Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Zimna wojna (2018) reż. Paweł Pawlikowski - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy polskie (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-polskie--13)
+--- Wątek: Zimna wojna (2018) reż. Paweł Pawlikowski (/Thread-Zimna-wojna-2018-re%C5%BC-Pawe%C5%82-Pawlikowski--4745)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - nawrocki - 11-05-2018

Ciekawi mnie, jak to jest z tym czasem trwania, bo jedne żródła podawają 84 minuty, a inne 98 minut.


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - Dr Strangelove - 11-05-2018

(11-05-2018, 12:30)PropJoe napisał(a): Za kwadratowy, za antypolski, za nudny, za przestylizowany, za głośno krzyczy, że jest sztuką. Teraz jeszcze za krótki.;)
Pawlikowski nie umi w kino najwyraźniej :D


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - Pelivaron - 11-05-2018

Kulig nazywana europejską Jennifer Lawrence :D


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - Dr Strangelove - 11-05-2018

(11-05-2018, 12:33)nawrocki napisał(a): Ciekawi mnie, jak to jest z tym czasem trwania, bo jedne żródła podawają 84 minuty, a inne 98 minut.

Z kolei jedne źródła podają, że owacja po filmie trwała 10 minut a inne że 15.
http://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,23384986,doda-w-cannes-nagrala-reakcje-ludzi-na-zimna-wojne-od-10.html
http://www.gala.pl/artykul/cannes-2018-sukces-zimnej-wojny-pawlikowskiego-aplauz-przez-15-minut-180511033117


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - PropJoe - 11-05-2018

Myślę, że odpowiedź w obu przypadkach jest prosta. Pamiętajcie, że love is the one thing that transcends dimensions of time and space czy jak to było. A to w końcu film o miłości, nie?


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - simek - 11-05-2018

Chciałbym kiedyś pojawić się w Cannes tylko po to, żeby zobaczyć jak to z tym aplauzem po końcu filmu jest :) Bo z doniesień prasowych to wynika, że filmy mające tam premierę są albo rozczarowaniem albo dostają 10-20 minutowe brawa. Nie wiem jak dla was, ale nawet jakby kto mi pokazał po raz pierwszy Ojca Chrzestnego to nie klaskałbym 15 minut, tylko minutkę-dwie.


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - PropJoe - 11-05-2018

Ja bym raczej chciał usłyszeć to słynne buczenie. Bo niby taki kulturalny festiwal a mi z kolei trudniej niż 15 minutowy aplauz wyobrazić sobie buczenie w takim miejscu, zwykle w obecności twórców itd.


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - simek - 11-05-2018

W każdym razie bardzo miło, że reakcje pozytywne, polskiego kandydata do Oscara już chyba mamy.


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - Dr Strangelove - 11-05-2018

Też mnie to zastanawia.
15 minut stać i klaskać? Kurde, przecież to wbrew pozorom szmat czasu. Już po minucie był odpuścił.


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - simek - 11-05-2018

Na głównej wisi już bardzo nieprzychylna recenzja, jednak można jej nie traktować serio, bo autorowi nie podobała się też Ida :p


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - nawrocki - 11-05-2018

Ogólnie autora tej recenzji chyba mało kto traktuje serio.


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - PropJoe - 11-05-2018

Serio? Dlaczego?

Ten fragment niestety może sugerować problem podobny do tego, o którym pisałem w odniesieniu do Idy.

"Będzie więc i emigracja na zachodzie i życie w ponurej polskiej rzeczywistości, i artystyczny sukces i chałtura w podrzędnym klubie. Nie sprawia to wrażenia nieprawdopodobnego, ale na pewno już usilnie sklejonego. Narracyjna struktura filmu – rozpisana na półtorej dekady i kilka lokalizacji – i bardzo krótki metraż filmu (84min) nie współgrają ze sobą."


