Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407


RE: Gry - Joe Chip - 17-04-2012

Nudniejszy jest tylko ten głupkowaty, utarty truizm, że to nudne gry.


RE: Gry - Gal Anonim - 17-04-2012

No mnie oba Crysisy znudziły jak cholera.


RE: Gry - Turus - 18-04-2012

(17-04-2012, 13:44)Joe Chip napisał(a): Nudniejszy jest tylko ten głupkowaty, utarty truizm, że to nudne gry.

Grałeś ? Na prawdę cie te gry nie znudziły ? Ja przy jedynce to po prostu ziewałem z nudów.


RE: Gry - Khet - 18-04-2012

Ja grałem i nie dość że mnie nie znudziły, to w dodatku ucieszyły trzymaniem się z daleka od CoDowego sposobu rozgrywki. A o mały włos nie zagrałbym w ogóle - właśnie przez to miauczenie o rzekomej nudzie:)


RE: Gry - Craven - 18-04-2012




RE: Gry - Joe Chip - 18-04-2012

(18-04-2012, 12:45)Turus napisał(a): Grałeś ? Na prawdę cie te gry nie znudziły ? Ja przy jedynce to po prostu ziewałem z nudów.

Przeszedłem obydwie po dwa razy.


RE: Gry - Turus - 18-04-2012

Shit, dwójkę jeszcze bym zmęczył po raz drugi, ale za jedynkę nie zabiorę się już nigdy.


RE: Gry - Khet - 18-04-2012

Jedynka jest naprawdę dobrą grą, ale ciut gorszą od dwójki. Mam tylko nadzieję, że i C3 utrzyma podobną tendencją w kwestii konstrukcji leveli (niby zamknięte mapy, ale jednak oferujące wiele ścieżek i sporo swobody).


RE: Gry - Arahan - 19-04-2012

Mam mokro ... :D

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=_-BTR-3DVRQ[/youtube]


RE: Gry - Turus - 19-04-2012

Fajne, chociaż ja wciąż podtrzymuje swoje słowa, że bardzo obawiam się o tą produkcję.


RE: Gry - military - 19-04-2012

Duke Nukem Forever - pograłem ok. 3 godziny i... to jest kolejna dobra nawet bardzo dobra gra, która uległa negatywnemu hajpowi "dziennikarzy" growych, co to nie odpuszczą okazji, żeby się powyzłośliwiać i wypaść na bardzo cool i ostrych recenzentów. Coś jak Kane & Lynch 2.

Teraz, kiedy zagrałem sam, niektóre zarzuty wydają mi się wręcz kuriozalne. Narzekanie na elementy platformowe - które pojawiają się raz na godzinę, trwają pięć minut i przy tym są wykonane całkiem sprawnie? Narzekanie na to, że czasem trzeba się rozejrzeć i poszukać drogi? Narzekanie na zróżnicowanie, tzn. sekcje jeżdżone? Jak dla mnie to są zalety. Nie dość, że gierka odcina się od debilnego trendu zapoczątkowanego przez CoD, kiedy jeden bohater to po prostu za mało, to na dodatek robi to, co robi, SOLIDNIE. Poziomy są fajne i rozbudowane, bronie mają potężnego kopa (wbrew nieprawdziwemu zarzutowi, że są cienkie - Ripper siejący huraganem pocisków wymiata, każdy strzał z szotgana sieje małą apokalipsę, a RPG to jedna z lepszych broni tego typu w ostatnim czasie).

Kolejny nieprawdziwy zarzut tyczył się podobno niesamowitych spadków płynności animacji - chyba mam cudownego xboksa, bo wszystko chodzi w stałej liczbie klatek i bez tearingu. No ale gram z patchem, więc może to jego zasługa. Zarzucano jeszcze długie czasy ładowania. Fakt, najkrótsze nie są, ale bez przesady. Mogę wymienić od ręki 10 gier z dłuższymi i częstszymi, w których nie wytykano tej wady (np. Oblivion). No ale może to też naprawiono w patchu.

