![]() |
|
Thor: Ragnarok (2017) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +---- Dział: MARVEL CINEMATIC UNIVERSE (MCU) (https://forumkmf.pl/Forum-MARVEL-CINEMATIC-UNIVERSE-MCU--54) +---- Wątek: Thor: Ragnarok (2017) (/Thread-Thor-Ragnarok-2017--4170) |
RE: Thor: Ragnarok (2017) - simek - 08-04-2018 (08-04-2018, 20:52)Snappik napisał(a): Owszem, znowu chodzi o ratowanie świata, ale jest to lajtusie jak cholera i zabawneSkoro zamierzeniem jest lajtowo i zabawny film, to nie lepiej może chociaż raz nie czynić stawką ratowania świata? Nie może ktoś buchnąć miliona dolców, który trzeba odzyskać, czy coś takiego? RE: Thor: Ragnarok (2017) - Danus - 08-04-2018 Byc moze inne filmy ogladalismy bo ja ogladalem Thor Ragnarok w którym nie chodzilo o ratowanie swiata. RE: Thor: Ragnarok (2017) - Mierzwiak - 08-04-2018 Chodziło o ratowanie Asgardu. Dla Asgardczyków to ich świat tak jak dla nas Ziemia więc owszem, chodziło tam o ratowanie świata. RE: Thor: Ragnarok (2017) - Danus - 08-04-2018 Chodzilo o odzyskanie Asgardu, a nie jego ratowanie. RE: Thor: Ragnarok (2017) - Mierzwiak - 08-04-2018 Pfff, semantyka. RE: Thor: Ragnarok (2017) - simek - 08-04-2018 W takim razie James Bond nigdy nie uratował świata, bo przecież wszyscy złoczyńcy chcieli świat przejąć, a nie zniszczyć, więc to odzyskiwanie, a nie ratowanie... RE: Thor: Ragnarok (2017) - Danus - 08-04-2018 Ci zlole u Bonda nigdy swiata nie przejeli to jak mozna odzyskiwac cos co nie zostalo przejete? Hela podbila Asgard i zasiadla na tronie, nie chciala go zniszczyc, tylko wrocic do starych czasow gdy Asgard podbijal swiaty. Nie trafiona analogia. RE: Thor: Ragnarok (2017) - Snappik - 09-04-2018 Ło jezu, ale ból 4 liter za określenie "ratowanie świata". Dobra prostuję,żeby niektórzy nie dostali raka przez nadmierny stres - znowu mamy film z MCU, w którym finał to rozpierducha. Ogólnie rzecz biorąc Ragnarok to ten sam przypadek co pierwsi Guardiansi - 90% filmu to bardzo wysoki poziom i świeżość, a końcówka to odbębniony standardzik. Cytat:Chodzilo o odzyskanie Asgardu, a nie jego ratowanie.
RE: Thor: Ragnarok (2017) - Proteus - 27-04-2018 Na szybko. To jest film z wadami "why bother?". W sensie można się rozpisać o problemach ze strukturą, czy niewykorzystanym potencjałem niektórych wątków, ale "why bother?", skoro ja już teraz wiem, że za drugim seansem, będę miał te wady w dupie. Bo to co w tym filmie jest mocne, jest MOCNE i stanowi jego trzon i serducho. Kilka żartów, może nieco nietrafionych/nachalnych, wątek Heli, jakby trochę na uboczu, pozbawiony ciężaru, ale większość scen to perełki i bije od tego filmu energia, po której czuć, że aktorzy dobrze się bawili, a widzowi się to udziela. Taki właśnie cudaczny Marvel, to najlepszy Marvel. Podobało mi się rozwiązanie motywu "Ragnarok". Był taki moment, gdzieś w 3/4 filmu, gdzie myślałem, że jego wadą jest to, że bierze na warsztat tak epicką, gromkopierdną tematykę, jak Nordycka apokalipsa i odrodzenie, ale marnuje je na nieco przyziemnym motywie rodzinnego konfliktu + sajfajową gladiatorkę. Ale rozwiązanie z końcówki filmu z koroną Surtura zaskoczyła mnie, ładnie całość związała i sprawiła, że film zasłużył na swój tytuł. Trochę szkoda, że motyw Heli i Odyna nie został bardziej pociągnięty, ale mogę z tym żyć. W sensie jest tam potencjał na więcej, ale to co zaserwowano, czyli taka prosta ale oczywista sugestia, że Król cywilizacji kosmicznych wikingów, musiał być kiedyś jebanym kosmicznym wikingiem, który palił i rabował, jest w sumie wystarczająca. Bardziej bolało mnie, że te akcje Heli na Asgardzie były pozbawione ciężaru