![]() |
|
Avatar (2009) reż. James Cameron - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87) +---- Wątek: Avatar (2009) reż. James Cameron (/Thread-Avatar-2009-re%C5%BC-James-Cameron--1056) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
|
- Craven - 23-02-2010 Ale wilkołaki w Van Helsingu były kudłate
- Danus - 23-02-2010 shamar napisał(a):A odnosnie zwierząt - design też mi sie nie podobał. Tam nie było ani jednego ładnego zwierzaka ( i nie chodzi tu o ubarwienie )Przepraszam, ale to ma być jeden z minusów? - piXi - 23-02-2010 Lepiej jakby takie zwierzęta biegały po Pandorze... X_x - Bucho - 23-02-2010 Kelley?
- Arahan - 23-02-2010 Avatar w 4D: http://nt.interia.pl/audio-wideo/news/avatar-w-wersji-4d,1443149 na razie USA i Japonii - shamar - 23-02-2010 Danus napisał(a):shamar napisał(a):A odnosnie zwierząt - design też mi sie nie podobał. Tam nie było ani jednego ładnego zwierzaka ( i nie chodzi tu o ubarwienie )Przepraszam, ale to ma być jeden z minusów? Dla mnie to minus , ze sama szpetna fauna wystepuje a obok taka cudna flora i takie słitaśne autochtony. - Kaczor - 24-02-2010 Film średnio podobał mi się. Być może po trochu dlatego że widziałem go kinie 2D (gdzie nawet dźwięk był 2D) :roll: Nie podobał mi się dizajn flory i fauny - twórcy poszli na łatwiznę. Nie mogło być jednak inaczej bo widz nie utożsami się z jakimś Cthulhu z "Dystruktu 9", z macek i szczękoczułek nie odczyta emocji. Zwierzaki na planecie muszą wyglądać jak lekko zmutowana wersja małpy, pterodaktyla, meduzy, jaszczurki, konia czy żubra. Rośliny muszą wyglądać jak przerośnięte paprotki lub grzybki a drzewa muszą mieć "po bożemu" pień i liście. Ciekawe jak wyglądałby obcy z "Aliena" gdyby pierwszą części nakręcił nie Scott a Cameron. - Danus - 24-02-2010 Kaczor napisał(a):Ciekawe jak wyglądałby obcy z "Aliena" gdyby pierwszą części nakręcił nie Scott a CameronTak samo bo to nie Scott wymyślił dizajn Aliena tylko Gigger. :roll: :roll: Wiem szok :mrgreen: - Kaczor - 24-02-2010 Wiadomator. Ale co by było gdyby za wygląd obcego nie był odpowiedzialny Giger (nie Gigger ) tylko jakiś inny pan albo pani pokroju tych projektujących świecące jaszczurki ze skrzydełkami
- piXi - 24-02-2010 Ale, że co? Że tam jakieś nowatorskie i nie robione na ziemską modłę stwory są? :> Niestety zmartwię Cię... Tworzenie jakichkolwiek stworów, które mają głowę, otwór gębowy z zębami, nogi, łapy, ogon to pójście na łatwiznę i tworzenie kosmitów na modłę ziemian... Czepianie się przedstawienia obcych w Avatarze jako zarzut przedstawiając zbytnią "ziemskość", po chwili za wzór dając Aliena zakrawa o żart... ;-) PS. Stwór z Aliena imho w pytę jest (żeby nie było), ale w żaden sposób nie jest to nowatorskie (i całkiem - a nawet chociaż w głównych punktach - oderwane od naszych ziemskich wyobrażeń) przedstawienie kosmitów... ;-) - Kaczor - 24-02-2010 Rozchodziło mi się o to że stwór z "Aliena" stworzony przez speców od "Avatara" wyglądałby pewnie bardziej kolorowo, świecąco i oczojebnie ![]() Z drugiej strony kto by chciał oglądać przygody oddychających metanem posługujących się telepatią galaretek opartych na krzemie
