Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Transformers: Dark of the Moon (2011) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+---- Dział: TRANSFORMERS UNIVERSE (https://forumkmf.pl/Forum-TRANSFORMERS-UNIVERSE--68)
+---- Wątek: Transformers: Dark of the Moon (2011) (/Thread-Transformers-Dark-of-the-Moon-2011--1487)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45


- Danus - 05-10-2009

Hitch napisał(a):urna, Danus. IMDB podaje, że premiera to 2012
IMDB ma nieświeże informacje. Premiera ma być w lipcu 2011 roku. Tak podał sam Bay na swojej stronie. Podał też że już rozpoczął prace nad filmem.


- Mierzwiak - 05-10-2009

Danus napisał(a):Podał też że już rozpoczął prace nad filmem
Czyli zastanawia się co wysadzić i czy bardziej cool będzie pokazać w jednym kadrze 170 czy 171 walczących robotów.

Stawiam że temat zostanie zamknięty do końca października. Oby :)


- Danus - 05-10-2009

A dlaczego miałby być zamknięty. Ja jestem pokojowo nastawiony do wszystkich, ciekawe jak inni będą nastawieni do tego tematu i do osób których on cokolwiek interesuje. Nie podoba mi się bardzo, że reżyseruje Bay ale cóż zrobić. Zobaczymy co głupiego znów Michaś wymyśli.


- Hitch - 05-10-2009

Danus napisał(a):Premiera ma być w lipcu 2011 roku. Tak podał sam Bay na swojej stronie. Podał też że już rozpoczął prace nad filmem.
Aha, no tak - DWA lata do premiery to nic w porównaniu z trzema. Litości.


- Pitero - 05-10-2009

A co tu wymyślać? Wydłuzy tylko tym razem film do 3 godzin, będzie 2 razy więcej rozpierduchy, parę nieśmiesznych żartów i Fox dla przyciągnięcia publiki zgodzi sie na scene lozkowa z labeoufem, bo beda juz starsi.


- Azgaroth - 05-10-2009

Nie tylko ty :)


- Mierzwiak - 05-10-2009

Phil napisał(a):Przecież dla Fox przebrnęliśmy przez dwie części, prawda?
To ona grała w dwójce? A, faktycznie :twisted:


- Rodia - 05-10-2009

Phil napisał(a):Przecież dla Fox przebrnęliśmy przez dwie części, prawda? ... to tylko ja? :)

Nie, nie, nie, jeszcze raz nie! :D Ale faktycznie w dwójce zabrakło naprawiania silnika... Była za to scena pseudo-rozbierana, ale tak beznadziejnie zmontowana, że ani erotyki ani zmysłowości w tym nie było w ogóle... :(


- Danus - 05-10-2009

Gdzie tam była scena rozbierana? Chyba coś mi umknęło?


- majlo - 05-10-2009

Glos na Nie. Bay najpewniej znowu skorzysta ze swojej slynnej klawiatury i "trojka" bedzie fabularnie nie do przelkniecia. Michas "wykazal" sie juz w dwoch pierwszych odslonach, wiec fajnie by bylo jakby odstapil teraz miesca komus innemu.


- Mierzwiak - 05-10-2009

Phil napisał(a):Moim zdaniem Michaś biorąc się za TFy mógł wybrać jedną z 3 dróg:
a) zrobić to na poważnie. Z pełną epą i klimatem. Słowem pójść w Camerona
Teraz to żeś dowalił...Mógł to on zrobić z tego i postmodernistyczny musical z elementami porno, co nie znaczy że by potrafił.


- Rodia - 05-10-2009

Phil napisał(a):Strzelam, że chodzi o zdejmowanie skóry po scenie z rozwałką domu [?] :).

Dokładnie :)


- Lawrence - 26-12-2009

Phil napisał(a):Moim zdaniem Michaś biorąc się za TFy mógł wybrać jedną z 3 dróg:
a) zrobić to na poważnie. Z pełną epą i klimatem. Słowem pójść w Camerona,
b) zrobić fajne, inteligentne kino przygodowe,
c) uwypuklić wszystkie wady współczesnego kina rozrywkowego w jednym filmie.

