![]() |
|
World War Z(reż. Marc Forster) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: World War Z(reż. Marc Forster) (/Thread-World-War-Z-re%C5%BC-Marc-Forster--2967) |
RE: World War Z(reż. Marc Forster) - military - 24-03-2013 Podejrzewam, że chodzi o to, że zombiaki na samym dole zostałyby zmiażdżone na papkę, a na trailerze to wygląda, jakby zachowywały się jak mrówki, tzn. potrafiły udźwignąć 50 innych osobników i przeżyć. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - panegiryk_do_ortalionu - 24-03-2013 Przeżyć?:) RE: World War Z(reż. Marc Forster) - patyczak - 24-03-2013 Cytat:Da faq?! No ja uważam, że świeże jest pokazanie inwazji zombie z wyższej perspektywy niż jakaś grupa zamknięta w supermarkecie. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - simek - 24-03-2013 Zgadzam się. W jakim filmie pokazano zmagania regularnych armii z zombie? Cytat:Podejrzewam, że chodzi o to, że zombiaki na samym dole zostałyby zmiażdżone na papkę, a na trailerze to wygląda, jakby zachowywały się jak mrówki, tzn. potrafiły udźwignąć 50 innych osobników i przeżyć.Są przynajmniej dwa wytłumaczenie: jedno to machnięcie ręką i uznanie, że zombie w tym uniwersum są jak mrówki i potrafią udzwignąć wielokrotność swojej masy, drugie to, że kierują się instynktem stadnym i są zdolne poświęcić się i być przerobionym na papke byle tylko te u góry zrealizowały cel. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Gwahlur - 24-03-2013 (24-03-2013, 08:16)military napisał(a): Podejrzewam, że chodzi o to, że zombiaki na samym dole zostałyby zmiażdżone na papkę A skąd wiadomo że nie są zmiażdżone na papkę? (24-03-2013, 08:16)military napisał(a): a na trailerze to wygląda, jakby zachowywały się jak mrówki, tzn. potrafiły udźwignąć 50 innych osobników i przeżyć W ktorym konkretnie momencie? Poprosze o wskazanie konkretnych momentów w minutach i sekundach danego nagrania (24-03-2013, 12:05)simek napisał(a): Są przynajmniej dwa wytłumaczenie: jedno to machnięcie ręką i uznanie, że zombie w tym uniwersum są jak mrówki i potrafią udzwignąć wielokrotność swojej masy, drugie to, że kierują się instynktem stadnym i są zdolne poświęcić się i być przerobionym na papke byle tylko te u góry zrealizowały cel A może też być tak, że w swoim szalonym pędzie ku żywym po prostu zadeptują sie i miażdżą nawzajem, potem nadbiegają ci z tyłu i następni... i następni... i następni... i mamy kopiec. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Mierzwiak - 24-03-2013 (24-03-2013, 09:26)patyczak napisał(a): No ja uważam, że świeże jest pokazanie inwazji zombie z wyższej perspektywy niż jakaś grupa zamknięta w supermarkecie.Zamień "zombie" na "obcy/potwory/whatever" i otrzymasz to samo, co kino przewałkowało już na wszelkie możliwe osoby. WWZ wygląda na rasową sztampę i fakt, że mamy tu przewalającą się masę zombie w konwencji "family survival" za 170 baniek nie czyni tego czymś świeżym nawet w najmniejszym stopniu. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - patyczak - 24-03-2013 Co nie zmienia faktu, że w temacie o zombie, kino takiego podejścia nie przewałkowało już na wszystkie możliwe sposoby. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Craven - 24-03-2013 Zamiast scenek z 4 karabinami prującymi do masy zombiaków na moście z Resident Evil 2 czy ileśtam będziemy mieli 10 scen z 50 karabinami prującymi do śmierdyliona zombiaków. Rzeczywiście, nowa jakość :) RE: World War Z(reż. Marc Forster) - SonnyCrockett - 24-03-2013 Cokolwiek by tam nie wymyślono to fakt wydania 170 mln $ jest zastanawiający i wieszczy sporą klapę to nie smerfy w kosmosie żeby zarobić 2 mld ani film na podstawie popularnego komiksu czy powieści Tolkiena żeby zarobić chociaż ten 1 mld. Już taki John Carter miał większe szanse powodzenia. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - paj - 24-03-2013 Jakie dogłębne analizy naukowe na podstawie trailera, ja pierdzielę, może zaczekajcie na premierę, co? Mnie się podoba ten trailer i podejrzewam, że może być niezła rozrywka i tyle. Duży budżet gwarantuje przynajmniej większy rozmach i monumentalizm i obecność Brada Pitta. