Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Weeds - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: Weeds (/Thread-Weeds--880)

Strony: 1 2 3 4 5


- Albertino - 14-07-2008

Z przykrością oznajmiam, że czwarty sezon jak na razie jest chyba nawet gorszy od trzeciego. Widziałem na razie trzy epizody, a podobno czwarty nieco lepszy... Cóż, zobaczymy...


- desjudi - 15-07-2008

rzeczywiście - słabe te pierwsze 4 odcinki.


- picek - 17-07-2008

dla mnie 4 odcinek bomba. :)
1, 2, 3 to czyste średniaki.


- picek - 24-07-2008

Serial dalej na znacznie niższym poziomie.. Fabuła coraz gorsza.

..ale pojawia Julie Bowen z boski tyłeczkem 8)
yeah!


- Karaluch - 20-09-2008

Nie zgadzam się z przedpiścacmi w kwestii 4 sezonu. Po 5 odcinkach - nadal dobre clifhangery po każdym epizodzie, nadal słodkie "break evry rule of american family series", nadal cholerny relatywizm, ruja i porubstwo (choć bohaterka jednak nie kupczy swym ciałem - przynajmniej na razie). Tytułowej piosenki nie ma, ale wprowadzenie tytułu na świeczce w odcinku z żydowską żałobą - świetne. w ogóle świetne jest tu wszystko. Co tak Was rozczarowało?


- Tyler Durden - 22-09-2008

A właśnie, od dawna nosiłem się z zamiarem napisania, że brnę z poważnymi problemami przez czwarty sezon. Zdecydowanie najgorszy ze wszystkich, irytujący, nudny fabularnie, w ogóle nie wkręcający w wydarzenia na ekranie, z wymuszonymi cliffhangerami, na które odpowiadam przeciągłymi ziewnięciami. Bleh.


- Albertino - 22-09-2008

Ja już obejrzałem cały 4 sezon i nie jest źle. Może nawet trochę lepszy od trzeciego w ogólnym rozrachunku, ale i tak nie dorównuje w żadnym stopniu pierwszym dwóm seriom. Dobrze, że chociaż "Californication" nie straciło formy :)


- picek - 24-09-2008

Oj. 4 sezon był słabiutki. Nie było właściwie żadnego pomysłu na fabułę. Słodkie minki Mary-Louise Parker i prymitywne dowcipy nie wystarczyły.

Właściwie to miał być serial komediowy? Przecież to dramat opowiadający o samotnej matce, która nie radzi sobie z dziećmi :) ... 1/2 sezonu to użalanie się...


- Artemis - 03-12-2008

andy: Do you realize if I married a non-Jew, I couldn't go to rabbinical school? I can go if I'm gay and my lover's Jewish. I can go if I'm single. But I'm not eligible if I marry a beautiful shiksa with blond, silky pubes, waxed into the shape of a shamrock.


- Artemis - 15-12-2008

co wam sie nie podobalo w 4 sezonie? (jestem w polowie: tak, pierwsze trzy sezony tworzylyby idealna, zamknieta calosc; tak, drazni wykopanie kilku z kluczowych postaci i tytulowej, jak widac na swoj sposob kultowej juz, piosenki; ale nie, czwarty sezon jako taki nie jest porazka). z sezonu na sezon watki sensacyjne staja sie w zielsku coraz bardziej wykrecone (aby nie powiedziec: wydumane), ale jest w tym jakas lekkosc - oj, ta niejednoznaczna degeneracja idealnej rodziny z przedmiescia! mary-louise parker kochalam, kocham i kochac bede (amen), ale justin kirk i elizabeth perkins tez kopia tylki. podobnie mloda obsada - alexander gould i allie grant to dzieciaki irytujace niezmiernie, ale z jaka klasa! fajna sprawa, to zielsko.


- Artemis - 04-03-2009

Znalazłam na Zsypie fajną opinię o Zielsku i pozwalam ją sobie tu przytoczyć, bo idealnie odwierciedla to, co ja myślę o czwartym sezonie. Pomijając już to, co napisałam powyżej, i pomijając fakt, że motyw z Poczęciem mi nie podszedł, bo poczułam się zazdrosna.

