![]() |
|
Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy polskie (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-polskie--13) +--- Wątek: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) (/Thread-Plagi-Breslau-re%C5%BC-Patryk-Vega-2018--4932) Strony:
1
2
|
RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - simek - 13-10-2018 Schudł do roli jak Bale ;) RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Mierzwiak - 14-12-2018 Już jest. Nie wiem jak wy, ale ja zaliczam dzisiaj oscarowy double feature czyli to i Romę. Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - srebrnik - 14-12-2018 Mam podobny plan RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Doppelganger - 14-12-2018 Oglądajcie póki jest na Showmaxie :) Jest to odrobinę lepsze niż Botoks, nie ma śmieszkowania praktycznie wcale. Jedna scena z Hanką co najwyżej. Ale plagiat Połowę filmu nie mogłem się skupić na fabule bo skupiałem się na rozumieniu dialogów. Tak, oni znowu to zrobili. Hanka coś tam warczy/szepcze pod nosem przez cały film. Typowy paździerz Vegi wraz z Hanką w stylu Despero. Zasłużone 4/10 za guilty pleasure. Ocena wyżej za motywację bohaterki. RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Mierzwiak - 14-12-2018 Jeszcze nie minęło 10 minut a od dialogów boli mnie głowa. Dziennikarka: Witam panie, co tam macie? Kożuchowska: Zdechłego, kurvva, psa. Dziennikarka: Dajcie zrobić newsa, ja mam kredyt. Patolożka: Idź do pracy! Dziennikarka: Ale mam we frankach. Patolożka: My też mamy. Ałaaaaaaaaaaaaaa. RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - patyczak - 14-12-2018 Jestem na 20 minucie i akcja z koniem to jakiś kosmos :D Coś mi się wydaje, że "Roma" może się schować :D RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Gieferg - 14-12-2018 Po nazwisku reżysera wiadomo że będzie chujnia, po zwiastunach widać, że będzie chujnia, oglądacie i co? I chujnia. Sami masochiści, czy co? :) RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - patyczak - 14-12-2018 Właśnie dlatego oglądam, że wiadomo, że to będzie chujnia :D To mój pierwszy film Vegi i z masochistyczną radością chcę się pastwić nad tym filmem. RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Mierzwiak - 14-12-2018 Gra statystów w scenie z koniem to złoto. Koń po prostu biegnie sobie przed siebie a po bokach i za nim (!) panika jakby po mieście stado wyglodniałych lwów biegało :D EDIT: Wiecie co powoduje większą panikę niż biegnący koń? Tocząca się z górki beczka!!! RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - srebrnik - 14-12-2018 Lubię przy takich filmach, jak ktoś opisuje je w trakcie seansu :-D Nie krępujcie się. Mój seans jutro RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Maćko - 14-12-2018 Jeeeeezuuu, to pseudomamrotanie Kożuchowskiej to jest jakaś masakra. Powinni do każdego jej dialogu dodawać obowiązkowo dodawać napisy. Największy LOL to na razie Kożuchowska RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Mierzwiak - 14-12-2018 Skończyłem i... nie było wcale takie złe, choć początek jest wyboisty. Oczywiście dawka cringe'u jest spora, dialogi bywają koszmarne a postać Kożuchowskiej przez większość filmu irytuje, ale później nawet się rozkręca. Podobała mi się przyziemna historia stojąca za mordercą i taka też jego, bardzo wiarygodna, motywacja. To jeden z tych przypadków gdy działaniom mordercy należy wyłącznie przyklasnąć. Są tu też dwa udane twisty, choć Vedze brakuje umiejętności by rozegrać je tak jak na to zasługują. W hollywoodzkim filmie to byłyby dwa kluczowe momenty filmu, Vega przedstawia je jakby od niechcenia. A co tam, dam 5/10 :D RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - patyczak - 15-12-2018 To ja nie będę tak wyrozumiały. Początek był tak absurdalnie groteskowy, że film sprawiał mi jeszcze radochę, a potem jest już po prostu kiepsko. Ta historia ma potencjał i gdyby wyszlifować scenariusz oraz postawić kogoś innego na stołku reżysera, to mógłby to być całkiem ciekawy thriller. Zamiast tego mamy kiepskie dialogi, złe aktorstwo, nieporadną reżyserię - nikt tu nie bawi się w budowanie klimatu, kolejne sceny są odhaczane mechanicznie. Ten film nie ma rytmu, przez większość czasu miałem wrażenie, że sceny się urywają, kończą zbyt szybko, byleby lecieć do przodu z fabułą. Akcja z beczką i konie to totalne szaleństwo, a wisienką na torcie jest "botoksowy" wątek Oświęcinskiego... Czytam opinie, że "Plagi Breslau" to poprawa w stosunku do poprzednich dzieł reżysera. Może gdybym oglądał gówniane "Pitbulle", bardziej doceniłbym najnowszy film Vegi, ale nie daję żadnej taryfy ulgowej - 2/10 RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Mierzwiak - 15-12-2018 Z tym 5 to może faktycznie przesada, natomiast z tym co piszesz absolutnie się zgadzam i jest to charakterystyczne dla wszystkich jego filmów (choć Kobiet mafii nie widziałem) z wyjątkiem pierwszego Pitbulla - mechaniczność, brak rytmu, wręcz zainteresowania opowiadaną historią. Odhaczanie kolejnych scen, często bez związku między sobą. Do tego dochodzi taki sam przezroczysty wygląd - można dowolnie zmontować ze sobą sceny z Nowych porządków, Botoksu i Plag a nikt nie zauważy różnicy, bo te filmy, niezależnie od tematyki, wyglądają tak samo, jak nakręcone przez tę samą ekipę zdjęciową w tych samych lokacjach. RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Pelivaron - 16-12-2018 (14-12-2018, 22:27)Mierzwiak napisał(a): Gra statystów w scenie z koniem to złoto. Koń po prostu biegnie sobie przed siebie a po bokach i za nim (!) panika jakby po mieście stado wyglodniałych lwów biegało :D Haha Top 3 scen dla mnie: Hanka i kartony - piękny easter egg Ziomek który stoi jak toczy się na niego beczka :D Strachu miotajacy się na łóżku i rzucający słówka bo niemiecku, w ogóle wszystkie terapeutyczne sesje Iwony to złoto :D RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Pai-Chi-Wo - 29-12-2019 (12-10-2018, 23:17)Arahan napisał(a): Grabowski jest na coś chory? A moze dobrze gra alergika? Grabowski i jego rola prokuratora z parciem na szkło, wczesniej gdzies był politykiem z parciem na flaszke to cenny i mocny dodatek. Co do Kozuchowskiej zagrała swoja role dobrze a ze trzeba na słuchawkach ogladac to nie jej wina. To swietna aktorka. Ta co gra dziennikarke robi niezla polewke z tego zawodu. Dla mnie rola bezcenna. RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - adablog - 22-01-2020 hejka RE: Plagi Breslau (reż. Patryk Vega, 2018) - Snuffer - 22-01-2020 siemanko |