![]() |
|
Oskary i Złote Maliny 2010 - wasze typy - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: Oskary i Złote Maliny 2010 - wasze typy (/Thread-Oskary-i-Z%C5%82ote-Maliny-2010-wasze-typy--1517) |
- Ronaldinho - 12-12-2009 Po wstępnej selekcji wypada u mnie: "Anioły i demony" - nie widziałem "Koralina i tajemnicze drzwi" - nie widziałem "G.I. Joe: Czas Kobry" - efekty tylko dobre "Załoga G" - nie widziałem "Opowieść wigilijna" - efekty było dość dobrze dopracowane, ale np w stosunku do "Ekspresu polarnego" jakiegoś szczególnego awansu nie było "Harry Potter i Książę Półkrwi" - wystarczą zwiastuny, aby stwierdzić, że efekty są średnio-dobre "Sherlock Holmes" - nie widziałem "Transformers: Zemsta upadłych" - po prostu "więcej" tego, co było w pierwszej części, a w wielu punktach pójście na łatwiznę "2012" - trochę dobrych efektów mieszających się ze średnimi "Gdzie mieszkają dzikie stwory" - nie widziałem "Terminator: Ocalenie" - dobre i bardzo dobre efekty Z tych, co nie widziałem, a sądząc po fotkach, zwiastunach nie są to efekty, które zasługują choćby na nominację. U mnie zostaje czwórka: "Avatar" - absolutny faworyt "Dystrykt 9" "Star Trek" "Watchmen Strażnicy" No i gdyby nie "Avatar" te pozostałe trzy produkcję mogłoby stworzyć ciekawy pojedynek, z które sądzę, że zwycięsko wyszedłby "Watchmen". Solo napisał(a):Wbij sobie wreszcie do głowy, że to nie prowokacje tylko tak myślę. Gdyby to była prowokacja to OK, ale jeżeli naprawdę tak myślisz, to już jest z tobą coś nie tak. Oscar za Efekty nie jest przyznawane tylko za to jak one wygląda, ale także, co ma trochę mniejszą wagę - jaki był proces ich tworzenia, innowacji i wpływu na przyszłość. Solo napisał(a):"The Phantom Menace" Tam było strasznie dużo efektów, ale tak bijących w oczy, że aż dziwne, że już w 99' Nowa Trylogia miała swoją premierę, mogli poczekać i dopracować to. - Craven - 12-12-2009 Ronaldinho napisał(a):"Koralina i tajemnicze drzwi" - nie widziałemPolecam. Ale nie wiem jak ugryźć taki film pod względem efektów. - Corn - 12-12-2009 Cytat:Tam było strasznie dużo efektów, ale tak bijących w oczy, że aż dziwne, że już w 98' Nowa Trylogia miała swoją premierę, mogli poczekać i dopracować to.1999 jak już. Poza tym polecam odświeżyć sobie. Wyścig Podracerów wciąż robi wrażenie. Przynajmniej na mnie. - Anonymous - 12-12-2009 Ronaldinho napisał(a):Oscar za Efekty nie jest przyznawane tylko za to jak one wygląda, ale także, co ma trochę mniejszą wagę - jaki był proces ich tworzenia Czyli jednak za to jak wyglądają. Jak to się mówi: nieważne czy gwóźdź został wbity młotkiem, czy komputerową machiną do wbijania gwoździ, liczy się tylko to czy dobrze trzyma. I tak jest z efektami. To, czy efekt na ekranie pochodzi z produkcji za pół miliarda, czy z produkcji za 30 milionów naprawdę nie ma znaczenia. Choć oczywiście to o czym mówisz może mieć sens, bo w końcu głosują w tej kategorii spece od fx, a oni z powodu skrzywienia zawodowego mogą doceniać bardziej technikę, niż efekt finalny. Tak czy siak, ja jako widz oceniam efekt, jak to jest zrobione w przypadku Oscarów nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia. - Craven - 12-12-2009 Corn napisał(a):1999 jak już. Poza tym polecam odświeżyć sobie. Wyścig Podracerów wciąż robi wrażenie. Przynajmniej na mnie. Finał Nowej Nadziei w tunelu też robi wrażenie ;-) Pojedynek królowej obcych z ładowarką też. - Corn - 12-12-2009 No tak tak, ale to była rozmowa o Phantom Manace :] - Craven - 12-12-2009 Okrężnie chodziło mi o to, że wrażenie nie robią tylko efekty ale też ogólna realizacja sceny. IMO to świetnie rozplanowana i zmontowana sekwencja z wybornym OSTem. Matrix słusznie wygrał z TPM bo prezentował odświeżający powiew (choć afair ich stop-mo nie było pierwsze). I tak wiem, nie piszesz, że w Matrixie były gorsze. IMO po prostu technologicznie TPM nie przeskoczył żadnej bariery, ma też pewne niedoskonałości. :) - Danus - 13-12-2009 Tak sobie pomyślałem, czy jury akademii już widziało takiego Avatara, że nominowało go do pierwszej 15? Jeśli nie widzieli a zrobili to tylko na podstawie trailerów to gratuluję. Chociaż nie bardzo chcę wierzyć, że nie widzieli filmu w całości. Dla mnie Avatar nie jest żadnym faworytem do tej nagrody bo po pierwsze filmu nie widziałem a na podstawie trailerów nic oceniać nie będę. Jedno jest pewne efekty tam będą w dechę na bank. Moim zdaniem akademia z tymi nominacjami się trochę pośpieszyła. Z filmów które widziałem