![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
|
RE: Gry - Albertino - 09-05-2012 http://www.kickstarter.com/projects/stainlessgames/carmageddon-reincarnation?ref=category jaram się jak dziecko, polecam obejrzenie filmiku i poczytanie ich zachęt RE: Gry - military - 10-05-2012 Batman: Arkhan Asylum - po zapisaniu się na Gametrade i przehandlowaniu gier, których nie chciałem w kolekcji, tyle tytułów czeka na ogranie, że szok.:) Na półce leżą Homefront i Far Cry 2, teraz cioram w B:AA. I tak: Zalety: - gra wygląda FENOMENALNIE, - aktorstwo głosowe na 10/10, - jest w niej tyle rzeczy do zrobienia, znalezienia itp., że trudno się oderwać, - w zasadzie trudno się do czegokolwiek przyczepić. Ale... Wady: - nie ma tego epickiego pierdolnięcia, - muzyka gorsza niż mogłaby być, - trochę przegadana, - kamera jest zbyt blisko Batmana, postać za dużo miejsca zajmuje na ekranie, - Batman za bardzo jedzie na autopilocie - mam wrażenie, że wystarczy nacisnąć przycisk, a on sam rozwali całą armię wrogów. Wymagany poziom skilla: ZEROWY. Tak czy siak, wciągnęła mnie jak cholera i urzekła stylistyką. To chyba najlepsza rzecz z Batmanem, jaka kiedykolwiek powstała. No ale nie grałem w Arkham City - jeśli tam walka wymaga większej koncentracji, i ogólnie jest więcej wolności, to bez problemu nazwę ją jedną z najlepszych gier w historii. Po ok. 4 godzinach - 9/10. RE: Gry - Khet - 10-05-2012 Cytat:Na półce leżą HomefrontHomefront ograsz w jakieś 3h i wyrzucisz zapewne, bo to taki gorszy CoD, tyle ze z niezłym klimatem i punktem wyjściowym fabuły. RE: Gry - military - 10-05-2012 Ano, wiedziałem na co się porywam, ale chciałem sprawdzić grę od Milliusa.:) RE: Gry - Mierzwiak - 10-05-2012 (10-05-2012, 09:56)military napisał(a): Batman za bardzo jedzie na autopilocie - mam wrażenie, że wystarczy nacisnąć przycisk, a on sam rozwali całą armię wrogów. Wymagany poziom skilla: ZEROWY.Skoro tak myślisz, to powodzenia w zdobywaniu punktów w Challenge Mode :) RE: Gry - military - 10-05-2012 Oj tam. Gram w story mode i jest jak jest: Batman wyczynia akrobacje i zadaje niesamowite ciosy, kiedy ja po prostu naciskam X. W takim Ninja Gaiden 2 czuło się, że to TY wykonujesz wszystkie ewolucje, że musisz się naprawdę postarać - nawet mimo tego, że sterowanie wcale nie było bardziej skomplikowane. W Batmanie po prostu klepię X, X, X, X, a na ekranie dzieją się takie cuda, że czuję się trochę oderwany od akcji. RE: Gry - Mierzwiak - 10-05-2012 A na jakim etapie gry jesteś? Bo w przypadku przeciwników z nożami i paralizatorami wciskanie Xa na niewiele ci się zda. System walk jest bardzo prosty, owszem, ale daje niesamowicie dużo frajdy w komponowaniu płynnych, długaśnych kombosów. Szczególnie uwielbiam nokautowanie poprzedzone lądowaniem na leżącym już zbirze :] RE: Gry - Gwahlur - 10-05-2012 (10-05-2012, 09:56)military napisał(a): Na półce leżą Homefront i Far Cry 2 Far Cry 2 to niepotrzebny zakup. Przez 80-90% czasu gry jedziesz samochodem albo łódką na miejsce akcji. Myslalem ze sie zastrzele, dopoki nie odkrylem dworcow autobusowych, ktore nieco skracaja czas podrozy. Na tych niekonczacych sie, kretych i