Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Forum wewnętrzne: HORRORY, KINO WAMPIRYCZNE, GORE (https://forumkmf.pl/Forum-Forum-wewn%C4%99trzne-HORRORY-KINO-WAMPIRYCZNE-GORE--19)
+---- Wątek: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 (/Thread-RAZORBACK-Russell-Mulcahy-1984--1252)

Strony: 1 2 3


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - Mental - 15-11-2013

[Obrazek: 1383467_539107449491610_1187873493_n.png]


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - slepy51 - 16-11-2013

[Obrazek: LukeInsectRazorback.jpg]


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - slepy51 - 27-06-2014

[Obrazek: MrtSmU3.jpg]

TUSK AND MUSCLE! ;)


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - Mental - 27-06-2014

No podobno dodali scene, gdzie Tuska dzika świnia taranuje :)

Jak obraz? Audio?


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - slepy51 - 27-06-2014

Jeszcze nie ogladałem ;) Rewelacji jeśli chodzi o obraz pewnie nie ma, zresztą tu gościu pisze bardziej wyczerpująco - http://forum.blu-ray.com/showthread.php?t=237733&page=4

Cytat:Some observations after having finally watched this release.

The opening credits have been restored which is cool, including the original Greater Union title card that played in front of the film in Australian cinemas.
On the DVD releases, the UAA film card was replaced by a very cheesy Wonder Classics presents and the UAA credit is restored on the BD.

The film has been left untouched in regards to grain which I am very happy about as the the film was shot on a new "at the time" fast film stock which resulted in a lot of grain. The film is also loaded with optical fades and transitions and I am happy the film was left intact, there is a lot of detail on display here, which would of been lost had they gone the DNR route.

The colour grading is decent although a tad oversaturated at times, which results in a couple scenes not looking quite right. For example, the scene where John Harrison bends down to look at the marks in the ground left by the hatchet, you can see the blue from his shirt makes his hand blue. Nothing major, but a little distracting.

The big surprise was the lossless audio, which is a huge step up from anything previous. The film now has a nice dynamic range that was totally absent from the overly compressed tracks featured on the DVD releases.
The DTS track featured on the Anchor Bay DVD release from the UK killed the Umbrella DVD in this regard, but even that pales compared to this lossless rendering.
The soundtrack displays a lot of stereo imaging and panning effects that was not really apparent on the DVD tracks, very impressive I thought for a film made in Australia over thirty years ago.
The bass in the low end was the biggest shock, which extends below 30hz in a few scenes. Overall I am happy with how good this sounds.

All the same features are carried over from the DVD and the interviews from Not Quite Hollywood total almost 85 minutes which was nice, even though a tad repetitious in the information given.

I am still annoyed that it is an interlaced transfer with Pal speedup, but if it is all we will get for this film I can live with it, but if anyone else did a proper 1080p transfer I would still be first in line to buy it.

Screeny:

[Obrazek: h0gbxVf.jpg]
[Obrazek: xxFNOfJ.jpg]
[Obrazek: Zw05Qlz.jpg]

Za to dodatki dali wszystkie z wcześniejszych wydań DVD, tj świetny making of "Jaws On Trotters", wywiady, sceny usunięte itd ;)

---------------

Ok, obejrzałem i dla mnie super - obraz wymiata, dźwięk wymiata, film wymiata i ogólnie wszystko wymiata ;) Dodatki też świetne - zresztą wystarczy wspomnieć, że same wywiady trwają grubo ponad 1,5 godziny. Jak ktoś nie ma w kolekcji to lepszego wydania obecnie nie znajdzie, także mocno polecam.


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - Mefisto - 17-11-2014

Rewelacyjnie ten film wygląda na blu. To chyba w ogóle zresztą jeden z najpiękniej nakręconych filmów. Co do reszty, to wiadomo - bywa głupiutko (cały finał ssie w porównaniu z resztą filmu), ale za to atmosfera i napięcie powalają, fabularnie nie ma przestojów, a akcja jest pomysłowa. Plus fajny humor. Zdecydowanie warto.

7 + 1 za zdjęcia = 8 / 10


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - slepy51 - 17-07-2015

Jak koledzy gdzieś wyżej piszą, Holmes i jego "Territorial" utknęli gdzieś w przedprodukcyjnym piekiełku, za to niejaki Chris Sun, reżyser slasherka "Charlie's Farm", w przyszłym tygodniu zaczyna zdjęcia do "Boar", czyli duchowego spadkobiercy "Razorbacka".

Film o świni pożerajacej ludzi na australijskim zadupiu, CGI ograniczone do niezbędnego minimum (10-15% efektów) plus mega obsada - John Jarratt, Bill Moseley, Nathan Jones, czyli australijski koks znany z wspomnianego slaszerka czy ostatniego "Mad Maxa", czy inne dwa ludki z oryginalnego "Mad Maxa" - Roger Ward i Steve Bisley, a na dokładkę Chris Haywood z "Razorbacka". Animatroniczny model dzika już zrobiony, na necie czy fb stronce filmu można sobie go zobaczyć - https://www.facebook.com/boarmovie z kolei model świni tak się prezentuje:

[Obrazek: B-h6d7aCYAACA3o.jpg]


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - shamar - 17-04-2018

No i zrobiłem powtórkę po wielu latach. Czy się rozczarowałem? I tak, i nie.
Biorąc poprawkę na to, że to film z 84 roku to całkiem zgrabny dreszczowiec. Kulenie jednak zaczyna się w przypadku finału, gdzie wszystko jest chaotyczne i wygląda jakby z zegarkiem dostali nakaz zamknięcia filmu w tych kilkunastu minutach (czytałem, że istnieje wersja 10 minut dłuższa - może ona coś poprawia).