Niestety według mnie żadna z tych opcji (no może "c") w przypadku "Transformerów" nie jest możliwa. Nie zapominajmy, że to film o walczących ze sobą ogromnych robotach. Dlatego też wszelkie próby robienia tego na poważnie, czy też inteligentnie są dla mnie z góry skazane na porażkę. Zbyt poważnie, zbyt inteligentnie, wyjdzie po prostu śmiesznie.
Dlatego też uważam, że "jedynka" była dobrym filmem, ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami. Po prostu patrzyło się na ten film z przymrużeniem oka, a dostawało się całkiem dobrą rozrywkę.
Dla mnie najważniejszą rzecz jaką trzeba w "trójce" zrobić to zrezygnować z tego "specyficznego poczucia humoru" jakie Bay zaserwował w "dwójce". Szczerze to może i "dwójką" ze swoją dziwaczną "fabułą" nie byłaby taka zła, gdyby nie ten miejscami naprawdę żenujący dowcip. Jeżeli nad tym punktem Bay popracuje to już otrzymamy lepszy film od "Revenge of the Fallen".
Przynajmniej takie jest moje zdanie.


- Mierzwiak - 26-12-2009

Wawrzyniec_85 napisał(a):Nie zapominajmy, że to film o walczących ze sobą ogromnych robotach.
I co w tym względzie?

Teoretycznie dinozaury we współczesnych czasach brzmią jeszcze idiotyczniej i bardziej kiczowato, a jednak Spielberg nakręcił arcydzieło.

Bzdury wygadujesz i tyle.


- Lawrence - 26-12-2009

Mierzwiak napisał(a):Bzdury wygadujesz i tyle.

Aha. Niech będzie, że wygaduję bzdury, ale argument z "Jurrasic Parkiem" choć dobry to dla mnie dalej nie do końca przekonywujący. Było przecież sporo filmów w przeszłości z dinozaurami w teraźniejszości. I wiele z nich jest klasykami. A akurat jeżeli chodzi o dinozaury Spielberga to "Jurrasic Park" uwielbiam, ale już sequel w ktory T-Rex pod koniec filmu biegał po ulicach mi się zupełnie nie podobała. Mimo odwołań do gatunku.
Ale nie chcę się już dalej kłócić, chociaż i tak uważam, że Transformery nie są łatwym do przeniesienia na potrzeby filmu materiałem. I dlatego też uważam, że w "jedynce" twórcom się to dość dobrze udało, a w dwójce niestety już gorzej.
Ale to tylko moje zdanie.


- Mierzwiak - 26-12-2009

Wawrzyniec_85 napisał(a):Transformery nie są łatwym do przeniesienia na potrzeby filmu materiałem
TFy są dziecinnie prostym materiałem do przeniesienia. Potrzebują tylko reżysera i scenarzysty :)


- Lawrence - 26-12-2009

Mierzwiak napisał(a):TFy są dziecinnie prostym materiałem do przeniesienia. Potrzebują tylko reżysera i scenarzysty :)

Dla mnie zaś są zbyt dziecinnie prostym materiałem, ja na potrzeby filmu fabularnego :wink: Dlatego też według mnie tego filmu nie da się nakręcić bez pewnej dozy pastiszu, ironii oraz z lekkim dystansem. Ale to oczywiście moja opinia i chyba raczej nie dojdziemy do porozumienia, ale i tak szanuję Twoje zdanie :smile: :wink:


- Mierzwiak - 26-12-2009

A ja twoje, nawet jeśli pleciesz bzdury :P

Z TFami to jest tak, że potrzebują gruntownego odpicowania i nie mówię o dodaniu Optimusowi jeszcze większej ilości pedalskich płomieni. Mam na myśli wzięcie wyłącznie samego konceptu inteligentnych, obcych maszyn, które po przybyciu na ziemię maskują się pod postacią samochodów i opracowaniu tego konceptu całkowicie od nowa, na poważnie. To jest materiał na współczesny klasyk sci-fi.


- Lawrence - 27-12-2009

Mierzwiak napisał(a):A ja twoje, nawet jeśli pleciesz bzdury :P

To już Ty tak myślisz. Zresztą widzę, że nie dojdziemy do porozumienia. A w ogóle takie gruntowne odpicowanie oznaczałoby kręcenia całkowicie nowej serii, od nowa. Co i tak jest niemożliwe. Do tego też nie za bardzo wiem jakby niby to odpicowanie miało wyglądać? I nawet nie wiem czy takiego odpicowania bym chciał. Co teraz potrzeba to dobrą "trzecią" część i mam nadzieje, że Bay wyciągnie wnioski z błędów "dwójki" Chociaż znając jego to różnie bywa :smile:


- Danus - 17-01-2010

Michaś to niezły żartowniś:
http://www.filmweb.pl/%22Transformers+3%22+zajmie+si%C4%99+psychik%C4%85+robot%C3%B3w,News,id=57478
I pewnie film będzie mroczny:)
Kto mu wierzy ręka do góry. :P