Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56)
+---- Wątek: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas (/Thread-Star-Wars-Episode-III-Revenge-of-the-Sith-2005-re%C5%BC-George-Lucas--22)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - simek - 06-02-2017

Ja poluję na umysł mojego siostrzeńca, żeby zobaczyć reakcję na I am you father, tylko nie wiem czy to jest wykonalne bez przeprowadzki na bezludną wyspę. Mały ma 3,5 roku, jak będę chciał mu pokazać OT zbyt wcześnie, to pewnie podjara się tylko widoczkami, a dialogi jednym uchem wlecą, drugim wylecą, więc twist nie będzie miał mocy, z drugiej strony jeśli zbyt długo poczekam, to mały skądś się dowie o co chodzi. Jaki wiek polecalibyście na pierwsze seanse OT?


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Huntersky - 06-02-2017

Chyba miałem 5 lat jak obejrzałem OT, nie pamiętam swojej reakcji na 'I am your father', ale pamiętam, że ogarnąłem całość dość dobrze.


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - szopman - 06-02-2017

@Gieferg
U mnie to kwestia przyzwyczajenia. Po prostu całe zycie oglądam EI w wersji DVD Uśmiech Ale fakt, ta zmiana akurat ma sens Uśmiech
Tak samo jak np. preferuję OT w wersji DVD z '04 ale już wersja Blu z 2011 jest dla mnie nieoglądalna : )

Swoją drogą to z tym oglądaniem na DVD to przesadzasz. Mi tam się dobrze ogląda SW na tym nośniku.


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Mierzwiak - 06-02-2017

(06-02-2017, 19:25)szopman napisał(a): Swoją drogą to z tym oglądaniem na DVD to przesadzasz. Mi tam się dobrze ogląda SW na tym nośniku.
http://caps-a-holic.com/c.php?go=1&a=0&d1=150&d2=149&s1=1494&s2=1478&i=3&l=0


Co kto lubi Uśmiech


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Gieferg - 06-02-2017

(06-02-2017, 19:16)simek napisał(a): Jaki wiek polecalibyście na pierwsze seanse OT?

Dam znać co wyjdzie z oglądania z 6-latką.


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Corn - 06-02-2017

Ja pamiętam, że swoją przygodę ze Star Warsami zacząłem niefortunnie bo od Powrotu Jedi i zbierania Tazo. Oczywiście wiedząc już wszystko nic mnie nie zaskoczyło gdy w końcu po latach obejrzałem całą sagę :/


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Krismeister - 06-02-2017

Mnie z sagą zapoznali bracia. Oglądając OT myślałem, że Luke to Anakin z odrośniętą ręką, a epizodem IV gardziłem, bo nie było Yody. W "Mrocznym Widmie" brałem Quin-Gona za Obi-Wana, a młodego Kenobiego za Anakina, a najbardziej wtedy lubiłem "Atak Klonów" za największą ilość akcji. Potem już była "Zemsta Sithów", czyli pierwszy film obejrzany w kinie, pamiętam tylko z tego seansu pierwszą bitwę o Coruscant i to, że nie nadążałem za napisami, ale cholera, ten dzień będę pamiętał do końca życia.


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Dr Strangelove - 07-02-2017

(06-02-2017, 19:16)simek napisał(a): Jaki wiek polecalibyście na pierwsze seanse OT?

Już nie pamiętam, ale syn miał ze 7 lat jak oglądaliśmy "Powrót Jedi".
Urazów psychicznych nie stwierdzono. Chłopak może nie jest do końca normalny, ale to nie przez "Gwiezdne wojny". Raczej niszczący wpływ matki Duży uśmiech


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - OGPUEE - 07-02-2017

(06-02-2017, 19:16)simek napisał(a): Jaki wiek polecalibyście na pierwsze seanse OT?

Ja miałem 6 lat, gdy wchodziła SE OT do kin (Pierwszy film z napisami). Urazów psychicznych nie stwierdzono, podnieta była gigantyczna, swiat chłonąłem jak gąbka mimo nierozumienia dialogów  w ząb, Vader stał się ulubioną postacią i był to jeden z pierwszych nerdgazmów Uśmiech


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Juby - 07-02-2017

(06-02-2017, 12:43)Phil napisał(a): Szkoda, że nie mają ładunku logicznego Uśmiech

TFA nie ma ani ładunku logicznego, ani emocjonalnego. No, może w jednej-dwóch scenach na 138 minutowy film.

