Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17)
+--- Wątek: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] (/Thread-Oscary-2014-zwyci%C4%99zcy-i-przegrani-mijaj%C4%85cego-roku-PODSUMOWANIE--3483)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Juby - 03-03-2014

[Obrazek: 0a345e1f9529c9b0deab2975720451e2.jpg]


(01-03-2014, 22:31)Juby napisał(a): Już tradycyjnie od 2006 roku nie kibicuje prawdopodobnemu zwycięzcy (czemu od lat wygrywają filmy, które na to nie zasłużyły?) i gali nie oglądam bo przeczuwam, że moje złote błądź blado pomarańczowe typy potwierdzą się za kilka godzin w 100%.

No proszę, nie udało mi się wytypować w 100%. Moje złote bądź blado pomarańczowe typy pokryły się w zaledwie 95% (źle typowałem jedną kategorię, myślałem że choć jednego Oscara dostanie pokrzywdzony w nominacjach Kapitan Phillips - za najlepszy montaż - zapomniałem, że Akademia lubi dawać jak najwięcej niezasłużonych statuetek filmom, które mają większy hype). :P

Oczywiście Oscary zostały przyznane tak przewidywalnie i tak źle, że chyba skoczyłbym oknem gdybym oglądał galę. Tak ja mówiłem, Akademia nie dopuści aby zwycięzca głównej kategorii wyszedł z teatru tylko z jedną lub dwoma statuetkami (a także aby aktor(a) dostał(a) dwa Oscary z rzędu) i tak rycerzyka otrzymała Lupita.

Wilk przegrał, Ona z jednym Oscarem (chociaż tyle), Kapitan olany. Wygrywa film za tematykę i najbardziej przeceniany tytuł dekady (i przewidziałem to na długo przed galą). Eh, szkoda słów.


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Mental - 03-03-2014

Obama był?

Bucho napisał(a):Teksanczyk z tradycyjnej jankeskej rodziny. Wierzacy, praktykujacy...do tego redneck. Zajebioza :)

Wiadomo. Z jednym "ale". Jenkes to w ustach Południowca pejoratywne określenie na osobę z Północy ;)




RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - raven.second - 03-03-2014

Nie, była tylko czarna szefowa akademii.


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Bucho - 03-03-2014

Mental, oczywista racja (ok)


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Mental - 03-03-2014

Cytat:czarna szefowa akademii.

Affirmative action? ;)


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Bucho - 03-03-2014

Oczywiscie po takim przemowieniu, zaczela sie liberalna sraka w mediach, bo Mafiu, jako jedyny bialas podziekowal Bogu :) Wiadomo, jego sprawa...badzmy tolerancyjni :) :)

Pierwszy poplynal redaktorzyna z Time'a, ale juz jest tego wiecej i czekam na te krytykujacego Makonehiuja, ze jest full of himself, ze nie wspomnial nic AIDS, ze przemowa przecwiczona...jada dada :)

Time: http://entertainment.time.com/2014/03/03/oscars-2014-matthew-mcconaugheys-confounding-acceptance-speech/



RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Mental - 03-03-2014

Będzie bul dupy, będzie :)


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Danus - 03-03-2014

Wstaję rano i co widzę, a raczej co czuję? Niesamowity ból dupy:)
Muszę chyba posmarować maścią.
Akademia kolejny rok pokazała jak bardzo WTF są te Oscary jeśli chodzi o zwycięzców. Dlatego nie oglądam już tego od dwóch lat.
W tym roku jednak akademia przeszła samych siebie i mamy takich oto zwycięzców:
Zdjęcia- Grawitacja!
Montaż- Grawitacja!!
Montaż dźwięku- Grawitacja!!!
Dźwięk-Grawitacja!!!!
Na koniec zostawiłem największy WTF mianowicie Oscar za muzykę
Grawitacja!!!!
Jedyne Oscary dla tego filmu z którymi mógłbym się zgodzić to ten za efekty specjalne(aczkolwiek wolałbym Pacific Rim) no i rycerzyk za reżyserię. Najbardziej chyba należy się Cuaronowi, jest geniuszem za to jak bardzo jego film potrafi zaślepić widza i jego rozsądne myślenie.
Cieszy oscar dla Her, animacji Frozen oraz piosenki Let it go.


