Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Greatest Fight Scene of All Time - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Ankiety, sondy, plebiscyty, głosowania (https://forumkmf.pl/Forum-Ankiety-sondy-plebiscyty-g%C5%82osowania--26)
+--- Wątek: Greatest Fight Scene of All Time (/Thread-Greatest-Fight-Scene-of-All-Time--1256)

Strony: 1 2 3 4


- Snuffer - 05-05-2009

Cytat:Riiiight. Wlasnie dlatego wrzuciles dobrze zrealizowana scene...

Po prostu wrzuciłem scenę inną od klasycznych dueli, z filmu który uwielbiam, może rzeczywiście minąłem się poważnie z pierwszym postem Mentala ale przynajmniej świetna scena w świetnym miejscu zostanie dla potomności (zresztą, kto nie widział Fight Clubu? :)).
EOT, następnym razem zapodam coś z widocznymi linkami i ciosami które wywołują tylko i wyłącznie śmiech :wink:


- AdiPio - 06-05-2009

Hitch napisał(a):To przerazajace, bo twoje posty nie sa trudne w zrozumieniu :)

Może posty Mentala nie są trudne w zrozumieniu, ale w niektórych twoich postach nie wiadomo, kiedy mówisz serio, a kiedy nie. :wink:


- Hitch - 06-05-2009

Wannacut, 8 postow nad twoim...

AdiPio, kiedy zartuje lub pisze w lekkim nieobrazliwym i niezobowiazujacym tonie, na koncu bedzie zawsze emot :)


- Mental - 06-05-2009

Mental napisał(a):ale w niektórych twoich postach nie wiadomo, kiedy mówisz serio, a kiedy nie. :wink:

ja zawsze mowie serio. nawet kiedy żartuje.


- Hannibal - 06-05-2009

I nawet kiedy sam ze sobą dyskutujesz:)


- AdiPio - 06-05-2009

Mental napisał(a):Mental napisał/a:
ale w niektórych twoich postach nie wiadomo, kiedy mówisz serio, a kiedy nie. :wink:


ja zawsze mowie serio. nawet kiedy żartuje.

Mental, dwie sprawy. Po pierwsze, napisałem to ja, a nie ty. A po drugie w twoich postach bardzo często widać sarkazm i ironie.


- Mental - 06-05-2009

Cytat:Po pierwsze, napisałem to ja, a nie ty.

polemizowałbym. według mnie ja to napisałem, a ty jedynie zacytowałeś.

Cytat:po drugie w twoich postach bardzo często widać sarkazm i ironie.

to dobrze czy źle?

jet li sie chowa. tylko nie wiem, czemu niby worst fight scene ever? dla mnie to jest ewidentnie the best:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ccF50ssJKVA[/youtube]


- AdiPio - 06-05-2009

Mental napisał(a):polemizowałbym. według mnie ja to napisałem, a ty jedynie zacytowałeś

chodziło mi o cytat: "ale w niektórych twoich postach nie wiadomo, kiedy mówisz serio, a kiedy nie"

Mental napisał(a):to dobrze czy źle?

Dobrze, bo dzięki ironiom twoje posty są niepowtarzalne i naprawde chyba nie ma na forum drugiego forumowicza, który miałby w postach tak duże stężenie sarkazmu. :wink:

Ale żeby nie offtopować:

EDIT:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=_W4sePZn614[/youtube]


- Mental - 06-05-2009

Cytat:Dobrze, bo dzięki ironiom twoje posty są niepowtarzalne i naprawde chyba nie ma na forum drugiego forumowicza, który miałby w postach tak duże stężenie sarkazmu. :wink:

a jednak miałem nosa, że przekonałem jakuza do tego, by zaliczył ci chrzest:)

Cytat:Ale żeby nie offtopować:

niestety dalej offtopujesz, AdiPio. tutaj zamieszczamy greatest fight scene of all time ale wyłącznie from movies.


- jarod - 06-05-2009

Dziwię się że jeszcze nikt nie zapodał
Wielkie, epickie kino!


- Hitch - 07-05-2009

No krew mnie zaraz zaleje!
Ludzie, tu sie wkleja CHUJOWE sceny bitek! C-H-U-J-O-W-E! Złe, niedobre, koślawo nakręcone, parszywie choreografowane, nieudolnie markowane, pozbawione polotu, finezji czy ciągu przyczynowo-skutkowego!
"Gratest" w nazwie tematu zostalo napisane dla JAJ, co przeciez przyznał Mental. Czy wy nie czytacie postów? Tłumaczę to już któryś raz i dalej znajdzie się któś kto myśli "oooo, teeeemaaaat oooo faaaaajoooowyyyych waaaaaaaalkach. wkleeeeeeję soooobie jaaaaakąś"
Jesus fucking Christ!

[ Komentarz dodany przez: desjudi: Nie Maj 10, 2009 11:16 ]
nie da rady bez brzydkich epitetów? umiaru, umiaru!


- Monika - 07-05-2009

Hitch, masz na myśli tę scęnę co zapodał Jarod? Dla mnie jak najabadziej pasuje do tego tematu... taki japoński martix :wink:


- Hitch - 07-05-2009

Nie jestem zwolennikiem wire dansingów, ale Kung Fu Hustle to zacny film, pełen odniesien do klasyków gatunku, a także całej możliwej kinematografii. Choć potyczki całkowicie odrealnione, są nakręcone świetnie, pomysłowo i z widoczną pasją. Można nie łykać konwencji, ale to nie jest zła scena w żadnym tego słowa znaczeniu.


- Snappik - 07-05-2009



Proponuję zwrócić na ciekawy zabieg reżysera na początku tej kapitalnej sceny walki. Jest sobie kolo w otoczeniu ok. 20 przeciwników. Rzuca jakiś dymek, bah, nagle pojawia się partner za plecami. Ninja się teleportują!


- Hitch - 07-05-2009

Snappik zrozumial, co znaczy badziewiasta scena walki :)


- Hannibal - 07-05-2009

To Was zabije:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=KpPaEz1_gM0[/youtube]


- jarod - 07-05-2009

Hitch, ideę tematu zrozumiałem jako "sceny walki z przymrużeniem oka", a do takich wyżej zapodana się zalicza. Ale żeby zrehabilitować się w Twoich oczach, wrzucam te oto kawałki:





- Snappik - 07-05-2009

Ta scena z Batmana ma niezłą epę. Joker, Catwoman, Pingwin i Riddler w jednej scenie + tekst "Bon voyage pussy" :)


- Albertino - 07-05-2009

Co tam scena z Batmana, ta ostatnio scenka walki-tańca jest tak kretyńsko przekombinowana, że aż genialna. Już to obejrzałem z piętnaście razy, uczę się ruchów na pamięć. :razz:


- vast - 07-05-2009

chętnie wrzuciłbym jeszcze parę dobrych scen walk ale hitch popełnił by chyba samobójstwo, więc zrehabilituje się i zamieszczę link do legendarnej walki demonstrującej wyższość człowieka i technologii nad zwierzęciem: Batman vs Rekin

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=k_B_n-Rbros[/youtube]