![]() |
|
Avatar (2009) reż. James Cameron - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87) +---- Wątek: Avatar (2009) reż. James Cameron (/Thread-Avatar-2009-re%C5%BC-James-Cameron--1056) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
|
- Anonymous - 09-05-2009 Mierzwiak napisał(a):Z tego co rozumiem, na Pandorze ludzcy bohaterowie będą nosić ochronne kostiumy (avatary), ale przecież muszą być sceny w których zobaczymy ich bez masek/hełmów/cokolwiek-Cameron-wymyślił. Czekaj: w pomieszczeniach? ![]() A czy avatary to nie mają być sklonowani obcy na usługach Ziemian? - Mental - 09-05-2009 Craven napisał(a):co za różnica, czy na ekranie gra jakiś gollum czy zwykły facet. fundamentalna. gollum nigdy nie dostanie nagrody za aktorstwo - dostanie ją natomiast facet od CGI. poza tym już tak mam, że w hierarchii ważności komputerowa postac zawsze stoi niżej od prawdziwej osoby i nigdy się to nie zmieni. co do drugiego twojego akapitu to mam rozumieć, że w filmie grają i aktorzy i komputerowe postacie stworzone na obraz i podobieństwo aktorów? jeśli tak, to, co decyduje o wyborze, kiedy gra aktor z krwi i kości, a kiedy render? - Mierzwiak - 09-05-2009 Solo napisał(a):Czekaj: w pomieszczeniach?Jak widać zabrakło mi tego trudnego słowa : ) Solo napisał(a):A czy avatary to nie mają być sklonowani obcy na usługach Ziemian?Czy jest na sali specjalista od Avatara? [do Solo poniżej - ja też pytam poważnie:] I believe in James Cameron, nie widziałem nawet pojedynczej klatki tego filmu, ale jestem przekonany że to będzie coś wyjątkowego. Mogę się przejechać, wiem, ale wierzcie mi, wtedy będę pierwszym który przyzna że się srogo zawiódł. - Anonymous - 09-05-2009 Mierzwiak napisał(a):Czy jest na sali specjalista od Avatara? Pytam się poważnie, bo raz że nie śledzę tej jałowej dyskusji, dwa że ktoś tu kiedyś napisał, że jest tak jak ja teraz napisałem. A teraz okazuje się, że avatary to ludzkie kopie. Jak to więc jest?
- Mental - 09-05-2009 Mierzwiak napisał(a):nie widziałem nawet pojedynczej klatki tego filmu nie widziałeś, bo nie jesteś godzeń, by ją ogladać. james słusznie zwleka z ujawnieniem materiałów - najwyraźniej wyczekuje dogodnego momentu, kiedy ludzkość wejdzie na wyższy stopień świadomości technologicznej i dopiero wtedy zademonstruje światu zwiastun. gdyby to uczynił, dajmy na to, dzisiaj wieczorem, sporo osób zmarłoby w wyniku szoku, gdyż ich wątłe zmysły nie byłyby w stanie poprawnie zinterpretować mitycznej jakości 3D.