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Mental - 03-03-2014

Danus, mówiłem, że nasz ulubiony film o komandosach w dżungli nic nie dostanie ;)


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Danus - 03-03-2014

Walić Lone Survivor, niedawno uświadomiłeś mi, że ten film nie "zasługuje" by dostać Oscara:P
Jest zbyt zajebisty by dostać tą spedaloną nagrodę:P
Mental, wybierasz się do kina na Lone Survivor?


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Mental - 03-03-2014

Cytat:wybierasz się do kina na Lone Survivor?

Oczywiście.


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Pitero - 03-03-2014

A mnie się podobaja tegoroczne Oscary. Wszyscy za których trzymałem kciuki dostali nagrody. Jeden z lepszych filmowych roków :)


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Szaman - 03-03-2014

Lepiej Lupita niż Lawrence, lepiej Zniewolony niż American Hustle, lepiej Cuaron niż O’Russell. Ogólnie taka ceremonia na “lepiej”, widzowie i tak będą wracać po latach do Wilka z Wall Street, tak jak wracają do równie drapieżnych, energetycznych, unikających moralizatorstwa “Chłopców z ferajny” i “Kasyna”. Taki Zniewolony będzie tym filmem za który McQueen wymęczył Oscary, a American Hustle wyrazem chwilowej mody, za to pasjonaci techniki znajdą sobie inną błyskotkę niż “Grawitacja”

Matthew McConaughey ma u mnie +100 do szacunku, wspaniałe, szczere, naturalne podziękowanie płynące prosto z serca.



RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Martinipl - 03-03-2014

nie oglądałem, ale jestem zadowolony z tego roku Oscarowego. 2013 zapowiadał się słabo, a wyszło na świat kilka świetnych produkcji i walka była zacięta. Moje typy pokryły się w 90% i na tym polu też jestem zadowolony, ponieważ mogę sobie posłodzić, że coraz bardziej się w tym orientuję i zaczynam być bardziej obiektywny.

Grawitacja jest wielkim wygranym ( - a nie mówiłem?) i w moim odczuciu zasłużenie. Nie tylko jako fan tego filmu (bo nim jestem), ale także jako "obserwator" trendów i historii filmów uważam, że Cuaron zrobił przełom i został zauważony. Z wygraną Sandry popłynąłem za bardzo - nadal uważam jej występ za dobrą rolę, ale zdecydowanie poniosło mnie, okrzykując jej wygraną.

Co do Lawrence - nope, nie miała dostać Oscara i tutaj jego brak widzę bardzo pozytywnie. Biedny DiCaprio... ale on też nie zasłużył na Oscara - on gra dobrze, bardzo dobrze, ale zawsze nosi w sobie ten przeklęty pierwiastek, który nie pozwala stworzyć roli wybitnej. A może te role nie są takie, jaki powinny? No dobra, zasłużył, ale biorąc pod uwagę całokształt jego artystycznej pracy.

Frozen było w swoich kategoriach bezkonkurencyjne i obie statuetki nie tyle co zasłużone, a raczej przyznane z urzędu - bo i komu je dać?

I w końcu dwie najbardziej zadowalające nagrody: Mathew i Jared - i to z jednego filmu... obaj panowie windują swoje umiejętności i oddanie grze aktorskiej, i te statuetki są tego podsumowaniem, a mam nadzieję, że i zaczynem jeszcze lepszych czasów w ich karierach.




RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Craven - 03-03-2014

Who the fuck is Adil Dazim?!



RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - desjudi - 03-03-2014

(03-03-2014, 10:47)Martinipl napisał(a): Frozen było w swoich kategoriach bezkonkurencyjne i obie statuetki nie tyle co zasłużone, a raczej przyznane z urzędu - bo i komu je dać?

