szybą (!) wbijają się mocno w pamięć. Z technikaliów bdb grafika z kapitalnym designem i mocarnymi teksturami i niezła muzyka w tle (tu zabrakło czegoś charakterystycznego). A gameplay? Smakowity posiłek z przyjemnej walki, czasem wymagającej skradanki i ultra przyjemniej eksploracji (sterowanie postacią i zabawki rządzą). Na normal było dość łatwo, dopiero na hard trzeba było mocno kombinować ze strażnikami, itp. Słowem - gorąco polecam, a fani Batmana są wręcz zobowiązani do zapoznania się z tym kapitalnym kawałkiem kodu. Ogram kilka zaległości i wbijam w Arkham City.


RE: Gry - wujo444 - 02-01-2012

żeby tylko gra chciała się dogadać z moim padem... próbowałem 5 fixów, i jak nie lewa gałka, to prawa, jak nie prawa, to triggi... No za diabła nie idzie ustawić na Rumblepadzie 2.


RE: Gry - Anielski_Pyl - 02-01-2012

Cytat:żeby tylko gra chciała się dogadać z moim padem

Ty na mojego Batmana odpowiadasz czy na Hitmana? Osobiście ciorałem na PS3, zresztą gry TPP są stworzone do gry na konsoli.


RE: Gry - wujo444 - 02-01-2012

Twojego, bym chyba coś napisał, jesli nie odnosiłbym się do ostatniego posta - zresztą granie w Hitmana na padzie to byłby masochizm co najmniej.

Konsoli nie mam, mam pada, nie rozumiem, czemu jest "stworzona do gry na konsoli" - ostatecznie ktoś ją wydał, gra działa, więc tekst wyssany z palca.


RE: Gry - Anielski_Pyl - 02-01-2012

Cytat:Konsoli nie mam, mam pada, nie rozumiem, czemu jest "stworzona do gry na konsoli"

a chwilę wcześniej:

Cytat:żeby tylko gra chciała się dogadać z moim padem... próbowałem 5 fixów

Właśnie dlatego :)


RE: Gry - wujo444 - 02-01-2012

a to już nie samej gry, tylko sterów, które musi gra używać, by być zgodna z Windows Live :)


RE: Gry - Gal Anonim - 02-01-2012

(02-01-2012, 15:16)BezcelowyAlbatros napisał(a): No, ale jakoś to opanowałem, przeszedłem 2 misje i mam pytanie - czy w tej grze można kombinować, czy po prostu trzeba robić tak, jak sobie zaplanowali twórcy. Miałem taki problem w 3 misji, gdzie doszedłem do tego, że trzeba zabić szofera, przebrać się w jego uniform, podłożyć bombę w samochodzie, poczekać aż cel opuści budynek i ładunek zdetonować. Przy okazji zginął jeden z ochroniarzy Błękitnego Lotosu i żeby zrealizować 2 cel musiałem zabić pozostałych 4 stojących na rogu dwie przecznice dalej. Użyłem do tego snajperki, którą znalazłem na mapie, ale wciąż miałem 2 cel niezaliczony. Myślałem, że wszyscy z Błękitnego Lotosu opuścili restaurację, wiec nie było kogo zabijać. No, ale nie zaliczyło mi celu.
Nie, to dziwne. Może zabiłęś kogoś, kogo nie miałeś zabijać - nie pamietam dobrze tej misji, ale może nie wolno zabić nikogo z Red Dragonów, a ty zrobiles? Albo odkryto ciało? Albo ktoś uciekł? Ogolnie w żadnym Hitmanie nie ma tak, że musisz robić w grze dokładnie to, co Ci każą. Każdą misję możesz wykonać po prostu strzelając do swoich celów, ale zawsze masz też inne opcje. Nie pamietam czy w jedynce też tak jest, ale w późniejszych częściach masz zwykle conajmniej 3 różne ścieżki (pomijając zwykła rozpierduchę). Na pewno gra nie powinna Ci robić problemów za to, że zabiłeś cele tak, a nie inaczej. Chyba, że w celach misji jest coś powiedziane na ten temat (np w pierwszej misji nie wolno zabić negocjatora Red Dragona).

Cytat:Ogólnie granie w tą grę to trochę masochizm, ale jakoś się chyba przemęczę, bo kilka rozwiązań naprawdę mnie przekonuje (cały ten motyw z przebierankami najlepszy).
To prawda, w jedynce jest parę słabszych motywów/misji, tak jak w dwójce. Widać, że twórcy jeszcze badali grunt i są też nudne misje jak np ta w dżungli czy późniejsza w porcie. Jak teraz o tym myśle to w sumie nawet mógłbyś od Contracts zacząć. :) Ale zobaczymy, co powiesz po pograniu dalej...


RE: Gry - Wawrzyniec - 03-01-2012

Misja w dżungli z "jedynki", polegająca na zdjęciu narkotykowego bossa, to jedna z najbardziej frustrujących rzeczy związanych z graniem, jakie pamiętam. Podchodziłem do niej masakryczną ilość razy, bez nadziei na jej ukończenie. Robiłem ją praktycznie w trybie "guns blazing" (innego sposobu nie odkryłem) i do dzisiaj nie wiem, jakim cudem udało mi się przetrwać. Tak, czy inaczej, późniejsze części są już po stokroć mniej frustrujące, a Blood Money, jak już wspomniał Crov, to czysta poezja, jeśli o gameplay i, przede wszystkim, klimat misji chodzi (w pamięć zapada jakieś 90% z nich).


RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 03-01-2012

Kurde, weźcie mnie nie straszcie... ;) Z tymi wytycznymi w misjach to też mam trochę przechlapane, bo gram na TV i wszystkie komunikaty są tak malutkimi literami pisane, że normalnie szlag by to. Ta gra jest nie tyle trudna sama w sobie, czyli pod kątem skomplikowania misji, co po prostu jej wiek i rozwiązania natenczas stosowane gryzą się z tym, do czego się człowiek przyzwyczaił w obecnych grach. Ja nie mówię, że ma za rączkę prowadzić, ale... No, nic, zobaczymy.


RE: Gry - Gal Anonim - 03-01-2012

No trzy misje w dżungli są niestety rzeczywiście największą skazą tej części. Ale tak samo jak z dwójką - warto tę część przejść, bo jest w niej pare fajnych misji (choc wszystkie one zostaną później zasaserwowane na nowo w Contracts, więc... Choc moim zdaniem taki rimejk najbardziej przydałby się właśnie drugiej części, bo dla mnie granie w jedynkę to bajka - kwestia godzin spędzonych przy niej chyba :)).

W sumie od dziś chyba zacznę polecać zacząć przygodę z Hitmanem od Contracts i póki co skończyć na Blood Money. :)

Co ciekawe, nieoficjalnie mówi się o nowym tytule z Hitmanem poza Absolution, które zapowiada się być Splinter Cell Conviction dla serii Hitman - uproszczony, ugładzony, zniszczony duch serii. Podobno zarejestrowano tytuł Hitman: Profession. Robi firma, z którą współpracują ludzie od Deus Ex: Human Revolution, więc może będzie ciekawie.


RE: Gry - Hitch - 03-01-2012




RE: Gry - military - 03-01-2012

Ten filmik obrazuje wszystkie problemy współczesnych strzelanek. Piękne.


RE: Gry - Wawrzyniec - 03-01-2012

No ta zrzynka wygląda znacznie lepiej niż nasz polski odpowiednik wcierający humor prosto w twarz. Chętnie obejrzę dalsze części.