- Anonymous - 09-05-2009 Nieprawda, "Avatar" leczy - ponoć Cameron stwierdził, że oglądanie filmu w 3D pobudza więcej neuronów. - Mental - 09-05-2009 zaczekaj. skoro człowiek tzw. przeciętny wykorzystuje w porywach 3-6% swojego mózgu, a geniusz max. 10%, to znaczy, że po obejrzeniu avatara z kin wychodzić będą sami geniusze. jak wpłynie to na globalna gospodarkę? co jeśli większość z tych ludzi porzuci dotychczasowe stanowiska pracy? co jeśli przestaną w polsce budować stadiony na euro 2012 (bo niby czemu geniusz ma sterować żurawiem?) wreszcie: co jeśli ktoś obejrzy avatara dwa razy? albo 10x? co się stanie z mózgiem takiej osoby? 100% sprawności - to dużo. według mnie wraz z premiera avatara wejdziemy w nową erę - erę nieróbstwa. cywilizacja ludzi myślących i nic nierobiących. dobra, trochę się naśmiewam, ale prawda jest taka, ze życzę jamesowi jak najlepiej. łebski z niego chłop, choć scenariusze pisze kiepawe
- Craven - 09-05-2009 Mental napisał(a):fundamentalna. gollum nigdy nie dostanie nagrody za aktorstwo - dostanie ją natomiast facet od CGI. poza tym już tak mam, że w hierarchii ważności komputerowa postac zawsze stoi niżej od prawdziwej osoby i nigdy się to nie zmieni. Cóż dla mnie liczy się ostateczny efekt, czy to co widzę mnie przekonuje i mi się podoba, a nie kto za tym stoi. Mam w gdzieś jak iluzjonista podmienił kartę - jeśli nie uda mi się przejrzeć jego metody oszustwa a trik jest fajny to jest fajnie. Co do awatarów. To genetycznie hodowane hybrydy obcych i ludzi, które następnie są zdalnie kierowane przez ludzkich dawców materiału genetycznego. W praktyce ma to wyglądać tak, że 3-metrowy niebieski ufoludek będzie mieć rysy przypominające Worthingtona. Co do neuronów - chodzi o to, że przekonujące 3D jest bardziej stymulujące na mózgu - m.in. sprawdzali reakcje weteranów wojennych i na VR / 3D reagowali znacznie mocniej niż na fotki i filmy 2D. Koniec filozofii ![]() Mental napisał(a):zaczekaj. skoro człowiek tzw. przeciętny wykorzystuje w porywach 3-6% swojego mózgu, a geniusz max. 10%... To są pierdoły pokroju tekstów Danikena Lepiej w rozmowie na serio nie mów o tych procentach ![]() Mental, specjalnie dla Ciebie "Neuroscience For Kids" :mrgreen: http://faculty.washington.edu/chudler/tenper.html - Mental - 09-05-2009 Cytat:sprawdzali reakcje weteranów wojennych i na VR / 3D reagowali znacznie mocniej niż na fotki i filmy 2D. sorry, craven, ale jak ci ktoś walnie po gałach wielkim wybuchem w 3D, to chyba normalne, że zareagujesz mocniej niż oglądając ten sam wybuch w 2D, siedząc x metrów od odbiornika tv. co w tym niby odkrywczego? Cytat:Mental, specjalnie dla Ciebie "Neuroscience For Kids" :mrgreen: wszystko nie po polsku. nic nie rozumiem. Cytat:Mam w gdzieś jak iluzjonista podmienił kartę - jeśli nie uda mi się przejrzeć jego metody oszustwa a trik jest fajny to jest fajnie. co nie zmienia faktu, że ciągle jest to kuglarska sztuczka, niewazne jak realistyczna. i ty o tym wiesz, ale godzisz się na oszustwo, bo podpisujesz niewidzialną umowe z kuglarzem. tak samo z tworzeniem fotorealistycznych modeli. - Craven - 09-05-2009 Mental napisał(a):sorry, craven, ale jak ci ktoś walnie po gałach wielkim wybuchem w 3D, to chyba normalne, że zareagujesz mocniej niż oglądając ten sam wybuch w 2D, siedząc x metrów od odbiornika tv. co w tym niby odkrywczego? Ja mówiłem coś o odkrywczości? Mental napisał(a):co nie zmienia faktu, że ciągle jest to kuglarska sztuczka, niewazne jak realistyczna. i ty o tym wiesz, ale godzisz się na oszustwo, bo podpisujesz niewidzialną umowe z kuglarzem. tak samo z tworzeniem fotorealistycznych modeli. Całe kino to kuglarska sztuczka. Nawet filmy dokumentalne. Szczególnie Michaela Moore'a. - Mental - 09-05-2009 całe życie to kuglarska sztuczka, a my jak te marionetki - tańczymy, pieprzymy i żremy. bez celu i puenty. niech zatem będzie, że fotorealistyczne modele tworzone na bazie prawdziwej gry aktorskiej to kuglarska sztuczka drugiego stopnia. oszustwo w oszustwie
