Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Thor: Love and Thunder (2021) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+---- Dział: MARVEL CINEMATIC UNIVERSE (MCU) (https://forumkmf.pl/Forum-MARVEL-CINEMATIC-UNIVERSE-MCU--54)
+---- Wątek: Thor: Love and Thunder (2021) (/Thread-Thor-Love-and-Thunder-2021--5244)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Snappik - 11-07-2022

Obejrzane. Miałem nie iść, ale... z braku laku stwierdziłem, że zobaczę co tam Łajkiki zrobił w drugim Ragnaroku. No i... faktycznie jest to drugi Ragnarok, ale przynajmniej dla mnie, z masą przestrzelonych dowcipów. Wstęp ze strażnikami zalatuje lekką żenadą, Thor w tym fragmencie to wycinanka z jakiegoś polskiego kabaretu. No po prostu dramat i parodia. A to było dopiero pierwsze 15 minut. Zresztą znamienne jest, że wszystkie dramatyczne wydarzenia z udziałem Thora z poprzednich filmów i Infinity War Taika ubrał w skrócony montaż o zabarwieniu humorystycznym typu "zginął mu stary, zginął mu brat, potem zginął X, a potem zginął znowu brat". No super, bardzo to kreatywne.

Ale dalej jest czasami lepiej (ale czasami też tak samo źle). Bale wypadł spoko i nawet przez chwilę przeszła mi przez głowę myśl, że mógłby zagrać kiedyś dla jaj Jokera :) Nie jest to żaden wybitny villain, ma bardzo schematyczne back story, wygląd (poza oczami) nie powala. No ale Christian wyciska z niego, to co możliwe.
Zgadzam się też co do sklejanej całości - jest to zmontowane fatalnie. Dużo rzeczy wyleciało. Taka Sif ma chyba 4-5 sekund występu. Czasami fabuła zapieprza tak, że ewidentnie odczuwa się braki w metrażu (zwłaszcza setup przed finałem potraktowany bardzo skrótowo), a momentami dziwnie się rozjeżdża i dłuży. Zresztą wybory artystyczne Waititiego są niekonsekwentne - wywala kilkuminutowe wątki, całe postacie, a np. zostawia

Na co to komu?

Generalnie fanom Marvela nie polecam, bo to absolutny downgrade postaci Thora. Wykonanie? Byłem na 3D (nie było optymalnej godziny na inny seans) i nie czuję tych milionów na ekranie. Same 3D wypadło przeciętnie. Za to trailer Avatara przed - miodzio! 

Co wyszło ok?
- wątek Jane zaskakująco sprawnie zrealizowany (chociaż te heheszki z imienia były niepotrzebne)
- Tessa Thompson nie irytowała, ma nawet jedną fajną scenę z Korgiem
- sekwencja w czerni i bieli - wizualnie bardzo przyjemna dla oka
- z jednej strony wyleciało sporo materiału, ale z drugiej nie trwa to na tyle długo, aby zmęczyć widza
- można się nawet uśmiechnąć widok Russela, gadającego z "pewnym" akcentem

5/10


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Gieferg - 11-07-2022

Dokładka już nie taka świeża jak Ragnarok, ogólnie trochę brakuje pomysłu, żeby z tego wykrzesać coś ciekawego. Bodaj najbardziej irytowało mnie co zrobili z Zeusem, trochę taki Grandmaster 2.0, tylko nie taki fajny. Za pierwszym razem było to zabawne, tutaj wyłącznie irytujące.
Na plus na pewno Bale, Hemsworth też, no i początek, póki w filmie są Strażnicy, jak się ulatniają, robi się zdecydowanie mniej fajnie, a cały wątek Portman po mnie spłynął. Wolałbym, żeby nastepną część już zrobił kto inny, bo obawiam się, że jak znowu odgrzeją tego samego kotleta, to będzie tylko gorzej.

Chwilę się wahałem, czy nie ocenić oczko wyżej, ale póki co jednak 6/10 (a przypomnę, że Ragnarok ma u mnie 9/10 i miejsce w top-3 MCU obok Winter Soldiera i Infinity War) ale na pewno dam drugą szansę.


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Spoilerowo - 11-07-2022

premiera w Chinach zablokowana oczywiście z powodów wiadomych


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - marsgrey21 - 11-07-2022

Pozbawili się potencjalnych 100 milionów bo musieli pokazać jak wygenerowana cyfrowo drugoplanowa postać się rozmnaża i jak Valkyrie całuje w dłoń kobietę.


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Rozgdz - 11-07-2022

(11-07-2022, 14:41)michax napisał(a): Często się nie zgadzam z ekipą NK, ale akurat co do Miłości i grzmocenia mam podobne zdanie, zarówno co do minusów jak i plusów. Zgadzam się z tym co mówią o 4 fazie MCU, że lepiej, nawet jak mi się nie podobają np. Eternals, że filmy były jakieś, mają odciśnięty stempel twórcy i tak jest z filmami Raimiego, Zhao, Waititego, Gunna, które mimo minusów będę pamiętał, a nie produkcje takie jak Czarna Wdowa.

No, ja się nie zgadam z nimi niemal w niczym (ale nie co do Thora bo jeszcze nie widziałem :)

Mnie tam mało obchodzi "stempel twórcy", ważne że dotychczasowe filmy (włącznie z Black Widow) to kompletne historie reżyserów i scenarzystów o.. postaciach - w których mało czuć wtręty z zewnątrz. Bo np takie filmy jak pierwszy "Doctor Strange", "Thor Ragnarok", "Avengers Endgame", "Captain Marvel" - to są przede wszystkim filmy studia które albo narzucało różne rzeczy, albo wpie...ało się na całego, albo zabraniało coś z materiałem zrobić (np kompletnie bezbarwna "Captain Marvel". Nie wierzę że z takimi aktorami i budżetem da się zrobić tak po prostu taką ultrabezpieczną, bezpłciową chałę).