- Danus - 24-02-2010 Kaczor napisał(a):Rozchodziło mi się o to że stwór z "Aliena" stworzony przez speców od "Avatara" wyglądałby pewnie bardziej kolorowo, świecąco i oczojebnieKaczor co ty pierdolisz za przeproszeniem. Cameron przecież jak kręcił swojego Aliena to pokzał nową odmianę Aliena, a po drugie pokazał nam jak wygląda matka obcych. Tak to ten sam koleś od Avatara. Tak to studio Stana Winstona było odpowiedzialne za obcych w Aliens i tak, Stan Winston pracował przy Avatarze. Wiem, kolejny szok. - Craven - 24-02-2010 piXi napisał(a):Niestety zmartwię Cię... Tworzenie jakichkolwiek stworów, które mają głowę, otwór gębowy z zębami, nogi, łapy, ogon to pójście na łatwiznę i tworzenie kosmitów na modłę ziemian... Niestety zmartwię Cię, ale tworzenie stworów, którym wyrastają oczy z dupy i nogi z mordy sprawiłoby, że film byłby niestrawny. Nawet Alien Planet z bardzo pojechanymi zwierzętami trzyma się pewnej logiki i estetyki którą może zaakceptować widz. Oczywiście nie przeczę, że większość zwierząt z pandory to wariacja nt ziemskiej zwierzyny, ale to poprawne wyjście. Może doczekamy się Ramy, to będzie ciekawiej i film skupi się na obcości (chyba, że ktoś pójdzie w kierunku Solaris i dostaniemy pierda zamiast porządnego Sf). Ale żeby nie było - tam też obcy będą mieć głowy z umieszczonymi na nich organami czucia, narządy ruchu, otwory do pochłaniania pokarmu. Łatwizna. - B2Ka - 24-02-2010 http://esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=9156 - ciekawy esensyjny artykuł do poczytania. - Danus - 24-02-2010 Świetny tekst. A tą sceną z Dr. Augustine to mi chłop tylko smaka narobił. Jak Cameron nie wyda na BD wersji reżyserskiej to mu wyślę wąglika w mailu. - Craven - 24-02-2010 B2Ka napisał(a):http://esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=9156 - ciekawy esensyjny artykuł do poczytania. Mało! Świetny tekst ale wolałbym, żeby się koleś rozpisał bardziej.Tymczasem słówko o twarzach: http://features.cgsociety.org/story_custom.php?story_id=5501 - piXi - 24-02-2010 Craven: Nie twierdzę, że stworzenie obcych całkiem odmiennych od ludzkich "oczekiwań" byłoby wizualnie dla człowieka atrakcyjne... Twierdzę tylko, że wysnuwanie oskarżeń pod jakimkolwiek filmem, że zbyt "ziemskie" są obcy to strzelanie sobie samobója... Bo wszystkie sci-fi (przynajmniej tego głównego nurtu) bazują na "ziemskim" pojęciu życia/organizmu żywego, a także na "ziemskiej" fizjologii (ewentualnie lekko ją modyfikując)... ;-) - Craven - 24-02-2010 hmm to zupełnie inaczej Twoją wypowiedź zinterpretowałem. - Craven - 24-02-2010 http://uinterview.com/news/james-cameron-why-the-navi-have-breasts-985 Czemu Na'vi mają cycki, czyli triumf pragmatyzmu ![]() http://uinterview.com/ublog/reviews/undercover-at-the-actors-studio - tu chyba więcej, zaraz dopiero będę czytał. - Hélegorn - 24-02-2010 Witam wszystkich. piXi napisał(a):Stwór z Aliena imho w pytę jest (żeby nie było), ale w żaden sposób nie jest to nowatorskie (i całkiem - a nawet chociaż w głównych punktach - oderwane od naszych ziemskich wyobrażeń) przedstawienie kosmitów... ;-)Ale przecież xenomorphy przejmują część cech fizycznych od "nosicieli", trudno zatem oczekiwać, by "syn Kane'a" był podobny do rozgwiazdy czy czegoś kompletnie nieznanego. Ja, zamiast czepiać się designu stworzeń rodem z Pandory, ponarzekam na niekonsekwencję: dlaczego zwierzęta miały po trzy pary kończyn, a Na'vi - tylko dwie? B2Ka: Tekst interesujący, ale jednocześnie wywołuje on apetyt, który może zostać nie zaspokojony... Bo czy wspomniane czterdzieści minut wyleciało z filmu przed czy po wyrenderowaniu scen na odpowiednim poziomie (Cameron mówił chyba w którymś z wywiadów, że na potrzeby montażu wystarczały ujęcia zarejestrowane wirtualną kamerą, zanim graficy dopieścili obraz)? A jeśli przed, to czy na potrzeby wydania DVD/BD zostaną one dokończone? Obawiam się, że nie. |