Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407


RE: Gry - Sephiroth - 28-03-2013

MGS rządzi!
Miały pojawić się informacje, kiedy i na co? W sumie nic nie powiedzieli prócz trailera i prezentacji nowego silnika FOX Engine, który prezentuje się naprawdę dobrze. Patrząc na to, że gra będzie wydana na PS3 jeszcze, no to moim zdaniem wygląda bardzo dobrze. Zresztą było już widać na w pierwszym gameplayu Grand Zeroes jakiś czas temu jakie możliwości daje Fox Engine i ciężko było uwierzyć, że to na PS3 będzie. A jednak.
Metal Gear Solid: Ground Zeroes (PS3 - wrzesień) - wstęp do MGS5
Metal Gear Solid 5 : The Phantom Pain (PS4 - nie wiadomo kiedy) kontynuacja Ground Zeroes


RE: Gry - Gal Anonim - 29-03-2013

Jest zwiastun sławnej Double Fine Adventure, które teraz nazywa się Broken Age. Wygląda całkiem uroczo. Miło, że DF nie zapomina o ludziach, którzy ich wsparli na KickStarterze ;)




RE: Gry - Proteus - 29-03-2013

(28-03-2013, 19:26)Sephiroth napisał(a): MGS rządzi!
Miały pojawić się informacje, kiedy i na co? W sumie nic nie powiedzieli prócz trailera i prezentacji nowego silnika FOX Engine, który prezentuje się naprawdę dobrze. Patrząc na to, że gra będzie wydana na PS3 jeszcze, no to moim zdaniem wygląda bardzo dobrze. Zresztą było już widać na w pierwszym gameplayu Grand Zeroes jakiś czas temu jakie możliwości daje Fox Engine i ciężko było uwierzyć, że to na PS3 będzie. A jednak.

Tylko pamiętaj, że pokazywany gameplay, puszczany był z mocnego PCta. To, że gra wyjdzie na PS3 i X'a nie oznacza, że będzie tak samo ładnie chodzić. Zwłaszcza, że Konami i Kojima Productions, dało już pod tym względem dupy w przeszłości. Finalna wersja MGS4 pomimo tego, że ładna, wyglądała i chodziła dużo gorzej niż na zwiastunie premierowym.




RE: Gry - Fanatik - 30-03-2013

Ukończyłem Crysisa 3, zmuszając się wręcz do tego. Boże, co za płytka i denna rozgrywka w singlu. Najgorsza część ze wszystkich, zdecydowanie. Grafika nie powala jakoś specjalnie w porównaniu do drugiej części, to tylko małe rozwinięcie, do tego słaba optymalizacja jak w przypadku 1 części. Ta gra to w zasadzie bardziej pokaz możliwości silnika niż cokolwiek innego. Całość zajęła niewiele ponad 6h na poziomie trudnym - bardzo kiepski wynik. Finałowa walka - z czapy, nic ciekawego, pod pewnymi aspektami powtórka walki z przedostatniego rozdziału. Twórcy próbowali dodać nieco dramatu i posłodzić czasami cutscenki melancholijną muzyczką - płycej się już nie dało. Animacja postaci Psycho nieraz kulała i to bardzo, a początkowe rozdziały sprawiły, że zadawałem sobie pytanie czy to na pewno Crysis. Co oni kurwa robili tyle czasu, że wypuścili taki badziew? Widać, że się skupili na multi, odwalając singla po godzinach. Shame on you, Crytek. Nie rekomenduję.


