![]() |
|
Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier (/Thread-Silent-Hill-filmy-2006-2012-i-seria-gier--593) |
RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - Żółte Krzesło - 02-06-2024 Jedynkę lubię, chociaż to podobno kiepska adaptacja (w gry nie grałem więc się nie wypowiem). Dwójkę widziałem tylko raz w kinie w 3d (wtedy była moda na trójwymiarowość) i niewiele z niego pamiętam oprócz i tego, że uznałem ten film za o wiele słabszy niż jedynkę. Może przed trójką zrobię sobie powtórkę dwóch pierwszych filmów. RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - marsgrey21 - 02-06-2024 Nie oglądaj, ten teaser ma już dwa dni, jest przeterminowany. RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - shamar - 02-06-2024 I w ujowej kopii Zaraz... Czyli to adaptacja dwójki? RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - marsgrey21 - 03-06-2024 Tak, to adaptacja dwójki co wiadomo od ponad roku. RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - shamar - 03-06-2024 No to aktorów dobrali marnie. A Bean pasował kiedyś idealnie. RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - Spoilerowo - 19-08-2024 RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - marsgrey21 - 15-10-2024 I Polacy też działają pod batem? Bo to już nie jest przypadek, że wszystkie żeńskie postacie są w ten sposób ubogacane. ![]() ![]()
RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - Żółte Krzesło - 15-10-2024 Tak, Polacy też są pod batem. Na napisach końcowych widać, że korzystali z usług firmy Hit Detection. Jest to progresywna firma konsultacyjna należąca do tej samej "rodziny" co Sweet Baby Inc., która daje wskazówki jak uczynić grę bardziej ideologicznie poprawną. RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - Hitch - 15-10-2024 Polacy są tu tylko podwykonawcą. Za grę płaci Konami, i faktem jest, że skorzystali z usług firmy konsultingowej pokroju Sweet Baby Incorporated. Ale poza wyglądem Angeli, w grze nie ma durnot znanych z chociażby ostatnich gier Sony. Wiem, bo jestem pod koniec i niczego takiego nie stwierdziłem, a jestem bardzo mocno wyczulony na tego typu gówno. Sama gierka miecie. Spokojnie można postawić na jednej półce z remakiem Resident Evil 2. No i w moim odczuciu gra Polaków jest lepsza niż oryginał. RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - Hitch - 07-11-2024 RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - shamar - 18-08-2025 Wróciłem po 20 latach do "Silent Hill 3". Żeby dokończyć. Ale chyba nie dam rady. Te mechaniki... są męczące. Samo opierdalanie 6 czy 7 podobnych poziomów (podejrzewam) też nie zachęca. Szkoda bo miałem zrobić później "The Room" ale chyba te gry się ZBYT ZESTARZAŁY. RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - slepy51 - 27-08-2025 RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - Diaz - 27-08-2025 Wygląda trochę jak fanowska produkcja . RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - shamar - 27-08-2025 Fajny zwiastun. Taki nie za długi. Szczególnie, że już rok temu dawali dłuższy. RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - Gladius - 16-10-2025 Silent Hill f to będzie chyba moje zaskoczenie roku, bo zwyczajnie nie spodziewałem się dobrej gry. Samo miejsce akcji tej części wybrano perfekcyjnie, ale mało doświadczone studio, Konami jaki wydawca, a do tego gameplay z walką nie zachęcał... a w zasadzie nawet mnie zniechęcił. Gra jednak wyszła, recenzje i opinie zebrała niezłe, a że nadarzyła się okazja, to dostałem w prezencie :) I.. to jest najlepszy SH od czasu SH2. Zacznijmy od największej kontrowersji, czyli walki - owszem, jest ona bardzo specyficzna i posiada sporo niuansów. W poprzednich częściach po prostu okładało się przeciwnika rurą, ewentualnie dobiło z shotguna i szło się dalej. Tutaj akcja dzieje się w latach 60-tych na jakimś japońskim zadupiu i broni palnej nie uświadczymy, do tego Hinako to nie James i do silnych nie należy. Postawiono więc na jej zwinność i