![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
|
RE: Gry - Karol - 17-02-2012 http://allegro.pl/blade-runner-nowy-ideal-unikat-i2117559829.html Ale jakby co mam własną kopię, więc jeśli chcesz to mogę ci pożyczyć - pisz na PW. RE: Gry - Glut - 17-02-2012 http://thepiratebay.se/torrent/5660446/Blade.Runner%28DVD-ROM.Version%29PC.Game%28djDEVASTATEA_a__A_%29 Tutaj próbowałeś? RE: Gry - military - 17-02-2012 Damn, drogo jak na 15-letnią grę. Akurat nie mam tyle do wydania, choć chętnie bym zakupił. Myślałem, ze jak będzie do kupienia, to za max 20 zł. Wolę nie pożyczać na odległość, bo coś się stanie i będzie na mnie, że niszczę białe kruki.:) A jeśli chodzi o torrenty, to z oczywistych względów na razie wolę przystopować. RE: Gry - Gal Anonim - 17-02-2012 (17-02-2012, 13:53)Hitch napisał(a): Łysol mówi OK. Chodziło mi raczej o postacie przewijające się w poziomach gry, łącznie z celami. A przy sterowaniu miałem na myśli ogólnie dziwny schemat. Oddzielny guzik interakcji i podnoszenia przedmiotów itp. Nie jest to instynktowne i spowalnia akcję.A tam. Kiedy już się przyzwyczaisz do sterowania to jest bardzo wygodne - nie ma takich przypadków, jak na przykład w Splinter Cell: Conviction, gdzie jeden przycisk jest do wszystkiego i tak podnosząc broń gaszę światło albo wskakuję na rurę. Dla mnie to mega wygodne, a do tego nie trzeba się przewijać przez żadne kontekstowe menu, ani nic takiego. I nostalgia nie ma tu nic do rzeczy - ja tej gry nie wywalam z dysku, ciągle do niej wracam. W grze, która nie jest strzelaniną, a czymś na granicy przygodówki, skradanki, a strzelaniny (a ja to sam nazywam "skradanką taktyczną" :)) gejmplej sprawdza się bardzo dobrze. Z kolei aktorstwo jest spoko. Słuchamy tak naprawdę jedynie 47 i Diany, a reszta - nawet cele, zazwyczaj mówią zdadkowo, więc to nie razi tak bardzo. Ale to prawda, nie jest jakieś szczególne. Jest ok, przeciętne. Daleko mu do tragedii jednak. RE: Gry - Gal Anonim - 18-02-2012 A propos mojej uwagi o Splinter Cell Conviction tam wyżej: http://www.escapistmagazine.com/videos/view/zero-punctuation/1684-Splinter-Cell-Conviction Bardzo fajna recenzja. :) Przy okazji mówi dlaczego Hitmany i Thiefy są takie fajne (i dlaczego nowy Hitman pewnie juz taki fajny nie bedzie :(). RE: Gry - Jakuzzi - 18-02-2012 (17-01-2012, 04:55)BezcelowyAlbatros napisał(a): L.A Noire ukończone. Po początkowym zachwycie, mam mieszane uczucia. Największym chyba jest pewien żal - ta gra mogła być dużo, dużo lepsza, mogła być wręcz wielka, ale czegoś tu zabrakło. Może większej swobody, Ta gra dużo traci jeśli podchodzi się do niej, jak do kolejnego sandboxa. Dla mnie jest to bardziej połączenie przygodówki z TPP. Dlatego też trochę szkoda, że twórcy tak wiele czasu i pieniędzy włożyli w odwzorowanie całego ówczesnego LA (co w ostateczności podobno zaskutkowało upadkiem Team Bondi). Możliwość poruszania się po całym mieście niewiele graczowi daje i chyba lepiej byłoby stworzyć ograniczone lokacje. Zgadzam się natomiast w tym, że w pewnym momencie gra zaczyna się robić monotonna. Kolejne śledztwa sprowadzają się do powtarzania tych samym kroków, a różnorodności jest niewiele. Z drugiej strony trzeba docenić zalety systemu motion scan. Dialogi bohaterów chyba nigdy nie wyglądały tak realistycznie i filmowo, co zwłaszcza dla miłośników kina powinno stanowić spory plus. Ogółem uważam, że twórcy, zamiast kreacji miasta, więcej uwagi mogliby poświęcić na uczynienie śledztw i street crimes bardziej złożonymi i skomplikowanymi. Ale za klimat noir, muzykę, motion scan, autostradową intrygę oraz bodajże