Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17)
+--- Wątek: Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły (/Thread-Warto-przeczyta%C4%87-czyli-polecamy-filmowe-artyku%C5%82y--910)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


- Don Vito - 27-08-2010

Też zwróciłem na to uwagę. O ile "Bohater ostatniej akcji" jeszcze zmieści się w podawanej przez autora definicji "Kina środka", to "Batman i Robin" za cholerę.


- Jakuzzi - 17-01-2011

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=73158

Interesujace zestawienie z fajnym, celnym komentarzem. Az nabralem ochoty, zeby przypomniec sobie co poniektore z przywolanych wpadek. ;)


- Jakuzzi - 17-01-2011

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=73158

Interesujace zestawienie z fajnym, celnym komentarzem. Az nabralem ochoty, zeby przypomniec sobie co poniektore z przywolanych wpadek. ;)


- Mental - 17-01-2011

13 wojownik kosztował $ 160 mln?
zatkało mnie.
do tego z certyfikatem R.


- Mental - 17-01-2011

13 wojownik kosztował $ 160 mln?
zatkało mnie.
do tego z certyfikatem R.


- Azgaroth - 17-01-2011

Ciekawy artykuł. Rzeczywiście o niektórych tytułach w ogóle nie słyszałem. No i opis Wrót Niebios zachęcający.


- Azgaroth - 17-01-2011

Ciekawy artykuł. Rzeczywiście o niektórych tytułach w ogóle nie słyszałem. No i opis Wrót Niebios zachęcający.


- Jakuzzi - 17-01-2011

Mental napisał(a):13 wojownik kosztował $ 160 mln?

Wydaje mi sie, za autor uwzglednia w tych kwotach wydatki na promocje, bo generalnie budzety nie zgadzaja sie np. z tymi podanymi na imdb.

Ciekawy komentarz czytelnika do 13 Wojownika:




- Jakuzzi - 17-01-2011

Mental napisał(a):13 wojownik kosztował $ 160 mln?

Wydaje mi sie, za autor uwzglednia w tych kwotach wydatki na promocje, bo generalnie budzety nie zgadzaja sie np. z tymi podanymi na imdb.

Ciekawy komentarz czytelnika do 13 Wojownika:




- Albertino - 17-01-2011

Nie, to są same budżety bez promocji (ile kosztuje promocja danych filmów wiedzą raczej tylko wytwórnie). A "Trzynasty wojownik" to (z tego co wiem) miał jakieś spore kłopoty na planie i dlatego tyle wyszło...

Brakuje tam paru spektakularnych flopów: np. "Diuna" Lyncha czy "Bitwa o Ziemię" z Travoltą ;)


- Albertino - 17-01-2011

Nie, to są same budżety bez promocji (ile kosztuje promocja danych filmów wiedzą raczej tylko wytwórnie). A "Trzynasty wojownik" to (z tego co wiem) miał jakieś spore kłopoty na planie i dlatego tyle wyszło...

Brakuje tam paru spektakularnych flopów: np. "Diuna" Lyncha czy "Bitwa o Ziemię" z Travoltą ;)


- Jakuzzi - 17-01-2011

Albertino napisał(a):Nie, to są same budżety bez promocji (ile kosztuje promocja danych filmów wiedzą raczej tylko wytwórnie).

Akurat okazuje sie, ze autor jest niekonsekwentny, bo - wyraznie opierajac sie na ponizszym zestawieniu - raz podaje budzety uwzgledniajace, a raz nieuwzgledniajace promocji:

http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_biggest_box_office_bombs

A brakuje wielu innych tytulow (ja np. napisalbym o Delgo, fatalnej animacji z epicka obsada, sporym budzetem i zyskami niesiegajacymi miliona), ale to nie mialo byc przeciez kompendium flopow, wiec nie ma co sie czepiac. ;)


- Jakuzzi - 17-01-2011

Albertino napisał(a):Nie, to są same budżety bez promocji (ile kosztuje promocja danych filmów wiedzą raczej tylko wytwórnie).

Akurat okazuje sie, ze autor jest niekonsekwentny, bo - wyraznie opierajac sie na ponizszym zestawieniu - raz podaje budzety uwzgledniajace, a raz nieuwzgledniajace promocji:

http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_biggest_box_office_bombs

A brakuje wielu innych tytulow (ja np. napisalbym o Delgo, fatalnej animacji z epicka obsada, sporym budzetem i zyskami niesiegajacymi miliona), ale to nie mialo byc przeciez kompendium flopow, wiec nie ma co sie czepiac. ;)


- desjudi - 17-01-2011

no i ktoś sensownie w dyskusji pod artykułem wspomniał "Dziadka do orzechów" w 3D. Budżet - 90 milionów. Przychód - 277 tysięcy $. Czyli zarobił 0,3% z kosztów. To się dopiero nazywa porażka finansowa! A jeszcze 0 (zero) pozytywnych recenzji na RT (Spectacularly misconceived, bloated and incredibly ugly...)


- desjudi - 17-01-2011

no i ktoś sensownie w dyskusji pod artykułem wspomniał "Dziadka do orzechów" w 3D. Budżet - 90 milionów. Przychód - 277 tysięcy $. Czyli zarobił 0,3% z kosztów. To się dopiero nazywa porażka finansowa! A jeszcze 0 (zero) pozytywnych recenzji na RT (Spectacularly misconceived, bloated and incredibly ugly...)


- Mefisto - 17-01-2011

Lista niezła, ale zastanawiam się skąd autor wyciąga podobne wnioski:

Cytat:Rozeszło się po kościach, ale odbiło się na westernie, który raz jeszcze okazał się wyczerpany i nikomu niepotrzebny.

???

Cytat:Dopiero co "Matrix" zredefiniował pojęcie kina sci-fi, a tu nagle pojawia się wysokobudżetowa klasyka gatunku, która za priorytet stawia sobie eksplorację... Marsa.

co ma piernik?


- Mefisto - 17-01-2011

Lista niezła, ale zastanawiam się skąd autor wyciąga podobne wnioski:

Cytat:Rozeszło się po kościach, ale odbiło się na westernie, który raz jeszcze okazał się wyczerpany i nikomu niepotrzebny.

???

Cytat:Dopiero co "Matrix" zredefiniował pojęcie kina sci-fi, a tu nagle pojawia się wysokobudżetowa klasyka gatunku, która za priorytet stawia sobie eksplorację... Marsa.

co ma piernik?


- SonnyCrockett - 17-01-2011

Mefisto napisał(a):Cytat:
Dopiero co "Matrix" zredefiniował pojęcie kina sci-fi, a tu nagle pojawia się wysokobudżetowa klasyka gatunku, która za priorytet stawia sobie eksplorację... Marsa.


co ma piernik?

Myślę że chodzi o to że po Matrixie gdzie wysnuto możliwość iż świat realny nie istnieje, zwykły Mars nie był już tak atrakcyjny i odległy...


- Azgaroth - 17-01-2011

Mefisto napisał(a):co ma piernik?

To, że nie było zapotrzebowania na klasyczne sci-fi tylko na produkty matrixopodobne.


- Mefisto - 17-01-2011

Ale Matrix, a temat eksploracji Marsa (w owym czasie znowu na topie - 50 tysięcy sond w ciągu roku), to jednak dwie inne rzeczy. Jak dla mnie porównanie z dupy.