Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - Hitch - 25-03-2012

No to nawet. Chyba nie muszę mówić, w jakiej nowej jakości niebawem ujrzymy 47... :)


RE: Gry - Arahan - 26-03-2012

Pytanko - mam okazję kupić InFamous2 na PS3 za 50 zł. Opłaca się ? Recenzje ma od b. dobrych do średnich. Grał ktoś ?


RE: Gry - Khet - 26-03-2012

Za 50zł jak najbardziej. To w sumie typowy sandbox, ale z fajnymi mocami bohatera, ładnym i klimatycznym miastem i sporą ilością zadań (właściwie nieskończoną z racji obecności wbudowanego edytora misji oraz możliwości ściągania ich z sieci). Do tego system reputacji i wyborów, chociaż konsekwencje tychże są raczej przewidywalne (skrajnie dobre/skrajnie złe). Ja bawiłem się bardzo dobrze w każdym bądź razie. Moim zdaniem gra lepsza od jedynki, która zebrała - z nie wiadomych dla mnie przyczyn - wyższe noty.


RE: Gry - Arahan - 26-03-2012

W takim razie będę się musiał nią zaopiekować :) dzięki za info !


RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 26-03-2012

military napisał(a):Swoją drogą to ciekawe, że teraz nieoskryptowane gry nazywa się grami dla ambitnych graczy.

Ja rozumiem Twój punkt widzenia, ale faktu, że większość nowych gier wygląda, tak jak wygląda bym nie potępiał. Słuchaj - to trochę tak, jak ze sportem: są ludzie, którym wystarczy (bądź musi wystarczyć, z braku czasu, na przykład) poranny jogging, ale są tacy, którzy wszystkie swe siły, cały czas i energię wpakują w uprawianie wspinaczki wysokogórskiej. Czy należy za to potępiać zwykłych biegaczy i nazywać ich debilami, bo idą na łatwiznę? ;-)


RE: Gry - military - 26-03-2012

Ale przecież parę razy tu wspominałem: nie zależy mi na tym, żeby nie powstawały np. CoD, ale żeby powstawały też gry w takim stylu, który lubię. A takich od mniej więcej 2005-2006 roku nie ma WCALE (ostatni FPS w star(aw)ym stylu to Quake 4, choć i jego dotykają mocarne uproszczenia).


RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 26-03-2012

Dlatego zdecydowanie powinieneś zgłębić nurt indie - na początek polecam The Misadventures of P.B. Winterbottom: ciekaw jestem, co będziesz miał do powiedzenia o tym, jak "łatwo" się w to gra ;-)

EDIT: I podobno, z FPP, Hard Reset miał być w "starym, dobrym stylu", ale tego nie potwierdzę, bo jeszcze nie grałem.


RE: Gry - Gal Anonim - 26-03-2012

Jedyny MMORPG, który mnie interesuje:

http://polygamia.pl/Polygamia/1,107165,11421204,Zdecydowanie_za_malo_informacji_o_World_of_Darkness.html


RE: Gry - military - 26-03-2012

Cytat:The Misadventures of P.B. Winterbottom

Czy to nie wyszło na jakąś kieszonkową konsolkę od Nintendo? Jeśli tak, to nie powiem nic, bo nie będę miał okazji zagrać.:)


RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 26-03-2012

Wyszło również na PC i X360 - polecam!


RE: Gry - Joe Chip - 26-03-2012

(26-03-2012, 13:08)military napisał(a): Ale przecież parę razy tu wspominałem: nie zależy mi na tym, żeby nie powstawały np. CoD, ale żeby powstawały też gry w takim stylu, który lubię. A takich od mniej więcej 2005-2006 roku nie ma WCALE (ostatni FPS w star(aw)ym stylu to Quake 4, choć i jego dotykają mocarne uproszczenia).

Czas zatem zagrać w Bioshock i Stalker. Lepiej w ten drugi bo lepszy, zwłaszcza jeśli lubi się postapokalipsę.


RE: Gry - Khet - 26-03-2012

Cytat:Lepiej w ten drugi bo lepszy
Z tym to bym się akurat kłócił :p Kocham Stalkery, ale pierwsze dwa tytuły to po prostu festiwal błędów designerskich i technicznych.


RE: Gry - Joe Chip - 27-03-2012

Jedyne co tam było do kitu to respawny wrogów ( i zadań ). I tyle złego.


