Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Jak oni to zrobili... - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Muzyka filmowa, F/X, zdjęcia (https://forumkmf.pl/Forum-Muzyka-filmowa-F-X-zdj%C4%99cia--16)
+--- Wątek: Jak oni to zrobili... (/Thread-Jak-oni-to-zrobili--185)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12


- Great Gonzo - 12-06-2006

A czemu nie można zastosować standardowego niebieskiego ekranu? Maskowanie jest przecież robione wtedy automatycznie (tzw "chroma key"), byleby tylko obraz obiektów z przodu ekranu był ostry.


- military - 12-06-2006

Ale te sceny wyglądały jakby nakręcono je w plenerze i tylko Golluma dodano cyfrowo.


- Great Gonzo - 12-06-2006

Zawsze można zrobić kilka przebiegów kamery, zresztą weź takiego King Konga, gdzie dałoby się przysiąc, że widzi się otwarte tereny Wyspy Czaszek, a w rzeczywistości są to studyjne hale z niebieskimi ekranami. Możesz podać o który konkretnie moment Ci chodzi? Jeśli chodzi o Golluma to ja z kolei bardzo chciałbym zobaczyć jak robili sekwencje bezpośredniej interakcji z hobbitami, np jak go łapali w Dwóch wierzach(niestety nie widziałem jeszcze żadnych materiałów bonusowych).


- military - 12-06-2006

Chodzi mi o scenę... nie pamiętam z której minuty... w której Sam i Frodo z Gollumem lezą taką ścieżyną leśną jakby, ale ten las uschnięty jest:P kamera trochę się obraca, wchodzi za drzewa... A to, jak robili Golluma w scenach z chwytaniem go przez innych aktorów, wydawało mi się dość proste - wzięli Serkisa w jakiś strój neutralny ubrali i go potem wymienili na Golluma... Chyba że się mylę.:P


- Great Gonzo - 12-06-2006

No niby tak, ale Serkis i Gollum różnią się trochę posturą, choć z drugiej strony hobbici też byli przecież kręceni w innej skali co w tych scenach akurat mogło się przydać, więc pewno masz rację.


- Adi - 12-06-2006

Jeśli cyfrowa postać wchodzi w interakcję z żywym aktorem bądź elementem dekoracji, wtedy na tych prawdziwych elementach kadru dokonuje się manipulacji. Jeśli ręka Frodo chwyta Golluma, to ręka ta jest częściowo zamieniana na identycznie wyglądający element cyfrowy (2D lub 3D), który bez problemu można ustawić w interakcji z innymi wytworami komputera. Takie chwyty były już w "Forreście Gumpie".


- Jackson - 12-06-2006

A jak zrobiono scene z "Being John Malkovich" w której Malkovich wchodzi do własnej głowy i spotyka w restauracji tłum ludzi z jego twarzą?


- Mefisto - 13-06-2006

cyfrowo powielono jego twarz dokonając przeróbek, żeby było, że tu Malkovich kobieta, tu kelner - tyle


- military - 02-07-2006

Kroniki Riddicka, jedna z pierwszych scen. Zaczyna się typowo: kamera pokazuje ocean z lotu ptaka. Było w wielu filmach. Ale kiedy podnosi "spojrzenie" widać, że dalej rozciąga się ląd, rzeki - wszystko iście "kosmiczne". To mnie zdziwiło - bo woda wyglądała niesamowicie naturalnie! Ona była prawdziwa czy komputerowa? Nie mogła być komputerowa! Może to miniatura była?


- Great Gonzo - 05-07-2006

Nie pamiętam tej sceny, ale teraz to już prawie wszystko jest możliwe, kwestia dobrej symulacji powierzchni (co nie jest takie trudne) i porządnie napisanego shadera i posprzątane.


- military - 30-12-2006

Chciałem zapytać, jak nazywa się urządzenie którego użył np. Lucas przy ostatnim epizodzie, służące do wizualizowania poglądowej wersji cyfrowej scenografii już na etapie zdjęć. Tzn. aktorzy grają na bluescreenie, operator to filmuje, a w tej samej chwili reżyser widzi to na ekraniku razem z mało szczegółowymi elementami scenerii. Co to za dynks i gdzie jeszcze go użyto?


- Adi - 30-12-2006

Pewnie chodzi Ci o prewizualizację, zastosowaną też m.in. przy "A.I.".


- military - 31-12-2006

Po prostu prewizualizacja? Heh, spodziewałem się jakiegoś HD-cośtam-1178x. ;) Dzięki.


- Adi - 31-12-2006

Tak się nazywa technika, ale do wszystkich kryptonimów operacyjnych, którymi ochrzczono urządzenia, się jeszcze nie dokopałem :) .


- Great Gonzo - 01-01-2007

Mówią też na to animatyki (animatics).
Edit:
Przed chwilą pod tym postem była uwaga D'mooNa, który słusznie zauważył, że pomyliłem pojęcia, bo animatyki to coś w stylu animowanych storyboardów . Z jakiś powodów jego post znikł, więc pozostaje samemu się skorygować :) .


- military - 16-03-2007

http://www.starwars.com/episode-iii/bts/me3/5.html - masa ciekawych making ofów o Epizodzie III. Film jest przeciętny, ale szanuję jego twórców za TAKĄ dbałość o szczegóły. Tu komputery wcale nie odwaliły całej roboty, a to co odwaliły... cóż, ktoś musiał to wszystko wymyślić i zaprogramować.


- military - 12-05-2007

http://www.vfxhq.com/1997/starship.html - czyli jak robiono efekty do Żołnierzy kosmosu. :) Nie tak wyczerpujący tekst jak te autorstwa Adiego, ale też ciekawie się czyta.


- Danus - 02-10-2007

Mnie ciekawi jak zrobiono wszystkie efekty do filmu Transformers Baya bo sa niesamowite i tak jak Efekty T 2 sa rewolucyjne. Moze ktos wie cos na ten temat czy trzeba czekac na edycje dwuplytowa dvd transformers


- Mierzwiak - 02-10-2007

Danus1986 napisał(a):Mnie ciekawi jak zrobiono wszystkie efekty do filmu Transformers Baya
Eeee.... tak samo jak do każdego innego filmu z taką ilością CGI, czyli na komputerach?

:lol:


- Danus - 02-10-2007

[/quote]Eeee.... tak samo jak do każdego innego filmu z taką ilością CGI, czyli na komputerach?

:lol:[/quote]
ee nie do konca o to mi chodzilo bo to ze na kompuuterach to wiem