![]() |
|
Luke Cage [Marvel/Netflix] - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: Luke Cage [Marvel/Netflix] (/Thread-Luke-Cage-Marvel-Netflix--4349) |
RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - szopman - 05-10-2016 Właśnie skończyłem 8. odcinek i muszę przyznać, że serial robi się troche rozwleczony ;/ Całkowicie zbędny odcinek 4., w którym dowiadujemy się . Cała ta jego historia z tego odc. jest do bólu oklepana, mega-wtórna i nieciekawa. A i przy tym tandetna i po prostu zbędna. Jeszcze bardziej dla mnie były zbędne . Obeszłoby się bez tego. No i w przeciwieństwie do np. 1 sezonu DD, czy jako tako rozwleczonej JJ, tutaj nie widze takiej jednej konkretnej historii opowiedzianej na 13. odc, tylko kilka pomysłów, story-arców wepchanych w 1. sezon. Serio po 1 Sezonie JJ i tych 8 odc. Luke'a Cage'a, utwierdzam się w przekonaniu, że lepiej jakby kręcili 4 tyuły rocznie, ale po 6 odcinków. Mimo wszystko, póki co serial ogląda mi się całkiem dobrze ;) Muzyka to jest po prostu petarda. Mógļlym oglądać LC chyba tylko dla samej muzyki, ciekawe czy wydadzą OST jakieś. Na + także cały ten klimat Harlemu, nawiązania do innych netflixowych marveli oraz nowe postaci: Misty i Cottonmouth. Zdecydowanie netflixowe marvele mają najlepszych villanów w MCU: pierw świetny Fisk, później jeszcze lepszy Killgrave a teraz jeszcze Cottonmouth ; ) RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - raven.second - 05-10-2016 Cytat:nawiązania do innych netflixowych marveliLuke Cage ma chyba najwięcej tych nawiązań. RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - BezcelowyAlbatros - 05-10-2016 Dużo słownych nawiązań, ale nic konkretnego. Zwłaszcza, że w niektórych momentach - kiedy o Luke'u robi się głośno a wokół niego gorąco - aż się prosi, aby pojawiły się postaci, takie jak choćby Jessica. Smaczki, smaczkami, ale brakuje solidnego tąpnięcia, które by zwiększyło wrażenie spójności - przynajmniej - netfliksowego uniwersum Marvela. RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - SonnyCrockett - 05-10-2016 Z użyciem broni Hammera jest tylko jeden problem. Dlaczego działa? :D RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - Huntersky - 05-10-2016 Space magic metal n' shit. Lubię Coltera w roli Cage. Nie wiem jak wypada w porównaniu do komiksowej wersji, ale tu się sprawdza jako połączenie Shafta i Steve'a Rogersa. Poszedłbym z nim na kawę. RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - SonnyCrockett - 05-10-2016 "Pójście na kawę" z Lukiem w sensie jakim serial to przedstawił nie wchodzi w rachubę. ;) RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - Huntersky - 05-10-2016 Potem to zmienił z Claire. :P RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - SonnyCrockett - 05-10-2016 On tylko nie zdążył "pójść na kawę". ;) RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - Huntersky - 07-10-2016 Tak jak wszyscy mówią, serial siada na końcu, Diamondback to niesamowite pokłady kiczu, a finałowa walka z nim w obciachowym stroju to padaka. Mimo wszystko warto obejrzeć dla pierwszej połowy z Cottonmouthem, świetnego czarnego klimatu i muzyki i fury nawiązań do MCU. Stawiam, że jeszcze więcej pojawi się w Iron Fist, żeby przygotować ludzi na Defenders. Fajnie też, że Claire dostała większą rolę, nawet większą niż w Daredevilu i pewnie będzie decydująca w utworzeniu zespołu (co już niejako zapowiada finał Luke'a). 7/10 RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - Baretto - 18-10-2016 Właśnie skończyłem oglądać Luka. Podobał mi się praktycznie tak samo jak poprzednie seriale Marvela od Netflixa. 8/10. U mnie wygląda to tak: Daredevil sezon 1 > Daredevil sezon 2 > Jessica Jones > Luke Cage RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - Huntersky - 19-10-2016 Skoro już podsumowujemy Neflixowe seriale: DD 2 - 9/10 > DD1 8/10 > Luke Cage 7/10 > Jessica Jones 6/10 RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - nawrocki - 19-10-2016 Daredevil 7/10 > Jessica Jones 6/10 > Daredevil 2 6/10, za Luke'a Cage'a się raczej nie zabiore. RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - szopman - 19-10-2016 Mnie zaś Luke mega rozczarował. Pierwsza połowa sezonu była naprawde fajna (no może poza odcinkiem-flashbackiem), ale druga połowa to straszne brednie. Cały ten motyw z Diamondbackiem - wszystko to jak dla mnie było za bardzo tandetne i mało oryginalne. Na + napewno obsada serialu, postacie są świetnie zagrane. Rewelacyjny Cottonmouth (kolejny po Fisku i Kilgrave świetny czarny charakter), Shades ! (mega polubiłem jego postać), Mariah, Misty Knight (ciesze się, że powróci w "Defendersach"), no i oczywiście Claire oraz tytułowy