![]() |
|
The Predator (2018) reż. Shane Black - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +---- Dział: ALIEN & PREDATOR (https://forumkmf.pl/Forum-ALIEN-PREDATOR--20) +---- Wątek: The Predator (2018) reż. Shane Black (/Thread-The-Predator-2018-re%C5%BC-Shane-Black--4295) |
RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Pelivaron - 17-09-2018 (17-09-2018, 23:11)Gieferg napisał(a): The Predator - 4/10 (ostatnia scena - brakuje mi skali więc wyjątkowo 0/10) Byłem w kumplem na seansie i w momencie, gdy pojawił się Ogólnie seans przyjemny do momentu, aż Predator W tym momencie film mógłby się skończyć i spokojnie byłoby u mnie 6, może nawet 7/10 :) A tak ocena leci w dół - 4/10 RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Gieferg - 18-09-2018 Gdzie ankieta? RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Predator895 - 19-09-2018 Wojsko pozwala Frendly Predatorom na niedzielne łowy na przepustce aby te były bardziej posłuszne i w miarę zrównoważone >> jestem za :> Po takim marnym przyjeciu raczej nie ma szans aby Fox - Disney zainwestował jeszcze więcej kasy na wersje Extended BD-UHD :P RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Gal Anonim - 21-11-2018 Normalnie bym pewnie nic nie pisał, ale jako że wieściłem geniusz Blacka i mówiłem o tym jak sie jaram to postanowiłem rzucić dwa zdania. Smuteczek straszny ten film. Ale nie zrzucałbym winy wyłacznie na Blacka - nie tylko z mojego fanboizmu, ale głownie, dlatego że ten film ocieka wręcz ingerencją jakichś obcych łap. Czy to Illuminati, czy Ksenomorfy, czy może chciwi producenci - cholera wie, ale ewidentnie ktoś tutaj dyktował Blackowi jak ma robić film. Klasyczne blackowskie znaki rozpoznawcze to jedyne, co w tym filmie jako tako działa - Loonies to fajna ekipa, choć brakuje jej dobrych mord. Jane i Key razem z Brownem wypadają najlepiej w całym filmie. Ale nawet to, co dobre wydaje się jakieś takie niedogotowane - jakby zekranizowano pierwszą wersję scenariusza. Dziwny jest to film. Bo nawet jakby to zwalić wszystko na partactwo Shane'a Blacka to wtedy szokujące jest, że ktoś wyłożył na hajs i pozwolił na wyprodukowanie tego. Ale z drugiej strony - to brzmi jak Fox. Wystarczy spojrzeć na to, co się dzieje od początku istnienia filmowej marki X-Men - obok celnych strzałów ogromne pudła pełne jakichś dziwnych mieszanin. No masakra. A scena "ponapisachprzednapisami" to żenada tak wielka, że oczyma wyobraźni widzę Blacka, który pisze ją śmiejąc się do siebie: "lol, zobaczymy czy się nabiorą i wyłożą hajs na nakręcenie tego". RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Craven - 22-11-2018 (21-11-2018, 01:39)Crov napisał(a): No masakra. A scena "ponapisachprzednapisami" to żenada tak wielka, że oczyma wyobraźni widzę Blacka, który pisze ją śmiejąc się do siebie: "lol, zobaczymy czy się nabiorą i wyłożą hajs na nakręcenie tego". Czyli nie tylko ja pomyślałem, że wyskoczy Arnie? Ta scena to koszmarna padaka. Jakby to dziecko pisało. Jestem tylko ciekaw jak to wyglądało w pierwotnej wersji. Mogę prosić ten scenariusz? Ogólnie film zajebiście nierówny i nie powiedziałbym, że to kwestia "do sceny X jest OK". Ale rzeczywiście chyba im bliżej końca tym gorzej. Sporo niezłych gagów, trochę zepsutych bo przeciągniętych za długo. RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - shamar - 22-11-2018 (22-11-2018, 00:29)Craven napisał(a): Jestem tylko ciekaw jak to wyglądało w pierwotnej wersji. W pierwotnej wersji na końcu Dutch wysiada z helikoptera (których po nich przyleciał), wymienia ze 2 zdania a na końcu "get to the choppa". (22-11-2018, 00:29)Craven napisał(a): Mogę prosić ten scenariusz? Jak ładnie poprosisz to jutro wyślę. RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Gal Anonim - 22-11-2018 (22-11-2018, 00:29)Craven napisał(a):W innym scenariuszu przylatuje Arnie i każe im leciec z nim. Ale w sumie nie dziwie się, że Szwarc nie chciał grać, bo to nijakie cameo - ot, "the game is on", paczcie na mje i elo. Gdyby film był świetny to byłaby podjarka, ale tak to by nawet nie było nic ciekawego.