najdalej posunięta możliwość wcielenia się przez gracza w detektywa, należy się duży pozytyw. RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 18-02-2012 Alan Wake - po ściągnięciu chciałem "sprawdzić", jak gra wygląda i chodzi (wygląda przepięknie: od czasu do Red Dead Redemption żadne widoczki nie sprawiły mi tak wielkiej przyjemności z oglądania ich w grze; chodzi bez najmniejszych zgrzytów...) i jak to się zazwyczaj - w moim przypadku - kończy, stanęło na tym, że ukończyłem sobie pierwszy epizod. Swoją drogą niekiepski pomysł z tym "serialowym" schematem, początek kolejnego odcinka: głos z offu "Alan Wake, w poprzednim epizodzie..."... Prosty, ale niezły trik. Ogólnie kingowość wręcz kipi z tej gry, aż dziw, że do tej pory nie znalazłem żadnej wypowiedzi samego Króla na temat Alana Wake'a. Poziom horrorowatości też tęgi - klimat można kroić, straszydła straszą konkretnie a w połączeniu z dość wysokim poziomem trudności (na normalu można się nieźle "zasapać": baterie w latarce - światło naszą jedyną nadzieją - wyczerpują się bardzo szybko, takoż amunicja, strachy przemieszczają się cholernie szybko, a dwa, trzy konkretne ciosy widmowego topora i trzeba zaczynać od checkpointu a trzeba jeszcze dodać, że punkty zapisu też są dość rzadko rozstawione) sprawia to, że adrenalina w czasie grania skacze niemiłosiernie. Boję się, że później będę chyba ciskał padem o ściany, skoro już teraz jest tak... no... trudno. :-) O scenariuszu, póki co, mogę powiedzieć, że jest niegłupi i naprawdę intrygujący a cliffhanger w pierwszym epizodzie, mimo iż można się było czegoś takiego spodziewać, to i tak konkretnie zaostrza apetyt na więcej. Na razie jednak, wracam do pierwotnego grafiku i GTA IV. Emisja kolejnego odcinka odłożona zostaje na czas nieokreślony... RE: Gry - Albertino - 18-02-2012 a jakie to ma w ogóle sterowanie/kamerę? Taka padaka jak w Silent Hillu czy bardziej coś a'la Tomb Raider? RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 18-02-2012 Toś mnie teraz zagiął :-) Ani w Silent Hilla nie grałem, a Tomb Raidera pamiętam, chyba pierwszego... Powiem tak, sterowanie jest naprawdę intuicyjne i z całą pewnością nie uciążliwe. Na pracę kamery też nie narzekam - poziom trudności nie wypływa tu w każdym bądź razie z niedopracowania tych elementów. A spotkałem się z paroma grami, że zamiast z niewymagającymi nawet przeciwnikami trzeba najpierw stoczyć walkę z problemami wynikającymi ze skopania ww. czynników technicznych. AW taką grą nie jest (kurde, powtarzam w kółko to samo, tylko inaczej ;-) W Alanie Wake'u nie ma autocelowania, nie ma GPS'u, który prowadziłby Cię za rączkę, zagadki środowiskowe nie są banalne (ale też nie takie, nad którymi - przynajmniej na razie - trzeba by się specjalnie długo glowić) a przeciwnicy, jak już wspomniałem, wymagający. Tak więc przeciwnicy wszelkiej maści "nowatorskich" rozwiązań w kwestii "dziecinnego" podejścia do gracza, nie powinni narzekać. Gorzej będzie, takim, jak ja casualom :-) RE: Gry - Karol - 19-02-2012 Cytat:Ani w Silent Hilla nie grałem ![]() Nadrobić! Obowiązkowo! Alan Wake - świetna gra, z rewelacyjnym klimatem, przepiękna graficznie (gra świateł!), z intrygującą fabułą poskładaną z różnych tworów okołohorrorowych - strasznie niedoceniony tytuł. RE: Gry - Albertino - 19-02-2012 Szkoda, że pewnie i tak nie pójdzie na moim pięcioletnim sprzęcie :/ Widziałem jakiś gameplay na YT i wygląda naprawdę dosko, najwyższy czas na jakiś upgrade. RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 19-02-2012 Karol napisał(a):Nadrobić! Obowiązkowo! Chyba pisałem już tu kilka