Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - Joe Chip - 27-03-2012

Wierzę ci. Pamiętaj, że twoje odczucia też są subiektywne. Mapy są wystarczająco duże ( porównywalne wielkością z Crysis 1 ) biorąc na uwadze, że to FPS ( nie wysokobudżetowy zresztą ) z elementami RPG, nie RPG ala Gothic czy Morrowind z ogromniastym terenem do przemierzenia. W Stalker 2 teren pewnie powiększą.


RE: Gry - Khet - 27-03-2012

I dlatego bardzo trzymam kciuki za dwójkę. W sumie z każdą odsłoną pierwszej "serii" widać było progres w wielu aspektach, więc jest nadzieja że tym razem wszystko zagra. Szkoda tylko cyrków z zamykaniem studia, szukaniem wydawcy itd - boję się, że to znowu może się odbić na jakości gry, a nie chcę żeby i ta seria umarła w męczarniach.


RE: Gry - Albertino - 27-03-2012

tylko nie to ;(
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=66967


RE: Gry - Hitch - 27-03-2012

http://www.moddb.com/mods/the-real-world/downloads/the-real-world-march-2012-demo

Drugie demo powstającego od 10 lat (!) moda do pierwszego "Maxa Payne'a". Kolesie zaimplementowali system walki wręcz z kombosami, ciosami specjalnymi, strefami uderzeń czy nawet blokami. Choć za "Matrixem" nie przepadam, tak jestem pełny podziwu co może zdziałać pasja i upór. W tym wypadku zdziałały zupełne przekodowanie strzelanki na inną grę. Ostatecznych szlifów dokonuje jedna osoba, która wzięła sobie do serca obietnice złożone fanom oraz współpracownikom. Facet uparł się, że mod wyjdzie i wszystko jest na dobrej drodze by tak się stało. Dla mnie bomba, dużo lepsze od "Path of Neo" i równie miodne, co "Enter the Matrix". Za to z mniej topornym sterowaniem.

[Obrazek: shot0442.jpg]

[Obrazek: shot0051b.png]

Tak jak z innymi modami do "Maxa Payne'a", nie trzeba się bawić w żadne kombinowanie z plikami i folderami gry. Wystarczy wrzucić pliczek *.mpm do katalogu z grą, odpalić ją i z listy na dole okienka, które wyskoczy wybrać interesującą nas modyfikację.


RE: Gry - military - 30-03-2012

Spróbowałem wczoraj przeprosić się z Bulletstormem, którego uważam za grę zwyczajnie złą (złą złą złą - http://polygamia.pl/blogi/antygry/2012/01/bulletdrizzle/1 - tutaj rozwinięcie tematu). Wypróbowałem tryb Echo, który według komentujących miał naprawić niedostatki kampanii, ale... Przecież to są misje z kampanii, tylko rozgrywane na czas. Fakt - są nieco lepsze. Nie ma tego całego pierdzielenia, a drętwe dialogi to zmora tej gry. Ale nadal jest ten pieprzony bot kradnący fragi, niewielka liczba wrogów i pokazywanie mi drogi na sto możliwych sposobów, mimo że jest jeden korytarz.

Serio - jak ja nie lubię, kiedy twórcy gier traktują mnie jak idiotę. Pierwszy level kampanii Bulletstorma: prosty korytarz przechodzący w niski tunelik. Trzeba kucnąć żeby przejść dalej. WIDZĘ TO. Gra pokazuje mi "kucnij żeby przejść dalej". Bot w dialogu mówi mi "chyba wiesz, że trzeba kucnąć, żeby przejść dalej". Na wypadek gdybym nadal nie zrozumiał, pokazuje jak to zrobić. MURWA KAĆ, czy Adrian Chmielarz ma o mnie aż tak złe zdanie? Myślałem sobie: luzik, to tylko tutorial, po nim już tego nie będzie. A gdzie tam. Tak traktuje się mnie nawet w połowie gry. Po prostu 0/10 - żadna gra tak skutecznie nie zabija mojej ochoty do grania jak Bulletstorm. Nawet najpiękniejsza grafika tego nie naprawi. A kiedyś był taki czas, że widząc niskie przejście i wiedząc, że jest przycisk do schylania się, trzeba było wykonać ten niezwykły wysiłek umysłowy i WYDEDUKOWAĆ, ŻE TRZEBA SIĘ SCHYLIĆ. Widocznie to przerasta możliwości współczesnych graczy. Brak powiadomienia "a teraz kucnij" zaliczyłby grę do hardkoru dla najbardziej ambitnych graczy.

