![]() |
|
Pitch Black (wielkie zaskoczenie) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Pitch Black (wielkie zaskoczenie) (/Thread-Pitch-Black-wielkie-zaskoczenie--480) |
- Glut - 07-08-2007 Zaraz, ci sami ludzie robili Pitch Black/Dark Fury i Kroniki? - Oconnel - 07-08-2007 Scenariusz do wszystkich pisał Twohy (głównie screenplay, bo sam scenariusz pisało też parę innych osób). Pitch Black, Kroniki - reżyseria Twohy. Dark Fury - Peter Chung. - Glut - 07-08-2007 Więc wychodzi na to że Twohy nie powinien dostawać za dużo kasy. :) Niektórzy tak mają że muszą być ograniczeni bo im wyjdzie coś tak przebajerowanego jak Kroniki. - Oconnel - 07-08-2007 Ty nazwyasz to przebajerowaniem, ja nazwę to stylem. Zależy od punktu widzenia, prawda? Oczywiście są w tym filmie elementy które drażnią, ale ja przymykam na to oko, nie wszystko musi być zaraz idealne. A może to po prostu fakt iż uwielbiam kino sci-fi sprawa że mi Kroniki się jednak podobają. Mam w domu wersję reżyserką i co jakiś czas sobie ją oglądam. Póki co w ostatnich bo ja wiem 10 latach, nie było kina akcji sci-fi które można mierzyć z kronikami. No bo po prostu nic nie ma, a szkoda! Najlepszym dowodem jest fakt, że od Kronik minęło już dobrych 5 lat, a my wciąż tutaj o tym filmie rozmawiamy. Każdy go pamięta, każdy wie kto to jest Riddick, i do czego służy Kubek haha - military - 07-08-2007 Oconnel napisał(a):w ostatnich bo ja wiem 10 latach, nie było kina akcji sci-fi które można mierzyć z kronikami W sensie wizualnym? Choćby nowe Star Warsy. W sensie treściowym? Przykro mi mówić, ale nawet Atak Klonów bardziej się trzyma kupy niż Kroniki. :) Riddicka lubię jako postać, Pitch Black to świetny film, Ucieczka z Butcher Bay to rewelacyjna gra, ale Kroniki moim zdaniem to wydmuszka, choć ładnie pomalowana. - Oconnel - 07-08-2007 Można tak to odbierać, jako pomalowaną wydmuszkę. Ale można też ten film polubić jeżeli tylko da mu się szansę :) Tak szy siak, film kokosów nie zarobił. Ledwo się zwrócił, DVD sprzedaję się jednak nieźle, więc może jeszcze kiedyś będzie nam dane obejrzeć inną część tego filmu (Chronicles of Riddick: Underverse, a może nawet Return to Furia). Twohy na pewno jest człowiekiem wyciągającym wnioski, i o ile dojdzie do produkcji kolejnych części, to miejmy nadzieję że będzie jeszcze lepiej. A StarWars-a nie prowónywał bym do Riddicka, zupełnia inna para kaloszy. - military - 07-08-2007 Tylko wizualnie porównałem - a to, że wszystko się trzyma kupy, dotyczyło spójnego rozwijania wszechświata. Pitch Black jest świetny, bo pokazuje w miarę prawdopodobną przyszłość. Coś jak Alien. W Kronikach nagle zostaje domalowana otoczka godna filmów fantasy, z róznymi cesarstwami, mega-wymiarami, dziwnymi rzeźbami, latającymi agentkami M i tym podobne. Za dużo tego, zbyt nagle to wprowadzone, zburzyło ładną wizję świata PB. Tu jest nowa wizja - i nic poza nią, klasyczne "heros zbawia świat". I masa logicznych dziur. Aha, Kroniki nawet mi się podobają, mimo swych wad. Oceniam je na... 4\10, powiedzmy, ale mimo tego lubię czasem zapuścić. :) - Oconnel - 07-08-2007 Ja nie twierdzę że jest to film stulecia :) Ale mimo tego też raz na jakiś czas go zapuszczam, bo miło mi to oglądać i zagłebiać się w ten wydmuszkowy świat. Kupuję go z jego kolorową otoczką, chyba ze względu na postacie występujące w tym filmie. Riddick i Toombs są znakomici, Kyra już gorzej (słaby aspekt filmu), Johns z Pitch Blacka czy Holy Men, niezła gromadka. Polubiłem te postacie. Mam nadzieję jeszcze odwiedzić kiedyś ten universe w sequelu. - D'mooN - 07-08-2007 military napisał(a):Pitch Black jest świetny, bo pokazuje w miarę prawdopodobną przyszłość. Coś jak Alien. W Kronikach nagle zostaje domalowana otoczka godna filmów fantasy, z róznymi cesarstwami, mega-wymiarami, dziwnymi rzeźbami, latającymi agentkami M i tym podobne. Za dużo tego, zbyt nagle to wprowadzone, zburzyło ładną wizję świata PB. Eee tam. Po prostu mamy szerszy horyzont opisywanych