RE: Gry - Khet - 27-03-2012

W jedynce? Dodaj do tego skrajny backtracking (Bogu dzięki za przewodników w Clear Sky), skopane i psujące się skrypty (nawet na aktualnych patchach) i totalnie spieprzoną drugą połowę gry - zamiast klimatu i dalszego rozwijania pomysłów jest liniowa sieczka. Zresztą mimo tej szumnie zapowiadanej swobody i tak jest cholernie liniowo i za każdym razem przechodziłem tę część tak samo właściwie. Już za sam fakt, że developer nie potrafi się trzymać swojej koncepcji (klimatyczny, po części taktyczny survival w postapokaliptycznym klimacie)- pała :P

Clear Sky poprawiło część błędów, ale dodało kupę nowych. System losowych zadań leży, system frakcji niby jest... ale w praktyce też leży. No i znowu - ostatnie etapy to kpina. Dopiero Zew Prypeci mogę nazwać tytułem udanym niemal w pełni, tylko że niestety dość krótkim. I klimat niestety ucierpiał mocno.

Nie, Stalker nie jest tu lepszy od BioShocka w ani jednym aspekcie. Chyba że mówimy o klimacie, ale klimat i tak nic do tego nie ma, bo to tak jak by porównywać Tetrisa i Quake'a.

Pisałem już że uwielbiam Stalkery, ale to ostatnie gry jakie poleciłbym komukolwiek narzekającemu na brak "starej szkoły" w dzisiejszych tytułach.


RE: Gry - military - 27-03-2012

Czy grając w Stalkery trzeba zaczynać od pierwszej części, czy mogę chwycić Prypeć i od razu się wczuć i grać w miarę sprawnie?


RE: Gry - Khet - 27-03-2012

Zew jest właściwie kontynuacją historii z jedynki chociaż bezpośrednie nawiązanie do tejże następuje dopiero pod sam koniec gry. Zresztą wątek główny Zewu to trochę mała kpina też, więc możesz grać śmiało.

Czyste Niebo to znowu prequel jedynki i tu jednak warto znać historię. Jeśli jednak chcesz uniknąć najzwyklejszej w świecie frustracji - obadaj najpierw Zew. Jeśli Ci się spodoba, to śmiało atakuj poprzednie tytuły, ale miej świadomość - różnice w gameplayu i odbiorze gry są spore. Zew Prypeci to taki mały Fallout 3, podczas gdy pozostałe gry są o wiele bardziej liniowe.


RE: Gry - Joe Chip - 27-03-2012

(27-03-2012, 11:35)Khet napisał(a): W jedynce? Dodaj do tego skrajny backtracking (Bogu dzięki za przewodników w Clear Sky), skopane i psujące się skrypty (nawet na aktualnych patchach) i totalnie spieprzoną drugą połowę gry - zamiast klimatu i dalszego rozwijania pomysłów jest liniowa sieczka. Zresztą mimo tej szumnie zapowiadanej swobody i tak jest cholernie liniowo i za każdym razem przechodziłem tę część tak samo właściwie. Już za sam fakt, że developer nie potrafi się trzymać swojej koncepcji (klimatyczny, po części taktyczny survival w postapokaliptycznym klimacie)- pała :P

Clear Sky poprawiło część błędów, ale dodało kupę nowych. System losowych zadań leży, system frakcji niby jest... ale w praktyce też leży. No i znowu - ostatnie etapy to kpina. Dopiero Zew Prypeci mogę nazwać tytułem udanym niemal w pełni, tylko że niestety dość krótkim. I klimat niestety ucierpiał mocno.

Nie, Stalker nie jest tu lepszy od BioShocka w ani jednym aspekcie. Chyba że mówimy o klimacie, ale klimat i tak nic do tego nie ma, bo to tak jak by porównywać Tetrisa i Quake'a.

Pisałem już że uwielbiam Stalkery, ale to ostatnie gry jakie poleciłbym komukolwiek narzekającemu na brak "starej szkoły" w dzisiejszych tytułach.