bohater, Luke Cage ; ) Najmocniejszą stroną serialu jest jego muzyka. Muzyke oceniam na 11/10, jest po prostu świetna ;) Suma summarum ocenilem na 6/10. Myślę, ze gdyby skrócili sezon o te 5-7 odc., to serial byłby dla mnie mocną siódemką. Generalnie uważam, że zamiast robić 2. sezon LC, powinni połączyć go np z Jessicą Jones. Chociaż z drugiej strony - dla samej muzyki mógłļy powstać 2.sezon :D Problem seriali netfiksa jest taki, że aktualnie mamy już 5 tytułów (nie licząc 'Defendersów'), a ukazują się tylko 2 rocznie. Powinni coś z tym zrobić, bo to jest chore żeby czekać nawet 2 lata na nowy sezon ;O Teraz czekam na 'Iron Fista', który zachęcił mnie ostatnim zwiastunem ;) A podsumowując netflixowe seriale, to: Daredevil s01 > Daredevil s02 > Jessica Jones > Luke Cage RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - Baretto - 19-10-2016 (19-10-2016, 10:36)szopman napisał(a): bo to jest chore żeby czekać nawet 2 lata na nowy sezon2 lata? Tu przynajmniej pomiędzy są inne seriale z tego uniwersum, a pomyśl sobie co maja fani Sherlocka, którzy na 3 odcinkowy sezon czekają zawsze 2 lata, a teraz na czwarty to nawet trzy ;) RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - szopman - 19-10-2016 Zdecydowanie umiałoby oczekiwanie np. jakieś camea innych bohaterów w tych serialach. Co im szkodzi np. dać w jednym odc. Daredevila Luke'a Cage'a albo Jessice? W "Jessice" jakoś fajnie wypadła postać Luke'a ; ) I tak fani DD mają chyba najlepiej, s01 - 2015, s02- 2016, w przyszłym roku Defenders, w którym pojawi się Foggy oraz the Hand (i prawdopodobnie Stick) więc dla fanów będzie to niczym kolejny sezon, później w 2018 ma pojawić się 3 sezon DD, no i kręcą tego spin-offa z Punisherem. Więc miłośnicy Murdocka mają i tak najmniej powodów do narzekań :) [btw. czy tylko ja bym chciał zobaczyć serial 'Elektra' ? ] Co do czekania, to w sumie na "24" sezon 7 też trzeba było czekać 2 i pół roku, a na 9. chyba z 2-3 lata jak nie lepiej ;) Ale i tak, najwyższa pora żeby Netflix zaczął wypuszczać 3 tytuły rocznie. A najlepiej to 4. ale takie po 7-8 odc., co by historia była mniej rozwleczona ;) RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - Dwie Twarze - 14-12-2016 Bardzo mi się podobało do połowy sezonu. Od kiedy na ekrany wszedł Diamonback, oglądałem z trudem. Drugi centralny oponent Luke'a był dla mnie nie do zniesienia. Za każdym razem kiedy cytował biblię, miałem go coraz bardziej dosyć, a jego motywacja była tak samo bzdurna, jak wielu innych przeciwników w serialach z superbohaterami (tutaj mam na myśli seriale DC - Deathstroke, który chce zabić Green Arrowa przez kobietę, czy Reverse Flash chcący zabić Flasha, bo po prostu chce). Jak na razie "Daredevil" jako jedyny z seriali Marvel/Netflix podobał mi się bez żadnych zgrzytów. "Luke Cage" i "Jessica Jones" miały bardzo fajne elementy, ale i kilka bardzo rozczarowujących, przez co nie mogłem z czystym sumieniem całości ocenić pozytywnie. Wydaje mi się że seriale Netflixa na podstawie komiksów są przeceniane przez pryzmat innych podobnych seriali które prezentują raczej słaby (choć z pozytywnymi przebłyskami) poziom. RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - Mierzwiak - 12-07-2017 Nie wiem czy kogoś ten serial obchodzi (mnie nie) ale pierwszy odcinek drugiego sezonu wyreżyseruje... Lucy Liu. Okej. https://www.comicbookmovie.com/tv/marvel/luke_cage/marvel-officially-confirms-that-kill-bill-actress-lucy-liu-will-direct-the-season-2-premiere-of-luke-cage-a152351 RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - SonnyCrockett - 12-07-2017 Widać nikogo ten serial już nie interesuje i do reżyserii będą brali każdego kto chodzi i na drzewo nie ucieka. :P RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - Kuba - 12-07-2017 Ja po 6 epku straciłem przyjemnośc z ogladania i znudziłem sie strasznie (a żenujacy finał zniesmaczył mi całe Netflixverse), ale i tak Luke jest lepszy od Irona. RE: Luke Cage [Marvel/Netflix] - Mefisto - 01-08-2017 Nudny, rozwleczony i niespecjalnie angażujący twór. Jestem w połowie i nie wiem czy dalej jest w ogóle sens to męczyć. No, ale tak to jest, kiedy wyciąga się z kapelusza gościa z potencjałem większym od własnej okolicy i robi się z niego grzecznego chłopca. Na logikę po 5 odcinkach cała fabuła powinna się skończyć, a gdyby Luke miał takie jaja jak ma skórę, to i wcześniej. A tymczasem on włazi do gniazda głównego bad guya i niemal dosłownie grozi mu paluszkiem. WTF iz dat szit, brader? A ponoć żelazna piącha jeszcze gorsza... Także chyba dam sobie spokój z całym tym odłamem. Podejrzewam, że za 20 lat to telewizyjne uniwersum będzie traktowane jak stary Batman, czyli nostalgiczna tandeta. |