![]() |
|
Harry Brown - 2009 - Daniel Barber - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: Harry Brown - 2009 - Daniel Barber (/Thread-Harry-Brown-2009-Daniel-Barber--1589) Strony:
1
2
|
- Hitch - 17-12-2009 Krowie chyba chodziło o to, że po "Gran Torino" spodziewał się tego, co było w "Harrym Brownie". - Predator895 - 20-12-2009 "To nie Irlandia Północna, Harry. Nie. Tamci ludzie o coś walczyli. Walczyli o sprawę. Dla tych tutaj, to po prostu rozrywka" Ogromny szacun dla Michaela Caine, po tylu latach odważyć się wystąpić w takim filmie ma facet jaja <ok> ![]() Wiesz co się działo z gośćmi, którzy obrywali w bebechy na froncie...? 8+/10 - Gal Anonim - 20-12-2009 Hitch napisał(a):Krowie chyba chodziło o to, że po "Gran Torino" spodziewał się tego, co było w "Harrym Brownie".Zgadza się. - NoBody_PL - 20-12-2009 znakomite kino...nie przerysowane ukazujace "ciemne rejony" Anglii, M.Caine jak zwykle w znakomitej formie... uwiebiam ten przygnebiajacy klimat angielskiego kina, scena w kryjowce dilera i sam diler poprostu otworzyla mi usta na dobrych pare minut - Anonymous - 26-12-2009 Miły news - film wchodzi do naszych kina już 15 stycznia. Mniam. - Mefisto - 06-01-2010 bardzo dobre kino zemsty - tym bardziej warte uwagi, że tym razem przedstawia rzeczywisty problem, a nie "zabijam, to tak" czy "oko za oko". Film jest naprawdę mocno brutalny i klimacik posiada świetny (scena u dilera jest mega), ale nie jest to film idealny niestety. Szwankują niektóre wątki, inne zapodane są od niechcenia; brak jakichś solidniejszych relacji między postaciami, szczególnie między Harrym a policją (w ogóle policjanci są tu takim tłem, że trudno się przejmować), a finał, raz jeszcze sztampowy i "zaskakujący" jak cholera. Niemniej warto obejrzeć. - dinamo - 04-02-2010 Film bardzo dobry, brud i syf wylewa się z ekranu aż miło. Debile w kapturach mają odpychające i tęskniące za rozumem mordy a z drugiej strony Harry i jego inteligentna, "czysta" twarz. Film niestety nie ustrzegł się paru wpadek, może się czepiam ale te rzeczy mnie raziły: Scena u dilera mocna ale uważam, że jednak przerysowana. Kim on był? Synem Belzebuba? - shamar - 15-02-2010 4/10 - SonnyCrockett - 31-01-2011 Mocny film, choć najmocniejsze w tym jest to że taka jest rzeczywistość i tylko taki Harry Brown jeszcze się nie ujawnił...Daje 7/10 bo zakończenie trochę kuleje no i pewien tekst mnie lekko zniesmaczył, cytowany zresztą w którymś z wcześniejszych postów. RE: Harry Brown - 2009 - Daniel Barber - military - 08-04-2012 Mega-dobry film. Brytyjczycy już dawno prześcignęli Amerykanów w tworzeniu dobrego kina zemsty, pełnego syfu i klimatu beznadziei. Harry to świetna postać, czarne charaktery są tak wkurzające, że chciałoby się im własnoręcznie wyrwać tchawicę, a policja działa tak nieskutecznie, jak w rzeczywistości (ma się wrażenie, że o ile Spielberg cyfrowo wymienił policjantom broń na krótkofalówki w ET, w Europie zrobiono to naprawdę). Wady? CGI krew i niesatysfakcjonująca końcówka. 9/10 |