A tam. Brak pojazdów czy czego tam mam gdzieś. Ni trochę mi to nie przeszkadzało. Mapa jest wystarczająco czytelna. Nie miałem też żadnych problemów z działaniem. Może kupiłem jakąś sprawniejszą wersję? Reszta to czysto subiektywne wywody. Starego Dooma i Duke'a też się przechodzi w zasadzie podobnie za każdym razem. Z tą różnicą, że tam nie było tylu możliwych zakończeń gry. Nietrafiony zarzut. Łażenie po laboratoriach niczym się nie różni od labiryntów w starym Doomie. Może poza tym, że tam były większe kompleksy, no ale Stalker to penetrowanie przede wszystkim terenów otwartych. O dodatkach nic nie powiem bo się za nie dotąd nie zabrałem.


A, no i Stalker > Bioshock, hehe.


RE: Gry - Khet - 27-03-2012

Cytat:Nietrafiony zarzut
A co ma Stalker do Doom'a? Ja nie porównuję tych gier, tylko wypisuję błędy i chamskie niedoróbki.

Bo to są błędy i niedoróbki, niektóre wręcz niedopuszczalne. Jeśli przez X lat developer zapowiada, że dostaniemy tytuł wielki, pełen swobody, unikalny, będący symulatorem przetrwania w post-apokaliptycznym świecie, to mam prawo oczekiwać tego i owego. A co dostałem? Pełnego błędów, liniowego FPSa z małymi mapami pełnymi niewidzialnych ścian i płotków nie przeskoczenia.

Tym bardziej dziwi mnie to czepianie się BioShocka, który jest dokładnie tym, czym miał być od pierwszych zapowiedzi - to raz. Dwa - pod względem konstrukcji poziomów czy klimatu to chyba właśnie jemu jest najbliżej do staroszkolnych tytułów, które są tu nie raz przytaczane.

Brak pojazdów w Stalkerze, to kolejna niedotrzymana obietnica i designerski błąd. Bo dopiero na końcu developer kapnął się, że auta będą bezużyteczne, jeśli co 2 metry wjeżdzać będziemy w anomalię. W porządku, ale w takim razie nie krzyczy się przez kilka lat o tym, że będzie można zjeździć całą Zonę wzdłuż i wszerz, bez ograniczeń.

Cytat:A, no i Stalker > Bioshock, hehe.
Skoro już się bawimy w porównania - BioShock ma trzy różne zakończenia, na które wpływu nie ma akurat decyzja podjęta w ostatniej minucie gry. A, no i? :p Nie wspominając o tym, że gra oferuje więcej opcjonalnej eksploracji mimo tego, że cała akcja toczy się w zamkniętych obiektach.


RE: Gry - Joe Chip - 27-03-2012

Cytat:A co ma Stalker do Doom'a?

Bo pisze o tytułach wartych zagrania graczom lubiących wolność w łażeniu bez syndromu COD-a - byle szybciej do przodu.

Cytat: Jeśli przez X lat developer zapowiada,

Phi, zapowiadał co zapowiadał. Co mnie to. Stalker taki jaki jest obecnie to kawał bardzo dobrej gry. Obietnice, które się spełniły nie przeszkodziło w zrobieniu ambitniejszego tytułu z równie dobrą co w Bioshock fabułą.

Cytat:Dwa - pod względem konstrukcji poziomów czy klimatu to chyba właśnie jemu jest najbliżej do staroszkolnych tytułów

I jego też należy wspomnieć. Szkoda, że frajdę już nie taką miałem.

Cytat:A, no i Stalker > Bioshock, hehe.
A, no i? :p Nie wspominając o tym, że gra oferuje więcej opcjonalnej eksploracji mimo tego, że cała akcja toczy się w zamkniętych obiektach.
[/quote]

Ta eksploracja powoduje rozdziawianie paszczy z ziewnięcia. A u Ukraińców? Ni minuty. Bioshock to dobra gra, oryginalna, ładna, fabularnie interesująca z jednym zakrętem w scenariuszu ( tak jest również w Stalkerze ) ale zwyczajnie to łażenie po podwodnym mieście potrafi znużyć.



RE: Gry - Khet - 27-03-2012

Cytat: A u Ukraińców? Ni minuty.
No, zwłaszcza kiedy uda się znaleźć dziurę w płocie i dojść do samej krawędzi mapy. Zresztą piszesz tu o bardzo subiektywnych odczuciach. Gdyby akcja Stalkera toczyła się gdziekolwiek indziej, to miałaby zerową siłę przebicia. Tutaj "robią" same okolice Prypeci i Czarnobyla i tylko dzięki nim jakoś przemęczyłem się z Cieniem i przekonałem się do serii.