- Craven - 09-05-2009 Trochę w OT zjeżdżamy, ale cel sobie można znaleźć no a puenta albo wyjdzie albo nie .A żeby było OnTopic to spytam - czy w miarę jasno napisałem o awatarach? Więc jeśli Cię to jakoś uspokoi, to ludzie planowo nie mają być poprawiani przez CGI. BTW - ilu z Was wie, że w Kontakcie Jodie Foster była zasilana CGI w scenach "w kulce"? Co do aktorstwa itd. - rozumiem ew. rozterki ludzi rozdających nagrody, ale póki jestem odbiorcą liczy się dla mnie film jako całość a nie to ile kosztował, czy jak osiągnięto ten czy inny efekt. Oczywiście jak np przeczytam sobie, że w filmie X wieelkachne monstrum nie było efektem komputerowym tylko animatronicznym efektem, to powiem sobie pod nosem "szacun" ale nie ma to wpływu na odbiór czy jakość filmu. Czy Forrest Gump był lepszy bo Gary Sinise miał wymazane nogi a nie niewładne całe nóżki? - Bucho - 09-05-2009 Wywiad nic specjalnego, ale cieszy mnie, ze Worthington sie nie szczypie w wywiadach i sobie raz po raz fuckiem zarzuci, taki swojski chlop. Co do gry a efektow, to sprawa jest prosta. Kiedy bedzie CGI to bedzie CGI, kiedy bedzie Worthington, to bedzie Worthington. Jak na papierze bedzie rozpisany bezjajeczny bohater, to najlpesze CGI i najlepszy aktor nie zdziala cudow. Zobaczymy. Wracajac do wywiadu, podoba mi sie fragment: "Itâs amazing! Jim said, âThe hype is gonna kill it.â Jim is not nervous. He doesnât get nervous. Itâs not the be all and end all" Cameron zwleka, bo chce zeby bylo ok ( czyli jak to zwykle u niego) zdaje sobie tez sprawe, ze znajdzie sie kilka osob, ktore uwierza, ze ten film uleczy raka itp. To bedzie tylko film, pchnie troche do przodu CGI i 3D ale nic wiecej. Owszem licze, ze bedzie to widowisko z niezlymi akcjami, ciekawymi bohaterami itp, ale nie ma co spodziewac sie cudow - tak wlasnie do tego filmu podchodzi (jak wynika z tekstu) Cameron, nie spodziewajmy sie cudow, tylko solidnego filmu przygoda/s-f i nie chce, aby ludzie spodziewali sie nie wiadomo czego. Mental napisał(a):dobra, trochę się naśmiewam, ale prawda jest taka, ze życzę jamesowi jak najlepiej. łebski z niego chłop, choć scenariusze pisze kiepawe Mental, dobrze wiesz, ze Cameron pisze zajebiste scenariusze, choc czasem potrafi przeslodzic i napchac (jak Ty to nazywasz) sporo "Cameronizmow" - ale o tym pogadamy przy piwie jak bede w Pozku. Mental napisał(a):sorry, craven, ale jak ci ktoś walnie po gałach wielkim wybuchem w 3D, to chyba normalne, że zareagujesz mocniej niż oglądając ten sam wybuch w 2D, siedząc x metrów od odbiornika tv. co w tym niby odkrywczego? Tu mi sie wydaje, ze Cameron mowi o tym w wywiadach do pism czy portali amerykanskich. Dla Ciebie i paru innych osob, to oczywiste, ze im wiecej bodzcow, tym zwieksza sie praca mozgu (choc nie pisalbym o jakims wieloprocentowym skoku) jednak pamietajmy, ze dla przecietnego amerykanina to news w stylu Europa to kontynent, a nie kraj. - Mierzwiak - 09-05-2009 Na Australijskim Festiwalu Filmowym Worthington dostał Breakthrough Award, którą wręczył mu Cameron. James o momencie w którym zadecydował że powierzy mu główną rolę: Cytat:We were making a $200 million-plus movie and it's all about the journey of one guy, Jake, and heâs in every scene in the film, from beginning to end. It all hangs on that one piece of casting.Coś mi mówi że po obejrzeniu TS dzięki Samowi jeszcze bardziej nie będę mógł się doczekać Avatara. - Bucho - 09-05-2009 Nie wiem czy Sam wymiecia Christiana (nie lubie chlopa, ale szanuje jako aktora i przyznac musze, ze grac potrafi) Ale podoba mi sie ten fragment: "He's an old-school tough guy, and that's what I needed for this film" Yeah baby!!!