Ze Zsypu:
Weeds - scenarzystka znowu postanowiła dojebać Nancy a ja stwierdziłem, że trochę przesadza, chociaż nieoczekiwana końcówka sezonu tchnęła w me serce odrobinę nadziei, że jeżeli powstanie kolejna seria (a pewnie powstanie), to Nancy przestanie być w końcu jebana tak mocno. Wujek Andy i Doug jako 'kind and gentle coyotes'[4] rozbijali mnie na każdym kroku i stanowili absolutnie genialny duet komediowy. Na plus liczę też nagą Mary-Louise Parker w wannie, chociaż akurat ta scena jest ciężka.

No.


- picek - 17-07-2009

Czy tylko ja mam wrażenie, że z każdym kolejnym sezonem Weeds ma się coraz gorzej? Wątki nijakie, wszystko strasznie zwolniło, jest bardziej przygnębiająco niż śmiesznie (a przecież to ponoć serial komediowy!) i dodatkowo aktor grający Shane im starszy tym gorzej gra..

nawet trawki nie ma.. nie czuję tego jarania!


- Snuffer - 17-07-2009

Niestety to prawda - odpuściłem po dwóch odcinkach 5 sezonu..


- Mierzwiak - 17-07-2009

picek napisał(a):a przecież to ponoć serial komediowy!
Oglądałem na Comedy Central od 1 sezonu i nigdy nie nazwałbym Weeds serialem komediowym.


- picek - 17-07-2009

A jednak wszędzie występuje jako serial komediowy.
IMDB: Comedy
Nagrody Emmy: Najlepszy serial komediowy

Ok. Nie mówię, że ten serial to tylko komedia, bo zdecydowanie tak nie tylko.
ba! jest znacznie bardziej obyczajowy i dramatyczny.

Natomiast jeśli mam porównać humor podczas 1, 2, a nawet 3 sezonu przeciwko 4 i 5 to jest ogromna różnica. W 5 sezonie nie zaśmiałem się jak na razie w ogóle.


- Luis Cyfer - 17-07-2009

nom ja tez, ale nadal ogladam z przejmnoscia, choc widac spadek formy:)

Gdzies czytalem, ze Parker ma zamiar skonczyc z tym serialem po 5 sezonie, a tworcy planuja ciagnac to dalej. Weeds bez Nancy?


- picek - 17-07-2009

hahaha, tylko dla Mary dalej oglądam Weeds,
chociaż ona też lekko (na pewno nie tak jak serial) spada formalnie w dół.

[Obrazek: News1_0.jpg]

edit: obejrzałem 6 odcinek. jednak Mary Louise Parker wciąż jest nieziemsko piękna.


- Artemis - 23-07-2009

No przecież gdyby nie była nieziemsko piękna i nieziemsko neurotyczna, to bym jej nie kochała:)

Też trwam przy piątym sezonie, chociaż dowcip i błyskotliwość pierwszych trzech serii gdzieś wyparowała. Humor niższych lotów, nie licząc Celii. Taaak, Celia potrafi ocalić każdy odcinek: DEAD MEXICAN!!, a co!


- elilhrairrah - 02-08-2009

Eh, serial początek miał świetny. Świetna czołówka, zabawna i trafna krytyka społeczna... a od kiedy z czołówki zniknęły 'Little boxes...' to coraz gorzej, zabrneło już tak, że niewiadomo co to właściwie już jest. Wątki z ponownymi uprawami są jak odgrzewane po raz dziesiąty kotlety. Doug debil, niby z zamierzenia lecz jest mnie już doprowadza do irytacji, nie zbyt dobrze się ci wszyscy bohaterowie posklejali w serialu od pożaru... Ten serial już nie ma takiego samego wyrazu.


- Artemis - 02-08-2009

Mary-Louise kończy dzisiaj 45 lat. Czy tylko mi trudno w to uwierzyć?