![]() |
|
Mad Max (1979-2024) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Mad Max (1979-2024) (/Thread-Mad-Max-1979-2024--197) |
RE: Mad Max - PropJoe - 15-05-2015 Jak? Gdzie? Są jakieś przedpremierówki?! RE: Mad Max - simek - 15-05-2015 Bo ja idę na Mad Max: Furia en la carretera. W Hiszpanii premiera dzisiaj :) Teraz tylko przekonać kobietę do postapokaliptycznej rozpierduchy zamiast winka na plaży. RE: Mad Max - MOLQ - 15-05-2015 Two hours of action scenes that are well crafted and entirely lacking in suspense, and with some clever but fake-looking special effects. Koles chyba sam nie wie czego oczekuje :) dal negatywa...168-2 :D RE: Mad Max - Tyler Durden - 15-05-2015 Serio? Będziecie przeżywać każdego negatywa? Jestem przekonany o tym, że i tutaj znajdą się osoby, które będą kręcić nosem na film. RE: Mad Max - SonnyCrockett - 15-05-2015 No ba. Mnie już same trailery od nadmiaru ciągłych efekciarskich pościgów wynudził. :] RE: Mad Max - Lawrence - 15-05-2015 (15-05-2015, 15:56)SonnyCrockett napisał(a): Mnie już same trailery od nadmiaru ciągłych efekciarskich pościgów wynudził. :] Tylko wiesz, skoro podtytuł filmu jest "Fury Road", to chyba zrozumiałem, że pościgi i to szalone będą grały pierwszą rolę. :) RE: Mad Max - Albertino - 15-05-2015 Film zarobił dobre 3.7mln$ w czwartek - czyli troszkę więcej niż "Pacific Rim" przed dwoma laty. RE: Mad Max - SonnyCrockett - 15-05-2015 (15-05-2015, 21:04)Lawrence napisał(a):(15-05-2015, 15:56)SonnyCrockett napisał(a): Mnie już same trailery od nadmiaru ciągłych efekciarskich pościgów wynudził. :] Akcja, akcją ale ja mam po prostu pewną granicę powyżej której wybuchy, rozwałki i szaleńce wyskoki zaczynają mnie nużyć. Dlatego nie jaram się i nie hejtuje bo wiem że to film nie dla mnie. RE: Mad Max - Perfik - 16-05-2015 (14-05-2015, 14:55)Tyler Durden napisał(a): Dwie godziny wysokooktanowej akcji. Przecudownej od strony wizualnej, dopracowanej w najdrobniejszym szczególe, imponującej koncepcyjnie, aranżacyjnie i technicznie. A do tego, ani na moment nie zapominającej o swoich bohaterach, o tym, kto jest w tym najważniejszy, komu należy kibicować, o kogo się lękać i życzyć jak najlepiej. Wzorcowy przykład tego, jak przy małej ilości dialogów i scenek rodzajowych, stworzyć pełnokrwistych bohaterów kina akcji. Najlepszy blockbuster tego roku. Koniec i kropka. Nie pozostaje mi nic innego, jak podpisać się pod tym cytatem, który idealnie oddaje nowego Mad Maxa. Pod koniec niemal łezka w oku mi się zakręciła, że powstają jeszcze takie piękne filmy. Techniczne cudo. Dawno nie widziałem filmu w którym muzyka tak wspaniale współgra z obrazem. Aktorsko bardzo w porządku ze szczególnymi propsami dla Houlta. Dopiero wyszedłem z kina, a chcę jeszcze raz! 9/10 i serducho leci RE: Mad Max - Gal Anonim - 16-05-2015 Przy okazji: Young Ones zmieniło nazwe ;) http://www.amazon.co.uk/Bad-Land-Road-Fury-DVD/dp/B00TFGRWZQ/ref=sr_1_2?s=dvd&ie=UTF8&qid=1431787274&sr=1-2&keywords=badland+road+to+fury RE: Mad Max - nawrocki - 16-05-2015 16 milionów w piątek. 