Grafika? Jest OK. Ma gorsze momenty, ale ogólnie jest w porządku, a czasem wręcz bardzo ładna. Ludzie, którzy twierdzą, że to najbrzydsza gra generacji, są zwykłymi kłamcami, chcącymi zapunktować jako "ostrzy krytycy".

Fakt, gra ma spore wady. Odnawiające się zdrówko nie do końca tu pasuje, ale znów - nie bądźmy hipokrytami, ten system działa sprawnie i jest w 90% gier od 10 lat. Podobnie możliwość noszenia tylko dwóch broni. Grę zaprojektowano tak, żeby to się sprawdzało. Choć jeśli chodzi o zdrówko, to skoro system nazywa się Ego, powinno odnawiać się dzięki zabijaniu wrogów (teraz trzeba czekać albo wykonać egzekucję).

Ostatni, najdebilniejszy zarzut, dotyczy wulgarności i przemocy w Diuku. Śmieszy mnie on zwłaszcza w kontekście wychwalania na tym tle Duke'a 3D. To nie tak, że Forever jest jakiś super wulgarny - to wszystko podane jest z lekkością. Poza tym WSZYSTKO BYŁO W DN3D! Nawet więzione i gwałcone przez kosmitów kobiety! Wiem, bo dwa dni temu przeszedłem całą tę grę. Więc nie pieprzcie, drodzy recenzenci, farmazonów. Chyba pokuszę się o porównanie tych dwóch gier, screen po screenie, bo zarzuty wobec Forever są naprawdę wkurzające.

Dodajmy do tego zajebistą muzykę, zróżnicowanych wrogów (a nie tylko żołnierzy z czapką albo bez czapki), rozgrywkę, która zasadza się na czymś więcej niż bezmyślnym parciu przed siebie - i mamy bardzo, ale to bardzo fajną grę. Rzeczywiście graficznie trochę zapóźnioną, ale schludną i po prostu rzetelną. Bawię się przy niej świetnie - 40x lepiej niż przy nudnym, prowadzącym za rączkę Bulletstormie. Jak dla mnie 8+/10, a recenzenci dający niżej niż 4/10 po prostu tracą u mnie jakiekolwiek poważanie.


RE: Gry - Khet - 19-04-2012

Cytat:w których nie wytykano tej wady (np. Oblivion)
Wytykano wszędzie, gdzie to tylko możliwe. Ja przynajmniej nie przypominam sobie recenzji w której by o tym nie wspomniano, zwłaszcza że wina takiego stanu rzeczy leżała po części w zapychającym się cache.

Co do reszty - mnie w ogóle wku*wia trend jechania po tych elementach gier, które w mniejszym bądź większym stopniu są ukłonem w stronę nieco starszych rozwiązań. W ostatnich latach to jest właściwie normą. Jeśli w danej grze:
- mapka, radar, cokolwiek w tym stylu ograniczone jest do minimum, to jest jazda, bo "nie wiadomo co robić".
- nie ma strzałek, tutoriali, podpowiedzi - "źle, bo nie wiadomo co robić"
- jest mało scenek i przerywników - "płytko i nudno"
- elementy zręcznościowe wymagają chociaż minimalnej inwencji - "złe sterowanie"

Ewentualnie jest "nieczytelnie", "za trudno" i "frustrująco".
Nowy Silent Hill, który gameplayowo jest właściwie powrotem do wzoru wypracowanego przez pierwszy trzy części, jest własnie za to tępiony. Bo mapka nie prowadzi za rączkę, bo trzeba dużo biegać, bo zagadki zajmują za dużo czasu i moje ulubione "GRY ROBI SIĘ DZIŚ INACZEJ":) To ostatnie to zresztą koronny argument w wielu reckach, jeśli ktoś nie potrafi uargumentować swojej niskiej oceny.


RE: Gry - military - 19-04-2012

Cytat:Nowy Silent Hill, który gameplayowo jest właściwie powrotem do wzoru wypracowanego przez pierwszy trzy części, jest własnie za to tępiony.

