Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Mindfucki i inne trippy filmy - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25)
+--- Wątek: Mindfucki i inne trippy filmy (/Thread-Mindfucki-i-inne-trippy-filmy--1742)

Strony: 1 2 3 4


- Snuffer - 01-04-2010

Cytat:Istna parada dziwnych, odrażających osób.

http://www.filmweb.pl/f34876/Dziwol%C4%85gi,1932


- jarod - 02-04-2010

Cytat:ZDECYDOWANIE NIE.
Southland Tales jest tego typu filmem, którego albo się lubi, albo się go nienawidzi. Moim zdaniem rzecz jest dobra i warto dać jej szansę - chociaż KONIECZNIE należy zapoznać się wcześniej z komiksami. Historia ma 6 rozdziałów, a film to zaledwie ostatnie 3. Bez znajomości komiksów połowa fabuły wydaje się być masakrycznie durna/pozbawiona sensu.


- Bakchos - 02-04-2010

Świetnie, że taki temat powstał. Ja właśnie uruchamiam wypożyczalnie filmów i będę szukał tych tytułów :)
Z prawdziwych perełek: Vargtimmen Bergmana.


- Joe Chip - 02-04-2010

Z niewymienionych ale znanych:

"Persona" Bergmana
"Piknik pod wiszącą skałą"
"Zwierciadło" Tarkowskiego
"Cigarette Burns" Carpentera

a także:

Dwa wczesne krótkie metraże Clive'a Barkera - "Salome" i "Forbidden"
Schizoidalne wizje występują w filmie Kena Russela "Odmienne stany świadomości".

Tu jedna z nich:



"Awakening" Cerdy:




- Bakchos - 02-04-2010

Joe Chip: uwielbiam twórczość Barkera, ale nie widziałem tych krótkometrażówek. Warto? Nie wiesz gdzie to dorwać ??
"Odmienne stany świadomości" oglądałem, mając chyba z 15 lat:) Wtedy film zrobił na mnie ogromne wrażenie, muszę go sobie odświeżyć. A jeżeli chodzi o Russella to film "Gotyk" chyba też by pasował do tematu.

Egr: jak założyłeś temat, od razu wiedziałem że lubisz około industrialne klimaty;P


- Joe Chip - 02-04-2010

Bakchos napisał(a):Joe Chip: uwielbiam twórczość Barkera, ale nie widziałem tych krótkometrażówek. Warto? Nie wiesz gdzie to dorwać ??

Z neta. :wink: Można zobaczyć fragmenty więc sam się przekonaj czy warto.

Salome:



Forbidden:




- Bakchos - 02-04-2010

Fragmenty robią wrażenie. Chętnie bym sobie wchłonął całość, pytałem Praźródła Wszelkiej Wiedzy Matki Google, ale nie odpowiada i dalej nie wiem skąd to wytrzasnąć. Szukam dalej :)


- Egr - 02-04-2010

Azgaroth napisał(a):Jestem cyborgiem i to jest OK

Zajebiste jak cały Park Chan-wook - scena jodłowania niszczy ;D

Tyler Durden napisał(a):Porządny Mindfuck? "Tetsuo - Iron Man", swój mózg będziesz zbierał z podłogi szufelką.

Pisałem o Tsukamoto - oba Tetsuo obczajone oczywiście ;). Pierwszy oczywiście mega-klasa ;)

Mental napisał(a):w takim razie koniecznie obejrzyj Woodland Critter Christmas. spośród znanych mi brainfakerów - najmnicniejsze gówno:)

Blood orgy! :D

Joe Chip napisał(a):Lub też:

horror.com.pl/filmy/recka.php?id=763

Czeka na dysku ;). Kocham Christian Death więc ten film to mus :)

Joe Chip napisał(a):Ze swojej strony polecam "Walerię i tydzień cudów" - czechosłowacki surreal o dorastającej dziewczynie. Niesamowity, oniryczny klimat, piękna, choć niepokojąca muzyka oraz, tak jakby, wamiry. Trzeba znać.

Klasyk!

MauZ napisał(a):- wspomniany również "Begotten" (chociaż dla mnie to syf najgorszego kalibru. w negatywnym słów znaczeniu)

No, zdecydowanie cięzki kaliber. Ale robi wrażenie, przynajmniej na mnie...