wyliczanie ciosów już ogłuszonego przeciwnika. Nie jest to walka jak w Dark Souls, o co było sporo podejrzeń. Wymaga natomiast nauki jednej podstawowej mechaniki i dużo cierpliwości, krążenia wokół przeciwnika, czekając na okazję do ataku. Jest też jej przez to mniej, no i zawsze (prawie) można spierdalać :) Są zresztą itemy na ułatwienie sobie życia, a podstawowy poziom trudności rozrzuca apteczki i bandaże w nadmiarze. Mogę zrozumnieć jednak, jak komuś to nie podpasuje, więc tym większa szkoda, bo cała reszta zahacza o poziom arcydzieła. Zagadki są chyba najlepsze w serii i jest ich naprawdę sporo. Wymagają przynajmniej minimum pomyślunku i nie prowadzą gracza do rozwiązania, jak to gry mają w zwyczaju. Jasne, są proste w stylu odnajdź kombinację na specyficznych tabliczkach. Są jednak takie, które mnie zagięły na dłużej, a zagadka ze strachami na wróble to małe arcydzieło projektowe. Kontynuując o gameplayu, standardowo już dla serii, zwiedzamy dwie równoległe lokacje - opuszczoną wiochę i swego rodzaju miejsce kultów japońskich. Pierwsze robi za standardowe miasteczko SH, ale fakt umiejscowienia go w tym czasach i miejscu nadaje całości oryginalności. Do tego klimat oddany jest f e n o m e n a l n i e. Wąskie uliczki, pola ryżowe, las, gimnazjum. Całość zalana typową dla tej serii grą robi niesamowite wrażenie. Druga lokacja to ichniejsza wersja świata alternatywnego, która czerpie z japońskich wierzeń i - nie zdradzając za wiele - jest swego rodzaju fantazją lub wariacją na temat wydarzeń w świecie rzeczywistym. Mniej tu mgły, a więcej mistycyzmu i horroru. Obie lokacje ewoluują przez całą grę, odpowiednio do opowiadanej historii. A ta jest, dosłownie, traumatyczna dla wszystkich przewijających się przez nią postaci. Głownym motywem przewodnim jest dorastanie i związane z tym traumy, lęki itd. Natomiast bardzo subtelnie wpleciono w całość masę innych, powiązanych tematów. Zazdrość, manipulacja, zmiany cielesne dojrzewania, presja społeczeństwa z każdej strony, hejt i brak zrozumienia. Do tego aspekty tego konkretnego okresu Japonii tylko dopełniają obrazu rozpaczy i depresji, w jakiej jest Hinako. Scenariusz bierze główną bohaterkę, a przez to gracza i po prostu mieli psychicznie, by na koniec wypluć i zostawić. Ilość alegorii i metafor (mniej i bardziej subtelnych, jak chociażby transformacja ciała wraz z dojrzewaniem) dopełnia całość w świecie alternatywnym i potrafi być naprawdę popierdolona. Do tego całość jest bardzo enigmatyczna, wymaga czytania dokumentów i opisów z dziennika Hinako, by odkryć całość historii i powiązań. Jestem na drugim z trzech przejść, wymaganych do pełnego poznania wszystkiego, ale nawet jeden run wystarcza, by docenić pracę, jaką włożone w scenariusz tej gry. I tak, jak w SH2, główna bohaterka wcale nie jest postacią pozytywną; daleko jej do tego - jak zresztą każdej postaci. Są po prostu ludźmi, w których buzują emocje dojrzewania i prowadzą ich do różnych czynów. Idealnym dopełnieniem historii jest grafika, która wykorzystuje obecne możliwości w tym aspekcie do maksimum. Wioska we mgle jest przerażająco realistycznie wykonana, potwory mają świetny design i nieludzkie animacje; a przede wszystkim są w jakiś sposób związane z traumami i wydarzeniami z gry. Nie ma tu wrzuconego słynnego piramidogłowego, tylko dlatego bo jest cool. Postacie są wykonane równie po mistrzowsku, oddając niuanse emocjonalne poprzez świetny mocap. Metamorfoza miasta, to coś jednocześnie pięknego i obrzydliwego. ![]()
RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - slepy51 - 21-11-2025 RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - shamar - 21-11-2025 Znow narzekne, że szkoda, ze nie przerobili tego na kontynuację z Beane'm RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - slepy51 - 03-12-2025 RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - slepy51 - 29-12-2025 Premiera w Polsce 23 stycznia. RE: Silent Hill - filmy (2006 / 2012) i seria gier - slepy51 - 18-01-2026 |