Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Line of Duty (2012-) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: Line of Duty (2012-) (/Thread-Line-of-Duty-2012--5166)

Strony: 1 2


RE: Line of Duty (2012-) - michax - 11-05-2021

Miałem napisać coś więcej o szóstej serii jak skończę, ale jestem po dwóch odcinkach i jest dobrze, choć spokojniejszy początek jak w poprzednich sezonach, najbardziej spokojne rozpoczęcie sezonu od 1 serii, albo tak pamiętam poprzednie sezony, a każdy zaczynał się wolno. Fajnie że Mercurio próbuje bawić się schematem serialem, jak choćby w wątku Kate.

Kelly Macdonald daje radę w głównej roli, choć mam problem z ostatnią sceną odcinka w samochodzie, gdy wylała z siebie wszystkie emocje. Rozumiem darcie się, płakanie, ale co to miało być, to uderzanie rękami o szyby w samochodzie? Rozumiem, że histeria, ale jakoś to tak wyglądało dziwnie, niezamierzenie śmiesznie, jakby muchy zabijała na szybie i tak zresztą skomentowałem do taty, jak zapytał - co ona robi? No i tak nas to wybiło, że więcej dzisiaj nie obejrzeliśmy:-)

Jestem ciekaw finału bo jak sprawdziłem oceny na IMDB to każdy odcinek 6 serii ma powyżej 8/10, ale finał 5.1. Pytałem kumpla to podobno dostaje sie finałowi od fanów za to kim okazał się H. Nie tyle że nie ma to sensu, bo ma, co nie akceptują że wybraną ją/jego akurat jako ostatnie nazwisko, że to takie błahe i proste, ale finał podobno wcale nie jest zły, tylko bawi się oczekiwaniami widzów, jest spokojny, przesłuchanie jest bardzo krótkie, stawia kropkę na I, więc może to być też finał serialu, tak wygląda (choć nie wierzę w to bo LoD, to jak w USA GoT, każdy kolejny sezon ma większą oglądalność od poprzedniego). Choć czytałem też takie głosy, że jak się przetrawi finał to się akceptuje co się stało. Podobno jakieś tam wątki są delikatnie otwarte pod kolejny sezon, ale główna sprawa zamknięta. No i cieszy mnie to, bo jak będzie kolejna seria to trochę jak nowy początek dla serialu, z nową sprawą, nie mającą nic wspólnego z H, przynajmniej tak zakładam, że tak Mercurio napisał finał 6 serii, bo BBC nie zamówiło jeszcze sezonu nowego.

Ja bym całość dzisiał obejrzał, ale z rodziną oglądam, więc codziennie po 2, 3 odcinki, czyli jutro 3-5, w czwartek 6 i 7.


RE: Line of Duty (2012-) - michax - 13-05-2021

Skończyłem 4 odcinek 6 serii LoD i mieliśmy w czwartek obejrzeć trzy ostatnie, ale skusiliśmy się z tatą, na jeszcze jeden i akurat tak się zakończył, takim chamskim zawieszeniem akcji. Tak się już nie robi :D

Ale już więcej nie obejrzeliśmy, więc jutro dwa ostatnie. No i jak trzeci to wciąż spokojny odcinek, choć dobry, to czwarty i piąty to już znakomita robota.

Wpierw napiszę co mnie rozbawiło. Czytałem przy okazji innego serialu Jeda Mercurio "Bloodlands", że Jamesowi Nesbittowi marzyła się rola w LoD. No i dostał, ale jeśli to cała jego rola, to gratuluję;-)

Bardzo dobrze się ogląda, ale przyczepię się jednej rzeczy.
Podoba mi się, że twórca nie porzucił wątków związanych z Hastingsem i pytań które zostały po piątym sezonie. No i wyjaśnienia mają nawet sens, oczywiście na tą chwilę, bo jeszcze 6 i 7 odcinka nie widziałem, a pewnie dalej ten wątek z 5 serii będą ciągnąć, tak jak ciągle kontynuują wątek H.




RE: Line of Duty (2012-) - PropJoe - 13-05-2021

Nie będę może na razie za dużo pisał, skoro tylko finał przed Tobą, bo już nie pamiętam dokładnie, które odpowiedzi już padły przed finałem, a które nie. Napiszę może tylko nic odkrywczego, że częściowo dobrze kombinujesz a częściowo nie. :P Mi się dobrze udało obstawić bohatera ostatniego przesłuchania, ale co do samego finału to myślę, że jego niższa ocena wynikać może z dwóch kwestii. Po pierwsze, zgodnie z tym, do czego Mercurio nas przyzwyczaił - zawsze trzeba się spodziewać trochę niespodziewanego. Po drugie, co się z tym wiążę, scenarzysta a tym samym widzowie, jest trochę zakładnikiem tych twistów. Ja jestem usatysfakcjonowany finałem i tak jak piszesz, po przemyśleniu całości, nawet jeśli podczas oglądania ktoś czuje niedosyt, trudno nie zgodzić się, że trudno by było o jakieś inne sensowne rozwiązanie.

Co do Pilkingtona to tutaj na 90% już dostałeś odpowiedź, poza tym jak już wiesz o nim to co wiesz to nie jest to spoiler, ale:
A no i jeśli chodzi o ojca Jo to...
Z jednej strony naprawdę dobrze się to oglądało i w sumie polubiłem bohaterów. Można by pokusić się o świeży start w nowym sezonie. Z drugiej strony, domknięto całość sensowną puentą. No i mimo wszystko czasami czuć lekkie wyczerpanie formuły serialu. Może jakiś spin-off albo zupełnie coś nowego od Mercurio chętniej bym zobaczył. Spróbuję może to Bloodlands.


RE: Line of Duty (2012-) - michax - 13-05-2021

(13-05-2021, 09:13)PropJoe napisał(a): Co do Pilkingtona to tutaj na 90% już dostałeś odpowiedź, poza tym jak już wiesz o nim to co wiesz to nie jest to spoiler, ale:




RE: Line of Duty (2012-) - PropJoe - 13-05-2021

Fuck, sorry. Mam nadzieję, że serio nie zaspoilowałem pozniższego. Ale już lepiej nie pisze więcej.

(13-05-2021, 13:34)michax napisał(a): Nie zaspoilerowałeś mi, że przeżyła Jo i Kate, tego się spodziewałem. Zresztą Jo jakby zginęła to nie byłoby zaskoczenie, bo  główni bohaterowie każdego sezonu kończą w więzieniu albo giną, więc obstawiam, że skończy w więzieniu. [/spoiler]



RE: Line of Duty (2012-) - michax - 14-05-2021

Nic się nie stało, bo domyśliłem się do czego nie dojdzie w tej scenie.

Szósty odcinek bardzo dobry, a siódmy dobry. Całość opinii dam do spoilera, bo nie chce mi się zastanawiać, co się nadaje do ukrycia, a co nie.




RE: Line of Duty (2012-) - PropJoe - 14-05-2021

Też może dorzucę w spoilerze kilka zdań.


Wydaje się, że nie będzie kolejnych sezonów, ale z drugiej strony przy takiej popularności presja widzów i BBC może być spora. 


RE: Line of Duty (2012-) - michax - 16-05-2021

(14-05-2021, 10:12)PropJoe napisał(a): Też może dorzucę w spoilerze kilka zdań.


Ta teoria z paskiem mnie rozwaliła, a  nawiązanie do premiera też super:)