Piosenkowo, to Pharrellowi albo U2? A najlepiej nienominowanej Lanie del Rey? :)

Jak dla mnie tegoroczne Oscary to dość wymęczona, przewidywalna impreza. Ellen dała radę na wstępie, a później była tłem z żenującymi przebłyskami udawanego luzu (pizza, omujbosze). "12 years a slave", choć dobry, to jednak będzie cieszył się statusem jaki mają "Zakochany szekspir" czy "Angielski pacjent", czyli ten, który wygrał, mimo że startował w wyścigu ze zdecydowanie mocniejszymi konkurentami.
Cuaron - zdecydowanie, tylko on i nikt inny. Kilka godzin przed galą przypomniałem sobie właśnie Grawitację i co parę minut biłem pokłony właśnie przed reżyserią właśnie. Niesamowite co ten facet zrobił i hejtu Danusa nie można nazwać inaczej jak pierdoleniem trzy po trzy, serio. Albo trzeba być ślepym, żeby pewnych kwestii nie zauważać, albo trzeba nie umieć oglądać to, co domaga się zauważenia.
Leo szkoda, ale Matthew dostał sprawiedliwie. Cieszy Oscar dla Her - Jonze FTW!




RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - smackey - 03-03-2014

(03-03-2014, 08:02)Juby napisał(a): Oczywiście Oscary zostały przyznane tak przewidywalnie i tak źle, że chyba skoczyłbym oknem gdybym oglądał galę. Tak ja mówiłem, Akademia nie dopuści aby zwycięzca głównej kategorii wyszedł z teatru tylko z jedną lub dwoma statuetkami (a także aby aktor(a) dostał(a) dwa Oscary z rzędu) i tak rycerzyka otrzymała Lupita.

Wilk przegrał, Ona z jednym Oscarem (chociaż tyle), Kapitan olany. Wygrywa film za tematykę i najbardziej przeceniany tytuł dekady (i przewidziałem to na długo przed galą). Eh, szkoda słów.

mówisz o najbardziej przecenianym filmie dekady a zdanie wcześniej piszesz o kapitanie...

cieszy zlewka na niego niesamowicie :)

a to, że zwycięzca głównej kategorii dostaje inne nagrody to najgłupszy zarzut od dawna. jakimś cudem stał się dla głosujących najlepszym filmem a na jego jakość zazwyczaj składa się parę rzeczy...


RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - shamar - 03-03-2014

(03-03-2014, 08:59)Bucho napisał(a): Oczywiscie po takim przemowieniu, zaczela sie liberalna sraka w mediach, bo Mafiu, jako jedyny bialas podziekowal Bogu :)

Gdyby dziękował Allahowi to byłby: nowoczesny, odważny, tolerancyjny i w ogóle prawdziwy, cywilizowany człowiek XXI wieku.


(03-03-2014, 11:21)Craven napisał(a): Who the fuck is Adil Dazim?!


Dobre, dobre. Zemsta scjentologów.



RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Cassel - 03-03-2014

Cytat:Ech, Kilara oczywiście nie było (w In Memoriam)

I Dennisa Fariny. Pewnie za mało zasłużony. A mógł zginąć w wypadku jak P.W.

(dranie)

A obok Bruce'a Derna siedziała Laura, fajne to, bo jakoś sądziłem, że się nie lubią.
No i Carrey to jednak mistrz, pewnie mógł zrobić na scenie nie tylko Derna, ale i wszystkich nominowanych. Chyba mu nie dali, bo publika śmiałaby się głośniej i dłużej niż przy Ellen.



RE: Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] - Azgaroth - 03-03-2014

Było nudnie i przewidywalnie. Ellen prowadziła słabo, nie było nic zabawnego, a już na pewno nie ta pizza czy robienie zdjęć w trakcie gali. Nagroda za najlepszy film przyznana tylko z powodu tematyki, cieszy docenienie Grawitacji i nagroda dla Cuaróna. No i nadal będzie można się śmiać z Leo :). Mam nadzieję, że to ostatni raz kiedy Ellen prowadzi galę.