Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Batman (temat ogólny) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+--- Wątek: Batman (temat ogólny) (/Thread-Batman-temat-og%C3%B3lny--375)



RE: Batmany - Hitch - 03-08-2012

Sądząc po tym, że mało kto wie jak on wygląda (Knox - dziennikarz obeznany z miejską śmietanką nie wie), nie wątpię.


RE: Batmany - Gieferg - 03-08-2012

(03-08-2012, 13:56)Phil napisał(a): Ale w pierwszym filmie ich nie było :).

W pierwszym filmie miał w ogóle inną rezydencję :P

Zresztą, jeśli chodzi o lokacje, to wszystko tam było inne (to zresztą dotyczy całej starej serii) i to do tego stopnia, że różnice między Gotham z BB a TDK przy tym to mały pikuś.



RE: Batmany - Hitch - 03-08-2012

Ale Filoktetowi chodziło o to, że w pierwszej części reflektor pojawił się dopiero na końcu, więc siłą rzeczy nie miał wersji mini :)


RE: Batmany - Hitch - 03-08-2012

No nie przesadzajmy z tym zamknięciem. Oba filmy mają ciągłość wydarzeń i spójność postaci. Wizja plastyczna się rozbudowała, bo Burton dostał na "Powrót..." 80 milionów dolarów (jedynkę zrobił za skromne 30) i nie dyszał mu nad karkiem żaden garniturek.


RE: Batmany - Gieferg - 03-08-2012

(03-08-2012, 14:03)Hitch napisał(a): Ale Filoktetowi chodziło o to, że w pierwszej części reflektor pojawił się dopiero na końcu, więc siłą rzeczy nie miał wersji mini :)

No fucktycznie. Pewnie potem już więcej przyjęć u Wayne'a nie było :)




RE: Batmany - military - 03-08-2012

Wayne zawsze może twierdzić, że ma takie zajebiste anteny telewizyjne, którymi łapie powtórki Batmana z Adamem Westem.:) A swoją drogą - świetna obserwacja, Gieferg, aczkolwiek ani trochę mi nie przeszkadza. Bo taka konwencja.:)


RE: Batmany - Hitch - 03-08-2012

Cytat:Pewnie potem już więcej przyjęć u Wayne'a nie było :)

Mogło nie być, patrząc na to jak pomimo zabicia Jacka Napiera Keaton dalej jest Batmanem, a Vicki nie ma przy nim. Mógł sobie powiedzieć "jebać to, od teraz będę siedział w chałupie tylko i czekał na sygnał. A w razie jakbym był, w którejś z miliona komnat w zamku, z których nie widać nieba nad miastem walnę sobie zajebiste reflektory mówiące, że czas się przebrać i zabić paru kolesi. A jak ktoś by pytał - to moje burżujskie oświetlenie podjazdu, ale nigdy go nie zobaczysz, bo wal się, jestem odludkiem."

:)


RE: Batmany - SonnyCrockett - 03-08-2012

Uwielbiam ten film ale ta scena z reflektorem na ścianę jest głupia :P Wolę już komiksową pierdołę o tym że sygnał na niebie zawsze jest zauważony przez Wayna lub Alfreda, nie mówiąc o tym że widzą go zawsze wyraźnie, niezależnie od pogody, strony świata itp. ;)


RE: Batmany - Hitch - 03-08-2012

Byłaby głupia, gdyby akcja działa się we współczesnym nowojorsko-chicagowskim mieście. Ale mam do czynienia z gotyckim molochem, gdzie nowoczesne auta i komputery zderzają się z gangsterami, modą, stylem życia czy wnętrzami z lat '30. Dla mnie to wyraźny sygnał, że tu próżno szukać realizmu i nie o niego chodzi.


RE: Batmany - Mierzwiak - 03-08-2012

Nawet największy fan Powrotu Batmana, czyli ja, przyznaje, że motyw z reflektorami jest głupi, a dokładniej, że to najgłupsza rzecz w całym filmie :)

Ale łykam to bez popity, wybaczcie. Ktoś może zarzucić mi niekonsekwencję (lub brak obiektywizmu - LOL!) i spytać dlaczego mi to nie przeszkadza, a czepiam się jakichś najdrobniejszych nawet rzeczy w TDKR. I tutaj chyba zaczynam rozumieć co ma na myśli military pisząc o tym, jak komiksowość tego filmu (objawiająca się w jego stronie wizualnej chociażby) wpływa na to, jak odbieramy podobne motywy. Tutaj, choćby nie wiem jak głupie to było, po prostu pasuje. Do rezydencji. Do tego świata. Tak po prostu.


RE: Batmany - Wawrzyniec - 03-08-2012

Ta scena musiała się znaleźć w filmie - choćby była najgłupszą rzeczą w całym BR, to nie pokazanie zdeterminowanej twarzy Keatona na tle bat sygnału z miejsca kwalifikuje do wieszania za lewe jądro. Na szczęście Burton o tym wiedział.


RE: Batmany - Mefisto - 03-08-2012

Może i scena głupiutka (choć nie na tyle, żeby jej nie dało się rozsądnie wytłumaczyć), ale power jest taki, że Nolan może się jedynie ze wstydu skręcać, że coś takiego mu nie wyszło.


RE: Batmany - Mierzwiak - 03-08-2012

Epa, moc i kult zmieszczone w jednej klatce filmu:

[Obrazek: batmanreturns3.jpg]


RE: Batmany - Gal Anonim - 03-08-2012

Jakbym był Keatonem to ustawiłbym to sobie na profilowe na fejsbuku.


RE: Batmany - Mefisto - 03-08-2012

Keaton jest tak zajebisty, że nie potrzebuje facebooka


RE: Batmany - Mefisto - 03-08-2012

głupie pytanie :)


RE: Batmany - Mierzwiak - 05-08-2012

Oba filmy puściłeś mu z dubbingiem? To ważne :)


RE: Batmany - Bogdan - 05-08-2012

Cytat:Tak się kończy wychowywanie dziecka na minimini

E, moja 2,5-letnia siostra namiętnie ogląda mini mini (ku mojej rozpaczy), ale baje Pixara i Disney'a lubi bardzo, więc nie jest to żadna zasada, na szczęście. ;)


RE: Batmany - Doveling - 05-08-2012

(05-08-2012, 20:24)Phil napisał(a): Wypróbowałem "Batman i Robin" na pięcioletnim siostrzeńcu.

Akurat tę część to tylko dzieci powinny oglądać. :D

A propos mini mini i innych programów dla najmłodszych. Niedawno pierwszy raz w życiu widziałem Teletubisie. Przepraszam bardzo, ale nawet w wieku 3-4 lat nie chciałbym tego oglądać. ;-)


RE: Batmany - Gieferg - 15-08-2012

Skoro o VHS mowa:



Następny seans robię sobie z tym lektorem :)