(07-02-2017, 12:31)OGPUEE napisał(a): Ja miałem 6 lat, gdy wchodziła SE OT do kin

No to jesteśmy w tym samym wieku. Uśmiech


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Huntersky - 07-02-2017

Swoją drogą, TPM to pierwszy film na którym byłem w kinie, choć nie nadążałem wtedy za napisami. Dobrze, że równocześnie w sklepach wychodziła seria ,,Gwiezdne Wojny - Komiks", gdzie jeden był praktycznie streszczeniem całego filmu na 10 stronach.


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - szopman - 07-02-2017

Ja dopiero na AotC byłem w kinie Uśmiech [ dubbing ;/ ] Miałem wtedy niecałe 9 lat. Pamiętam, że musiałem czekać dłużej bo wtedy w moim mieście było tylko jedno małe kino, w którym filmy pojawiały się z minimum miesięcznym opóźnieniem.
Ale moim pierwszym seansem SW było Mroczne Widmo na VHS z lektorem, jakoś w 1 klasie podstawówki. Pamiętam, że odrazu zakochałem się w Star Warsach Uśmiech Później było OT na polsacie Uśmiech Idąc na EII do kina byłem już prawdziwym fanem Sagi.


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Juby - 07-02-2017

@Phil

(07-02-2017, 12:55)Huntersky napisał(a): Swoją drogą, TPM to pierwszy film na którym byłem w kinie, choć nie nadążałem wtedy za napisami. Dobrze, że równocześnie w sklepach wychodziła seria ,,Gwiezdne Wojny - Komiks", gdzie jeden był praktycznie streszczeniem całego filmu na 10 stronach.

U mnie to samo. Tzn. pierwszym, którego pamiętam. Mam jeszcze jakieś przebłyski wspomnień z filmu Małpa w hotelu, a mój starszy brat twierdzi też, że byliśmy na Królu Lwie, ale miałem wtedy 2-3 lata, więc gówno pamiętam.

A niedługo po seansie TPM dostałem jego komiksową adaptację, więc szybko nadrobiłem to czego nie zdążyłem przeczytać w kinie.

@szopman
VHS z lektorem? Miałem (a może nawet nadal mam) oryginał TPM na VHS i był na nim dubbing.


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - szopman - 07-02-2017

Cytat:@szopman
VHS z lektorem? Miałem (a może nawet nadal mam) oryginał TPM na VHS i był na nim dubbing.

Tak? Może, widziałem na VHS tylko raz, w 2001 albo 2000 więc mogłem coś pokręcić Duży uśmiech To pewnie na VHS widziałem z dubbingiem, a z lektorem dopiero na Polsacie Oczko Na to by wychodziło Uśmiech
Ale generalnie nie pamiętam wgl dubbingu TPM. Był tak samo ch*jowy jak w Ep II i III ? Duży uśmiech


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Gieferg - 07-02-2017

Jedyne Star Warsy na jakich byłem w kinie to TFA i Rogue One, a na pogawędkę o samych kinach zapraszam tu: http://forumkmf.pl/Thread-Kina-w-jakich-bywamy-i-bywali%C5%9Bmy--4505


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Pitero - 07-02-2017

Ja byłem na każdej części od "Ataku klonów" (puszczany jeszcze w dąbrowskim Arsie i to z lektorem!).


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Mierzwiak - 07-02-2017

Chyba ci się śniło.


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - szopman - 07-02-2017

Ogólnie to ciesze się, że w 2012 TPM weszło znowu do kin. Przynajmniej mogłem zobaczyć ten film na dużym ekranie, no i w końcu moge powiedzieć, że widziałem całe PT w kinie Oczko


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - szopman - 07-02-2017

A tak się cieszyłem na myśl, że będę mógł obejrzeć OT w kinie Oczko
Chociaż z 2. strony, RotJ bym sobie chyba odpuścił - jestem w stanie przeżyć jakoś te mrugające Ewoki i różowe miecze świetlne. Ale ten krzyk 'NOO' ? Nie, to jest nieoglądalne dla mnie.


RE: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas - Juby - 10-02-2017

(10-02-2017, 09:10)Phil napisał(a): Koniec końców po naprawdę satysfakcjonującym finale trylogii pozostaje tylko jeden zgrzyt - jak bardzo się to nie klei z oryginałami Smutny

Łee tam. Jest tylko kilka nieścisłości, które są niczym w porównaniu z takim First Class, a poprzednimi X-Menami.

OST to masakra, ale w przypadku SW ciężko jest jednoznacznie wskazać najlepszy. Za to bez problemu mogę wskazać najgorszy. Zgadniecie który? Uśmiech