RE: Gry - Craven - 30-03-2013

Unreal Engine 4 "Infiltrator" Real-Time Demo




RE: Gry - Motoduf - 31-03-2013

Soldier of Fortune: Double Helix

Pamiętałem jedynkę z dzieciństwa i byłem ciekaw, jak się będzie grało w to teraz. Double Helix to jednak jedna z najgorszych gier, w jakie kiedykolwiek grałem. Ja niby wiem, że to ma 10 lat i się zdrowo zestarzało, ale halo, w tym samym czasie powstawały takie hity jak Mafia czy GTA: Vice City, więc wiek nie jest zadnym wytłumaczeniem. Tymczasem wszystko, absolutnie wszystko jest w tej grze do dupy. No dobra, wszystko poza modelem obrażeń, bo ten nadal imponuje - jeżeli strzelasz komuś ze strzelby w głowę, to on tę głowę traci, jeżeli puszczasz serię z kałacha w rękę, to ta ręka odpada itd. To jest bardzo spoko i to chyba zresztą jedyny powód, dla którego się o tej żenującej grze jeszcze czasami pamięta. Cała reszta to koszmar - fabuła jest nudna jak cholera, dialogi pisał chyba jakiś dwunastolatek (a cutscenek nie sa się przewinąć), najgorsza jest chyba jednak cała mechanika gry. Twórcy niby chcieli urozmaicić rozgrywkę zagadkami i zmyłkami, ale w praktyce wychodzi to strasznie. Żeby stworzyć wrażenie, że gracz nie jest prowadzony po sznurku, twórcy dają nam na przykład takie możliwości - mamy iść dalej, przed nami cztery pary drzwi do wyboru, oddalone od siebie o kilkadziesiąt metrów. Z tego dwie pary są zamknięte, a jedne prowadzą do schowka, więc i tak trzeba przejść przez ostatnie. Cała gra ciągnie się przez to okrutnie - polega właściwie na bieganiu od jednych zamkniętych drzwi do drugich i znajdywaniu w końcu tych, które przepchną dalej fabułę.

Jeszcze gorzej jest z wrogami. Nie ma szans się zaczaić, ogarnąć sytuację, rozegrać coś po cichu, inteligentnie. Wrogowie zauważają cię ze stu metrów i od razu zaczynają napierdalać jak szaleni, w dodatku wyskakują zwykle bez ładu i składu zupełnie z dupy, więc jeśli chcesz mieć choć trochę życia, cała gra polega na tym, że zapisujesz stan przed konfrontacją -> ogarniasz, skąd wyskoczą ci idioci -> wczytujesz i rozwalasz i bez większego problemu. Zero funu. Nie wiem też, po co komu rozbudowany ekwipunek (różne pistolety, karabiny, z pięć rodzajów granatów), skoro broń się w zasadzie od siebie nie różni - całość można bez problemu przejść, używając tylko porządnego shotguna (który ma niewiarygodnie wysoki zasięg) i czasami jakiejś snajperki. Ponownie - zero funu.




RE: Gry - military - 31-03-2013

No niestety SoF:DH to fatalna kontynuacja świetnej gry.

Quantum of Solace - gra robiona przez Treyarch (tych od Black Opsów), na silniku CoD, ale pomimo paru podobieństw inna niż CoD. Przede wszystkim ma system osłon, co przy okazji pozwala sporo poziomów przechodzić w trybie skradankowym (choć nie jest to konieczne). Sterowanie jest dość sztywne, ale strzela się fajnie, a przeciwnicy są zadziwiająco sprytni - zachodzą z dwóch stron naraz, wzajemnie się osłaniają itp. To praktycznie "robi" tę grę - walka z takimi przeciwnikami jest satysfakcjonująca. Do tego znośna grafika (momentami fajna, momentami kiepściutka) i bardzo dobry sountrack.

Problem? Grę robiono ewidentnie na szybko. Scenek przerywnikowych jest mało, potencjalnie widowiskowe fragmenty (takie jak pościg samolotem) przedstawiono w formie "mapy poglądowej" z nałożonymi dialogami, kolejne sceny z Casino Royale i QoS są odwzorowane i rozwinięte w grze naprawdę fajnie i pomysłowo, ale praktycznie nic ich nie łączy. Gra to taki potwór Frankensteina, pozszywany z fragmentów filmów. Na dodatek nie ma tu żadnych pościgów (no, są piesze) - brak fragmentów w pojazdach to grzech dla gry z Bondem.

Szkoda, że goście z Treyarch nie przyłożyli się do filmików (te, które są, są brzydsze niż grafika w grze), bo mieli do dyspozycji całą obsadę dwóch filmów. Głosów udzielają Craig, Dench, Kurylenko, Green, Amalric, Mikkelsen i inni - ale większość wypowiada dosłownie po trzy zdania. Gdyby na produkcję przeznaczono więcej czasu, gra byłaby rewelacyjna. Tak - jest po prostu dobra. 7/10

BTW: w QoS zastosowano świetny patent z bonusami - concept arty itp. ogląda się w osobnych poziomach w siedzibie MI6. Fajowa sprawa, nie widziałem takiego rozwiązania nigdzie indziej.