I jeden z największych plusów, nie będę oryginalny, ZDJĘCIA! Toż to TOPpółka filmów. Co 4, 5 kadr można by oprawić w ramkę i postawić na kominku. Już za to +1 albo i +2 do oceny.

7/10


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - slepy51 - 06-06-2018

[Obrazek: razorback-umbrella.jpg]

Cytat:Arriving on August 1, the Blu-ray’s bonus features include…

Audio commentary with director Russell Mulcahy and Shayne Armstrong
Audio interview with actor Gregory Harrison
JAWS ON TROTTERS: Featuring interviews with director Russell Mulcahy, producer Hal McElroy, Razorback creator Bob McCarron, composer Iva Davies and cast Judy Morris and Chris Haywood.
Extended interviews with cast and crew from Mark Hartley’s NOT QUITE HOLLYWOOD
Grisly deleted scenes with new optional audio commentary
RAZORBACK: THE VHS CUT – the original uncut 4:3 Australian home video version
Theatrical trailer
VHS trailer
A CERTAIN PIGGISH NATURE: Looking Back at Razorback
Image gallery

Dajta mnie to już:)


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - OGPUEE - 01-11-2019

W końcu zabrałem się za Razorbacka. No i nie mylili się panowie. Połączenie Mad Maxa, westernowej drogi zemsty i typowego animal horroru. W sumie ten film to bardziej hardkorowa wersja odcinka pt. Pojedziemy na łów z Gumisiów :). Pochwalę za oferującą w wiele twistów fabułę, co jest unikalne jak na tego typu kino, no i oczywiście przepiękne zdjęcia. W pewnym momencie wyglądał jak teledysk jakiejś australijskiej 80-wej kapeli. Jednocześnie też w paru momentach tempo siada.

7/10


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - shamar - 01-11-2019

Mnie tam irytuje, że w tych strszych filmach wsioki/źli muszą być tacu głupi i przerysowani. Często ma się wrażenie, że to bandziory z jakiejś Akademii Policyjnej a nie filmu na serio.


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - slepy51 - 06-05-2022




RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - Phlogiston2 - 07-05-2022

Walkiewicz mądrze gada: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/jak-dziki-i-%C5%9Bwi%C5%84ski-jest-razorback/id1559246190?i=1000549950724
Good Bad Flicks też



RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - slepy51 - 08-05-2022

Walkiewicz spoko gada, ale ten "animowany poklatkowo" szkielet konia, który prześladuje głównego bohatera w scenie majaków, to mu się chyba, nomen omen, przyśnił ;)



Dodatkowo mówi, że kojarzy mu się on z tym, jak "animował" wiadomy łeb na ścianie Raimi w "Evil Dead 2", a który to łeb też oczywiście nie był animowany poklatkowo. Pod koniec dodaje, że nie ma żadnego horroru, w którym zabijałyby warany z Komodo, co również jest oczywistą bzdurą. Mógłby mimo wszystko bardziej sobie ogarnąć te filmy czy tematy, o których nawija.


RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - slepy51 - 08-05-2023

Coś pięknego :)

https://shop.umbrellaent.com.au/products/dangerous-or-dead-razorback-big-collectors-edition-4k-uhd-blu-ray-action-figure-t-shirt-novel-rigid-case-slipcase-poster-artcards-1984?_pos=4&_sid=93017e0d0&_ss=r

[Obrazek: c7a4021a4d48584ff4d79f05080e725f.jpg]

Wysłane z mojego H8216 przy użyciu Tapatalka


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - Bucho - 08-05-2023

Od jakis dobrych szesciu lat, na jednym z moich lapkow taka tapeta:

https://www.gbhbl.com/wp-content/uploads/2018/01/Razorback-Pic-1.jpg


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - Mental - 08-05-2023

Wytłumaczcie mi, czemu akurat ten film dostaje takie zajebiste wydania kolekcjonerskie?


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - Bucho - 08-05-2023

Kult i baza fanow robi swoje. Spojrz tylko ile wydan ma seria Evil Dead.


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - OGPUEE - 08-05-2023

Plus to ten sam reżyser co ikonicznego "Nieśmiertelnego" (i tam też zdjęcia są zajebiste), więc fama może przenosić na inne filmy.


RE: RAZORBACK - Russell Mulcahy - 1984 - slepy51 - 08-05-2023

Ale co w tym dziwnego, że australijski dystrybutor w przypadku wydania pierwszy raz na 4K kultowego australijskiego filmu robi limitowane wydanie kolekcjonerskie? :)