moim absolutnym faworytem są Transformery. Efekty tam są każdy widział. Potem Star Trek a na końcu stawki District 9. I taką trójkę nominowanych bym widział ostatecznie. - simek - 13-12-2009 Coś mi świta w główce, że spece od efektów nie oglądają całych filmów, tylko przygotowane przez producenta parenaście minut najlepszego co jest w filmie. Dopiero po ogłoszeniu nominacji cała akademia ma oglądać wszystko co da rade i głosować na wszystko co chce(oprócz nieanglojęzycznych chyba). - Mierzwiak - 13-12-2009 Po zredukowaniu listy do 7 (jak? IHNFI) głosujący obejrzą 15-minutowe montaże po czym wybiorą 3 nominowane filmy. Na jakiej podstawie ustalana jest lista wyjściowa? To proste: studio zgłasza film :) - Danus - 13-12-2009 Jednego filmu mi w tej stawce brakuje. Mianowicie Moon powinno być w tej 15 za genialne zastosowanie miniatur i piękne widoki księżyca. - Mierzwiak - 13-12-2009 W latach 70-tych pewnie by go nominowali, ale sorry, mamy 2009 :) - Ronaldinho - 13-12-2009 Myślę, że ci co siedzą w efektach specjalnych, to raczej wiedzą co Cameron wynalazł na potrzeby "Avatara", jakie są innowacje zastosowane przy tworzeniu efektów specjalnych, bo przecież raczej duża część członków Akademii (tych od efektów) pochodzi z WETY, ILM, Digital Domain czy innych wytwórni. My nic nie wiemy, ale np do tych członków jury były rozsyłane klipy reprezentujące jakieś making-ofy od wytwórni. Trudno powiedzieć jakimi zasadami kierują się przy wyborze choćby pierwszej piętnastki. Danus, mi w zupełności wystarczy pierwszy, pełny zwiastun "Avatara", aby ocenić poziom efektów, tak samo jak wystarczy zwiastun "Transformersów". w "Avatarze" widzę w pełni wygenerowany komputerowo obraz na danych scenach i takiego dopracowania, takiego fotorealizmu jeszcze nie było. Tak samo jak nie było tak realistycznie, niemal zmyłkowo, wyglądających oczu Navi. A oprócz zwiastunów można popatrzeć sobie na hi-res foty, gdzie widać na zbliżeniu głowy Navi i trzeba być niesamowicie wielkim ignorantem, żeby tutaj genialności i najwyższego z możliwych poziomów nie zauważyć. Danus napisał(a):Z filmów które widziałem moim absolutnym faworytem są Transformery. Efekty tam są każdy widział. To prawda, każdy widział i każdy jest w stanie dostrzec, że oprócz większej ilości niż w jedynce, efekty są tego samego poziomu. A jeśli chodzi o wykonanie to myślę, że bardziej natrudzili się przy "District 9" (tam np nie leciały iskry czy ogień z maszyn wyrenderowanych, tam obcy krwawili i ogólnie raczej łatwiej zrobić jakieś wielki blachy walczące niż humanoidalne postacie), a jest to ten sam typ efektów - nałożyć CGI produty na klatki filmowe. Według mnie jest zbyt duża konkurencja, zeby "Transformers" miało szanse na nomiację. - Azgaroth - 14-12-2009 The Hurt Locker zgarnia nagrody krytyków: http://www.filmweb.pl/Wy%C5%9Bcig+po+Oscary+Trzy+wygrane+%22The+Hurt+Locker%22,News,id=56771 - Jakuzzi - 14-12-2009 Nie potrafie zrozumiec skad ten caly wysyp nagrod dla The Hurt Locker. Juz nawet nie chodzi o to czy ten film jest wystarczajaco dobry, czy nie. Po prostu nie wydawal sie byc tworem, ktory moglby zafascynowac krytykow. - Mental - 14-12-2009 zanosi się nie na żarty, iż oto Bigelow będzie pierwszą kobietą w historii, która zostanie uhonorowana oskarem za reżyserie. coś tak czuje. prywatnie nie miałbym nic przeciwko - jeśli już jakiejś babie dać oskara, to tylko takiej:) - wujo444 - 14-12-2009 ja wiem? Hurt Locker jakims wybitnym tworem nie jest, i by sie znalazło paru ciekawszych reżyserów w tym roku. - Perfik - 14-12-2009 Już sobie wyobrażam tą scenę, jak Kathryn Bigelow zgarnia Oscara sprzed nosa swojemu byłemu mężowi, na którego wszyscy w ciemno stawiali :smile: A co do filmu, bardzo dobry, ale ten deszcz nagród leciutko mnie dziwi i ciężko mi uwierzyć, że w tym roku nic lepszego w kinach nie było... - Craven - 14-12-2009 Z tym stawianiem w ciemno to chyba przesada - Czy akademia kiedykolwiek dała komuś 2 oskary za reżyserię z rzędu? W ogóle oskary za reżyserię SF to raczej niezbyt popularna praktyka :). Czuję, że będę kibicował Cameronowi, ale pieniążków to bym na niego nie postawił, oj nie. Ciężko stwierdzić czy Cameron chociaż dostanie nominację. Jeśli tak, to jej szanse na statuetkę rosną, w końcu taki przaśne gesty akademia lubi :) - Perfik - 14-12-2009 Craven napisał(a):W ogóle oskary za reżyserię SF to raczej niezbyt popularna praktyka :). Oscary za reżyserię dla kobiet, to też niezbyt popularna praktyka :wink: |