Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
District 9 (reż. Neill Blomkamp) SPOILERY! - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+--- Wątek: District 9 (reż. Neill Blomkamp) SPOILERY! (/Thread-District-9-re%C5%BC-Neill-Blomkamp-SPOILERY--1251)



- Mental - 09-08-2009

czyli to jest jednak CGI?
o ja cie pier****!
ultra hiper realizm - wygląda jak robota lalkarza.


- Mefisto - 09-08-2009

fota niezła, ale zobaczymy jak się w filmie to będzie sprawować


- Predator895 - 09-08-2009

Dokładnie panowie jak to mówił Wolf z Pulp : "Jeszcze nie czas na lizanie się po fiutach."


- Mierzwiak - 09-08-2009

Mental napisał(a):czyli to jest jednak CGI?
Może tak, może nie.

All the aliens in District 9 were CGI. They had some practical ones made for closeups, but they opted to go entirely CGI.
http://www.comingsoon.net/news/hobbitnews.php?id=57455

EDIT: District 9 wystartuje w USA w 2900 kinach.


- Mental - 09-08-2009

czyli nie CGI. w sumie szkoda.


- Negrin - 09-08-2009

Z cytatu podanego przez Mierzwiaka wynikałoby, że przygotowali modele do zbliżeń, ale w końcu zdecydowali się w całości na CGI. Tak ja to rozumiem. Choć rzeczywiście wygląda modelowato, więc cholera wie.


- Craven - 10-08-2009

Mental napisał(a):czyli to jest jednak CGI?
o ja cie pier****!
ultra hiper realizm - wygląda jak robota lalkarza.

Zazdroszczę tego entuzjazmu :mrgreen:

Wielka szkoda, że sobie tego w naszych kinach najwyraźniej nie obejrzymy...


- Gal Anonim - 10-08-2009

Obejrzymy. Daję głowę Gluta, że obejrzymy. Pewnie jakieś pół roku po premierze w cywilizowanych krajach, kiedy torrenty będą wypełnione kopiami HD, Blurej, diwidirip, mp3 i jpg, ale obejrzymy. ;)

Fota kosmity w pytke! Wydaje mi się, że niskie koszty kręcenia w Afryce sprawiły, że większą część budżetu można było wykorzystać na efekty.


- military - 10-08-2009

Mnie się wydaje, że tu nie chodzi o koszt fx, tylko o ilość. Masz jeden efekt w realistycznie, dokumentalnie wręcz wyglądającym filmie - to jest to wooow, takie niesamowite (jak w Jurassic Park, który do dziś zachwyca, choć technicznie jest pewnie sto lat nawet za pierwszym Matrixem). Ale masz też efekty za gazyliard dolarów w Star Warsach, których jest tak dużo, że na żaden nie zwracasz uwagi. A być może pojedynczy kosmita wyjęty z filmu Lucasa, wsadzony w prawdziwy plener i odpowiednio ofiltrowany także wyglądałby zarąbiście.


- Craven - 10-08-2009

Myślę, też działa tu też kilka innych czynników.
Owadzi kosmita jest prostszym modelem więc mogli się przyłożyć do oczu i ładnego wkomponowania i filtrowania obrazu tak, żeby wyglądał jak fota / nagranie. Poza tym, myślę, że Weta chce przez D9 zagarnąć rynek, że chcą pokazać, że przebijają konkurencję w dwóch skalach - "małej" czyli film za 30mln i dużej - czyli Avatar.


- Anonymous - 10-08-2009

Craven napisał(a):Wielka szkoda, że sobie tego w naszych kinach najwyraźniej nie obejrzymy...

Dlaczego - skoro faktycznie w USA ilość kopii to 2900, to już się robi poważna sprawa. Jeśli film zarobi przynajmniej te 60-70 milionów, to bankowo będzie u nas w kinach.


- Mierzwiak - 10-08-2009

Craven napisał(a):Poza tym, myślę, że Weta chce przez D9 zagarnąć rynek
Weta nie robiła obcych:

An effects company in Vancouver called Image Engine did all the alien shots, because Weta Digital was busy working on Avatar and didn't have the capacity to be able to take on this film. However, they came in near the end of filming and worked on the shots of the spaceship.


- Craven - 10-08-2009

Hmmm czyli Ci Image Engine mają szansę na wejście z kopa kluczową pozycję rynku (chyba, że już ją mają, ale jakoś nie słyszałem o nich).


- Mierzwiak - 10-08-2009

A ile poza ILM, Weta i DD potrafisz wymienić z nazwy? : )


- Craven - 10-08-2009

No wlasnie chyba tyle :P


- Mierzwiak - 10-08-2009

No właśnie. Małe studia zawsze dłubią coś we współpracy z fx-owymi gigantami, ale dowiedzieć się można o tym z napisów końcowych. Albo z ich stron, przykładowo http://www.dneg.com/ albo http://www.framestore-cfc.com/


- military - 10-08-2009

Mierzwiak napisał(a):A ile poza ILM, Weta i DD potrafisz wymienić z nazwy?

Ja znam jeszcze Sony Imageworks, Hydraulx i Platige Image, co wygrałem? :) A wracając do sprawy - CGI w D9 robiło Image Engine Desing, którzy zajmowali się m.in. Fantastic Four 2, Blades of Glory, Vantage Point czy Głosy 2. Czyli nic ciekawego, niższa liga, choć w niektórych filmach właśnie stawiali na efekty niewidoczne (przynajmniej tak mi się wydaje - nie widziałem ani VP, ani G2, ani BoG).


- Snappik - 10-08-2009

Efekty niewidoczne to te najlepsze :wink:


- military - 10-08-2009

Nikt nie mówi, że jest inaczej. :)


- Bucho - 10-08-2009

Cytat:czyli nie CGI. w sumie szkoda


...i tak wyglada spoko, pamietasz zdjecie obcego stojacego przed polatana chawira? CGI, a wyglada jak kostium/kukla. Mozna sie martwic o wszystko, ale w ciemno stawiam, ze efekty nie zawioda. Rezyser idzie w realizm i takie tez beda efekty specjalne.