Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Die Hard vs Lethal Weapon - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Die Hard vs Lethal Weapon (/Thread-Die-Hard-vs-Lethal-Weapon--1927)

Strony: 1 2


- shamar - 16-01-2011

Hitch napisał(a):Tym bardziej pokazujesz, że filmu nie znasz i oglądasz piąte przez dziesiąte, skoro na przestrzeni lat wciąż umykają ci aspekty poza scenami akcji.

Tam były jakieś inne aspekty ? Nie pamietam. Zaraz bedziesz starał sie wmowic, że to był jakis dramat policyjny ?


- Hitch - 16-01-2011

Nie dramat, ale jako akcyjniak nakręcony z powagą i konsekwencją kina sensacyjnego, Die Hard jest swoistym ewenementem. A z perspektywy czasu, fabuła się nawet jeszcze bardziej uwypukla, bo strzelaniny trącą trochę myszką już. Za to dialogi, scenariusz i aktorstwo niezmiennie pozostają znakomite. Szklana Pułapka tak samo angażuje akcją, co historią i bohaterami. Nazywanie jej tylko nawalanką to zwykłe przekłamanie i ignorancja.


- Gal Anonim - 16-01-2011

shamar napisał(a):to zawsze był film - 1 czlowiek - cool, wyluzowany John vs. Zgraja bandziorów.
John McClane "cool" i wyluzowany? Ciekawe... Wyluzowany w tym filmie to jest Hans Gruber. McClane lata po Nakatomi stosując partyzanckie praktyki, traci czasem zimną krew i ogólnie wyraźnie nie zależy mu na testosteronowym starciu z terrorystami. To jest film akcji, ale mówienie, że to zwykła naparzanka to zbyt duże uproszczenie zdające się stawiać go obok takich pierdół jak Wanted czy xXx.


- Gal Anonim - 16-01-2011

shamar napisał(a):to zawsze był film - 1 czlowiek - cool, wyluzowany John vs. Zgraja bandziorów.
John McClane "cool" i wyluzowany? Ciekawe... Wyluzowany w tym filmie to jest Hans Gruber. McClane lata po Nakatomi stosując partyzanckie praktyki, traci czasem zimną krew i ogólnie wyraźnie nie zależy mu na testosteronowym starciu z terrorystami. To jest film akcji, ale mówienie, że to zwykła naparzanka to zbyt duże uproszczenie zdające się stawiać go obok takich pierdół jak Wanted czy xXx.


- Hitch - 16-01-2011

Dokładnie. Trudno nazwać "wyluzowaniem" bycie na skraju wyczerpania, załamania i ciągłe uczucie, że przewyższają cię liczbowo i sprzętowo.


- military - 16-01-2011

Hitch napisał(a):strzelaniny trącą trochę myszką już.

W którym momencie? I czemu? Bo mają tylko 20 cięć na sekundę zamiast 140? A może za mały odrzut trupów które dostają w klatę? A może krwi za dużo, a krwawe strzelaniny to relikt lat osiemdziesiątych?

Die Hard ma jedne z najlepszych strzelanin w historii kina. Kropka. Jeśli one trącą myszką, to trąci myszką też taki Heat, który akcję przedstawia w bardzo podobnym stylu.


- Glut - 16-01-2011

Mowa o LW chyba.


- Hitch - 17-01-2011

Miltonie, chodziło mi raczej o przygotowanie strzeleckie aktorów. Akurat w Heat całkiem ładnie zostali podszkoleni. Do tempa i cięć nie mam żadnych zarzutów, a wręcz brakuje mi w nowych filmach montowania scen akcji po staremu.


- military - 17-01-2011

No ale mówisz w końcu o DH czy LW?:)


- Hitch - 17-01-2011

W sumie to pasuje do obu, jak i do innych starszych filmów, gdzie aktorzy trzymają broń, jak dzieci zabawki :)


- Gal Anonim - 12-02-2011

Fajny wpis o scenariuszu Die Hard analizujący, co sprawia, że ten film jest tak dobry:

http://scriptshadow.blogspot.com/2011/02/10-things-you-can-learn-from-greatest.html


RE: Die Hard vs Lethal Weapon - piczympoom - 07-08-2011

Lethal Weapon lepsza, bo trzyma równy i wysoki poziom. A Die Hard ma huśtawkę 1 i 3 bardzo dobre, a 2 i 4 niezłe.