MauZ napisał(a):- filmy kolegi Jodorowsky'ego - Fernando Arrabala

Widziałem I Will Walk Like a Crazy Horse i Viva la muerte - zdecydowanie pasuje do tematu, jednak mi jakoś nie podeszły. Bardzo surowe kino, cięzko się toto ogląda. W dodatku mam wrażenie, że jego filmy są niezrozumiałe (nie wiem czy to kwestia kulturowa czy to wyższa półka, lub może zwyczajny bełkot?).

Jodorowski też wydawał się niezrozumiały żeby nie było - jednak wszystko zmieniło się o 180 stopni po obejrzeniu Constelation Jodorowski. Polecam!

Bakchos napisał(a):Ja polecam krótkometrażowy film ZOETROPE, inspirowany twórczością F.Kafki. Bardzo duszny, minimalistyczny i schizowy obraz. Do tego muzyka projektu LUSTMORD. Kto lubi nutę z kręgu Dark Ambient, na pewno wie o co chodzi. Tutaj trailer:

Lustmord to moje rejony muzyczne, tak więc znane i lubiane ;)

Joe Chip napisał(a):Łapie się też z pewnością "Visitor Q". A na tym forum też trochę wymieniono.

Lwia część filmografii Miike się tu łapie w sumie :)

Bakchos napisał(a):A mi wpadł do głowy jeszcze jeden film GUMMO

Miazga - genialne studium patologii. Paradoksalnie po tym filmie poprawia mi się humor. Myśl, że nie mam nic wspólnego z tym zdegenerowanym, obrzydliwym światem jest krzepiąca ;D

Cytat:Southland Tales jest tego typu filmem, którego albo się lubi, albo się go nienawidzi. Moim zdaniem rzecz jest dobra i warto dać jej szansę - chociaż KONIECZNIE należy zapoznać się wcześniej z komiksami. Historia ma 6 rozdziałów, a film to zaledwie ostatnie 3. Bez znajomości komiksów połowa fabuły wydaje się być masakrycznie durna/pozbawiona sensu.

Obczai się :)

Cytat:Z prawdziwych perełek: Vargtimmen Bergmana.

Zdecydowanie złoto!

Joe Chip napisał(a):"Persona" Bergmana
"Piknik pod wiszącą skałą"
"Zwierciadło" Tarkowskiego

<ok>

Joe Chip napisał(a):Dwa wczesne krótkie metraże Clive'a Barkera - "Salome" i "Forbidden"

Za bardzo chałupnicze to jak dla mnie. Filmy z serii - wezmę kamerę, nakręcę piwnicę, dorzucę jakieś fajne filtry i dziwną muzę, i gitara :)

Joe Chip napisał(a):Schizoidalne wizje występują w filmie Kena Russela "Odmienne stany świadomości"

GENIUSZ - jeden z moich ulubionych filmów. Tak na marginesie - jeden z najlepszych albumów EVER, czyli Godflesh - Streetcleaner wzór okładki zaczerpnął właśnie z narkotycznych wizji Hurta (główny bohater). Jakby ktoś nie kojarzył:

[Obrazek: Godflesh-Streetcleaner.jpg]

Doskonale ten film sparodiował South Park w epizodzie Tsst ;D

Bakchos napisał(a):Joe Chip: uwielbiam twórczość Barkera, ale nie widziałem tych krótkometrażówek. Warto? Nie wiesz gdzie to dorwać ??

Nie wiem jak na tym forum zapatrujecie się na wrzucanie linków, więc poszło na priv :)

Bakchos napisał(a):A jeżeli chodzi o Russella to film "Gotyk" chyba też by pasował do tematu.

Jak prawie cały Russell :)

Miałem wrzucić swoje propozycje wczorajszego wieczoru ale nie podołałem. Dzisiaj coś naskrobię - ciekawe czy ktoś przeczyta dwa takie epickie posty :)


- Joe Chip - 02-04-2010

Nieco dziwnym jest włoski film "Dellamorte Dellamore" o grabarzu, który strzeże by wstające trupy powróciły do swych miejsc. Gra w nim urodziwa Anna Falchi.

Takie surrealne wydają się być horrory Fulciego, które widziałem: "The Beyond" czy "City of the Living Dead" oraz Argento - "Suspiria", "Inferno". "Phantasm" Coscarelliego też osobliwy horror.

Także: "Miasto zaginionych dzieci", "Delicatessen".

