![]() |
|
X-Men: Apocalypse (2016) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +---- Dział: X-MEN UNIVERSE (https://forumkmf.pl/Forum-X-MEN-UNIVERSE--63) +---- Wątek: X-Men: Apocalypse (2016) (/Thread-X-Men-Apocalypse-2016--4540) |
RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Krismeister - 10-11-2016 Czy to koniec "X-Men" w obecnej formie? Zjeby. Jak można chcieć robić reboot bez McAvoya i Fassbendera, czyli głównych plusów tej serii? RE: X-Men: Apocalypse (2016) - szopman - 10-11-2016 W sumie, to wg mnie po "Apocalypse" to już naprawde nic nowego nie trzeba dopowiadać w historii Xaviera, Magneto itp. Wolałbym aby teraz rozkręcili uniwersum filmami o innych postaciach np Deadpool, Gambit itp. Kolejnej części "X-Men" mówię stanowcze NIE. Za to chętnie obejrzę Logana i Deadpoola 2
RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Gieferg - 10-11-2016 Przecież to praktycznie żaden news tylko czyjeś gdybanie... No ale X-Men w obecnej postaci POWINNO się skończyć. Jak dla mnie ta seria jest aktualnie w ślepym zaułku. Nie wiadomo co z tymrobić, żeby miało to jakikolwiek sens. No bo co - zrobić kontynuację znowu 10 lat później? Z kim? O czym? Znowu Phoenix? Czy może film o jakiejś totalnej drugiej lidze mutantów? I że to niby dobrze zarobi? Dajcie spokój. Jak dla mnie to jest moment na hard reboot i zerwanie wszelkich więzów z tym pierdolnikiem w jaki zamieniły tę serię ostatnie filmy. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Mierzwiak - 10-11-2016 (10-11-2016, 16:23)Krismeister napisał(a): Czy to koniec "X-Men" w obecnej formie?Dlatego że ostatni film był tak chujowy, że nawet oni nie byli tam żadnymi plusami. Powiem więcej, według mnie Fass gra w Apocalypse po prostu źle. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Gieferg - 10-11-2016 Cytat:Zjeby. Jak można chcieć robić reboot bez McAvoya i Fassbendera, czyli głównych plusów tej serii? Czyli co, mają zrobić reboot z nimi? Yeah, that makes sense. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Krismeister - 10-11-2016 Niech nie robią rebootu, tylko dlatego, że Singer zepsuł "Apocalypse". Niech odstawią Singera i pomyślą nad czymś nowym, i nie idąc dalej znowu o kolejne 10 lat. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Mierzwiak - 10-11-2016 Singer nie zepsuł Apocalypse, tylko Kinberg. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Gieferg - 10-11-2016 Nagle Singer jest niewinny? A denny wygląd filmu to też wina scenarzysty? Obydwaj nie powinni mieć już nic wspólnego z tą serią. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Mierzwiak - 10-11-2016 Przy tym filmie wiele osób doznało pomroczności - ludzie od zdjęć, kolorystyki, kostiumów, scenografii, castingu, wreszcie Singer i Kinberg. Typowy clusterfuck. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - szopman - 10-11-2016 @Mierzwiak Kinberg zepsuł scenariusz, to to tak. Ale film zajebał przede wszystkim Singer. To on jako reżyser widowiska byl odpowiedzialny za całokształt tego filmu i rezultat końcowy. Kiedy kręcił te sceny to nie widział, że scenariusz kuleje, że kostiumy nie takie, że aktorzy do bani? Kolorystyka - nad tym można było popracować w montażu, nad którym także powinien czuwać reżyser. Można obwiniać innych czlonków ekipy o poszczególne elementy tego filmu, ale za całokształt i efekt koncowy powinno się oberwać przede wszystkim Singerowi. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Capt. Nascimento - 11-11-2016 Uh, przypomniało mi się jak głupi jest ten film. Ze wszystkich idiotyzmów najgorsza jest żałosna interakcja postaci. Mija 10 lat, Xavier od tamtego czasu skrycie kocha Moirę i wciąż o niej myśli. Mija 10 lat, Hank nadal jest zadurzony w Mystique. Psylocke, Storm i Angel idą za Apokalipsem... bo tak. Nigdy nie wyjaśnia się ich motywacja, nie mają żadnych uwag, chociaż Apokalips chce zniszczyć świat. Magneto i Storm z braku umiejętności napisania jednego dialogu tylko skinają sobie głową ("patrzcie, my się znamy, jest między nami interakcja!"). Apokalips przestaje używać swoich mocy właśnie wtedy gdy ich potrzebuje, zostawia dwóch słabiutkich mutantów na jego straży - wiedząc, że będzie celem ataku, a w czasie rytuału jest bezbronny. Mając wszystkie rakiety nuklearne świata strzela nimi w kosmos, mając dostęp do najpotężniejszych mutantów, bierze dwóch beznadziejnie słabych i jednego średniego (Storm jeszcze nie była aż tak potężna). Jego plan jest tak debilny, że szkoda gadać. Magneto morduje setki tysięcy ludzi z zimną krwią - wszyscy puszczają mu to płazem, nic się nie stało przecież, nadal jesteśmy kumplami, Magneto idzie sobie z uśmiechem na twarzy... można tak wymieniać w nieskończoność. Uh. Niektórzy twórcy chyba powinni dać najpierw scenariusz do sprawdzenia CinemaSins i wziąć się za poprawki.
RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Szpeku - 11-11-2016 Bo niepotrzebnie ładowali w tym filmie Apocalypse'a, trzeba było dokończyć wątek Xavier - Magneto i dołożyć do tego wątek młodych mutantów. Magneto który traci rodzinę (mogli to pokazać lepiej) i tworzy Genoshę, raj dla mutantów: ![]() Xavier z kolei rozwijałby swoją szkołę, do tego dodaliby wątek przynależności Quicksilvera i ataku USA na Genoshę. Zakończyliby wszystkie wątki, byłoby to ostatnie starcie Xaviera z Erickiem i początek dla nowych X-men. Poza tym Apocalypse powinien być ostatecznym wrogiem, powinni budować wokół niego mitologię, a nie wrzucać w jednym filmie wszystko na raz. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Capt. Nascimento - 11-11-2016 Scenariusz miał potencjał, tylko trzeba było wyjebać zbędne wątki: cyklop, angel, nightcrawler, mystique, moira, striker i całe porwanie (oż kuźwa ale tych wątków nawpieprzali). Jeśli nie chcieli zrobić origina Jean Grey to jej wątek też wyjebać. Robią te całe wprowadzenia do postaci (wymienionych wyżej) a kto pozostaje najfajniejszy? Havok i Quicksilver, którzy tych wątków nie mają. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Huntersky - 20-11-2016 Trochę spóźniłem się na imprezę, więc będzie krótko. Ale kaszana. Nędzny przeciwnik, masa niepotrzebnych wątków postaci i robienie kurwy z logiki. Żal patrzeć jak zmarnowano tak fascynującą postać jak Apokalips, kompletnie pomijając wątek pochodzenia jego technologii, nie mówiąc już o tym, że wizualnie został totalnie zarżnięty. Z całego seansu na plus tylko Cyclops i Jean, chętnie zobaczyłbym film z ekipą jak końcówki, z fajnymi odpowiednikami klasycznych strojów, ale niech tego już nie reżyseruje Singer. CGI wypala oczy, tak koszmarnych efektów nie widziałem od dawna, a czołówka wygląda jak prerenderowane scenki z gier sprzed 20 lat. 3/10 Wydaje mi się, że jestem bardziej skłonny powtórzyć kiedyś Origins niż Apocalypse. Najlepiej workprinta dla dodatkowych walorów komediowych.
RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Pelivaron - 19-12-2016 Bardzo długo odwlekałem seans, ale wreszcie postanowiłem się zebrać no i obejrzałem. Nie żałuję. Oglądało mi się dobrze, jako widowisko sprawdza się wyśmienicie. Momentami od nadmiaru CGI może zakręcić się w głowie i jestem w stanie zrozumieć ogólne hejcenie tego elementu (tym bardziej, że nie są to jakoś mega wybitne efekty). Mnie samego jakoś to nie przeszkadzało, pewnie dlatego że byłem mniej więcej przygotowany na to wszystko. Największy zarzut do filmu jaki mam to chyba wszechobecny chaos. Tak jakby Singer nie do konca wiedział, jak to wszystko ogarnąć. Przez znaczną część wygląda to jak zwykły zlepek scen, które muszą się w pewnym momencie spotkać i złożyć w jedną całość. Za dużo wątków. Na szczęście poziom dramaturgii i moja sympatia do poszczególnych postaci jako tako przezwyciężają ten problem – Fassbender i McAvoy mogliby przez dwie godziny siedzieć w jednym pokoju i dyskutować na temat mutantów Ogólnie spoko seans, ale poprzednie części lepsze, 6/10 PS A scena Quicksilvera z lekka przekombinowana, ta z Days of Future Past zdecydowanie lepsza RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Dwie Twarze - 23-01-2017 Cytat:Ze wszystkich idiotyzmów najgorsza jest żałosna interakcja postaci. Mija 10 lat, Xavier od tamtego czasu skrycie kocha Moirę i wciąż o niej myśli. Mija 10 lat, Hank nadal jest zadurzony w Mystique. Psylocke Zapomniałeś dodać, że poza mocami zaprezentowanymi w filmie, wszyscy przez Ciebie wymienieni mają moce spowolnionego starzenia się. Moira również, bo w 2006 (Last Stand) wygląda tak samo jak w 1964 (First Class). Dlatego właśnie uważam że skakanie co 10 lat, kiedy za sterami filmów są idioci, nie ma większego sensu i powinni zatrzymać się w latach 80'. Sequel "Apocalypse" ma dziać się w latach 90', więc już się boje. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Gieferg - 23-01-2017 Szpeku 2 napisał(a):Sequel "Apocalypse" ma dziać się w latach 90', Ktoś go już zapowiadał? RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Dwie Twarze - 23-01-2017 Singer mówił w kilku wywiadach że to jego plan na sequel. Ale! Dzięki temu że poddałeś to pod wątpliwość, przypomniało mi się że przecież (na szczęście) Singer ma już się nie zajmować mutantami. Tylko wydaje mi się, że skoro scenariusze do tych filmów i tak pisze Kindberg, to pozostanie przy koncepcji Singera. Ostatnio poza "New Mutans" pojawiły się głosy, że następny film nazwany "X-Men: Supernova" ma ponownie wziąć na warsztat komiksy z Jean Grey w roli Phoenixa (ma to jakiś sens - w końcu w Apo przez moment to zapowiedziano) co wywołuję, pamiętając poprzednie podejście do Phoenixa i Apocalypse'a, u mnie jedynie obawy. Chciałbym żeby po "Loganie" zaorano to pseudo uniwersum (przy całej mojej sympatii do części ich filmów) i zbudowano od nowa, uznając że "Deadpool" jest początkiem nowej serii. RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Mierzwiak - 23-01-2017 (23-01-2017, 01:40)Dwie Twarze napisał(a): wszyscy przez Ciebie wymienieni mają moce spowolnionego starzenia się. Moira również, bo w 2006 (Last Stand) wygląda tak samo jak w 1964 (First Class).LOL. W tej serii nikogo nie obchodzi spójność i konsekwencja, dlatego Psylocke z TLS to ktoś zupełnie inny niż w X:A, Kitty trzykrotnie zmieniała wygląd i wiek, a Trask z czarnego kolesia z nadwagą stał się białym karłem. Usprawiedliwianie tego jakimiś mocami, również u postaci która nie jest mutantem to kiepski dowcip. PS. Konto Szpeku nie jest zablokowane, po co zakładałeś nowe? RE: X-Men: Apocalypse (2016) - Juby - 23-01-2017 No bo Szpeku odszedł i już nie wrUci! Nie pamiętasz? ;P |