Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Avatar (2009) reż. James Cameron - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Jamesa Camerona (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Jamesa-Camerona--87)
+---- Wątek: Avatar (2009) reż. James Cameron (/Thread-Avatar-2009-re%C5%BC-James-Cameron--1056)



- Rodia - 18-09-2010

Podpisuję się pod postem shamara Duży uśmiech A najśmieszniejsze jest to, że... pewnie to wydanie kupię.


- mroziek - 18-09-2010

kupisz wypasione wydanie filmu tylko z tego z tego powodu, a nie z powodu samego filmu? Faktycznie jest to trochę śmieszne.


- simek - 18-09-2010

Dobrze, w końcu z czystym sumieniem będę mógł ściągnąć blu-ripa, bo drugi raz, tylko tego co w kinie by mi sie nie chciało oglądać.


- Rodia - 18-09-2010

mroziek napisał(a):kupisz wypasione wydanie filmu tylko z tego z tego powodu, a nie z powodu samego filmu? Faktycznie jest to trochę śmieszne.
Jest. Mam słabość do wszelakich kolekcjonerek/4-, 5-paków/ultimate/mega/giga edycji czegokolwiek. Od dzieciństwa, to pewnie genetyczne. Kwestia osobowości ;] Gdyby Avatar mi się choćby trochę bardziej podobał to kupiłbym na pewno, a tak się zastanawiam. No nie wiem, pomyślimy Język


- Mierzwiak - 18-09-2010

O boziu, jak ja nienawidzę tego filmu! Ale i tak będę go oglądać! I kupować!

Dziękujemy że nas o tym informujecie, kochani masochiści.


- Craven - 22-09-2010

http://www.bbfc.co.uk/EVF264520 nioh nioh nioh :mrgreen:

EDIT:
http://www.bbfc.co.uk/AVV273074 to mialo byc


- Rodia - 22-09-2010

Rozumiem, że dopiero dzieci powyżej 12 roku życia wiedzą czym jest "moderate violence and intense battles scenes" ;]


- Craven - 28-09-2010

http://www.take2.co.za/dvd-avatar-2009-extended-collectors-edition-blu-ray-8267170.html
http://www.take2.co.za/dvd-avatar-2009-extended-collectors-edition-dvd-8267171.html


DVD:
Cytat:Extras
Disc 1 – Three Movie Versions:

* Original Theatrical Release
* Special Edition Re-release (+8.02 min)
* Collectors Extended Cut (+15:54 min)


Disc 2 – Three Movie Versions:

* Original Theatrical Release – Part 2
* Special Edition Re-release – Part 2
* Collectors Extended Cut – Part 2
* 66+ min Deleted Scenes


Disc 3 – Filmmakers Journey:

* Braving New Worlds: A Journey Beyond Avatar (2:30 hours)
* A Message from Pandora (21 min)


BLU-RAY:
Cytat:Extras
Disc 1 – Three Movie Versions:

* Original Theatrical Release
* Theatrical Special Edition (+8.02 min)
* Collectors Extended Cut (+15:54 min)


Disc 2 – Filmmakers Journey:

* Braving New Worlds: A Journey Beyond Avatar (2:30 hours)
* James Cameron’s visit to Amazon (21 min)
* 66+ min Deleted Scenes


Disc 3 – Pandora’s Box:

* 4+ Hours Additional Special Features including Scene Deconstruction
* Live Extras – Up to one hour content



- Danus - 28-09-2010

Fuck yea. Do wyboru będzie można włączyć jedną z trzech wersji? Dobry pomysłUśmiech


- Craven - 28-09-2010

Wypasik, chociaż pamiętam jak w jednym z wywiadów JC się rozmarzył i chciał opcji "komponowania" filmu, czyli zaznaczania w menu które sceny mają się pojawić a które nie. To by dopiero był czad.

BTW - czy ktoś ma doświadczenie w oglądaniu filmów Blu przez kompa? Na monitorku 720p? :-) Bo te 4+ godziny i Scene Deconstruction trochę kusi (i w ogóle najwyższa pora na Blu). Z drugiej strony może się wstrzymam do czasu, kiedy będę działał na ekranie HD...


- gigacz - 28-09-2010

Jezusieńku..... zaliczyłem opad szczęki pod ogromem dodatków. Nie wiece może czy owe trójpłytowe wydanie Blu-ray będzie również w Polsce? Na stronie Imperial - Cinepix cisza.


- Don Vito - 28-09-2010

Craven napisał(a):BTW - czy ktoś ma doświadczenie w oglądaniu filmów Blu przez kompa? Na monitorku 720p

BluRay nie, ale Ripy ogląda się przyzwoicie i wyglądają przepięknie (rozdzielczość 1440x900). Napęd Blu-Ray mam, ale jakoś nie było okazji przetestować.


- Bucho - 28-09-2010

>>+15:54 min
>>66+ min Deleted Scenes


66 zawiera owe 15:54 czy to w ogole jakis scrap?

Zdaje sobie sprawe, ze pewnie watek milosny Norma i Trudy (koszmarne aj lowiu) tam bedzie, ale dopiero gdy zapoznam sie z wszystkimi scenami (nawet z podstawowymi efektami, czy tylko green screenem) wydam koncowa ocene Avatarowi. ponad godzina scen...a niech mnie dunder swisnie Oczko


- gigacz - 28-09-2010

Bucho napisał(a):dopiero gdy zapoznam sie z wszystkimi scenami (nawet z podstawowymi efektami, czy tylko green screenem) wydam koncowa ocene Avatarowi.

