![]() |
|
Hacksaw Ridge (2016) reż. Mel Gibson - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: Hacksaw Ridge (2016) reż. Mel Gibson (/Thread-Hacksaw-Ridge-2016-re%C5%BC-Mel-Gibson--4107) |
RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Dr Strangelove - 05-09-2016 Największy przedstawiciel epy prezentuje swoje dzieło w Wenecji, są już pierwsze recenzje na pomidorach i nawet polska na filmwebie. Recenzje raczej mocno, mocno pozytywne, a tu cisza??? RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Mental - 05-09-2016 Cisza, bo na kij się podniecać? Jarałem się jak dzika świnia "Blood Fatherem", a dostałem mieliznę niemal pod każdym względem. Nie jarałem się "Green Roomem", a dostałem wybitny survival. Wniosek: nie warto się jarać, zamiast tego należy podchodzić do życia ze stoickim dystansem albo wręcz apatią :) RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Albertino - 05-09-2016 Na RT niby pozytywnie, ale ta jedna recenzja negatywna jest mocno niepokojąca. RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - simek - 05-09-2016 Mental, no ale jest różnica między podniecaniem się filmem, w którym Mel tylko gra, a tym, który rezyseruje. Przeskoczenia Apocalypto i Bravehearta się nie spodziewam, ale mam nadzieje na co najmniej 8/10. RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Dr Strangelove - 05-09-2016 (05-09-2016, 17:27)Mental napisał(a): Cisza, bo na kij się podniecać? Jarałem się jak dzika świnia "Blood Fatherem", a dostałem mieliznę niemal pod każdym względem. Nie jarałem się "Green Roomem", a dostałem wybitny survival. Wniosek: nie warto się jarać, zamiast tego należy podchodzić do życia ze stoickim dystansem albo wręcz apatią :) No może nie trzeba tutaj zaraz rozkręcać dzikiej imprezy, ale kilka stonowanych wpisów by się przydało, bo Melu byłoby smutno jakby znał język polski i to czytał. Zresztą nawet jakby nie znał języka to policzyłby na palcach i też by mu było smutno. Podbijam. Ja też liczę 8/10. Z prognoz osób, które filmu nie widziały wychodzi na razie, że to całkiem solidne kino. RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Lawrence - 06-09-2016 Takie fajne zdjęcia z Wenecji i nikt ich nie wkleja? Cóż pewnie forumowi twardziele, miłośnicy epy, męskości, bla bla bla itd. po zaparkowaniu swoich hybrydowych samochodów, poszli do kawiarenek napić się sojowej kawy i się trochę zasiedzieli. No cóż ktoś to musi zrobić i choć trochę ich wkleić :) ![]() ![]()
RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - jarod - 06-09-2016 Co to za typ po lewej? RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Hitch - 06-09-2016 Twoja stara :) RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Pelivaron - 06-09-2016 10 minutowa owacja na stojąca po premierze filmu w Wenecji :P RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Dr Strangelove - 06-09-2016 (06-09-2016, 07:52)Pelivaron napisał(a): 10 minutowa owacja na stojąca po premierze filmu w Wenecji :P Fatalna wiadomość :( RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - nawrocki - 06-09-2016 Wyręcze Crova: To Anne Hathaway też gra w tym filmie? BTW, wszystkie recenzje jednogłośnie chwalą sekwencje bitewne, którą są ponoć najlepsze od czasów Kompanii Braci i bardzo w stylu Gibsona - czyli mega brutalne. RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - simek - 06-09-2016 Do tego jeszcze to inna perspektywa - wyciąganie rannych tuż po bitwie, które podobno trzyma w napięciu jak dobry thriller, ja jaram się bardzo, bo chciałbym zobaczyć coś takiego nawet jakby to nie był film Mela. RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Arahan - 06-09-2016 Chciałbym zobaczyć film religijny w którym Mel wcieli się w postać Boga. Starotestamentowego :) RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Persona non grata - 07-09-2016 Przez ryj Garfielda nie mogę zdzierżyć tego trailera. To chyba drugi obok Tobey Maguire'a najbardziej znienawidzony przeze mnie ryj w Hollywoodzie. RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Mental - 07-09-2016 Cytat:10 minutowa owacja na stojąca po premierze filmu w Wenecji :P To raczej mocno przechujowa wiadomość, która w połączeniu z twarzą Garfielda bardzo mnie osłabia. "Lone Survivor" ani "Dredd" nie dostaliby standing ovation w Wenecji, bo promują faszyzm. Ten nowy film Mela to muszą być jakieś ciepłe kluchy :) RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - al_jarid - 07-09-2016 (07-09-2016, 00:57)Persona non grata napisał(a): Przez ryj Garfielda nie mogę zdzierżyć tego trailera. To chyba drugi obok Tobey Maguire'a najbardziej znienawidzony przeze mnie ryj w Hollywoodzie.Dwa najbardziej znienawidzone ryje i obu wybrano na Spider-Manów? To nie może być przypadek! Na pewno w wytycznych przy castingu było, że Spider-Mam musi mieć ryj, na który ciężko patrzeć. Ale ja mam w sumie podobne odczucia co do wyżej wymienionych aktorów. RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Lawrence - 07-09-2016 Rety, ale marudzicie. Mel Gibson nic nie kręci, nie gra, nie jest doceniany - źle. Mel Gibson coś nakręcił, ludziom się podoba - też źle, gdyż się podoba nie tym ludziom co trzeba. Plus tylko przypominam, ze Dredd jest filmem europejskim, a w Cannes to chociażby rok temu Mad Max: Fury Road został entuzjastycznie przyjęty. Zaczynam powątpiewać, czy niektórych uczucia wobec Mela są prawdziwe. A może aby się odkupić Mel Gibson postawił na razie na żołnierza pacyfistę, film się spodoba ludziom i będąc odkupiony i mając znowu zaufanie nakręci film o Wikingach :) RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - military - 07-09-2016 Mel niech się znowu wkupi w łasky Holly, nakręci im jeszcze smutne dziełko o Polakach bijących żydów, a jak już go obsypią szeklami i zaczną zapraszać do O'Briena, niech nakręci jakiś rozkurwiający film o wikingach. RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Gal Anonim - 07-09-2016 (07-09-2016, 13:38)Lawrence napisał(a): Zaczynam powątpiewać, czy niektórych uczucia wobec Mela są prawdziwe.Bez kitu, zgadzam się. Ja czekam na ten film, choc zwiastun w ogole mnie nie zainteresowal. Mel niech zarabia hajs, bo pewnie lada chwila jakas kolejna panna go pozwie :) RE: Hacksaw Ridge (reż. Mel Gibson) - Pitero - 07-09-2016 Maguire i Garfield co ciekawe wkurzający dla mnie byli tylko właśnie w rolach Spiderów. W innych filmach są do zdzierżenia (a niektóre role nawet są bardzo dobre,np. Maguire w "Braciach" , Garfield w "Parnassusie"). Wierzę w ten film i w Mela. Jak dotąd nie zawiódł ani jednym swoim filmem. A co do Spider-mana to dla mnie teraz to tylko Tom Holland :) |