(21-11-2018, 01:39)Crov napisał(a): No masakra. A scena "ponapisachprzednapisami" to żenada tak wielka, że oczyma wyobraźni widzę Blacka, który pisze ją śmiejąc się do siebie: "lol, zobaczymy czy się nabiorą i wyłożą hajs na nakręcenie tego". Cytat:Ogólnie film zajebiście nierówny i nie powiedziałbym, że to kwestia "do sceny X jest OK".Ano właśnie. Dla mnie to jest jeden z dowodów na to, że Blackowi mocno patrzono przez ramie na całość. RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Craven - 22-11-2018 Dziękować! RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - koronex1989 - 22-11-2018 (22-11-2018, 07:52)Crov napisał(a):(22-11-2018, 00:29)Craven napisał(a):W innym scenariuszu przylatuje Arnie i każe im leciec z nim. Ale w sumie nie dziwie się, że Szwarc nie chciał grać, bo to nijakie cameo - ot, "the game is on", paczcie na mje i elo. Gdyby film był świetny to byłaby podjarka, ale tak to by nawet nie było nic ciekawego.(21-11-2018, 01:39)Crov napisał(a): No masakra. A scena "ponapisachprzednapisami" to żenada tak wielka, że oczyma wyobraźni widzę Blacka, który pisze ją śmiejąc się do siebie: "lol, zobaczymy czy się nabiorą i wyłożą hajs na nakręcenie tego". Podobno najbliższe wydanie DVD/Blu-ray nie zawiera w ogóle komentarza Blacka, a z tego co kojarzę poprzednie wydania z serii Obcego czy Predatora komentarze reżyserów zawierały. Dziwny przypadek czy Black wypiął się już na ten film? Żeby nie było też reżysera nie bronię. Przede wszystkim mógł zaprosić kogoś innego do współtworzenia scenariusza albo napisać go w całości samemu. Dekker to mierny scenarzysta. RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Gal Anonim - 22-11-2018 (22-11-2018, 13:14)koronex1989 napisał(a): Żeby nie było też reżysera nie bronię. Przede wszystkim mógł zaprosić kogoś innego do współtworzenia scenariusza albo napisać go w całości samemu. Dekker to mierny scenarzysta.To nie jest kwestia scenariusza. Wątpie, żeby Dekker zdominował Blacka, który ma ponad trzy dekady doświadczenia w branży i zdecydowanie wyższy status niż on. ;) RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Mierzwiak - 22-11-2018 (22-11-2018, 13:14)koronex1989 napisał(a): Podobno najbliższe wydanie DVD/Blu-ray nie zawiera w ogóle komentarza Blacka, a z tego co kojarzę poprzednie wydania z serii Obcego czy Predatora komentarze reżyserów zawierały. Dziwny przypadek czy Black wypiął się już na ten film?Nice Guys na BD nie mają komentarza więc nie doszukiwałbym się tu żadnego spisku :) RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Predator895 - 28-11-2018 Co za Koszmarny, Koszmarny film... Taryfa ulgowa skończyła się na sekwencji z Predatorem podającym ludzką rękę z kciukiem do góry na znak że z oddziałem komandosów jest wszystko oki... a to była dopiero 40 minuta filmu. Potem doszedł CGI piesek którego nawet nie starali się w żaden sposób zrobić praktycznie. Każde ujęcie z nim to CGI sraka i serwis głupoty do potęgi entej. Tu chylę czoła Predatorsom tam przynajmniej pokazali je w wiarygodny sposób i gdzieniegdzie nawet praktycznie. Film okazał się dokładnie tym co opisywał wczesny wyciek scenariusza czyli serwis głupoty, chybionych pomysłów i dziwacznych decyzji które wypluły tego koszmarka. 2/10 za pierwsze w miarę zjadliwe 40 min filmu. Kolejna legenda SF zarżnięta przez Hollywood... po tym czymś Predators zyskało u mnie jeszcze jedną gwiazdkę na plus. The Predator to gówno nie tykał bym tego kijem od miotły, stracone prawie dwie godziny z mojego życia. RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Monika - 30-11-2018 Predator895 napisał(a):potem doszedł CGI piesek którego nawet nie starali się w żaden sposób zrobić praktycznie. Każde ujęcie z nim to CGI sraka i serwis głupoty do potęgi entej. Rzygający piesek granatami i bronią to żywcem ściągnięty Rico z "Pingwiny z Madagaskaru" 1/10 RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Badus - 01-12-2018 No dobra... Jako film o łowcy-skurwysynie wyrywającym kręgosłupy, to film posysa i nie ma startu ani do P1, ani do P2. Kurde, pewnie i Predators było pod tym względem fajniejsze (ale widziałem dawno, więc może wspomnienia skrzywione), ale... Skłamię, jeśli powiem, że nie ogląda się tego całkiem spoko. Pewnie największa zasługa w tym sympatycznej ekipy loonies i naprawdę dobrego tempa, nie ma tu jakichś większy przestojów (no ok, trochę męczy słuchanie pierdolenia aż akcja w laboratorium się rozkręca). Czuć tu rękę Blacka do prowadzenia buddy guys postaci i pewnie to najbardziej ciągnie tę dość spartoloną historyjkę. Zgadzam się z opiniami, że od wejścia Predo-koksa robi się tutaj generyczny pierdolnik i o ile bieganina po lesie ujdzie, tak końcowa akcja ze statkiem...rzyg. Z minusów to jeszcze autystyk - to chyba najgorzej poprowadzony dzieciak w filmach Blacka - no i liczyłem, że Olivia Munn pokaże się w pełnej krasie (seksistowski śmiech). Aha, CGI (statki, Predo-koks) to niezły shit. Spoko filmidło do puszczenia w tle na wieczór z kumplami i piwem. Naprawdę ciekawi mnie co tu się podziało z produkcją po drodze. Czy producenci kazali przemontować film czy Black miał kompletnie wywalone i tylko przybił pieczątkę z nazwiskiem? Na wersję reżyserską nie ma co liczyć, bo tutaj chyba z połowa filmu by musiała iść do kasacji...ehh... Jeszcze co do ostatniej sceny: RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Grievous - 01-12-2018 No ja byłem na bank przekonany, że to właśnie wyskoczy w finale. Na dobrą sprawę cała ta scena jest zbudowana tak, jakby to właśnie miała sugerować. Dalej byłoby to głupkowate, ale w porównaniu do tej chujni którą dostaliśmy, to akurat miałoby jakiś sens. RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Szaman - 01-12-2018 Jeśli Arnie odmówił, to spokojnie w tej scenie mógł pojawić się Adrien Brody. Ani on obecnie drogi, ani wybredny. RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - shamar - 01-12-2018 Bo po tym co pisali, że będzie nawiązanie do AvP pewnie to było planowane. RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - Mental - 02-12-2018 Gieferg napisał(a):Predators, choć do bólu wtórne, to i tak lepsze. ZNACZNIE. Zgadzam się w 100%. Przy czym dla mnie ten nowy predator nawet nie jest dobry na 4/10. Jest tak gówniany, że nie mam siły merytorycznie czy zgryźliwie komentować. I niby Black to napisał? Od biedy jestem w stanie kupić wymówkę, że mu pocięli arcydzieło kina akcji i wyszło, co wyszło. Ale nigdy nie zrozumiem, czemu kazał zostawić swoje nazwisko przy scenarzyście - przecież smród tego stolca będzie się za nim ciągnął do końca jego kariery. RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - koronex1989 - 02-12-2018 Fatalny film. Predators oceniłem na 4/10, ale po paździerzu Blacka można momentalnie podnieść ocenę na 6/10 czy 7/10. W zasadzie nie zagrało tu wszystko. Wizualnie bieda(zdjęcia Gyuala Padosa w Predators wyglądały naprawdę nieźle i budowały jako taki klimat), efekty w większości słabe, nowy Pred w porównaniu do nowego Preda z 2010 wygląda gorzej, jakieś dziwne cięcia montażowe, zero napięcia i klimatu. Jedyne co się w miarę sprawdza to fajna ekipa aktorska choć z drugiej strony i tu jest problem, bo ilość heheszkowania i wpierdalania co parę minut śmiesznych dialogów(część tylko trochę zabawna) przekracza wszelkie normy. Nie tego się spodziewałem i nie mam pojęcia co tak naprawdę działo się w trakcie produkcji. Czy Black miotał się z pomysłami i sam nie mógł się zdecydować jaki obrać kierunek czy była jakaś interwencja studia. Nie wiem ale pierdolnik na planie był na pewno. Mimo, że po premierze i przeczytanych recenzjach nie nastawiałem się na nic dobrego, to mimo wszystko jest to dla mnie jedno z większych rozczarowań 2018r., bo nie spodziewałem się, że będzie aż TAK źle. Tak źle od naprawdę dobrego scenarzysty i reżysera, który sam wyszedł z inicjatywą wskrzeszenia znanej marki i poległ na całej linii :( RE: The Predator (2018) reż. Shane Black - shamar - 02-12-2018 (02-12-2018, 00:52)koronex1989 napisał(a): Fatalny film. Predators oceniłem na 4/10, ale po paździerzu Blacka można momentalnie podnieść ocenę na 6/10 czy 7/10. Idiotyczne. Gówniany film staje się lepszy bo powstał bardziej gówniany? |