[Obrazek: James-Bond-Quantum-of-Solace-Game-Photo.jpg]


RE: Gry - Gal Anonim - 02-04-2013

Nowy zwiastun Thiefa. To wciąż ładnie wykomputerowiony projekt, nie sama rozgrywka. Ale zmienili głos Garretta. Szkoda :(




RE: Gry - Joe Chip - 03-04-2013

Project Snowblind

Jakaś popierdółka dołączona do antologii Deus Ex. Gra się sympatycznie lecz jak tylko skończę zapomnę w co grałem.


RE: Gry - Khet - 04-04-2013

Niedawno wszyscy rozpaczali nad tym, co z filmami Lucasa zrobi Disney, a tymczasem okazuje się, że to nie o filmy trzeba się bać.

Niestety, Disney zamknął wczoraj LucasArts, zwalniając jednocześnie 150 osób i anulując wszelkie powstające tam projekty - m.in. Star Wars 1313. Nie wiadomo na razie, czy tytuły przejmą inne studia, ale sam Disney chce się skupić podobno na grach mobilnych.

Brawo.

http://kotaku.com/disney-shuts-down-lucasarts-468473749


RE: Gry - Hitch - 04-04-2013

Niech Naughty Dog kupi teraz prawa do gry o Indiana Jonesie i mogę umrzeć spokojnie :)


RE: Gry - military - 04-04-2013

Kupiłem w zestawie Splinter Cell: Conviction, Assassin's Creed Brotherhood i Call of Juarez 3. Na razie wypróbowałem Splinter Cell i ku mojemu zaskoczeniu - jest to skradanka. Myślałem, że to gra akcji - ot, strzelanka z osłonami (tak przynajmniej można było sądzić po zwiastunach), ale nie. Aż dziwnie się gra w grę tak inną od wszystkich.


RE: Gry - Sephiroth - 04-04-2013

(04-04-2013, 22:13)military napisał(a): Kupiłem w zestawie Splinter Cell: Conviction, Assassin's Creed Brotherhood i Call of Juarez 3. Na razie wypróbowałem Splinter Cell i ku mojemu zaskoczeniu - jest to skradanka. Myślałem, że to gra akcji - ot, strzelanka z osłonami (tak przynajmniej można było sądzić po zwiastunach), ale nie. Aż dziwnie się gra w grę tak inną od wszystkich.

Splinter Cell zawsze był skradanką od początku istnienia tej gry. A było tych części dość sporo, może trailer był troszkę mylący ale jak ktoś znał ten tytuł to wiedział czego może się spodziewać. Posiadacze konsoli nigdy nie mieli problemu z określeniem gatunku tej gry, wychodzi na to że ni jesteś konsolowcem lub świeżakiem. Nie wiem jaka tam sytuacja jest u Ciebie :)
Mi w sumie tylko raz chyba, może dwa zdarzyło się zetknąć z tą grą ale jakoś nigdy nie zainteresowała mnie na tyle abym ją przeszedł.




RE: Gry - Hitch - 04-04-2013

Militarnemu chodziło to, że "Conviction" jest inne od wszystkich "osłonowych" gier akcji :)


RE: Gry - military - 05-04-2013

Tak, chodziło mi o to, że czytałem w recenzjach/widziałem na trailerach, że SC stał się nagle grą akcji. To prawda, w porównaniu z pierwszymi trzema częściami zyskał na dynamice (głównie dzięki świetnym animacjom), ale nadal jest rasową skradanką. Niby broni jest od cholery, a każdą można ulepszyć, ale nie wiem po co, skoro skradanie jest nieporównywalnie bardziej satysfakcjonujące.:) No i łatwo zginąć w otwartej strzelaninie.

Najfajniejsze są przesłuchania. Pierwsze przypomina początek Casino Royale. Zakrwawione lustro i zbity pisuar "robi się" samemu.:) A na twarzy przesłuchiwanego gościa pojawiają się kolejne rany. Fajne - jeszcze takiego czegoś nie widziałem.