Recka na Gametrailers mnie dobiła. "Ciosy są wyprowadzane wolno, walka jest męcząca i trudna i trzeba uciekać". THAT'S THE FUCKING POINT.

EDIT:
Ok, jednej rzeczy naprawdę brakuje mi w DNF. Sekretów. W DN3D było ich od cholery - warto było zaglądać w każdą dziurę. Tutaj odruchowo szperam po kątach, ale zazwyczaj nic tam nie ma. A szkoda. Mogłyby być np. rzeczy powiększające Ego.


RE: Gry - Ash - 19-04-2012

Cytat:Chyba pokuszę się o porównanie tych dwóch gier, screen po screenie, bo zarzuty wobec Forever są naprawdę wkurzające.
Czekam z niecierpliwością. :)

A tak to ogólnie, to bardzo mi się podoba twoja recenzja, może warto by ją wrzucić na inne strony/fora, po to, żeby oświecić ludzi?

P.S. Ci recenzenci to jakieś polityczne poprawne piczki, nic dziwnego, że nie podoba im się DNF. :)


RE: Gry - military - 19-04-2012

Jeśli chcesz, wrzucaj gdziekolwiek. Prawdę należy krzewić.:)


RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 19-04-2012

Piąteczka, military. Mi też DNF przypadł do gustu, od zachwytów byłem daleki, ale nawet wyraziłem umiarkowanie pochlebną opinię na tym forum i post jeszcze gdzieś tu jest... Wtedy lekko się wstydziłem, bo skoro tysiące much nazywało to gównem, to czułem się trochę, jakbym się urwał z choinki, chwaląc cokolwiek w tej grze. Dobrze, że pojawiła się Twoja opinia, teraz mogę z podniesionym czołem powiedzieć, że Duke Nukem Forever to fajna gra była ;-)


RE: Gry - military - 19-04-2012

O, i jeszcze jedna uwaga: Duke naprawdę ma feeling rodem z lat 90. Mam wrażenie, jakbym uczestniczył w filmie akcji z Sylwkiem czy Arnoldem. Ta sama lekka, bezpardonowa rozwałka z prostego powodu, z silnie umotywowanym bohaterem i z odpowiednio paskudnymi przeciwnikami. I to jest po prostu piękne. Teraz każda strzelanka musi nieść "ciężar gatunkowy" - pokazywać okrucieństwo wojny, mieć bohatera wewnętrznie rozdartego, ponurego, na skraju wyniszczenia. A Duke mówi: shake it, baby - i idzie rozwalić parę policyjnych świń.:)

Fajnie, że nie tylko mnie DNF się podoba.:)


RE: Gry - Marcin Krzanowski - 19-04-2012

military napisał(a):Ok, jednej rzeczy naprawdę brakuje mi w DNF. Sekretów. W DN3D było ich od cholery - warto było zaglądać w każdą dziurę. Tutaj odruchowo szperam po kątach, ale zazwyczaj nic tam nie ma. A szkoda. Mogłyby być np. rzeczy powiększające Ego.

Z tego co pamiętam, to takie właśnie sekrety w DNF były.

Przy okazji, to fajnie, że wreszcie czytam pozytywną opinię o tej gierce. Ja się wybawiłem bardzo przyzwoicie. Dla porównania takiego Battlefielda3 włączyłem, pograłem 5 minut i leży na dysku tak już od miesięcy.



RE: Gry - military - 19-04-2012

BTW: Ta muza mnie rozwala i sprawia, że mogę bez problemu znieść loading screeny.:)

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=aTMzZhqyiMQ[/youtube]


RE: Gry - military - 20-04-2012

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=QJbIp-EVKXI[/youtube]

Ależ jestem na to nagrzany. Platformówka 2,5d w świecie post-apo rodem z Drogi. CZY MOŻE BYĆ COŚ LEPSZEGO?!

Swoją drogą, jestem nagrzany też na podobne klimatycznie I Am Alive.:)