- Mental - 09-05-2009 Bucho napisał(a):Mental, dobrze wiesz, ze pisze zajebiste scenariusze ( z jak Ty to choc czasem potrafi przeslodzic i napchac (jak Ty to nazywasz) sporo "Cameronizmow" - ale o tym pogadamy przy piwie jak bede w Pozku. dla mnie cameron to zasadniczo wybitny reżyser i lider, tryskający pomysłami jak z islandzkiego gejzera woda (?) ale ok, w ramach kompromisu powiem tak: cameron pisze - poza dwoma wyjątkami - scenariusze cholernie naiwne. nawet jak zaczyna zajebiście (the abyss, strange days, aliens), to kończy jak amator albo 5-latek nie oznacza to wcale, że wypisuje głupoty. naiwność =/= głupota. gdybym miał 7 lat, to kto wie, może zapłakałbym na the abyss
- Craven - 09-05-2009 Mierzwiak napisał(a):Na Australijskim Festiwalu Filmowym Worthington dostał Breakthrough Award, którą wręczył mu Cameron. Za co mu ją oficjalnie przyznali? Bucho napisał(a):Nie wiem czy Sam wymiecia Christiana (nie lubie chlopa, ale szanuje jako aktora i przyznac musze, ze grac potrafi) Christian IMO już w TDK trochę przeholował i gdzieś się zapędził. Tzn nie żeby grał, źle ale jakoś nie ma powodów do zachwytu. - Mierzwiak - 09-05-2009 Pewnie po prostu za to że to dla niego przełomowy rok. Fotki: http://justjared.buzznet.com/2009/05/09/sam-worthington-terminator-salvation/ Mental napisał(a):cameron pisze - poza dwoma wyjątkami - scenariusze cholernie naiwne. nawet jak zaczyna zajebiście (the abyss, strange days, aliens), to kończy jak amator albo 5-latekŻeby większość współczesnych scenariuszy hollywoodzkich trzymała poziom samych cameronowskich zakończeń byłoby dobrze i sam musisz to przyznać : ) - Bucho - 09-05-2009 Mental napisał(a):nawet jak zaczyna zajebiście (the abyss, strange days, aliens), to kończy jak amator albo 5-latek Nie chce robic offtopa, a do tego dla mnie to jest temat pod tyulem: "Bez flachy nie podchodz", wiec napisze tylko, ze w wieku 7 lat nie plakalem na Abyss, a Strange Days ma totalnie spierdolona i przeciagnieta koncowke ![]() Wracajac do Avatara: "This isnât going to be the big end-all, be-all, but it is certainly going to show you motion-capture at its finest. Performance capture at its finest. 3D technology and computer animation and graphics at their best" Worthington Jak James nie sprawi prezentu Mentalowi (zeby mial powody do cietych jajcarskich komentarzy) i okaze sie, ze napisal konkretny scenariusz, to nie smiem watpic w kunszt jego rezyserki i wiem, ze dostane cholernie dobry film (tak wiem, nawet jednego zdjecia z filmu nie widzialem) ktory jak dla mnie wcale nie musi niczego udowadniac, ani lamac granic CGI/3D/Wiazek laserowych z filmem skierowanych bezposrednio w przysadke mozgowa , ale milo bedzie zobaczyc dobrej jakosci efekty na duzym ekranie - kreci mnie to jako duzego chlopca i tyle. [ Dodano: Nie Maj 10, 2009 00:06 ] Craven napisał(a):Christian IMO już w TDK trochę przeholował i gdzieś się zapędził. Tzn nie żeby grał, źle ale jakoś nie ma powodów do zachwytu. Bale za bardzo szarzuje i niestety nie bawi mnie jego charczacy glos, co do reszty, to dobry rzemieslnik, ktory wie jak dobrac sobie role. Jednak wolalbym go widziec nie jako blocbusterowa gwiazde, ale jako konkret aktora w solidnych "doroslych" produkcjach. - Craven - 09-05-2009 Hmm IMO nagrodę powinien dostać dopiero po tym jak oba filmy wyjdą i się świetnie sprzedadzą. Teraz to tak lekko dziwnie IMO wygląda. BTW - Cameron ma kretyński fryz na tych fotach. |