I tak do tematu schizowa muza naszego rodaka. :wink:




- Bakchos - 02-04-2010

Egr: z tym Godfleshem to nie wiedziałem :) Jakoś tak jest, że okołoindustrialna muzyka styka się w pewnych momentach z filmami w opisywanych tutaj klimatach. Właśnie widziałem u Ciebie na lascie, że masz nabitego Lustmoda. Uwielbiam takie klimaty, a to co Lustmod zrobił w filmie Zoetrope miażdży mózgowie. Odnośnie Gummo to ja też miałem podobne wrażenie :) I pomyślałem sobie: "dobrze się stało, że nadeszła ta wichura i zmiotła tych ludziz powierzchni Ziemii". Chociaż z drugiej strony może dałoby się odnaleźć w tym jakąś ogólną, antyspołeczną alegorię. Tak czy siak film mega :)


- Bakchos - 03-04-2010

Mi się jeszcze przypomiało Guinea Pig (wszystko prócz jedynki), Nektomantik (naprawdę mocne gówno i jest tam pod koniec motyw oniryczny) i Meet The Feebles.


- Joe Chip - 03-04-2010

Bakchos napisał(a):Mi się jeszcze przypomiało Guinea Pig (wszystko prócz jedynki)

Stąd to tylko nieoficjalna część "Lucky Sky Diamond".

I jeszcze "Opętanie" Żuławskiego
"Wampir" Dreyera
"Upadek domu Usherów" z 1928 r.


- Bakchos - 04-04-2010

E nie wiem, dla mnie wszystkie części są mocno poschizowane. Mi jeszcze przyszło na myśl japońskie Suicide Club. - to chyba najbardziej porąbany fragment.


- Joe Chip - 04-04-2010

Cytat:E nie wiem, dla mnie wszystkie części są mocno poschizowane.

Część szósta nie jest poschizowana tylko idiotyczna, i to w negatywnym znaczeniu. Podobnie trójka ale ta jest lepsza.


- Bakchos - 04-04-2010

No to, że jest idiotyczna to inna sprawa :) Btw. to widziałeś (widzieliście) może film pt. All Night Long?? Nie wiecie czy warto to "pożyczać" ?? Wydaje mi się, że może pasować do tematu, chociaż pewny nie jestem bo nie widziałem.


- MauZ - 04-04-2010

"All Night Long" to żaden surrealizm czy brainfucker. za to nihilizmu i mizantropii pod dostatkiem. rzecz dla fanów gore i filmowej nienawiści do ludzkości.
jak kogoś nie razi przejaskrawione aktorstwo, maniakalne minutowe śmiechy i tym podobne "bolączki" azjatyckiej kinematografii to polecam.


- Phlogiston2 - 04-04-2010

Przyznaję, w kwestii mindfucków jestem laikiem, to pomyślałem, że dopiszę się do tematu:
http://horror.com.pl/filmy/recka.php?id=1190
http://horror.com.pl/filmy/recka.php?id=1199
Polskie osiągnięcia :wink:, a recki są ze strony, którą często odwiedzam.
I jeszcze ruski, też ponoć niezły:
http://horror.com.pl/filmy/recka.php?id=1199


- Bakchos - 04-04-2010

MauZ napisał(a):"All Night Long" to żaden surrealizm czy brainfucker. za to nihilizmu i mizantropii pod dostatkiem. rzecz dla fanów gore i filmowej nienawiści do ludzkości.
jak kogoś nie razi przejaskrawione aktorstwo, maniakalne minutowe śmiechy i tym podobne "bolączki" azjatyckiej kinematografii to polecam.

No to coś dla mnie :) Już zapuszczam sieci na te rybkę :)


- Guzeppe - 04-04-2010

Mulholland Drive - nie wiem czemu nikt nie wspomniał o tym filmie. W skrócie to wystarczą dwa słowa, żeby wszystko wyjaśnić: David Lynch. A szerzej- niesamowita atmosfera snu i surrealizmu budowana dzięki niesamowitym zdjęciom, muzyce i świetnie wybranym aktorom. Fabuła? Typowy mindfuck.


- Joe Chip - 05-04-2010

Guzeppe napisał(a):nie wiem czemu nikt nie wspomniał o tym filmie.

Dlatego, że autor tematu tak napisał. :wink:

Egr napisał(a):Większość Lyncha

Do postu dołączę jakiś surrealistyczny filmik.