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - patyczak - 24-03-2013 Cytat:Zamiast scenek z 4 karabinami prującymi do masy zombiaków na moście z Resident Evil 2 czy ileśtam będziemy mieli 10 scen z 50 karabinami prującymi do śmierdyliona zombiaków. Rzeczywiście, nowa jakość :) To chyba zbyt dużo sobie wyobrażam, bo ja w zwiastunie widzę zwiększenie skali wydarzeń, które nie polega jedynie na zwiększeniu ilości karabinów nawalających do zombiaków, ale też na organizowaniu życia po zombie-apokalipsie z perspektywy rządów, a nie pojedynczych ocalałych. I jeszcze odnośnie słów Mierzwiaka: Cytat:Zamień "zombie" na "obcy/potwory/whatever" i otrzymasz to samo, co kino przewałkowało już na wszelkie możliwe osoby. Już samo to, że nie pamiętam filmu, w którym ludzkość zwyciężyła z żywymi trupami ani takiego, w którym przegrała z np. kosmitami, pokazuje, że takie "zamienianie" jest bez sensu, bo zombie to nie jest zwykły obcy, potwór, whatever. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Ash - 24-03-2013 Swoją drogą, jaką kategorię wiekową będzie miał WWZ? Nie mówcie, że szykuje nam się najdroższa Rka w historii... RE: World War Z(reż. Marc Forster) - nawrocki - 24-03-2013 Ten film i z PG-13 zapewne na siebie nie zarobi, więc o eRce można sobie pomarzyć. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Azgaroth - 24-03-2013 (24-03-2013, 12:50)Mierzwiak napisał(a): "family survival" za 170 baniek I to jest to czego się obawiam. Żeby tylko się nie okazało, że film pójdzie w ślady Wojny Światów. Wielka wojna gdzieś w tle, a na pierwszym planie rodzinna przygoda. (24-03-2013, 13:36)SonnyCrockett napisał(a): jest zastanawiający i wieszczy sporą klapę to nie smerfy w kosmosie żeby zarobić 2 mld ani film na podstawie popularnego komiksu czy powieści Tolkiena Ale są zombie, a tematyka zombie jest bardzo popularna. Poza tym jest też Brad Pitt. Ja uważam, że film ma szanse zarobić. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Danus - 24-03-2013 (24-03-2013, 14:24)Azgaroth napisał(a):No właśnie trailer ewidentnie sugeruje, ze film nie będzie "family survival". Przygody rodzinky będziemy śledzić tylko do momentu zakotwiczenia na okręcie, później już Pitt wyrusza na misję bez rodzinki.(24-03-2013, 12:50)Mierzwiak napisał(a): "family survival" za 170 baniek RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Szaman - 24-03-2013 Pierwotną datą premiery był okres Bożego Narodzenia w 2012 roku więc raczej mamy odpowiedź co do kategorii wiekowej, budżet został napompowany przez niezliczone dokrętki i kręcenie dużej ilości filmu praktycznie od nowa. Ten film nie może się udać, za reżysera ma Forstera który pokazał już w Quantum of Solace, że nie potrafi kręcić scen akcji i nie radzi sobie z wielkim budżetem, ma Lindelofa dokonującego poprawek w scenariuszu na potrzeby dokrętek i ma wreszcie Pitta który w czasie dokrętek porozumiewał się ze skłóconym Forsterem za pomocą karteczek wymienianych przez asystentów. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Lawrence - 24-03-2013 Ale byłyby jaja, gdybyśmy później mieli casus "Dredda", gdzie 3/4 forum spisało film na straty po pierwszych zdjęciach i zapowiedziach. :) Oczywiście sam jestem już trochę zmęczony zombiakami. Ale nie życzę temu filmowi źle i nie spisuję od razu na straty. Zwłaszcza, że widać, że przy efektach to jednak się trochę ludzi napracowało. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Szaman - 24-03-2013 Dredd miał nieudaną promocję, World War Z ma nieudaną produkcję. Oczywiście takie X-Men: First Class również powstawało w wielkich bólach ale raczej jako wyjątek potwierdzający regułę. RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Lawrence - 24-03-2013 "First Class" miało jedną z najgorszych kampanii promocyjnej w ostatnim czasie, tak między nami. Poczekajmy jakie plakaty będzie miało "World War Z". Ja wiem, że wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazuję, że ten film nie może się udać. Ale, a nóż widelec... RE: World War Z(reż. Marc Forster) - Mierzwiak - 24-03-2013 (24-03-2013, 13:45)patyczak napisał(a): Już samo to, że nie pamiętam filmu, w którym ludzkość zwyciężyła z żywymi trupami ani takiego, w którym przegrała z np. kosmitami, pokazuje, że takie "zamienianie" jest bez sensu, bo zombie to nie jest zwykły obcy, potwór, whatever.Niby nie, ale póki co ten film wygląda jakby był o zwykłych obcych, potworach, whatever. Teoretycznie może to sobie więc być coś nowego w tym temacie, ale podczas trailera mam nieprzyjemne deja vu i ziewam z nudów, że po raz nie wiadomo który widzę to samo. Czy ktoś może mi wskazać, czym to się różni od każdej innej produkcji, w której dochodzi do globalnego zdarzenia X? [Brad Pitt nie kwalifikuje się jako odpowiedź jakby co] |