wielokrotnie zbyt waskich drogach w dzungli co 50 metrow spotkasz patrole lub mini bazy, od ktorych po wymordowaniu wszystkich wystarczy odjechac 100 metrow i na nowo po brzegi zapelniaja sie wkurwionymi straznikami. Bronie sie psuja i musisz do "budki z bronia" jechac prawie po kazdej misji (bo bronie wrogow sa tak samo zardzewiale jak twoja), a jedzie sie dlugo i z przygodami. Z plusow to miejsce akcji (Afryka), to ze jestes chory na malarie przez cala gre i umierasz i ja wiem... myk na samym koncu z przyjaciolmi oraz to gorsze dla twojej postaci zakonczenie. Gralem na PC i majac nowego, mocnego kompa zwykly load trwał 2.5 do 3 minut. Tragedia, nigdy nie spotkalem sie z tym by to tak dlugo trwalo. Grubo niewykorzystany potencjał. A jak tam wrazenia po zakonczeniu Bioshocka? RE: Gry - Khet - 10-05-2012 Far Cry 2 jest okej, o ile dawkuje się go z głową :p Największymi minusami są misje - wszystkie identyczne i nudne. Na drugim miejscu skopane spawny przeciwników - robisz małą rzeź na posterunku, a kiedy tylko przejedziesz 5 metrów przeciwnicy pojawiają się od nowa. Gdyby fabuła i zadania były ciekawsze, to byłby to jeden z najlepszych FPSów tamtego okresu, bo klimat i design są świetne. RE: Gry - Mierzwiak - 10-05-2012 Może Crysis 1.5, tfu, Far Cry 3 będzie lepszy. RE: Gry - military - 10-05-2012 Cytat:A jak tam wrazenia po zakonczeniu Bioshocka? Jeszcze go nie skończyłem. Szczerze mówiąc, trochę mnie zmęczył. Fajna gra, nie przeczę, ale jakoś się złożyło, że w międzyczasie zdobyłem mnóstwo innych (m.in. fenomenalnego Crysisa 2) i jakoś powędrowała na półkę. Na pewno do niej wrócę, ale na razie za bardzo zaabsorbowały mnie inne tytuły. Cytat:A na jakim etapie gry jesteś? Bo w przypadku przeciwników z nożami i paralizatorami wciskanie Xa na niewiele ci się zda. Ok. 4 godziny gry, z czego większość czasu poświęcona na szukanie zagadek Riddlera, taśm i ogólnie bawienie się grą, a nie granie dla fabuły.:) Jeszcze nie miałem przeciwników z paralizatorami, ale ci z nożami występują coraz częściej. RE: Gry - Khet - 10-05-2012 Zapowiada się na lepszy, ale jeśli nie zatrudnili lepszego scenarzysty to znowu będzie powtórka z rozrywki. Swoją drogą, to te rajskie, tropikalne wyspy trochę mi się przejadły. Afryka w dwójce to była jednak jakaś świeżość i wyglądała oszałamiająco miejscami. Na trójkę czekam, ale nie ukrywam że ziewam, oglądając niektóre materiały. RE: Gry - Mierzwiak - 10-05-2012 21 stycznia napisałem: Cytat:Red Dead Redemption: Undead Nightmare - zajebisty klimat, ale... nie chce mi się tego kończyć :P Fabuła totalnie mnie nie interesuje, a walki z zombiakami potrafią być frustrujące. Nawet nie myślcie żeby przystawać choć na chwilę, chyba że po to, by użyć Dead Eye.I faktycznie nie chciało mi się kończyć, bo zrobiłem to dopiero w długi weekend majowy :D Potwierdzam, klimat świetny, zwłaszcza gdy jedzie się na płonącym Koniu Wojny, ale fabularnie to nic ciekawego, a misje są raczej cienkie. Nie jest to dodatek pokroju tych które miało GTA IV; tamte były w zasadzie samodzielnymi tytułami z mnóstwem zalet, czasami lepszymi nawet od podstawki, tutaj mamy wyłącznie ciekawostkę