![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
|
RE: Gry - Wawrzyniec - 11-04-2013 @Fanatik Poza tymi, które wymieniłeś, przychodzi mi jeszcze do głowy kapitalny Nosferatu: The Wrath of Malachi. Świetny klimat oldschoolowego horroru i losowo generowane lokacje zapewniały niezapomniane wrażenia. Jedna z tych gier, w które nie mogłem grać długo przez notoryczną pikawę. Jedyna wada, to grafika, chociaż nie wyobrażam sobie jak można zwracać uwagę na taki bzdet po wgryzieniu się w tego zajebistego szpila. @Sephiroth Dla mnie jedyna poważna zmiana na minus w serii to wpychanie na siłę co-opa. Cały klimat samotnej walki z zombie szlag trafił. RE: Gry - Sephiroth - 11-04-2013 (11-04-2013, 21:16)Fanatik napisał(a): Wawrzyniec, to podaj jakie to inne gry masz od straszenia, bo lubuję się w takich, o ile naprawdę straszą (jak Silent Hill czy Amnesia a nie badziewia typu Slender) i nie odstraszają zbytnio grafiką. Tylko bez japońskich klimatów, nie cierpię ich. Tylko parę gier mnie naprawdę ruszało w ten sposób - SH i SH2, Amnesia i Aliens vs Predator 2 z 2001 r. - kampania marines ze słuchawkami na uszach w nocy dawała po dupie.Dead Space potrafił przestraszyć. Przede wszystkim klimat i napięcie "czy zaraz coś nie wyskoczy zza rogu?". Metro 2033, Penumbra: Black Plague, The Suffering RE: Gry - Jakuzzi - 11-04-2013 (11-04-2013, 09:43)military napisał(a): A czy w AC2 zaczynasz od zera? Bo tutaj czuję się dziwnie - mam od razu wszystkie bronie, umiejętności, full pasek zdrowia, jestem wrzucony w środek wydarzeń i totalnie zdezorientowany. Bo ACB jest w istocie druga częścią wątku Ezzio rozpoczętego w AC2. RE: Gry - Grievous - 12-04-2013 Brotherhood i Revelations to takie duże, samodzielne dodatki do ACII (nawet twórcy tak określają te produkcje), które wg mnie biją pod każdym względem "pełnoprawną" trójkę. Do tego granie w którąkolwiek część AC bez znajomości poprzedniczek mija się z celem. Seria jest mocno ze sobą powiązana fabularnie w przeciwieństwie do np. takiego GTA, gdzie możesz bez problemu cieszyć się fabułą nie znając innych części. RE: Gry - military - 12-04-2013 Wracając jeszcze na chwilę do WipeOuta 3 - poczucie prędkości w tej grze wgniata w fotel, w żadnej innej tego nie doświadczyłem. A to najwolniejszy pojazd.:) RE: Gry - Khet - 12-04-2013 Narobiłeś mi smaka na klasyczne tytuły z PSXa:( Żadna inna konsola nie miała takiego klimatu (o ile mogę to tak nazwać) jak pierwsze PlayStation. Od jakiegoś już czasu myślę nad skombinowaniem skądś samej konsoli i jakiegoś małego CRT. Mój PSX wyzionął ducha już parę lat temu, ale za to hulał w zdrowiu bardzo długo. RE: Gry - military - 12-04-2013 Widmo Ja sobie niedawno pożyczyłem konsolę, pograłem jeden wieczór w gry wygrzebane z piwnicy - i natychmiast zamówiłem własną.:) Całe 90 zł mnie kosztowała ta przyjemność. Zgadzam się, że te gry mają KLIMAT jak cholera (chyba dlatego, że sporo zostawiają dla wyobraźni, a braki graficzne nadrabiają dźwiękiem). BTW: ![]() Tak się bawię.:) RE: Gry - Red - 12-04-2013 Żart na prima aprilis, który okazał się prawdą: Wyczuwam 80's, może być dobrze. :D RE: Gry - military - 12-04-2013 Fucking awesome, do tego główny bohater wzorowany na Michaelu Biehnie.:) Szkoda tylko, że jak dotąd nie było ani sekundy gameplayu. RE: Gry - Fanatik - 12-04-2013 Dzięki za wymienione tytuły, niestety wszystkie znam i grałem. Od siebie dodam jeszcze Call Of Cthulhu: Dark Cornes Of The Earth - pomimo wkurzających bugów gra miała niezły klimacik i jest to jeden z nielicznych tytułów oferujący rozgrywkę w świecie Lovecrafta. military napisał(a):Fucking awesome, do tego główny bohater wzorowany na Michaelu Biehnie.:) Szkoda tylko, że jak dotąd nie było ani sekundy gameplayu. Jak nie jak tak? To oficjalny, nieoficjalnych też już kupa jest. RE: Gry - Snuffer - 12-04-2013 Wzorowany? Biehn też głos podkłada : ) RE: Gry - Gal Anonim - 12-04-2013 Szkoda, ze nie zrobili takiego dodatku w stylu zwykłych akcyjniaków albo filmów zemsty z lat 80-ych. Szczelanie lazerami mnie suabo bawi. RE: Gry - military - 14-04-2013 Apocalypse - jedna z najlepszych gier 32-bitowej generacji, a zarazem "the best Bruce Willis movie never made".:) Gierka swoich czasów, kiedy uberherosi, którzy znaleźli się w niewłaściwym czasie i w niewłaściwym miejscu jeszcze królowali na ekranie. ![]() Gramy Brucem, który w s-f dystopii kierowanej przez religijnego maniaka zostaje uwięziony za herezję. Pierwszy etap to ucieczka z więzienia, a kolejne to przedzieranie się przez syfiaste (ale bardzo kolorowe) miasto przyszłości i rozwalanie fanatyków oraz bossów, czyli stworzonych przez złego uosobień jeźdźców apokalipsy. Ostatni boss to PREZYDENT STANÓW ZJEDNOCZONYCH, KTÓRY JEST SZATANEM. Odjazd ciężki do ogarnięcia. Gra to strzelanka z elementami platformowymi - lewą gałką chodzisz, prawą celujesz. Mocna, nieziemsko dynamiczna, wciągająca, z perfekcyjnym sterowaniem, naprawdę dobrą grafiką, wymiatającą muzą i mega-klimatem. 10/10 ![]() 11/10 za jeszcze jeden szczegół: mam grę w wersji niemieckiej, przez co VHS-owy klimat po prostu zabija - jakbym oglądał Brutalną Śmierć.:) Jest fajnie tym bardziej, że oryginalnie Bruce jest drętwy (widać że to nadal początki voice actingu) i brzmi momentami jak nagrany w kiblu. Niemcy się postarali, główny bohater to mega-luzak z charakterystycznym głosem, bossowie zamiast udawać groźnych (jak w wersji ENG) mają fajnie modulowany głos, no i tylko w wersji niemieckiej można strzelać do ludków, którzy wołają "nicht schissen, ich habe frau und kinder!".:) RE: Gry - Mierzwiak - 14-04-2013 Ode mnie wrażenia po kilku demach w które zagrałem po tym jak moja PS3 w końcu zyskała łączność z siecią: Injustice: Gods Among Us - beznadzieja. Po pierwsze, jak to jest, że gra tocząca się na ograniczonych planszach, w której występują za każdym razem tylko dwie postaci, ma gorszą grafikę, tekstury, modele postaci i efekty od tytułów z otwartym światem? Poza tym nie bardzo trafia do mnie konwencja, w której Batman (człowiek!) i kosmita Doomsday lecą na siebie i zderzają się, co skutkuje falą uderzeniową rodem z Matrix: Rewolucje. Podróż - siedziałem przed telewizorem oczarowany z gębą rozdziawioną jak u małego dziecka. Na razie cierpliwie czekam, bo coś mi mówi że Journey w końcu pojawi się za darmo w PS Plus, niemniej muszę, MUSZĘ zagrać w pełną wersję. Coś niesamowitego. LEGO Władca Pierścieni - to samo co poprzednio (a przynajmniej w Star Wars, bo tylko w to grałem), ale gorzej. Dlaczego? Wplecenie kwestii dialogowych z filmu to porażka. Mamy więc przerywniki filmowe, w których z jednej strony są poważne dialogi wklejone z trylogii Jacksona, a z drugiej rozkoszne, mniej lub bardziej udane gagi. Efekt? Co najmniej dziwny, ale wyłącznie w negatywny sposób. inFAMOUS 2 - demo przyspieszyło decyzję o PS Plus. Właśnie pykam w