![]() |
|
Drive - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Nicolasa Windinga Refna (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Nicolasa-Windinga-Refna--85) +---- Wątek: Drive (/Thread-Drive--2176) |
RE: Drive - Krismeister - 20-01-2018 (02-05-2017, 13:05)Dr Strangelove napisał(a): Końcówka mnie w sumie nawet zniesmaczyła. Taki "Robocop" a dał sobie wsadzić kosę w brzuch i odjechał w stronę zachodzącego słońca? Kierowca wszystko zaplanował. Po dostaniu kosy w brzuch widzimy jego wcześniejszy uśmieszek. Włącz tę scenę jeszcze raz i zobacz, jak szybko Gosling wbija kosę Berniemu. Bez jednego ataku nie byłoby drugiego. RE: Drive - Krismeister - 11-03-2018 ![]() Kolejna, nie pamiętam już, która powtórka. Co tu dużo mówić. Soundtrack, fenomenalne zdjęcia, tempo, obsada na czele ze świetnym Goslingiem, Refn, który wtedy znał umiar. Film idealny, i do wielorazowego użytku. 10/10. RE: Drive - werter - 27-04-2018 Świetny film w każdej warstwie. Wizualnej, aktorskiej, scenariuszowej. Mógłbym z niej wyrywać sceny i robić z nich kadry na ściane. Gosling sprawdza się w rolach takich stonowanych/skromnych/lekko upośledzonych emocjonalnie facetów, o czym świadczy też jego rola z Blade Runnera. Nie zapominając też o muzyce, która rozwala czachę. Kavinsky tam pasuje jak cola do fast foodów. Po obejrzeniu męczyłem i męczyłem soundtracki. Czekam na na okazję by z kimś sobie zrobić rewatch za jakiś czas. RE: Drive - marsgrey21 - 30-11-2019 Po obejrzeniu Prometeusza, potrzebowałem odtrutki i wybór padł na Drive. To wciąż konkretny kawał kina, po prostu świetny i energiczny, nie pozwalający oderwać wzroku od telewizora. Muzyka i zdjęcia tworzą niesamowitą ejtisową atmosferę, a fabuła choć prosta, jest niezwykle skuteczna, złożona tak by kolejne decyzje bohaterów niosły ze sobą konsekwencję i burzyły ich spokojne życie. Ten film ma taki spokojny ton nawet wtedy gdy akcja przyśpiesza i sielankowy nastrój ulega zmianie i spora w tym zasługa w grze Goslinga który naprawdę daje radę i choć osobiście nie jestem jego zagorzałym fanem, to zdecydowanie wykonał tutaj dobrą robotę. 10/10 RE: Drive - Krismeister - 11-08-2020 ![]() A TERAZ WAM OPOWIEM O MOIM NOWYM KUHWA HOBBY Wczoraj półgodziny scrollowałem netflixa i dysk w poszukiwaniu filmu na wieczór, wiele tytułów, zacnych i tych mniej, ale w końcu postawiłem na sprawdzoną produkcję. Nie wiem, który raz to obejrzałem, ale wiem jedno: "Drive" to dzieło doskonałe, bez skazy, idealne. Pierwsze minuty, wchodzi Chromatics, LA nocą, Gosling za kierownicą, czas odjeżdżać. Przez niespełna 2 godziny jestem wciągnięty w klimat Refna i nie mogę powiedzieć, że ja po prostu oglądam ten film, ja go przeżywam całym sercem. Brawa dla Ryana Goslinga. Jest to bez wątpienia jeden z moich czołowych ulubionych aktorów, a najbardziej cenię go za role, które wybiera. Nie wiem dlaczego wielu ludzi postrzega go jako aktora z komedii romantycznych/ciacho. Kierowca, Oficer K, Lars, to tylko jedne z jego postaci, które łączy samotność, introwertyzm, i nadzieja na szczęście. Kierowca moim zdaniem to chyba najlepsze ukazanie introwertyka w historii kina. Cichy, niepewny siebie w relacjach społecznych, a najlepiej czuje się gdy robi to co lubi najbardziej - auta. Idealny pokaz na to, że gość o aparycji Ryana Goslinga nie musi być esktrawertyczną bombą, zresztą sam Ryan to świetny gość, któremu nie odbija celebryctwo. No i też uwielbiam go za zagranie głównych ról w dwóch najlepszych filmach tej dekady: "Drive" i "Blade Runner 2049". 10/10, na zawsze. Po seansie jeszcze z nudów zrobiłem:
RE: Drive - Arahan - 17-08-2020 "You give me a time and a place, I give you a five minute window. Anything happens in that five minutes and I'm yours. No matter what. Anything happens a minute either side of that and you're on your own. Do you understand?" RE: Drive - Krismeister - 17-08-2020 "Hey, there you are. She's down there. Plain Jane boring, just like you asked for. But I dropped in two t66 ball-bearing turbos, an intercooler, and a shot of NOS. 300 horses on the inside, she is going to fly. You look like a zombie, kid. You getting any sleep? Can I offer you some Benzadrine, Dexadrine, Caffeine, Nicotine? Oh, you don't smoke- that's right. Better off. There she is- Mazda 6. The most popular car in Tokyo. No one will be looking at you." RE: Drive - Gieferg - 30-01-2021 Przymulony główny bohater, przymulona laska, przymulony dzieciak, przymulony film. Niby ogólnie spoko, ale najlepsza z tego to była akcja na początek i kilka krwistych momentów pod koniec. Scena w windzie ubawiła mnie do łez - to akurat plus. Zakończenie dość rozczarowujące (i przymulone). Ogólnie takie 6/10... 7...nie, jednak 6. Nie spodziewam się do tego kiedykolwiek wrócić. W ogóle gdzie nie oglądam Goslinga to mam wrażenie, że to android. Pewnie dlatego tylko w jednym filmie mi dotąd pasował. RE: Drive - Mental - 28-06-2022 I could come with you. I could look out for you. Szczerze? Wzruszyła mnie ta deklaracja i ogólnie cała scena. "Drive" to bez kitu jedyny film w historii, gdzie głównym bohaterem jest autystyczny kukold i wzbudza on moją sympatię. Nie wiem, jak to się udało reżyserowi. Gosling urodził się do tej roli. Jest nie do podrobienia. Kapitalna rzecz, powtórka po latach 10/10. RE: Drive - Mental - 22-09-2022 Fajna okładka: RE: Drive - Rozgdz - 31-01-2024 Wiecie co, mam takie wrażenie że gdyby Gosling po strzelaninie w motelu po prostu się zmył, zostawił tam pieniądze - co by je znalazła policja - i nic nikomu nie mówił.. To byłaby duża szansa żeby cała sprawa tutaj ucichła bez tego wszystkiego co się stało później. |