na którą niekoniecznie warto poświęcać czas. Ale motyw z Sasquatchem zajebisty :) RE: Gry - military - 10-05-2012 Homefront - miałem chwilę, ale za krótką, żeby zagrać w Batmana, więc zapuściłem Homefronta, żeby zobaczyć, co to takiego. No i tak: klimat nawet ma, nie powiem, a i strzela się całkiem sympatycznie - broni jest cała masa, a do tego brzmią bardzo basowo, przez co czuć ich siłę. Tylko że wokół gry roztacza się taki smrodek taniości. Zastanawiałem się, z czego to wynika. Nie z grafiki - chyba stary już jestem i na pół ślepy, bo jak dla mnie jest zupełnie OK. Problemem jest upchnięcie wszystkiego w bardzo małych odstępach. Pierwsza minuta - wywlekają cię z domu, trzecia minuta - ratuje cię ruch oporu, dwie minuty strzelania, 30-sekundowa rozpierducha pojazdem i lądujesz w azylu o powierzchni 10x10 m, w którym są trzy osoby na krzyż. Kolejne trzy minuty i rozwalasz jakąś wieżyczkę, minuta strzelania i... Tutaj na razie skończyłem. Grałem krócej niż godzinę, a zaliczyłem tyle "atrakcji" co w połowie Half-Life 2, na powierzchni równej może połowie pierwszego poziomu Half-Life 2. A do tego co krok po prostu WALAJĄ SIĘ znajdźki, których znalezienie powinno stanowić chyba jakieś wyzwanie, jak w Modern Warfare. Cały czas miałem wrażenie, że jadę w wagoniku w jakimś gabinecie osobliwości, a przewodnik mówi "na lewo mamy dom ruchu oporu, na prawo blokadę drogi, teraz patrzcie znów w lewo - to masakra cywilów, a tu po prawej, jeśli zdążycie, rozbity samolot". To po prostu nie działa; wszystko dzieje się za szybko i jest za krótkie. Nie ma czasu się wklimacić, poznać postaci. Tempo jest szaleńcze (a mimo tego gra i tak wydaje się dość wolna - ciekawy paradoks). Weźmy taką walkę przy rozbitym samolocie - przeca to mogło być mega-klimatyczne, a tymczasem ledwo zauważyłem "o, rozbity samolot", a już dawno byłem za nim. A nie dość, że gra jest mała, to jeszcze mnie pogania, co mnie wqrwia straszliwie. Homefront zasługuje na miano "CoD dla ubogich", a że już samo CoD uważam za strzelankę dla ubogich, to wcale mu nie pomaga. Gra miała potencjał - ma solidną mechanikę i wydaje się rzetelna od strony technicznej. Tylko że widać, że kampania powstała na odwal się. Był pomysł, był plan, ale przez wszystkie punkty chciano przebić się jak najszybciej. Ta bylejakość (zapewne wynik pospieszania przez producenta, bo w szczegółach - na których obejrzenie jest naprawdę mało czasu - widać zapał twórców) nie pozwala mi wystawić więcej niż 3/10. Że grałem tylko ok. 45 minut? I co z tego? Przeszedłem 1/3 całej gry... P.S. Dostępny tylko w cyfrowej dystrybucji, zajmujący na dysku niecałe 1,5 gb I Am Alive jest dłuższy, bardziej rozbudowany, a momentami ładniejszy niż zajmujący prawie 7 gb pudełkowy Homefront (i to w edycji limitowanej, której główną zaletą jest... jedna dodatkowa broń do multi. Nie ma co - postarali się chopaki przy kompletowaniu tego wydania, po prostu czuję się maksymalnie wyróżniony). Nie rozumiem, po prostu nie rozumiem... RE: Gry - Khet - 10-05-2012 Mówiłem:) I Homefront wygląda tak do samego końca (czyli jeszcze przez jakąś godzinę) - odhaczanie kolejnych elementów, mniej lub