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Ted - 11-07-2022

(11-07-2022, 17:11)Krismeister napisał(a): Właśnie, Natalie z rakiem wyglądała jak ja po zarwanej nocce na studiach. Nie postarali się z tym.

Wyglądała jak trzeba, to Ty widocznie jesteś za brzydki i bez raka. Smaruj się kremem i kup biotynę na suche włosy.


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - marsgrey21 - 11-07-2022

Cały ten wątek nowotworu został potraktowany po macoszemu, łącznie może z 10 minut na to poświęcono, sekwencja z Zeusem trwa o wiele dłużej, a nie wnosi nic.


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Krismeister - 11-07-2022

(11-07-2022, 21:44)Ted napisał(a):
(11-07-2022, 17:11)Krismeister napisał(a): Właśnie, Natalie z rakiem wyglądała jak ja po zarwanej nocce na studiach. Nie postarali się z tym.

Wyglądała jak trzeba, to Ty widocznie jesteś za brzydki i bez raka. Smaruj się kremem i kup biotynę na suche włosy.

Chciałbyś mieć takie geny do włosów co ja


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Ted - 12-07-2022

Pewnie chciałbym, w ostatnich miesiącach ni z gruchy zakola mi się zrobiły. Ale jeszcze się pocieszam że to od stanu zdrowia i patentami zagęszczę górę.


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Craven - 12-07-2022

(11-07-2022, 20:41)Spoilerowo napisał(a): premiera w Chinach zablokowana oczywiście z powodów wiadomych

Bo ojcowie Korga to geje?


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Ted - 12-07-2022

A Chiny dopuszczają lesbijki? Bo u nas w Polsce na lesbijki nie jeden katolik narodowiec lubi popatrzeć. Więc w sumie mówienie że Polska jest homofobicznym krajem to kłamstwo.


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - simek - 12-07-2022

Oczywiście, że to kłamstwo. Jak wychodzi jakiś lesbijski film, to jestem pierwszy do jego obejrzenia, bo bardzo lubię tolerancję, różnorodność i możliwość poznania kobiecej, jakże ignorowanej w przeszłości, perspektywy.


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Corn - 12-07-2022

(12-07-2022, 06:51)Ted napisał(a): Pewnie chciałbym, w ostatnich miesiącach ni z gruchy zakola mi się zrobiły. Ale jeszcze się pocieszam że to od stanu zdrowia i patentami zagęszczę górę.
Idź do dermatologa, zapisze Ci finapil czy inny podobny shit i po pół roku znikną. Lepiej reagować na łysienie wcześniej niż później to całkowicie możesz odwrócić grę.


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - f.lamer - 12-07-2022

(10-07-2022, 10:23)Krismeister napisał(a): ja nie obejrzałem filmu, ja obejrzałem streszczenie filmu.
(...) Np. czarno biała scena jak Thor i Jane łapiący się za palce i w kolejnym ujęciu już idą osobno.
o, to to.
w ogóle to oni idą po płaskiej powierzchni planety a po cięciu są z dupy w jakimś namiocie. wyjście z tej sceny jest równie chujowe


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Snappik - 12-07-2022

(12-07-2022, 09:00)f.lamer napisał(a):
(10-07-2022, 10:23)Krismeister napisał(a): ja nie obejrzałem filmu, ja obejrzałem streszczenie filmu.
(...) Np. czarno biała scena jak Thor i Jane łapiący się za palce i w kolejnym ujęciu już idą osobno.
o, to to.
w ogóle to oni idą  po płaskiej powierzchni planety a po cięciu są z dupy w  jakimś namiocie. wyjście z tej sceny jest równie chujowe

Mnie najbardziej rozwaliło to, że między tą sceną a finałem jest jakieś.... 5 minut przerwy ;) Thor z eką wraca na Ziemię, gadka-szmatka i jeb - lecimy ponownie na walkę. Scenariuszowe lenistwo lub rzeźnia montażowa - do koloru, do wyboru.


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Spoilerowo - 12-07-2022

(12-07-2022, 07:17)Craven napisał(a): Bo ojcowie Korga to geje?

tak i jeszcze sugerowanie, że Walkiria to lesba bo w scenie z Zeusem jedną laskę w dłoń pocałowała na koniec


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - OGPUEE - 12-07-2022

(12-07-2022, 09:52)Spoilerowo napisał(a): sugerowanie, że Walkiria to lesba bo w scenie z Zeusem jedną laskę w dłoń pocałowała na koniec
Czyli jednak mrugnij, a przegapisz :D


XD


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Pelivaron - 12-07-2022

(12-07-2022, 07:17)Craven napisał(a):
(11-07-2022, 20:41)Spoilerowo napisał(a): premiera w Chinach zablokowana oczywiście z powodów wiadomych

Bo ojcowie Korga to geje?

Generalnie to wychodzi na to, że cała rasa Korga to geje. Bo tam dokładnie Korg wytłumaczył jak rodzą się małe korgi :D


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - Gieferg - 12-07-2022

A w Ragnaroku nie gadał czasem o swojej matce i jej chłopaku?
Pewnie był adoptowany :P


RE: Thor: Love and Thunder (2021) - f.lamer - 12-07-2022

spoiler alert:
matka korga to padme amidala, ale taika o niej zapomniał :(