Czy ja dobrze rozumiem, obejrzysz owe sceny i wydasz ocenę np. na filmewebie czy imdb?


- Danus - 28-09-2010

Chyba Bucho sumienie gryzieUśmiech


- gigacz - 28-09-2010

Dziwne wydaje mi się ocenianie filmu przez pryzmat scen usuniętych i nie umieszczonych w żadnej wersji filmu. Uśmiech Nawet ukochanego "Titanica" tak nie oceniałem (zresztą wtedy i tak skali by zabrakło : ).


- Mierzwiak - 28-09-2010

Bucho napisał(a):66 zawiera owe 15:54 czy to w ogole jakis scrap?
Nowe sceny, w większości (o ile nie wszystkie) to zapewne surowe sceny z aktorami grającymi w trykotach z punktami do motion capture.


- Craven - 28-09-2010

Bucho napisał(a):Zdaje sobie sprawe, ze pewnie watek milosny Norma i Trudy (koszmarne aj lowiu) tam bedzie, ale dopiero gdy zapoznam sie z wszystkimi scenami (nawet z podstawowymi efektami, czy tylko green screenem) wydam koncowa ocene Avatarowi. ponad godzina scen...a niech mnie dunder swisnie Oczko

Mysle ze to nawet nie zostalo nakrecone. I hope.


- Bucho - 28-09-2010

Craven, chcialo nam sie czytac scriptmenty i inne takie, to teraz mamy slodko-radosna czkawke Oczko

gigacz napisał(a):Czy ja dobrze rozumiem, obejrzysz owe sceny i wydasz ocenę np. na filmewebie czy imdb?


W domu, robiac przysiady w zaciemnionym pokoju przy muzyce Kajagoogoo <ok>


gigacz napisał(a):Dziwne wydaje mi się ocenianie filmu przez pryzmat scen usuniętych i nie umieszczonych w żadnej wersji filmu. Uśmiech


Co nie jest zabronione jest dozwolone.

a)
Moja prywatna ocena opisana na dwie bite strony forum, pelna analiza swiata, cameronowskich cytatow, dialogow postaci...nie musze miec komputerowego ptoka i jeza w tle, zeby wiedziec czy scena dialogu jest dramatycznie dobra, zagrana, rozpisana.


b) W kinie nie wyladowaly z powodow czasowych. Cameron potem cos czarowal, ze wersja kinowa to ta jedna jedyna, ktora chcial. Teraz juz mamy wersje lux+5 minut, extra lux+15, torpedalux+18 itd. Pierdu, pierdu i dogadywanie sie ze studiem odnosnie kasy na dokretki/fx/wydania blu itp. Ostatnio czytalem wywiad z Cameronem chyba w pismie F/X i sam mowi, ze nie wiadomo co bedzie, bo fani chieliby zobaczyc wszystkie sceny, a to kosztuje (sam widac sie nie pali z finansowaniem projektu) i nie wiadomo ile Fox zechce zainwestowac.

Teraz, o co mi chodzi?!

Avatar i 66 minut materialu, to nie sa jakies tam sceny usuniete z cyklu: tutaj mamy inne ujecie, a tam 2 minuty dialogu i dmuchawiec na wietrze przez minute. SZESCDZIESIAT SZESC MINUT...ponad polowa standardowego amerykanskiego filmidla. Patrzac na czasowke scen wycietych mamy doczynienia z Das Boot.

Avatar to film, ktory potencjalnie (scriptment) mogl byc zajebista przygodowka/s-f
Wyszlo tak sobie, tj. Sceny genialne, cameronowskie w najlepszym tego slowa znaczeniu zmieszane ze scenami od czapy nijakmi, nie majacyh wspolnego spoiwa - takich luk w scenariuszu/rezyserce u Camerona nigdy nie bylo (plynnosc scen, charakterystyka postaci, motywacje itp)
Ciekaw wiec jestem co dostane i jesli bedzie sens, to ocenie.




Mierzwiak napisał(a):Nowe sceny, w większości (o ile nie wszystkie) to zapewne surowe sceny z aktorami grającymi w trykotach z punktami do motion capture.


Dzieki Mierzw, wszystko jasne...ale to beda sceny chyba nie tyle na screenie, co z tymi podstawowymi efektami, ktrego generowano na poczekaniu - chyba, ze cos mi sie zle wydaje Oczko

Swoja droga, prawa do filmu i tak ma Fox - Cameron obiecuje, ze to ostatnia wersja...tjaa, co jakis czas beda kolejne z efektami (ktore beda coraz tansze) i na dziesieciolecie dostaniemy wersje na plycie plisniowej z 66 minutami dopracowanymi przez Weta plus zaginione 100 minut szybowania latajacym jebadlem. Zakladam sie o flaszke...wypijemy za 10 lat Oczko


Co by nie bylo zbyt powaznie, znalazlem kobiete ideal, ktora kochac bede zawsze:
[Obrazek: James-Cameron-Breasts.jpg]
Chyba robi kupe w majty...uuuu, sexy Duży uśmiech

Bucho, Ty idz sie ku**a lecz <rotfl>


- Mierzwiak - 29-09-2010

Jest trailer!!!

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ord4faH5rXs[/youtube]

Coś pomyliłem, czy to miał być cholernie drogi pornol? Bo niestety wygląda ekstremalnie tanio, w garażu to chyba kręcili.