Za to przeprosiłem się z Devil May Cry 4. Wcześniej jakoś mnie nie wciągnęła, a lubię takie gierki. Po prostu do Ninja Gaiden 2 nie ma startu. Teraz jednak spróbowałem znowu - omijając wszystkie filmiki (denne, głupie, puste). I wiecie co? Jest super. Cały czas coś robię, nie okładam pada na 5 minut, są tu nawet ZAGADKI (o maj gad, myślałem że już całkowicie wymarły). Ogólnie jest DOBRZE, bez filmików NIC się nie traci - wręcz się zyskuje, bo zamiast rozpraszać się tragicznymi dialogami, można się skupić na podziwianiu świetnych lokacji. Słowem - klimat jest lepszy, kiedy nie zakłócają go przegięte wstawki z dżapońskimi debilizmami.

Tylko że pomijając filmiki, w 1,5 godziny doszedłem prawie do połowy gry.:)))

Tak czy siak - 8/10 jestem skłonny dać. Fajna gierka, która nie prowadzi za rączkę.



BTW: Gdyby ktoś był zainteresowany, zamienię Bulletstorma na cokolwiek. Nawet jakąś starą gierkę.


RE: Gry - Anielski_Pyl - 30-03-2012

Przecież seria DMC to ostry camp, więc nie wiem czego ty oczekiwałeś po fabule i dialogach.

Co do Bulletstorm, to dobra, rozluźniająca naparzanka z fajnie przegiętymi postaciami i dialogami. Jak napisał w swojej recce Grzesiu w PSX Extreme: Wady? Można mieć w dupie :)


RE: Gry - koronex1989 - 30-03-2012

Wrażenia z pokazu Max Payne 3. Same zachwyty:

http://www.gram.pl/art_9grfJO7_Max_Payne_3_wrazenia_z_prezentacji.html

http://www.ps3site.pl/hamburgier-relacja-ze-spotkania-z-2k-games-i-rockstar-games/105198/3

http://gamezilla.komputerswiat.pl/zapowiedzi/2012/3/widzielismy-max-payne-3-w-akcji-a-wygladalo-to-tak

http://www.gry-online.pl/S022.asp?ID=8122


RE: Gry - military - 30-03-2012

PSXE ma to do siebie, że prezentuje poziom "dziennikarskiego" dresiarstwa i równa prosto do betonu, więc nic dziwnego, że tak właśnie napisali w recenzji.

I tak, bardzo rozluźniająca strzelanka: spróbuj wykonać skillshot, nie udaje się, spróbuj jeszcze raz, ok, wszedł, pauza, menu, lista skillshotów, ok, teraz ten, wracamy do gry, próbujemy, nie udaje się, próbujemy, nie udaje się, próbujemy, nie udaje się... fuck, skończyli się wrogowie. Następny level. Pauza, lista skillshotów...

Ubaw po pachy.


RE: Gry - Anielski_Pyl - 30-03-2012

Eh, nie czaisz młodzieżowego rozpierdzielu na ekranie z padem w łapie i piwem obok :) A gierka ta jest właśnie do tego.


