Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Batman (temat ogólny) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+--- Wątek: Batman (temat ogólny) (/Thread-Batman-temat-og%C3%B3lny--375)



RE: Batmany - Albertino - 24-12-2012

"Batman Returns" to także lekka zgrywa z konwencji filmów Świątecznych, więc dziś jest najlepszy dzień na seans :)


RE: Batmany - Gieferg - 24-12-2012

Cytat:eśli ktoś nie miał okazji zapoznać się z genialnym tłumaczeniem Batman Returns autorstwa Tomasza Beksińskiegoz, czytanego na VHS przez Leszka Sznyta, może sobie to arcydzieło ściągnąć, niestety tylko w wersji dźwiękowej, ale zawsze:

Mam tę ścieżkę już z pół roku i niedługo zrobię synchro pod blu-ray. Czeka w kolejce, bo na razie na warsztacie Rambo II i III z Szołajskim.


RE: Batmany - Hitch - 24-12-2012

To wydanie było moim przekleństwem za młodu. Jako dziecko dlatego bardziej lubiłem jedynkę (czytaną przez Szydłowskiego). Sznyt ma głos, jakby miał zaraz puścić pawia.


RE: Batmany - Gieferg - 24-12-2012

Tak, wiemy, już o tym pisałeś trzy strony wcześniej.
Krótko: dobry lektor, dobre tłumaczenie, nie znasz się.


RE: Batmany - Hitch - 24-12-2012

Trzy strony wcześniej pisałem, że ma głos jak z dokumentu na TVP Kultura. Poza tym, ty jak milion razy powtarzasz coś, inni też muszą to znosić. Deal with it.


RE: Batmany - Gieferg - 24-12-2012

Tak, ale widzisz, ja powtarzam tylko i wyłącznie nie podlegające dyskusji prawdy objawione, nie jakieś tam brednie ;)


RE: Batmany - Hitch - 24-12-2012

Nope :)


RE: Batmany - Phlogiston2 - 24-12-2012

http://www.ahistoria.pl/index.php/2012/11/wiecie-jak-to-sie-stalo-ze-jack-nicholson-zostal-jokerem-w-batmanie-z-1989-roku/


RE: Batmany - Bogdan - 24-12-2012

Patrząc na te fotki stwierdzam, że Batman u Burtona ma nieporównywalnie lepszy kostium od Batmana Nolana.

Albo inaczej: utwierdzam się w przekonaniu : )


RE: Batmany - Mierzwiak - 24-12-2012

(24-12-2012, 13:14)Phil napisał(a): Przesłuchałem kilka charakterystycznych fragmentów i poza tym, że Pingwin wspomina o macicy, nie widzę tu specjalnych różnic między napisowym tłumaczeniem z wydania DVD. Sorry.
Sorry, ale jestem do tego stopnia przyzwyczajony do tłumaczenia z VHS (co tyczy się również najprostszych kwestii), że ostatnio oglądając na BD nie mogłem znieść tego co widziałem w napisach. Diabeł tkwi w szczegółach :)


RE: Batmany - Gieferg - 25-12-2012

Miałbyś nagrywarkę BD to byś mógł oglądać z tym tłumaczeniem, no ale nie jest ci potrzebna przecież :P


RE: Batmany - shamar - 25-12-2012

(24-12-2012, 16:23)Bogdan napisał(a): Patrząc na te fotki stwierdzam, że Batman u Burtona ma nieporównywalnie lepszy kostium od Batmana Nolana.

Paseczek i jarczmarczne logo nie są fajne.




RE: Batmany - Hitch - 25-12-2012

Są fajniejsze od ciebie.


RE: Batmany - shamar - 25-12-2012

Co nie czyni ich fajnymi FAJNYMI.


RE: Batmany - Red - 17-01-2013

Batman: The Dark Knight Returns, Part 2 - przyzwoita ekranizacja, trochę żałuję, że wywalono reportaż pokazujący brutalność Sons of Batman na zwykłych ludziach, poza tym czasem dubling niedomagał w paru scenach. Na plus Joker
i Batman:). Takie 7+/10 - dobra rzemieślnicza robota.


RE: Batmany - Hitch - 17-01-2013

Cytat:dubling

Dubbing. Dubbing, kierwa, DUBBING!