40 w weekend będzie na pewno, ale myślę, że film ma szansę dociągnąć do 50mln na otwarcie. Więc setka w Stanach powinna stuknąć, wróżę też MM małe spadki frekwencji w następnych tygodniach, więc powinno być dobrze. RE: Mad Max - Gal Anonim - 16-05-2015 Małe spadki frekwencji? Raczej obstawialbym, ze film wlasnie nabierze rozpedu z czasem albo bedzie dlugo zarabial. Mad Max to nie jest marka rozpoznawalna dla przecietnego widza, ale mysle, ze polecanie znajomym i dobre recenzje zrobią swoje. RE: Mad Max - nawrocki - 16-05-2015 Małe spadki frekwencji = będzie długo zarabiał. Ale nie byłbym aż takim optymistą, żeby sądzić, że frekwencja za tydzień będzie większa. Nie przesadzajmy, to nie "Avatar". :P Swoją drogą, różne źródła podają od 100 do 150 baniek budżetu. Film za 150 baniek z kategorią R, mający tak potężne recenzje? Jakiś przykład? RE: Mad Max - Gal Anonim - 16-05-2015 Trudno bedzie Ci znalezc film z taka iloscia takich dobrych recenzji, a ty jeszcze pytasz dodatkowo o taki z Rką? Kaman. :) RE: Mad Max - Albertino - 16-05-2015 Bo film miał mieć oryginalnie budżet w granicach 100 baniek, ale przez te wszystkie przygody w trakcie zdjęć znacznie go przekroczyli. Więc opcja ze 150 jest bardziej prawdopodobna. 100mln$ wpływów w USA jest już pewne, teraz pytanie czy dobrnie do 150. Z całego serca życzę. Poza USA też radzi sobie nieźle (na razie prawie 25mln$). RE: Mad Max - nawrocki - 17-05-2015 44mln na otwarcie. Niezły wynik, jak na odkopaną po 30 latach franczyzę. :) Setka w Stanach pęknie spokojnie, a to czy film dobije do 150, zależy w głównej mierze od wyników drugiego i trzeciego weekendu - jeśli spadki nie przekroczą 35%, Miller będzie mógł świętować sukces zarówno na polu artystycznym, jak i komercyjnym. No i jestem przekonany, że reszta świata też stanie na wysokości zadania i zostawi w kinowych kasach te 200-250 milionów baniek. RE: Mad Max - Albertino - 17-05-2015 Nie ma chyba jeszcze wyników spoza USA, ale piątkowe liczby sugerują, że też będzie ponad 40 baniek. Nie jest źle. RE: Mad Max - nawrocki - 17-05-2015 Dodam tylko, że film wystartował z niemal identycznego pułapu, co taki "Interstellar", który bezproblemowo przekroczył 150 baniek wpływów, więc tutaj będzie zapewne równie dobrze, albo lepiej. RE: Mad Max - Huntersky - 17-05-2015 Obejrzałem w końcu Road Warrior - kultowy status jak najbardziej zrozumiały, klimat i wylewający się syf powalają, nawet technicznie wciąż trzyma się dobrze. Rozpieprzanie wraków na pustyni jak widać się nie starzeje, a i dizajn postaci dalej pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich późniejszych post-apokaliptycznych gier i filmów. To co trąci myszką to raczej montaż dźwięku i muzyka, cała reszta maksymalnie wydestylowana i westernowo minimalistyczna. Świetny film, niewykorzystany potencjał świata. Wygląda na to, że Fury Road to dostarczy. :) Swoją drogą Hardy to chyba idealny zamiennik Mela. RE: Mad Max - Perfik - 17-05-2015 Natrafiłem od wczoraj na kilka już recenzji, których autorzy narzekają na Tomka właśnie, że niby wypada blado w porównaniu z Gibsonem. Ja w tej sprawie jestem trochę on the fence, bo z jednej strony Mel to kultowiec i wątpię, że w moich oczach przynajmniej, Hardy urośnie kiedykolwiek do tej rangi. Z drugiej strony jeśli któryś z nich zasłużył na przydomek Mad to zdecydowanie Max w wykonaniu Hardy'ego. Z decyzją poczekam na jakiś "solowy" film z Tomem, bo ten mógłby spokojnie nazywać się Furiosa. |