i niebezpieczeństwa i jakies takie przyziemne, pomimo tego, że ona sama fajnie zagrana przez Blanchet. Fajnie byłoby też zobaczyć może nieco dłuższy epizod gladiatorski, gdzie oglądamy szersze perypetie Thora w niewoli i tego jak radzi sobie w tych cudacznych okolicznościach, otoczony przez tak cudaczne postaci, niż tylko jedna walka z Hulkiem i od razu uciekczka. No ale ten film ma tyle dobrego, że tu co chwile jakieś fajne pomysły, które można by dodatkowo rozwinąć. Anyway, serduszko na FW. Powtórka na dniach. RE: Thor: Ragnarok (2017) - Norton - 04-05-2018 Post nawrockiego w temacie What We Do In Shadows przypomniał mi, że chciałem zadać to pytanie. Obejrzałem dwa Ajen Meny, widziałem Avengers (bardzo mi się nie podobało, to najwyraźniej nie jest kino dla mnie), zaliczyłem natomiast wszystkie (świetne) komedie Waititiego i kciałbym obczaić tego Thora. Znajdę tu choć trochę autorskiego DNA Nowozelandczyka czy lepiej zawczasu nastawić się na kolejny superhero movie od linijki? Trzeba się zaznajomić z wcześniejszymi "odcinkami" serii? RE: Thor: Ragnarok (2017) - Badus - 04-05-2018 Just watch the goddamn movie, will'ya? Ragnarok jest dość samodzielnym filmem, ale wiadomo, że część rzeczy ma swoje korzenie w poprzednich filmach MCU. RE: Thor: Ragnarok (2017) - Pelivaron - 04-05-2018 Wg mnie Thora 2 koniecznie trzeba obejrzeć dla wątku Lokiego ;) RE: Thor: Ragnarok (2017) - Pitero - 04-05-2018 A Thora jedynkę dla wątku Thora :) RE: Thor: Ragnarok (2017) - Szaman - 04-05-2018 Widziałem wszystkie wcześniejsze filmy Taikiego, jak i Ragnarok. Widać mocno jego autorską rękę, ale moim zdaniem miał aż za dużo swobody, bo trochę przesadził z ilością dowcipów. Thorowi dałbym 6 albo 7-, reszcie jego filmów po 8. RE: Thor: Ragnarok (2017) - Mierzwiak - 04-05-2018 (04-05-2018, 17:24)Norton napisał(a): Trzeba się zaznajomić z wcześniejszymi "odcinkami" serii?Trudne pytanie, bo z jednej strony jest tu DNA Waititiego, a z drugiej humor wynika często z tego jak traktuje ten świat, jego bohaterów a nawet przeszłe wydarzenia. Jest tu przezabawna scena której nie załapiesz bez obejrzenia drugiego Thora :) RE: Thor: Ragnarok (2017) - Mierzwiak - 06-05-2018 Pokazałem dzisiaj Ragnarok rodzicom i przy okazji zaliczyłem pierwszą od kina powtórkę. Zyskał u mnie o tyle, że jako wyraz uwielbienia dla uniwersum, Chrisa oraz uznania dla reszty pozytywów filmu dodaję na filmwebie serducho a ocenę 6/10... zostawiam. Przeczytałem swoją opinię z października zeszłego roku i poza tym że Tessa Thompson / Walkiria już mnie tak nie irytowała, podtrzymuję wszystko co napisałem. Tyle :) Pozdrawiam, zaślepiony fanboj MCU. RE: Thor: Ragnarok (2017) - Corn - 07-05-2018 Irytował mnie ten film już w kinie, przeszkadzał mi niemiłosiernie samoświadomy śmieszkowy ton. Po seansie Infinity War tylko się utwierdziłem w tych odczuciach. Polecam double feature z Ragnarokiem i ostatnim filmem z Avengersami. Komediowa końcówka jednego niesamowicie gryzie się z posępnym wstępem z IW RE: Thor: Ragnarok (2017) - Badus - 07-05-2018 Komediowa końcówka? Kraina poszła w pizdu, ocaleli zostali kosmicznymi tułaczami, pewnie bez jakichś gigantycznych zapasów. No komediowo w chuj ;) RE: Thor: Ragnarok (2017) - Corn - 07-05-2018 Mówię o tym jak to jest sprzedane na ekranie RE: Thor: Ragnarok (2017) - Mierzwiak - 07-05-2018 (07-05-2018, 12:39)Badus napisał(a): Komediowa końcówka? Kraina poszła w pizdu, ocaleli zostali kosmicznymi tułaczami, pewnie bez jakichś gigantycznych zapasów. No komediowo w kurcze pieczone ;)No komediowo. Nawet z rozwalenia Asgardu zrobiono gag, patrz: komentarz Korga. |