[Obrazek: splinter_cell_conviction_15.jpg]


RE: Gry - Gal Anonim - 05-04-2013

To prawda, Conviction nie zrobił z serii gry akcji, tylko skradankę dla ułomnych. Albo ułomną skradankę. Szkoda, bo w efekcie, gdy grałem, ani nie satysfakcjonowało mnie skradanie (jest kurewsko proste, wręcz prostackie), ani nie satysfakcjonowało mnie bawienie się w Daniela Bonda (albo jak kto woli Jamesa Craiga) i rozpiżdżanie wszystkich w stylu super-szpiega na wkurwie (strzelanie jest mało wygodne i nie sprawia większej przyjemności, a egzekucje z bliska za szybko robią się powtarzalne). Największą przyjemność miałem w coopie grając kuzynem.


RE: Gry - Fanatik - 05-04-2013

(04-04-2013, 22:13)military napisał(a): Kupiłem w zestawie Splinter Cell: Conviction, Assassin's Creed Brotherhood i Call of Juarez 3. Na razie wypróbowałem Splinter Cell i ku mojemu zaskoczeniu - jest to skradanka. Myślałem, że to gra akcji - ot, strzelanka z osłonami (tak przynajmniej można było sądzić po zwiastunach), ale nie. Aż dziwnie się gra w grę tak inną od wszystkich.

Zagraj w takim razie (chyba że już grałeś) w Chaos Theory - to jest skradanka pełną gębą, satysfakcjonująca o wiele bardziej od płytkiej akcji w Conviction i dająca spore pole do popisu skradaczofilom. Generalnie najlepsza część z serii imho, do tego wciąż niezła graficznie. Conviction ma tylko niezły początek, czym dalej tym gorzej.

Fanom Stalkera polecam wyczekiwać na tego moda w wersji 2.0:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=sKKcgORPd9k[/youtube]



RE: Gry - military - 05-04-2013

Skradanki zwykle są nie dla mnie - nie lubię, kiedy gra zmusza mnie do siedzenia w miejscu i czekania, aż będę mógł coś zrobić. Conviction mi się podoba, a plansze są duże i każdą z nich można przejść na wiele sposobów. Nie grałem w poprzednie SC (oprócz jedynki, od której się odbiłem), więc nie rozumiem zarzutów. Jeśli to jest płytka gra (pod względem rozgrywki), to MGS-y 1-3 są jeszcze bardziej prostackie, bo są o wiele bardziej toporne.


RE: Gry - Proteus - 05-04-2013

MGS'y są dużo bardziej arcade'owe i staroświeckie od SC, to prawda, ale gameplayowo na pewno nie są płytsze. Rozgrywka w praktycznie każdym MGS wypełniona jest tyloma smaczkami (często dość wariackimi), opcjami i czystym gameplayem w każdej lokacji, że SC przy tym wymięka. Pod względem elementów stricte skradankowych, Splinter Cell jest bardziej zaawansowany i realistyczny, ale ogólną rozgrywką MGS'y przodują. No, może oprócz co-opa w Chaos Theory.


RE: Gry - Fanatik - 05-04-2013

military napisał(a):Nie grałem w poprzednie SC (oprócz jedynki, od której się odbiłem), więc nie rozumiem zarzutów.

No i w tym zdaniu zawarte jest wszystko :) A żeby właśnie to zrozumieć, trzeba by chociażby w CT zagrać. Już Double Agent oferował odmienioną rozgrywkę, a Conviction posunął się jeszcze dalej i z trybu stealth przeszedł do trybu action, z najgłupszą mechaniką jaką tylko się dało - casualowatym Mark & Execute. Tylko nie piszcie, że jak się nie podoba, to można tego nie używać, bo gra jest wręcz zbudowana pod ten denny feature. Pierwsze trzy części są najlepsze, po jedynce kolejne odsłony fajnie ewoluowały zawsze oferując coś nowego oraz nie popadając przy tym w przesadę (do czasu Double Agent), i to jest właśnie ten prawdziwy Splinter Cell. Zobaczymy co przyniesie Blacklist.

A serii MGS z serią SC nie śmiem nawet porównywać, to są zbyt odległe od siebie planety, pozornie tylko leżące w jednej galaktyce. Kto jednak się skusi, zapraszam pod link:

http://www.cheatcc.com/extra/mgsvssplintercell.html#.UV84N5M6p6I