![]() |
|
The Matrix (1999-2022) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: The Matrix (1999-2022) (/Thread-The-Matrix-1999-2022--97) |
RE: Matrix Trilogy - Mierzwiak - 07-07-2013 (07-07-2013, 13:19)Phil napisał(a): nie podoba mi się też użycie "Wake up" Rage'ów w finaleO ile nie jestem fanem wokalu w tym utworze, to muzycznie jest to cudo. Gieferg ma rację, WYJDŹ! RE: Matrix Trilogy - nawrocki - 07-07-2013 Dla mnie ten kawałek na napisach to jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów tego filmu. Co już coś znaczy, biorąc pod uwagę, ile charakterystycznych momentów zawiera "Matrix". RE: Matrix Trilogy - Gieferg - 07-07-2013 Ja tam w ogóle nie lubię RATM, tzn lubiłbym gdyby nie wokal (dlatego np lubię Audioslave) bo warstwa instrumentalna jest świetna, ale tutaj mi jakoś ten kawałek bardzo pasuje. RE: Matrix Trilogy - Huntersky - 07-07-2013 Ja nie wiem jak może nie pasować zespół, którego nazwa brzmi Gniew Przeciw Maszynom. :) No, ale już Calm Like a Bomb z Reloaded to dużo słabszy kawałek. RE: Matrix Trilogy - Mierzwiak - 07-07-2013 (07-07-2013, 18:27)Phil napisał(a): to co dzieje się w realnym świecie jest do bólu przeciętne (chociaż bardzo podoba mi się ten klimat czekania na bitwę o Zion), ale akcja w Matriksie jest ZNAKOMITA.Prawda. Sceny w Macierzy z Reaktywacji mają u mnie 10/10 :) RE: Matrix Trilogy - Mefisto - 07-07-2013 (07-07-2013, 18:27)Phil napisał(a): Chciałbym też uspokoić tych, którzy zaraz mi zarzucą taką samą ocenę dla pierwszej i drugiej części. "Matrix" to (9-1)/10 a "Reaktywacja" - (7+1)/10 :). nie ogarniam takiego podziału RE: Matrix Trilogy - Gieferg - 07-07-2013 Akcja na autostradzie i kilka innych są naprawdę dobre, ale walka Neo z setką Smitów mocno zasysa i wali po oczach koszmarnie się starzejącym CGI (zresztą, 10 lat temy też nie wyglądało to za dobrze). Cytat:bardzo podoba mi się, że Morfeusz i Agenci wciąż są takimi motherfuckerami. Z tego co pamiętam, w Rewolucjach już tak nie będzie... Morfeusz w trzeciej części to ostatnia pizda. No ale może to dlatego że prawie cały czas jest poza Matrixem ;) A co do agentów - czy w trzeciej części pomijając oczywiście Smitha, w ogóle byli jacyś agenci? Cytat: Chciałbym też uspokoić tych, którzy zaraz mi zarzucą taką samą ocenę dla pierwszej i drugiej części. "Matrix" to (9-1)/10 a "Reaktywacja" - (7+1)/10 :). To dopiero pieprzenie :) RE: Matrix Trilogy - Juby - 07-07-2013 (07-07-2013, 21:55)Gieferg napisał(a): ale walka Neo z setką Smitów mocno zasysa i wali po oczach koszmarnie się starzejącym CGI (zresztą, 10 lat temy też nie wyglądało to za dobrze). CGI owszem, strasznie rzuca się w oczy, ale sama walka - świetna. Mało jest scen batalii jeden vs wielu, tak dobrze przemyślanych, z tak dobrą choreografią. (07-07-2013, 18:27)Phil napisał(a): Bardzo podoba mi się, że Morfeusz i Agenci wciąż są takimi motherfuckerami A mi Morfeusz trochę się nie podoba. W pierwszej części srał ze strachu przed agentami, a od Smitha dostał spektakularny wpierd... Tymczasem w tej części, z nową wersją agentów idzie mu jak Power Rangers z Kitowcami (lajtowo daje radę). To największy zgrzyt w świetnej akcji na autostradzie. (07-07-2013, 18:27)Phil napisał(a): Post zacząłem zdjęciem a la Juby Wiedziałem, że w końcu zacznę być inspiracją dla innych użytkowników. ;) RE: Matrix Trilogy - Gieferg - 07-07-2013 Cytat:CGI owszem, strasznie rzuca się w oczy, ale sama walka - świetna. Mało jest scen batalii jeden vs wielu, tak dobrze przemyślanych, z tak dobrą choreografią. Nudna jest ta walka. W ogóle mi się nie podoba. RE: Matrix Trilogy - Lawrence - 07-07-2013 Matrix: Reaktywacja jest dla mnie nie tyle filmem efektownym, co efekciarskim. Wachowscy chcieli pobić chyba pierwszego Matrixa i dlatego też wszystko to sprawdziło się w jedynce postanowili tutaj podwoić, potroić, podziesięcić i w ogóle. Zamiast zatrzymać trzy kule, najlepiej całą serię z karabinów maszynowych. OK walki są efektowne, ale nic z nich nie wynika. Walka Neo-Smith nie ma najmniejszego sensu, skoro i tak pod jej koniec Neo sobie odlatuje. Cała sekwencja na autostradzie naturalnie fajna i wiadomo parę