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - Gieferg - 11-05-2018

Cytat:bo autorowi nie podobała się też Ida :p

Jak komuś się podobała Ida, to jego recenzje mnie zasadniczo nie interesują.


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - Phlogiston2 - 11-05-2018

Z Niedźwiedzkim jest taki problem, że koleś gubi się, gdy wychodzi poza swoją animowaną niszę(w której radzi sobie dobrze). Przypominam takie kwiatki jak kompletne niezrozumienie tak prostego i rozrywkowego "Ostatniego smoka", widzi w losach pacyfisty-anasbaptysty(Hacksaw Ridge) wojenną agitkę, a z Desmonda Dossa robi katolika(lol), a wisienką na torcie było doszukiwanie się antykomunistycznej, amerykańskiej propagandy w "Systemie/Ofierze 44" i "demonizowania stalinowskich funkcjonariuszy"(double lol).

I czego chcesz od Crasha?


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - shamar - 11-05-2018

(11-05-2018, 13:14)Dr Strangelove napisał(a): Z kolei jedne źródła podają, że owacja po filmie trwała 10 minut a inne że 15.


Na Polsacie czy TVNie mówili, ze 4 minuty.


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - Gieferg - 11-05-2018

Cytat: nie powinny być publikowane publicznie)

A można publikować niepublicznie?


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - nawrocki - 11-05-2018

(11-05-2018, 17:09)PropJoe napisał(a): Serio? Dlaczego?
Bo jest znany z wypisywania głupot/kuriozalnych nadinterpretacji. Phlogiston2 rozpisał się bardziej, więc odsyłam do lektury jego posta. ;)

A od Waleckiego/Crasha się proszę odpierwiastkować. Najlepszy recenzent na KMF i jeden z moich zaufanych forumowiczów, jeśli chodzi o polecane filmy.


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - Szaman - 11-05-2018

Typowe nadinterpretacje charakterystyczne dla współczesnej krytyki filmowej, zwłaszcza o lewicowym odchyleniu. Może zrobiłby karierę na Indie Wire, Variety albo Colliderze.


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - Capt. Nascimento - 12-05-2018

Cytat:Ogólnie autora tej recenzji chyba mało kto traktuje serio.

Zgadzam się.

4/10 dał Sausage Party, tyle samo nowemu filmowi Pawlikowskiego... "bo zbyt przewidywalny i teatralny". xD Ida też jego zdaniem kiepska.

2/10 Na skraju jutra
3/10 Przełęcz Ocalonych
4/10 Sędzia.
4/10 To
5/10 Sicario

Miałka i pusta ekranizacja Małego Księcia 9/10, kretyńska Maleficent 7/10, Transcendencja 6/10.

Żeby chociaż jakoś solidnie takie wybory argumentował, ale nie. Rownie irytująca ubogość informacji w recenzji - śmiesznie wypada zarzut o krótki metrażu filmu w tak krótkiej recenzji. A w moim odczuciu recenzja albo powinna dobrze opisać film - wspominając w przypadku takiego filmu o aktorstwie (zero info), jak na film muzyczny również zero info o muzyce. Albo być fajnym felietonem. Nagle wielkim problemem jest to, że komunistyczny aktywista to śliski i zły typ (??). Jeszcze brakuje oficera gestapo i zarzutu, że jest w filmie zły. Klisze też nie muszą być zarzutem, na dobrych i dobrze zrealizowanych kliszach można zrobić świetny film. A tu stanowią one z 80% krytyki.

Czyli wysmakowane piękne zdjęcia, interesujące i dobrze zrealizowane refleksje o ludziach, obstawiam że też dobre aktorstwo... 4/10 (??).


RE: Zimna wojna (reż. Paweł Pawlikowski, 2018) - simek - 12-05-2018

(11-05-2018, 20:02)Gieferg napisał(a):
Cytat: nie powinny być publikowane publicznie)

A można publikować niepublicznie?
Można coś publikować na jakiejś zamkniętej grupie, wtedy będzie publikowanie niepubliczne.