Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Girl with the Dragon Tattoo (2011) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Davida Finchera (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Davida-Finchera--64)
+---- Wątek: The Girl with the Dragon Tattoo (2011) (/Thread-The-Girl-with-the-Dragon-Tattoo-2011--2186)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mierzwiak - 02-06-2011

(01-06-2011, 21:28)Tomkiewicz napisał(a): Naomi jest Lisbeth, Mare jest zrobiona na Lisbeth
Na jakiej podstawie to stwierdzasz? Widziałeś grę Rapace? Widziałeś. Widziałeś grę Mary? Nie, więc skąd ten wniosek? Z kart tarota, kryształowej kuli czy może kształtu grzyba pod wanną?




RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Artemis - 02-06-2011

rapace zrobila na mnie wielkie wrazenie, to pierwszorzedna rola. mara jest 'ladniejsza', w sensie - ma bardziej standardowa, stonowana urode (tu nie chodzi o makijaz, ale np. o kosci policzkowe, rapace ma wyjatkowo ostre rysy, ja sie szybko przyzwyczailam i docenilam jej specyficzny urok, ale to nie jest uroda z katalogu). ale w zwiastunie wyglada niezle, nawet, jesli delikatniej od szwedki - przeciez sednem postaci sa jej ruchy, mamrotanie spode lba, cztery paczki fajek dziennie. plakat niestety wyglada bardzo amatorsko.


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Bucho - 02-06-2011

Dla mnie obie sa piekne <ok>

Mara, to bardziej standardowy typ urody, taka troche dziewczyna z siasiedztwa tj. buzi, za raczke potrzymac, zadnego fistingu na pierwszej randce <wstydnis>
Gdy dodamy caly make-up i metalowe cuda (szacun dla Mary za prawdziwy percing sutka - naughty girl Uśmiech ) wyglada interesujaco tj. Nie wiesz czy przytulic, czy z lopaty przyjebac <rotfl>

Rapace, swietny, niepokojacy typ urody i jak wspomniala wyzej Arte, ostre (mega seksowne) rysy twarzy - zawsze mialem slabosc do takich kobiet.




RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Rozalia - 02-06-2011

a co z tym trajlerem? mozna go gdzies zobaczyc?


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Artemis - 02-06-2011

(02-06-2011, 11:27)Bucho napisał(a): Dla mnie obie sa piekne <ok>

Mara, to bardziej standardowy typ urody, taka troche dziewczyna z siasiedztwa tj. buzi, za raczke potrzymac, zadnego fistingu na pierwszej randce <wstydnis>
Gdy dodamy caly make-up i metalowe cuda (szacun dla Mary za prawdziwy percing sutka - naughty girl Uśmiech ) wyglada interesujaco tj. Nie wiesz czy przytulic, czy z lopaty przyjebac <rotfl>
...masz nie wiecej niz 5 sekund na zastanowienie. bo zaraz ciśnie tobą o materac Oczko



a trajla jest wszędzie


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mefisto - 02-06-2011

(02-06-2011, 12:37)Rozalia napisał(a): a co z tym trajlerem? mozna go gdzies zobaczyc?

http://trailers.apple.com/trailers/sony_pictures/thegirlwiththedragontattoo/


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Tomkiewicz - 02-06-2011

(02-06-2011, 07:28)Mierzwiak napisał(a): Na jakiej podstawie to stwierdzasz? Widziałeś grę Rapace? Widziałeś. Widziałeś grę Mary? Nie, więc skąd ten wniosek? Z kart tarota, kryształowej kuli czy może kształtu grzyba pod wanną?
Na dość standardowej i wynikającej z najzwyklejszego w świecie uprzedzenia. Przykład jest taki: weź Franka Serpico. Al Pacino dla mnie na zawsze pozostanie Frankiem Serpico, niezależnie od tego, jak wygląda "oryginał" i od ewentualnych rimejków. Nieważne, jak doskonały aktor zagra Franka, i tak będzie WERSJĄ. Nie przymierzając do arcydzieła Lumeta i genialnego Pacino, Noomi Rapace to Lisbeth as himself - dokładnie taka, jaką być powinna. Mental dał fotę, na której jest wszystko, o co mi biega. Ponadto, rola Rapace jest bezbłędna, jest nawet lepsza niż szwedzki film i dlatego wcale mnie nie dziwi, że Fincher z nią gadał. Błagałbym ją sam na jego miejscu i wcale nie musiałaby niczego powielać. Znając Davida, podejrzewam, że jest w stanie nakręcić fenomenalny dramat kryminalny po raz kolejny. Mając do dyspozycji Rapace, bagaż doświadczeń i silne postanowienie nie-rimejkowania-oryginału, byłby w stanie stworzyć prawdziwą bombę atomową, niezależnie od książek Stiega Larssona i całej reszty malkontentów.
Wracając do Mare. Jak napisałem - czy tego chce czy nie, będzie WERSJĄ Rapace, wariacją na jej temat. Poza tym, Mierzwiak, gdzie ja oceniałem aktorstwo Mare?? Toż cały czas wierzę, że da radę, a ja odnotuje kolejny film do wielokrotnego, intensywnego oglądania. Tyle.




RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - koronex1989 - 02-06-2011

Cytat:Ponadto, rola Rapace jest bezbłędna, jest nawet lepsza niż szwedzki film i dlatego wcale mnie nie dziwi, że Fincher z nią gadał.

A pewne jest to że Fincher z nią gadał a nie producenci czy ktoś z wytwórni??



RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mierzwiak - 02-06-2011

(02-06-2011, 16:55)Tomkiewicz napisał(a): Na dość standardowej i wynikającej z najzwyklejszego w świecie uprzedzenia.
Właśnie o tym mówię : )

Rapace była pierwsza, zagrała rewelacyjnie i dlatego zawsze będzie miała przewagę. Ale nawet uprzedzenie nie zmienia faktu, że patrząc na fotkę Rapace "widzisz" jej rolę, natomiast patrząc na fotkę Mary widzisz... fotkę Mary. Nic więcej, więc z porównaniami, które będą nieuniknione, warto wstrzymać się jednak do czasu obejrzenia filmu.

Jest jeszcze jedna rzecz - to jest przede wszystkim adaptacja powieści. Warto o tym pamiętać, bo rola Rapace - jakkolwiek genialna - nie jest pierwowzorem, jest nim postać stworzona przez Larssona, nie twórzmy więc błędnego obrazu sytuacji, w której przed Marą stoi jakieś niebotyczne zadanie zrimejkowania istniejącej już roli. Zmierzenia się z nią właśnie dlatego że była pierwsza - tak, ale nic poza tym.

PS. Noomi, nie Naomi : )

PS2. Ależ ten zwiastun hipnotyzuje, dopiero w glourious HD widać jak świetne są zdjęcia (ponownie Jeff Cronenweth), no ale to film Finchera do cholery. Strasznie podoba mi się przewijający przez cały trailer motyw jazdy zaśnieżoną drogą w kierunku rezydencji, szkoda że nakręcili to pewnie wyłącznie na potrzeby zwiastuna.


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mental - 02-06-2011

Mierzwiak napisał(a):widać jak świetne są zdjęcia (ponownie Jeff Cronenweth)

Akurat miałem pytać, czy drogi Najlepszego Operatora Świata Dariusa Khondjiego i Byłego Najlepszego Reżysera Świata Davida Finchera znowu się zeszły, ale jak widać niestety nie. W sumie nie dziwota - po tym, co Fincher odpierdalał na planie "Panic Room" i jak zraził do siebie Mistrza, już chyba nie ma szans, żeby obydwaj kiedykolwiek spotkali się na planie przy wspólnym projekcie.


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Albertino - 02-06-2011

Srać na Khondjiego. Niech Fincher nawiąże współpracę z Lubezkim, a będę się egzaltował średnio raz na ujęcie.


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - patyczak - 02-06-2011

Cytat:W sumie nie dziwota - po tym, co Fincher odpierdalał na planie "Panic Room" i jak zraził do siebie Mistrza

A co robił?


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mental - 02-06-2011

Khondji opuścił plan zdjęciowy po zaledwie dwóch tygodniach pracy. Zastąpił go Conrad W. Hall. Powodem było to, że Fincher zaczął bawić się z kamerą (rożne bajeranckie ujęcia) i podejmować decyzje bez konsultacji ze swoim operatorem. No więc ten powiedział do widzenia i se poszedł.



RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mierzwiak - 02-06-2011

Tylko tyle? : )


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Semi - 02-06-2011

(02-06-2011, 18:09)Mental napisał(a): Fincher zaczął bawić się z kamerą (rożne bajeranckie ujęcia) i podejmować decyzje bez konsultacji ze swoim operatorem.
Jako reżyser nie mógł tego robić?



RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - simek - 02-06-2011

Mógł i dlatego te ujęcia zostały zrobione i są w filmie, operator po prostu się na to nie zgodził, bo to nie w jego stylu i nie chciał się pod takimi zdjęciami podpisywać, więc panowie zakończyli współpracę.


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mental - 02-06-2011

Semi napisał(a):Jako reżyser nie mógł tego robić?

Mógł i w rezultacie wyszły najchujowsze ujęcia z całego filmu, jakieś loty przez ucho od czajnika i inne bzdury. Trzeba było posłuchać Khondjiego.




RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mierzwiak - 08-06-2011

Dzieci, zamknijcie oczy!

[Obrazek: girlwiththedragontattoog.jpg]


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Lawrence - 08-06-2011

Ale przed czym?


RE: The Girl with the Dragon Tattoo (reż. David Fincher) - Mierzwiak - 08-06-2011

Nie wiem, trzeba się zapytać MPAA : )