Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - Anielski_Pyl - 16-03-2012

Wprawdzie w Uncharted 2 zdarzało mi się, że nie wiedziałem czy działać, czy oglądać, ale generalnie nie uważam tego za minus - taki zabieg podbija immersję.

Cytat:Jak dla mnie ten głupi trend wkładania gracza w film psuje branżę.

A tu już cię ewidentnie poniosło :)


RE: Gry - military - 16-03-2012

Po prostu coraz mniej grania jest w grach, coraz bardziej czujesz ograniczenia. Kiedyś - za Quake'a - rzucali cię na planszę i tyle. Reszta należy do ciebie. Masz pełną kontrolę, kombinuj gdzie i jak iść. Teraz nie dość, że masz na ekranie wskaźnik celu, kompas, jakiegoś "pomocnika" podpowiadającego co robić, to jeszcze co chwilę coś cię zatrzymuje, żeby pokazać jakiś skypt, żeby przejść w scenkę przerywnikową; a do tej postaci nie możesz strzelić, a za tą ścianą musisz się schować, a teraz czekaj aż ktoś otworzy ci drzwi. Gry stają się coraz ładniejsze, ale coraz bardziej tępe.

[Obrazek: halolz-dot-com-fpsmapdesign-1993-2010-doom.gif]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=C4yIxUOWrtw[/youtube]

Gdyby z dzisiejszą techniką zrobić FPS-a z mapą tak rozbudowaną (i dającą tyle możliwości), co w czasach Dooma, chyba bym z radości zaczął tańczyć na uszach.


RE: Gry - Anielski_Pyl - 16-03-2012

Gry wideo jako medium idą w filmy, i tutaj nie muszę nawet przywoływać konkretnych tytułów. Chcesz filmową narrację i podobne emocje? W dzisiejszych czasach jest to możliwe, ale technicznie trzeba iść na pewne kompromisy - owe kompromisy to właśnie te elementy, które ci nie pasują. Druga (nowa) szkoła to BioShock - tutaj wiadomo, o co chodzi. Tylko wówczas zapomnij o przysłowiowym pierdolnięciu. Niestety (chyba jednak stety) 95% gier obecnie, to gry fabularne. A skoro tak, muszą opowiadać historię, mimo technicznych barierek.


RE: Gry - military - 16-03-2012

MGS opowiada historię, ale nie miesza jej do gameplayu - i przez to jest świetny. Nie wtyka mi przerywników w moją rozgrywkę, tylko wyraźnie rozdziela te dwa elementy, przy okazji opowiadając jedną z najbardziej skomplikowanych historii ever. Jednak można.

W Bioshocka nie grałem.


RE: Gry - Khet - 16-03-2012

Cytat:W Bioshocka nie grałem.
To w końcu zagraj :p Tam design leveli jest jak najbardziej "staroszkolny", a cutscenki czy filmy - poza intro i outro - właściwie nie występują. Wprawdzie jest spora szansa na to, że klimat po Tobie spłynie i dość specyficzne tempo gry nie podejdzie, ale BioShock to jeden z tytułów tej generacji, którego po prostu trzeba spróbować.


RE: Gry - Anielski_Pyl - 16-03-2012

Ale taki sposób w jaki snuto opowieść w MGS odchodzi do lamusa. Zresztą, co to za sztuka po sekcji grywalnej wjebać scenkę na paręnaście minut? Znacznie trudniejszym, ale przy tym wygodniejszym dla gracza rozwiązaniem, jest wymieszać rozmowy bohaterów i sceny popychające historię z czystym gameplayem. Świetnie wypadło to w serii Uncharted.


RE: Gry - Ash - 16-03-2012

Cytat:. Gry stają się coraz ładniejsze, ale coraz bardziej tępe.
To wszystko wina konsol!


RE: Gry - military - 16-03-2012

Cytat:Zresztą, co to za sztuka po sekcji grywalnej wjebać scenkę na paręnaście minut? Znacznie trudniejszym, ale przy tym wygodniejszym dla gracza rozwiązaniem, jest wymieszać rozmowy bohaterów i sceny popychające historię z czystym gameplayem.

Co to za sztuka olać gameplay i wjebać funkcję poruszania kamery do filmiku? Przecież w ogóle nie trzeba myśleć nad projektem leveli, skoro przez każdy jesteś prowadzony jak po sznurku. I dlatego gry to teraz jednostrzałowce - przejdziesz raz, widziałeś wszystko. Nie mówię, że z gry trzeba wyciąć fabułę, ale po prostu zamiast prowadzić mnie jak po szynach, dajcie mi możliwość samodzielnego decydowania. Nie mówię o wyborach fabularnych, a o sposobie poznawania levelu. A wjeb se nawet 40 minut dialogów do środka levelu w Doomie, jeśli sądzisz że to ulepszy rozgrywkę, ale niech jego eksploracja nie ogranicza się do podązania za strzałką. I niech dialogi nie rozgrywają się, kiedy gdzieś idę - bo wtedy na pewno będzie to sekcja nudna i pozbawiona wrogów, a pokonując ją po raz drugi będą gryzł własna twarz z poirytowania, że znów muszę to przechodzić w takim tempie, jak to zaplanowali twórcy dialogu.