zdarzeń. - Oconnel - 07-08-2007 Universe jest lekko przekolorowany to prawda. Może nawet za bardzo, ale można to wytrzymać zaciskając zęby. Dialogi w tym filmie są naprawdę świetne. Np. scena z wersji reżyserskiej gdy Lord Marshall pyta Riddicka czy już się kiedyś nie spotkali zapada w pamięć :D Ale takich drobnych momentów w tym filmie jest mnóstwo co sprawia że ma klimat. Oglądając zapominamy o wszystkim i jesteśmy razem z tymi ludźmi, tam w tam tej rzeczywistości. Nie każdy film to potrafi. Szkoda że film poprzedzała beznadziejna kampania promocyjna. Z początku nie wiedziałem nawet że Kroniki mają coś wspólnego z Pitch Blackiem. Pitch był juz wtedy chwalonym filmem i myślę że nie wykorzystano dostatecznie tego faktu. - military - 07-08-2007 D'Moon, a wcale że nie. :) Czy oglądając PB (kiedy jeszcze nikt nie pomyślał o nakręceniu Kronik) przyszło ci na myśl że w tym filmie jest miejsce na: a) Riddicka stającego się zbawcą wszechświata b) złego imperatora operującego ultra-vortexami c) latające, przezroczyste agentki M d) zołnierzy w zbrojach przypominających średniowiecze ? Bo mnie nie. :) W dodatku Kroniki wkurzyły mnie wyolbrzymiając skalę wydarzeń. Kiedy obejrzy się je i zaakceptuje jako kontynuację serii, PB tracą znaczenie. Przecież to był nieznaczący epizodzik, a skoro Riddick jest właściwie nie do zdarcia, to i tak od początku nic nie mogło mu się stać. Właściwie to dawał potworom fory, bo spokojnie mógł je wszystkie rozwalić. - Oconnel - 07-08-2007 Military, to nic w porównaniu że StarWarsem i Jar Jarem. To pikuś :) - military - 07-08-2007 Jar Jar był głupi, ale nie okazywało się nagle, że gdzieś ponad Imperatorem żyje Unicron który zalewa kosmos musztardą. :) - D'mooN - 07-08-2007 military napisał(a):D'Moon, a wcale że nie. :) A wcale, że tak:) Masz rację - to jest skok niespodziewany i (wydawałoby się) nielogiczny. A jednak logiczny jest, tyle, że zmiana skali może irytować. Mi każda z części przypadła do gustu, i nie wkurza fruwająca Dench czy hiper-underversy. Powiem więcej: miłym zabiegiem jest łączenie s-f z elementami magii itp. Gdzie to było? W SW? Diunie? Koniec listy. - military - 07-08-2007 A gdzie masz magię w Diunie? To dość ciekawe odkrycie. :) - D'mooN - 07-08-2007 Panny Gesseritki:) Nie, nie dam sobie wmówić, że to super-rozwinięte zdolności (para)psychologiczne:D - military - 07-08-2007 Rozwinięcie umiejętności umysłu, telepatia, telekineza itp. - czysta nauka. ;) - Oconnel - 07-08-2007 Wydaję mi się że jednak popadasz w przesadę. Biorąc pod uwagę jedynie Pitch Black-a, jakie możemy wysnąć wnioski. Komercyjny frachtowiec pasażerski musiał być gdzieś zbudowany. Więc mamy zamieszkałe planety, ci pasażerowie przecież lecą do jakiejś innej lokalizacji. Zatem systemy które widzimy w Kronikach to mus. Wiemy że Riddick uciekł z więzienia, w Kronikach nie mamy co prawda Butcher Bay, ale mamy Krematorie. Inne rasy? możliwe, w końcu w Pitch Blacku też je widzimy. Nie ma jednak przesady, są ludzie i nekrosi. Furianie oraz Elementale. To są 4 rasy występujące w kronikach, nie jest to dużo w porównaniu z SW gdzie ras są tysiące. No i sam Lord Marshall, cóż element przybycia z innego wszechświata jest imho fajny. Ja to kupuję :D - military - 07-08-2007 No dobra, kupowanie lub nie różnych ras to kwestia gustu, ale obiektywnie spójrz na różnice w kostiumach z PB i Kronik. W PB - realistyczne, wręcz dzisiejsze kostiumy, te u strażników przypominają wyposażenie Swat, tylko że odpowiednio podrasowane. W Kronikach nagle masz zbroje rycerskie i tym podobne dziwaczne wynalazki. Mnie na przykład kłuł po oczach wygląd Riddicka na tej planecie arabskiej zaatakowanej przez Marshalla - widać było, że jego kostium, projekty urządzeń z PB itp., a wygląd wszystkiego innego, to dwie drastycznie różniące się koncepcje. - D'mooN - 07-08-2007 Spójrz na wyposażenie/sprzęt żołnierzy w różnych państwach. Obecnie. Na przestrzeni dziejów. Słabo? A to wszystko w obrębie jednej planety. |