razy i jeszcze raz to powtórzę, że miałem sporą przerwę w graniu (klika lat, kiedy ani nie miałem dobrego sprzętu, ani mnie specjalnie do grania nie ciągnęło a poza tym miałem masę innych spraw na głowie, nieważne...) i teraz dopiero nadrabiam zaległości z tytułami starszymi, które z pewnością na uwagę zasługują. Może przyjdzie i czas na Sillent Hill... Tymczasem, twórcy rzucają mi "kłody pod nogi" ;-) w nadrabianiu przeszkadzają, bo wydają nowe, fajne gry. :-) Karol napisał(a):Alan Wake (...) - strasznie niedoceniony tytuł. Niedoceniony przede wszystkim chyba z tego powodu, że wyszedł, jako exclusive na X360. Mniemam, że pojawienie się na PC szybko ten stan "niedocenienia" zmieni. Chociaż pojawiły się głosy narzekających na to, że "jak to tak? płacić tyle kasy za "starą" grę?... RE: Gry - military - 19-02-2012 Cytat:Niedoceniony przede wszystkim chyba z tego powodu, że wyszedł, jako exclusive na X360. Niedoceniony dlatego, że był reklamowany jako przygodówka - zbieranie przedmiotów, używanie ich, rozwiązywanie zagadek, rozmowy - a okazał się grą akcji. RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 19-02-2012 Może w pewnym sensie też, ale ta gra z uwagi na pewną hermetyczność treści (pewnie przesadzam tu, ale co tam) nie mogła się też specjalnie wybronić, jako exclusive. To jest przede wszystkim gra dla fanów horroru spod szyldu wielkiego K (zgadnijcie, jakie pierwsze dwa słowa wypowiada Alan Wake w grze) i choć pewnie nieobeznani z jego twórczością ludzie znajdą tu sporo rozrywki, to najbardziej doceniona zostanie właśnie przez tych, którzy "w tym siedzą" i znają na wylot. RE: Gry - Mierzwiak - 19-02-2012 (19-02-2012, 17:22)military napisał(a): Niedoceniony dlatego, że był reklamowany jako przygodówka - zbieranie przedmiotów, używanie ich, rozwiązywanie zagadek, rozmowy - a okazał się grą akcji.Nie tyle reklamowany, co to miała być zupełnie inna gra. Pamiętacie jak wieki temu pokazywano pierwsze materiały, z których wynikało, że będzie otwarty świat i swobodna eksploracja? Sam się tym zachwycałem. RE: Gry - Perfik - 19-02-2012 Alana na Xboxie skończyłem po pierwszym epizodzie. Klimat był całkiem niezły, ale ogólnie jakoś średnio mnie wciągnęło. Jakby kogoś to interesowało to angielska wersja Alana ma polskie napisy. Przed chwilą skończyłem Dead Island. Mega-klawa gierka! Radocha płynąca z rozłupywania łbów zombiakom, równa chyba tylko tej z RE5. Jasne, jest parę mankamentów, jak np. dogrywające się miejscami tekstury, czy takie sobie awansowanie bohatera, ale z nawiązką rekompensuje to spory i klimatyczny świat i ogromna ilość dostępnych modyfikacji broni. 8/10 i czekam na kontynuację. Wprawdzie twórcy jeszcze nic na ten temat nie mówili, ale zarejestrowali nazwę Dead World. RE: Gry - military - 20-02-2012 No to se, kurwa, pograłem w Hitmana: Blood Money (na 360). Gra przyszła - nówka, i to z serii Classics, więc spodziewałem się że upaczowana itp. Włączam, wrzucam płytkę...i CHUJ - gra obsługuje tylko PAL-60; przełącz konsolę w ten tryb. Problem w tym, że to tryb dla telewizorów SD, a ja mam HD i kable do HD, które nie obsługują czegoś takiego jak PAL-60. Więc w opcjach nie pojawia się pierdolone PAL-60. Nawet tego chujstwa nie upaczowali, tylko nadal sprzedają tę grę ZEPSUTĄ, bo inaczej tego nazwać nie można. Tak czy siak, jedyne rozwiązanie jest takie, żeby podłączyć konsolę kablem SD, przestawić w PAL-60 i włączyć z powrotem w HD. Niby będzie po kłopocie. TYLKO KURWA NIE MAM KABLA SD, BO NA CHUJ MI W 2012 ROKU? I teraz co - mam go niby kupić, żeby użyć raz, do gry za 30 zł? Kupujcie oryginały, mówili. Konsola