RE: Gry - military - 30-03-2012

Najwyraźniej nie czaję. Dla mnie młodzieżowy rozpierdziel to Serious Sam, czyli, no wiesz, prawdziwy rozpierdziel, a nie wydumana, wymęczona fabuła i tylko czterech wrogów naraz.:) Poza tym nie mam nic przeciw wulgarności - lubię wulgarność, kurwa!:) - ale w BS była tak wymuszona, tak nieśmieszna, tak niepasująca do całości, że naprawdę wolałbym, żeby:

a) nie było tu żadnej fabuły (tryb Echo to rzeczywiście coś lepszego niż kampania),
b) bohaterowie po prostu trzymali te tępe mordy na kłódkę.

Wtedy mógłbym się bawić. Pod warunkiem, że ten pieprzony bot nie łaziłby za mną krok w krok.
To jak, chce ktoś Bulletstroma na X360? Świetna gra, średnia na Metacritic to bodaj 86%.:) Oddam za Bioshocka, Crackdown 2, Wolfensteina, Ace Combat - słowem: za cokolwiek.


RE: Gry - Turus - 30-03-2012

ja tam się świetnie bawiłem przy BulletStormie, Świetna rozpierducha, skillshoty (tych mogło być trochę więcej) i humor. Czego tu chcieć więcej. A A bohaterowie trzymający gęby na kłódkę ? Postacie w tej grze i tak miały więcej charyzmy niż ci płytcy debile z Killzone'a


RE: Gry - Gal Anonim - 01-04-2012

http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,11459451,Obsidian_dolaczy_do_tworzenia_Wasteland_2___ale_pod.html

omg!11


RE: Gry - Anielski_Pyl - 01-04-2012

No i? To będzie sequel tego? :/




RE: Gry - Arahan - 01-04-2012

3,5 godziny grania w L.A Noire i jeżeli mam być szczery to szału nie ma. Tzn. mimika twarzy, grafika, sprawy i muzyka na b. wysokim poziomie, ale jakieś wtórne to jest. Na początku angażuje, ale później zostawia niedosyt. Sprawy poboczne sprowadzają się praktycznie do tego samego, a wątki główne da się rozwiązać nawet wtedy jeżeli za każdym razem źle zinterpretujemy zachowanie przesłuchiwanej osoby.
Wciąga, ale nie tak jakbym się spodziewał, no, ale może to tylko początek.


RE: Gry - Turus - 01-04-2012

(01-04-2012, 01:25)Arahan napisał(a): 3,5 godziny grania w L.A Noire i jeżeli mam być szczery to szału nie ma. Tzn. mimika twarzy, grafika, sprawy i muzyka na b. wysokim poziomie, ale jakieś wtórne to jest. Na początku angażuje, ale później zostawia niedosyt. Sprawy poboczne sprowadzają się praktycznie do tego samego, a wątki główne da się rozwiązać nawet wtedy jeżeli za każdym razem źle zinterpretujemy zachowanie przesłuchiwanej osoby.
Wciąga, ale nie tak jakbym się spodziewał, no, ale może to tylko początek.

Z jednej strony ta gra jest świetna, z drugiej po 2 h grania widziało się już wszystko i przez resztę gry mamy ciągle to samo. Ta gra jest tak nużąca, że od połowy pokonywałem max jedną misję dziennie.


RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 01-04-2012

Jak już wspomniałem, tutaj zachodzi analogia do pierwszego Assassin's Creed, który - podobnie, jak L.A. Noire miał świetne założenia początkowe, pod względem technicznym wykonany był bezbłędnie, ale dość szybko nudził powtarzalnością motywów. Powtórzę więc: czekam na L.A. Noire 2 (którego powstania Rockstar nie wyklucza) z nadzieją, że studio pójdzie po naukę do twórców serii AC i zrobi podobny krok, jak oni w drugiej części.

Z perspektywy czasu, oceniam, że chyba najciekawsze były misje w Arson: dział od spraw teoretycznie najmniej interesujących (podpalenia), a jednak chyba zrealizowany najbardziej ciekawie (zwłaszcza, że dane nam jest przez "chwilę" grać dużo ciekawszym protagonistą). Znowu zgadki w Wydziale Zabójstw miały swój specyficzny, dość ciężki klimat... szkoda jednak, ze zamordowano w nich także... hm... miodność.