Cytat:przyzwoita ekranizacja

Skoro przyzwoita znaczy, że komiks to takie samo ścierwo. Wiecie, co tu robi Batman? Przebiera się za staruszkę i w tym stroju bije się z bandziorami! Wyłączyłem to gówno jak to zobaczyłem. Choć nie wiem, czemu je włączyłem - pierwsza część prezentuje podobny poziom szamba.


RE: Batmany - Red - 17-01-2013

Luzik, pisząc dubling nawiązywałem do tego zwierza: :). A w komiksie jest tak jak mówisz: przebieranie się za staruszkę, Supcio z orłem na ramieniu w gej pozie plus parę innych kadrów żywcem z komiksu Millera. Jak komuś nie pasi twórczość tego kolesia to niech kijem przez szmatę tego nie tyka, właściwie 3/4 fabuły z DKR przeniesiono bez zmian. Czytałem gdzieś, że film podzielono na dwie części z tego względu, że Warner daje kasę na max. 70-80 minutowe filmy straight to dvd, bo dłuższe się nie zwracają. Wciąż mam nadzieję, że ktoś zrobi z głową choćby w formie animacji "Zabójczy żart", ale na to się chyba nie zanosi :c.


RE: Batmany - Mierzwiak - 17-01-2013

(17-01-2013, 22:12)Hitch napisał(a): Choć nie wiem, czemu je włączyłem - pierwsza część prezentuje podobny poziom szamba.
Nie lepiej po raz enty obejrzeć odcinek Legends of The Dark Knight z TNBA? Albo którykolwiek odcinek TASa? Ja żadnych animacji DC więcej nie tknę, chyba że świat, włącznie z forum, jednoznacznie ogłosi, że powstało coś wartego obejrzenia. Co i tak się nie stanie :P




RE: Batmany - Red - 17-01-2013

W tamtym odcinku głosem Batmana był Michael Ironside - wg mnie spisał się w tej roli nawet lepiej od Wellera.


RE: Batmany - Juby - 12-02-2013

[Obrazek: batman-1989.jpg]

Jak już wspominałem na forum, od niedawna oglądam sobie TAS i wczoraj (chyba przez serialową muzykę) złapało mnie ciśnienie na powtórkę pierwszego Batmana Burtona. Nie wiem który to już raz widziałem ten film (czterdziesty? pięćdziesiąty?) ale jak zwykle bawiłem się świetnie. Kilka wniosków po wczorajszej powtórce...

- Muzyka Elfmana miażdży (szczególnie "Decent Into Mystery")!
- Czołówka filmu jest jedną z najfajniejszych jakie widziałem!
- Uwielbiam pierwszą akcję z Batmanem... ale scenariuszowo jest ona kompletnie bezsensu. Ot takie przedstawienie głównego bohatera.
- Film ma specyficzny, mroczny klimat, przez co mam do niego ogromny sentyment.
- Mimo tego, że wiele elementów pierwszego Batmana się mocno zestarzało (komiczne walki wręcz, wylatujący do góry dym podczas wystrzałów z pistoletów udźwiękowionych jak westerny z lat 50tych) sekwencje akcji w filmie są równie dobre co i w TDK (emocje!!!), a każda kolejna jest lepsza od poprzedniej!
- Obsada spisała się znakomicie (aż dziwię się, że ktoś był w stanie pobić Keatona i genialnego Nicholsona).
- W tym filmie Batman ma drugi po Begins najlepszy kostium i działa tak jak powinien działać (z ukrycia, pojawia się i znika).
- TDKR ssie.

Oczywiście dalej w oczy rzucały mi się takie głupkowate motywy jak spalenie faceta byczkiem aż do kości, zabicie mafioza rzuconym piórem, Azjata wyskakujący w trakcie akcji w zaułku jak Filip z konopi i odwalający jakieś akrobacje, rewolwer z długą lufą która zwiększyła jego kaliber <<< przy okazji wspomnę, że jest to moja ulubiona scena z filmu <<< czy też spóźniona policja na finałową akcję, która potrafi tylko włączyć reflektory, zamiast dostać się na szczyt Katedry helikopterami (Joker ma jedyny helikopter w mieście?), i nadal mnie trochę gryzie częściowa niewierność z komiksem. Mimo lat dalej się świetnie na nim bawię i uważam go za najlepszy film Burtona, a także po BB i TDK najlepszy film o Batmanie (a z adaptacji komiksu wyżej stawiam jeszcze V for Vendetta). 9/10

A jak najdzie mnie dziś ochota, to na telewizorku zobaczę jak Batman chromoli Pingwina i Kobietę Kota. ;)