to sprzęt typu "włącz i baw się", mówili... Kontynuując wątek - czy jakiś posiadacz Xboksa mógłby mi podesłać kabel SD, żebym przestawił tę jedną pieprzoną opcję? EDIT: na szczęście dawca kabla już się znalazł.:) RE: Gry - Anielski_Pyl - 20-02-2012 Dość długo mnie tutaj nie było, gdyż korzystając z przerwy semestralnej, miałem okazję kochać się w domu z moją czarnulką zwaną PS3 :) Deus Ex: Human Revolution - gra wytarmosiła mnie ile wlezie, nie potrafiłem się od niej oderwać. Wolność to w jej przypadku żadne nadużycie, system rozwoju postaci wg własnych preferencji to czysty geniusz, a gameplay i gunplay są bardzo przyjemne i intuicyjne - zaglądałem w każdy zakamarek, obszedłem wszystkie ścieżki, preferując skradanie. Dorzucić należy dobrą grafę z rewelacyjnym designem i zjawiskową muzę (choć czemu Icarus rozbrzmiewa tylko raz?). Minusy? Są, a jakże. Walki z bossami jakby wyjęte ze starszych odsłon MGS (choć dla niektórych to zaleta), za to na scenariusz muszę trochę ponarzekać. Adam to charakterny facio, dlatego bardzo doskwiera brak solidnego antagonisty. Funkcję bossów pełnią pewni najemnicy, z czego jedna z nich zdobi swą facjatą okładkę, zaraz obok Adama. Ale wiecie co? Ta babka nie wypowiada w całej grze ani jednej kwestii (!). Ostatnia 1/4 mocno się rozłazi, postaci dziwnie i bezpowrotnie znikają (np. Sarif), a to całe Ilumminati ma słabiutką podbudowę przez wcześniejszą część gry. Fabuła jest ok, zwracam jednak uwagę, że sporo w niej błędów początkującego scenarzysty. Tak czy siak, to arcyciekawa i miodna pozycja, moim zdaniem czołówka tej generacji. Mocarne 9. Uncharted: Drake's Fortune - dawno przeszła mi miłość do filmów przygodowych, w których protagonista i jego dupa pakują się w kłopoty, że głowa mała, mimo to zawsze wychodzą bez szwanku i z uśmiechem na ustach, kosząc po drodze cool tekstami i ciętymi ripostami. Dlatego do serii U podchodziłem jak do jeża. BŁĄD! Uncharted: Drake's Fortune, które trafiło do mnie przypadkiem, to przygoda tak piękna, emocjonująca i klawa, że ukończyłem ją dwukrotnie. Gra z 2007, której oprawa ukręca lewe jajko w 2012? Tak! Muza, która robi rewelacyjny "tropikalny" klimat? Jest. Bohater i jego ekipa, których nie da się nie lubić? A jak - to najbardziej klawi od czasu Frasera i Weisz z pierwszej Mumii. Sterowanie, gameplay i gunplay są bardzo przyjemne, animacja Drake'a wrzuca banana na twarz, a rozdział 3 i bezstresowa misja z U-bootem, to jedna z najbardziej magicznych chwil, jakich doświadczyłem w karierze gracza - powaga. Do ideału trochę zabrakło. Można było wprowadzić więcej sekcji zręcznościowych, dać więcej eksploracji, dopracować cover-system oraz poprawić jakość wybuchów, ale to i tak kawał mega miodnej i rewelacyjnie wykonanej gry. - 9 U2 i U3 już do mnie cisną. Szkoda, że ogram dopiero za miesiąc, bo złapałem ostrego Drake'owego bakcyla :) RE: Gry - Khet - 20-02-2012 Cytat:Do ideału trochę zabrakło.I takim ideałem jest właśnie U2 ;-) Dwójką i trójką się nie zawiedziesz na pewno. RE: Gry - Arahan - 20-02-2012 Popieram. Dwójka to absolutne mistrzostwo świata i zapewne zdobył bym w niej platynę, gdyby nie świetny multi w U3 :D Misja z U-botem, nawet za drugim razem sprawiła, że nerwy miałem w rozsypce :D klimat Panie taki, że nożem można kroić. Jeżeli uważasz, że U:DF jest świetne graficznie to U2 cię pozamiata ;) U2 to <włącza tryb geeka> najzajebistsza gra pod słońcem! Lokacje, bohaterowie, teksty (polecam grać z napisami, choć dubbing b.dobry), główny antagonista !! A do tego grafa i muzaaa ... no matko i córko! <wyłącza tryb geeka>. Polecam :) 10/10 |