Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Listy do M - seria - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy polskie (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-polskie--13)
+--- Wątek: Listy do M - seria (/Thread-Listy-do-M-seria--4739)

Strony: 1 2


RE: Listy do M - seria - Krismeister - 29-08-2022

Za późno już pomyślałem


RE: Listy do M - seria - Krismeister - 21-11-2022

Piąta część okazała się najlepszą. Króluje wątek Adamczyka z Dygant niczym z "Knives Out", bardzo dobry Peszek, Karolak to Karolak ale ja go lubię, wątek z Chabiorem i Malajkatem dobry i zabawny, jedyny zarzut mam do postaci Banasiuka, to ja powinienem ją zagrać. Bardzo dobry film i komediowy i świąteczny, gdyby to samo nakręcili w Stanach to nikt by nie kręcił nosem xd Słabuje tylko wątek czworokąta miłosnego ale Maria Dębska <3 i Marianna Zydek (czy wspominałem, że miałem okazję zobaczyć ją na żywo? hehe) tak nadrabiają urokiem, że wybaczam. Ode mnie szczera ósemka/10. Wolę oglądać kolejne części, przy których można odpocząć i uśmiechnąć się w tym smutnym jak pizda świecie niż kolejne patologie od Smarzola i Vegi.


RE: Listy do M - seria - Gieferg - 21-11-2022

Co do smutnego świata - dwójka, na której zakończyłem znajomość z tą serią, była dośc dołująca :P


RE: Listy do M - seria - Krismeister - 21-11-2022

Dwójka była słaba a czwórka to był totalny zakalec, piątka wraca na radośniejszy ton z jedynki i trójki.


RE: Listy do M - seria - OGPUEE - 26-12-2022

Listy do M. - na swój tegoroczny bożonarodzeniowy maraton wpadła niespodziewanie polska produkcja, którą i tak chciałem zobaczyć. Nie jest to jedyny kontynentalno-europejski odpowiednik Love Actually. Niemcy stworzyli chociażby trzy lata później Alles ist Liebe. Film to w sumie takie święta w Polsce. Wpierw próba markowania świątecznej atmosfery, często nieudolna, osoby, których nie powinno być (występuje tu Julia Wróblewska i już w pierwszej scenie mam ochotę ją zdzielić.) co chwila niepotrzebne przekleństwa, apogeum stresu i wkurwu, a po nim częściowe uspokojenie i uniesienie bożonarodzeniowym duchem, a i zdarzy jakieś lekkie zwilgocenie oczu (jestem mięczakiem, co poradzę ;]). Może to nie jest wybitne, ale ze wszelkich TVN-owsko-romantycznych komediowców z Karolakami i Adamczykami wydaje się najsolidniejszy. Na szczęście nie był to zmarnowany czas i jak by się znalazła okazja, to nie odmówiłbym sobie powtórki. Kontynuacji nawet nie zamierzam tykać, bo moim zdaniem taki film to powinien być one-shot. A jeszcze miałby sens, gdyby następne części opowiadałyby o zupełnie innych bohaterach, a jak widzę że wracają wspomniane Karolaki i Adamczyki.

6/10


RE: Listy do M - seria - OGPUEE - 06-09-2024

6. część Listów do M.:



RE: Listy do M - seria - Krismeister - 06-09-2024

Ale jak to tak bez Karolaka


RE: Listy do M - seria - shamar - 06-09-2024

Nie wiedzialem ani jednej. I jestem dumny.


RE: Listy do M - seria - al_jarid - 06-09-2024

Widziałem kiedyś pierwszą, bo ludzie mówili, że wreszcie dobry polski film. Nie była dobra. W sumie ani dobra, ani szczególnie zła, ale na pewno nie było w tym potencjału na wieloczęściową serię.