plusów bym znalazł ze świetną muzyką! Ale mimo wszystko typowy przykład na zły sequel. RE: Matrix Trilogy - Gieferg - 07-07-2013 Cytat:Walka Neo-Smith nie ma najmniejszego sensu, skoro i tak pod jej koniec Neo sobie odlatuje. To samo mnie wkurzało w finałowej walce w Rewolucjach, takie podejście "a ponapierdalam się chwilę, aż mi się znudzi". Też niewiele z niej wynika. Mógł się od razu podłożyć, wyszło by na to samo. RE: Matrix Trilogy - Mefisto - 08-07-2013 (08-07-2013, 00:40)Phil napisał(a): Matrix miałby 9/10, ale odjąłem jeden punkt za to i tamto, Reaktywacja - 7/10, ale dodałem jeden za ogólny fun. Miałyby, ale mają oba po 8 - pieprzysz teraz żeby pieprzyć i mydlisz oczy sztucznymi podziałami, zamiast po prostu postawić na swoim i mieć w dupie, co inni sądzą :) RE: Matrix Trilogy - Mefisto - 08-07-2013 To daj 8+ dla pierwszego, skoro chcesz go wyróżnić, a nie rozdrabniaj oceny, jak kobiety kolory. :P RE: Matrix Trilogy - Azgaroth - 08-07-2013 To ja tylko przypomnę o istnieniu Animatrixa, który jest bardzo fajny i stawiam go zaraz za częścią pierwszą. RE: Matrix Trilogy - Mefisto - 08-07-2013 (08-07-2013, 01:10)Phil napisał(a): Nie daję plusów, bo nie ma ich na filmwebie. No tak, bo oceny przypuszczalne tam mają :P RE: Matrix Trilogy - Mierzwiak - 08-07-2013 (07-07-2013, 21:55)Gieferg napisał(a): walka Neo z setką Smitów mocno zasysa i wali po oczach koszmarnie się starzejącym CGI (zresztą, 10 lat temy też nie wyglądało to za dobrze).Nieprawda. Nie twierdzę, że to idealne CGI, ale nie powstał jeszcze film z lepszymi CGI ludkami, a nawet dzisiaj ta scena spokojnie może konkurować ze współczesnymi produkcjami. RE: Matrix Trilogy - Gieferg - 08-07-2013 Whatever. Ja na to nie mogę patrzeć bez skrzywienia (nad CGI) i znudzenia (całością). RE: Matrix Trilogy - Juby - 08-07-2013 (08-07-2013, 12:30)Mierzwiak napisał(a): Nieprawda. Nie twierdzę, że to idealne CGI, ale nie powstał jeszcze film z lepszymi CGI ludkami, a nawet dzisiaj ta scena spokojnie może konkurować ze współczesnymi produkcjami. To, że nie powstał film z lepszymi CGI ludkami, nie oznacza, że te muszą być dobre. Ja od dawna oglądając film z bratem bawię się w wytykanie gdzie walczy Neo ze Smithem, a gdzie komputerowe animki. Już lepiej wygląda walka Batmana z ludźmi Hugo Strange'a w trailerze Arkham City. Ale z tym konkurowaniem z dzisiejszymi filmami absolutnie się zgodzę. Dobry przykład to chociażby Man of Steel. RE: Matrix Trilogy - Mierzwiak - 08-07-2013 (08-07-2013, 14:27)Juby napisał(a): Ja od dawna oglądając film z bratem bawię się w wytykanie gdzie walczy Neo ze Smithem, a gdzie komputerowe animki.Bo to takie trudne, że ho ho! Ale grunt że dobrze się bawicie. Cytat:Już lepiej wygląda walka Batmana z ludźmi Hugo Strange'a w trailerze Arkham City.Mówimy o CGI scenie z filmu aktorskiego, która udaje, wróć, która chce udawać rzeczywistość, a Ty wyskakujesz ze zwiastunem gry który jest autonomicznym tworem i nie istnieje w żadnym kontekście, do którego można by ją odnieść i ocenić, na ile jest to lepsze/gorsze odwzorowanie rzeczywistości od Reloaded. Cytat:Dobry przykład to chociażby Man of Steel.Zły przykład. Komputerowe ludziki w MoS to najgorszy element FXów w tym filmie i od czasów Reaktywacji nic się w tej kwestii nie poprawiło. RE: Matrix Trilogy - Juby - 08-07-2013 (08-07-2013, 14:36)Mierzwiak napisał(a): Ale grunt że dobrze się bawicie. Bawimy się bardzo dobrze. Nie dociera do mojej świadomości hejt na kontynuacje Matrixa, a walka Neo vs kilkadziesiąt Smithów jest bardzo fajna. (08-07-2013, 14:36)Mierzwiak napisał(a): Mówimy o CGI scenie z filmu aktorskiego, która udaje rzeczywistość, a Ty wyskakujesz ze zwiastunem gry. Wiem, ale w tym zwiastunie gry fotorealizm jest na wysokim poziomie. W Reloaded postacie CGI wyglądają jakby nie miały kości, jakby były zbudowane z plasteliny. (08-07-2013, 14:36)Mierzwiak napisał(a): Zły przykład. Komputerowe ludziki w MoS to najgorszy element FXów w tym filmie i od czasów Reaktywacji nic się w tej kwestii nie poprawiło. No przecież to napisałem (że drugi Matrix może śmiało konkurować z MoS), więc to dobry przykład. ;) |