bardziej kontrowersyjnych i napisy końcowe. Ciekawe jak wypadnie dwójka, za nią odpowiada Crytek. Fabuła i całe tło rzeczywiście mają potencjał, no ale... RE: Gry - Karol - 12-05-2012 Tymczasem na STEAMie świetna promocja z "Portalem 2" za 5 funtów. Kto nie grał, niech się nawet nie zastanawia - cudo, warte każdych pieniędzy a już na pewno pięciu funtów ;). RE: Gry - Khet - 12-05-2012 Rage Wrażenia po pierwszych 3h - o wiele lepiej niż słyszałem i się spodziewałem. Świetny klimat i design. Ogólnie fajny, staroszkolny feeling. System modyfikacji pojazdów, broni, crafting itd również na plus. Generalnie uwielbiam Mad Maxowo - Falloutowe klimaty, dlatego na wiele niedociągnięć nie zwracam uwagi. Są jednak rzeczy, których zignorować się nie da. Przez doskonale znany problem z teksturami gra wygląda czasami obleśnie. O ile pop up byłby zrozumiały zaraz po wczytaniu sejwa czy po wejściu do nowej lokacji, tak nie do przyjęcia jest on w momencie, gdy tektury doczytają się nawet po lekkim obrocie kamery. Podchodzimy do ściany - tekstury z "mleka" powoli dochodzą do pożądanego stanu. Obracam się 45 stopni w lewo - identyczna sytuacja. Ponownie obracam się w prawo - tekstura znowu w pizdu rozmazana. Kpina, aczkolwiek po pewnym czasie przestałem na to zwracać uwagę. Fabuła - a myślałem, że to Mirror's Edge osiągnięło FPSowe wyżyny przeciętności i bezpłciowości :p Tak nijakiego i beznadziejnego wstępu nie widziałem w żadnej innej grze. O tyle dobrze jednak, że historia jest tu jedynie pretekstem i nikt nie ukrywa, że to nadal "tylko" post-apokaliptyczny FPS. O ile wstęp pozostawia niesmak, tak dalej nie mam w sumie powodów do czepiania się - niektórzy krytykanci chyba uznali, że jeśli grę wydaje Bethesda, to od razu powinniśmy mieć do czynienia z klonem Fallouta 3/NV. Cóż, zobaczymy co będzie dalej, bo o końcówce też ciekawych rzeczy się nasłuchałem. Na chwilę obecną jest mega klimatycznie i wciągająco. RE: Gry - military - 12-05-2012 Jeśli miałem jakiekolwiek zarzuty co do Batmana, to je wycofuję - ta gra jest genialna. No, może nadal brakuje mi muzycznego pierdolnięcia, ale całej reszty po prostu nie dało się zrobić lepiej. Kiedy pomyślę, że za takiego Homefronta, który w porównaniu z Batmanem jest taki, taki malutki (a mimo tego zajmuje tyle samo miejsca na dysku, hmmmmm) żądano takiej samej ceny, co za B:AA... Niektórzy developerzy powinni się po prostu wstydzić. RE: Gry - Khet - 12-05-2012 I chyba się wstydzili, bo dwóch miesiącach od premiery Homefront stał w sklepach po 89 zł ;-) RE: Gry - BezcelowyAlbatros - 12-05-2012 Też gram w B:AA - to, co pisałeś military, o tym, jak łatwo rozwala się zwykłych wrogów, to ma chyba przełożenie w komiksach, bo to cieniasy a Batman to Batman ;-) Za to pierwsze spotkanie z konkretnym bossem, jakim był Bane to był dla mnie malutki szok. Walka frontalna odpadała, trzeba stosować uniki, kombinować z batarangiem... Etap ze Scarecrowem za to klimatycznie zbliżony do tego, co mamy w DLC do Alana Wake, oniryczny, odjechany klimat, sam miód! I do tego zagadki Riddlera, super-zajefajne! E: Zagadka Sfinksa w interpretacji E.Nygmy - rzecz wręcz powalająca :) |