Podobnie, jak Turus, polecam dozowanie sobie L.A. Noire w trybie serialowym, to jest po jednym odcinku dziennie, na przykład. Granie w dłuższym ciągu jednak trochę nuży, ale po małej przerwie jakoś chce się, mimo wszystko do gry wrócić.

Ja, na przykład, zamierzałem wrócić, kiedy zostanie ukończone spolszczenie, ale...

http://lanoire.pl/news/spolszczenie-koniec-projektu/

...jakkolwiek mam nadzieję, że to cholerny żart primaaprilisowy, bo nie chce mi się wierzyć, żeby po takim nakładzie pracy, jak w to włożono, nagle poddali się chłopaki, bo ktoś im, coś tam nawrzucał. Ściągnę to "niedokończone" spolszczenie i zobaczę co jest w środku, a nuż okaże się, że to kompletne tłumaczenie :)

Jeśli to żart - to powiem szczerze, że zgrywa im się udała. Jeśli nie - żal.
EDIT: Wkręt :) Plik nawet nie jest archiwum RAR. A wszystkie komentarze demaskujące są przez moderatorów sukcesywnie odrzucane...


RE: Gry - military - 01-04-2012

Devil May Cry 4 - skończone. I cóż - fajna gra. Zrobiła na mnie w paru momentach duże wrażenie. A jeśli chodzi o grafikę, to od początku do końca wbija w kanapę.

[Obrazek: False_Savior_%28in-battle%29.png]
[Obrazek: 96037103e34975f72715a3ebb44ff823__dmc4x3048.jpg]

Na początku narzekałem na nadęcie, ale od kiedy do akcji wchodzi Dante, kicz staje się tak radosny, że zacząłem go łykać bez problemu. Smutny emo-gej Nero to największy problem tej gry - aż się przypomina casus Raidena z MGS2. Na szczęście wesoły zabijaka rzucający DOBRYMI one-linerami podnosi fabułę, która z irytująco napuszonej przeradza się w coś naprawdę znośnego. Guilty pleasure.

Graficznie bywa obłędnie - niektóre miejscówki to szok dla zmysłów, a do tego wszystko śmiga w 60 fps, jeśli nie więcej. Architektura trochę a la Gears of War, do tego świetne modele postaci i niesamowicie satysfakcjonujący system walki. No i w jakiej innej grze można napierdzielać się z papieżem?:) 8+/10

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=PK6UaPnRYcc[/youtube]

(od ok. 40 sekundy) Jak tu się nie uśmiechnąć z sympatią? Druga połowa gry to po prostu mega-zgrywa. I like.


RE: Gry - Anielski_Pyl - 01-04-2012

Cieszę się, że się do DMC przekonałeś i wczułeś w ten kicz należycie :) Z ciekawości zapytam: na jakim poziomie trudności grałeś? Bo pamiętam, że na normal w "jedynce" szło połamać pada...


RE: Gry - wujo444 - 01-04-2012

Cytat:No i w jakiej innej grze można napierdzielać się z papieżem?
Assassin's Creed 2 :P


RE: Gry - Gal Anonim - 01-04-2012

Bardzo fajny wywiad z Brianem Fargo odnośnie Wasteland 2, tego, jak Kickstarter i crowd-funding może wpłynąć na gry, a do tego wspomniane o tym jak wyglądała dotychczas relacja [i]twórca-wydawca[i] w świecie gier:

http://www.ripten.com/2012/03/27/brian-fargo-talks-wasteland-2-abysmal-publisher-treatment-and-having-fun-again/

Czekam na Wasteland 2 z niecierpliwością. Zalożyłem ostatnio konto na PayPalu, wiec chyba dorzucę cegiełkę. :)