Zresztą - niech i powstają gry takie jak lubisz, czyli nie-gry, które się ogląda i przez które się prześlizguje (a którym coraz bliżej do dzieł American Laser Games). Ale niech powstaną też gry, w które ja bym zagrał, bo teraz takich już się zwyczajnie nie robi. Bo ja, na przykład, oczekuję po grze możliwości grania, a nie fabuły. Od fabuły mam książki i filmy. Granie = samodzielne poznawanie tajników gry, jej poziomów; samodzielnie radzenie sobie z utrudnieniami przygotowanymi przez twórców. Jak choćby w antycznym Doomie, który pod tym względem był 1000x bardziej rozbudowany niż CoD. W nowych grach idziesz gdzie ci każą, naciskasz przycisk kiedy ci każą, oglądasz co ci każą. To nie gra - to antygra, kompletne zaprzeczenie idei gier. To gorliwe wykonywanie instrukcji na poziomie wytresowanej małpki. Czekaj aż ci otworzą drzwi. Naciśnij trójkąt. JESZCZE NIE TERAZ! No, teraz. Idź tam prosto. NIE, NIE W BOK. Skryj się za tym murkiem i czekaj na boty. CZEKAJ, MÓWIĘ, a teraz słuchaj, co mamy do powiedzenia.

Antygra.

Kiedyś każdy poziom był w grach łamigłówką. Teraz one ograniczają się do zasady "idź za strzałką i strzelaj". Intelektualne ogłupienie, którego nie wynagradza fabuła (najczęściej taka, że można tylko załamać ręce; nawet chwalony za scenariusze Bioware pisze takie prostackie, wycięte od linijki historie, że szkoda słów).

I nie, to nie wina konsol. Źle trafiłeś. Nie gram na pececie; nie jestem masochistą.


RE: Gry - Anielski_Pyl - 16-03-2012

To żeś przygrzał z grubej rury...

Cytat:Bo ja, na przykład, oczekuję po grze możliwości grania, a nie fabuły.

To trzeba było tak od razu. Z tym, że robi się już z tego masło maślane. W takiej serii Super Mario fabuła w praktyce nie istnieje, a seria jest synonimem słów fun i mega grywalność. Ale tam też wejdziesz tylko do tej rury, do której pozwolił ci Miyamoto. Bossa pokonasz tylko skokiem na łeb albo zgon, itd. :)


RE: Gry - Khet - 16-03-2012

Ale są też przecież Demon's i Dark Souls, gdzie fabuła jest szczątkowa, monologi NPCów ograniczają się do dwóch zdań, a cały gameplay opiera się własnie na eksploracji i samodzielnym rozgryzaniu mechaniki gry (tutoriale nie istnieją, a instrukcja szczątkowa).

Podejrzewam, że z BioShock Infinite będzie podobnie jak w wypadku poprzednich dwóch odsłon (chociaż tu znowu wracam do tej samej serii).
Na nowego Tomb Raidera nie liczę, chociaż jakieś tam szansę na większy nacisk na eksplorację niby są.


RE: Gry - military - 16-03-2012

Nie rozumiesz, o co mi chodzi, zresztą kiepski to przykład z platformówką, która jest głównie testem zręczności i pamięci. Tak czy siak - w Mario grasz WE WŁASNYM TEMPIE, nie czekasz, aż przyjdzie Luigi, wygłosi dialog i otworzy ci rurę. Nie masz sekwencji "naciśnij A żeby zabić bossa". Gra nie odbiera ci nagle kontroli, żeby pokazać, że gdzieś dalej rozmawiają dwa gumbasy. Chodzi o PEŁNĄ KONTROLĘ, o rolę gracza, która w nowych grach jest tak malutka, że można odnieść wrażenie, że jest się tylko ciężarem dla drużyny botów.

Khet, nie mówię że dobrych gier nie ma w ogóle (choć jeszcze w DS nie grałem - a chcę zagrać). Ale znajdź mi dzisiaj FPS-a s-f (bo takie lubię najbardziej), w którym mogę mieć taką zabawę z pokonywaniem poziomów jak w Doomie, Quake'u czy Exhumed.


RE: Gry - Arahan - 16-03-2012

Myślę, że ta gra produkcji polskiego studia i Santa Monica może wnieść coś nowego do świata gier.
Polecam zapoznać się z materiałem.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Qhx8isnHVLU[/youtube]


RE: Gry - military - 16-03-2012

Chcą żeby długość gry przypominała długość filmu? Ok, a gra będzie kosztowała tyle co bilet do kina?


RE: Gry - Arahan - 16-03-2012

Gdzieś mi się obiło o uszy, że 40-60 zł i tylko w cyfrowej dystrybucji przez PS Store.


RE: Gry - Anielski_Pyl - 16-03-2012

Napaliłem się ostatnio na Journey z PS Store, które zbiera fantastyczne noty. Ale 47 zł za 2 h? Podziękuję.


RE: Gry - Albertino - 16-03-2012

Gra o Rączce z Rodziny Addamsów, no no, to może być interesujące ;)


RE: Gry - Anielski_Pyl - 17-03-2012

Kurwa! Tego nie można nazwać inaczej jak szaleństwem:

http://www.ps3site.pl/dlc-takze-na-plycie-z-resident-evil-operation-raccoon-city/104223

Niedługo będzie tak, że kupujesz nową gierkę, po czym musisz zapłacić w sieci za to, że chcesz zagrać singla.


RE: Gry - Turus - 17-03-2012

To samo było z RE 5. Pieprzyć Capcom.


RE: Gry - Anielski_Pyl - 17-03-2012

Cytat:Pieprzyć Capcom.

Tyle że EA czy Ubisoft robią podobnie. Z RE5 było trochę mniej bezczelnie - po prostu wycięli tryb Versus z płytki i wrzucili za opłatą do sieci :)


RE: Gry - military - 17-03-2012

W przypadku Capcomu najlepiej poczekać z pół roku na naprawdę pełną wersję gry (jak z MvC3). Zresztą teraz kupowanie w dniu premiery to ogólnie głupota. Wolę poczekać na jakieś GOTY edition - zapłacę mniej, dostanę z patchami i DLC.