pełną wersję :) Metal Gear Rising: Revengeance - wyłączyłem i wywaliłem z dysku po 5 minutach. Kakofonia, oczojebność i mega kicz w jednym. Nie moja bajka. God of War: Wstąpienie - znowu rozdziawiona gęba, ale tym razem z powodu grafiki. Myślałem, że najbardziej spektakularne rzeczy widziałem w Devil May Cry 4, ale nie, a to przecież tylko demo. Myślałem, że najładniejszą grą na PS3 było Uncharted 3, ale... mam wątpliwości. Lekkie :) RE: Gry - Mierzwiak - 14-04-2013 Może po prostu nie trafiają do mnie bijatyki, a może nie może, tylko na pewno. Ale Tekken 3 to chlubny wyjątek :) RE: Gry - Turus - 14-04-2013 (14-04-2013, 18:20)Mierzwiak napisał(a): Podróż - siedziałem przed telewizorem oczarowany z gębą rozdziawioną jak u małego dziecka. Na razie cierpliwie czekam, bo coś mi mówi że Journey w końcu pojawi się za darmo w PS Plus, niemniej muszę, MUSZĘ zagrać w pełną wersję. Coś niesamowitego.Wielka, genialna gra. Zresztą tak samo jak Flower. Ci panowie mają talent. Szkoda tylko, ze te gry takie krótkie. Małe arcydzieła. (14-04-2013, 18:20)Mierzwiak napisał(a): God of War: Wstąpienie - znowu rozdziawiona gęba, ale tym razem z powodu grafiki. Myślałem, że najbardziej spektakularne rzeczy widziałem w Devil May Cry 4, ale nie, a to przecież tylko demo. Myślałem, że najładniejszą grą na PS3 było Uncharted 3, ale... mam wątpliwości. Lekkie :)Jako fan God of Wara muszę powiedzieć, że gra jest naprawdę świetna. Gra pokonana 3 razy, platyna wbita. Chociaż jednak gorsza od 2 czy 3. Dla mnie na równi z jedynką. RE: Gry - Indroman - 15-04-2013 INFAMOUS 2 - chyba się cofam w rozwoju, ale to kolejna gra w ciągu tygodnia, którą ukończyłem zamiast odpalić, chwilę popykać i zapomnieć. Tyle, że trudno zapomnieć taki tytuł. Zwyczajnie niesamowite, wciągające jak diabli i do tego potrafi mocno podnieść poziom adrenaliny. Rozwalił mnie też dokumentnie klimat zalanej części miasta. Rozgrywka nie była krótka chociaż omijałem szerokim łukiem misje stworzone przez graczy. PS. Gra ma całkiem przyzwoity model zniszczeń. Momentami jest zaskakująco duża rozpierducha. RE: Gry - Arahan - 15-04-2013 InFamous 2 jest całkiem niezłe, ale szczerze, szału nie robi. Fajny jest główny bohater i jego pomagier, walki są niezłe, klimat miasta świetny (wygląda jak Nowy Orlean po przejściu Katriny i chyba był właśnie na tym wzorowany), ale czegoś ewidentnie brakuje. Pograłem, przeszedłem, gra zajmuje z 20h co jest świetnym wynikiem, ale wrócić nie wrócę. God of War: Collection - zakupiłem GoW Collection ze zremasterowaną częścią pierwszą i drugą. Najlepszy zakup na PS3 od baaardzo dawna! Zawsze chciałem poznać historię Kratosa od początku i wreszcie mogłem to zrobić. Obie gry są trudne, grałem na normalu, a kilka razy solidnie się zaciąłem. Starcia wymagające, ale nie frustrujące, zagadki logiczne potrafią wbić ćwieka na kilka godzin (!), serio! Nie chciałem korzystać z pomocy internetu i momentami biegałem i nie wiedziałem co robić. Nieźle jak na slasher. Graficznie obie części dają radę, chociaż przy zbliżeniach widać, że swoje lata mają. Tekstury i modele są rozmyte, ale ani trochę nie przeszkadza to w czerpaniu przyjemności z gry, a ta jest NIESAMOWITA! Krojąc kolejnych wrogów, rozwiązując łamigłówki i torując sobie drogę do Aresa nie sposób się nie uśmiechnąć. Do tego historia. Jeżeli ktoś uważa, że Kratos to osiłek bez uczuć, to jest w wielkim błędzie. Cała opowieść o tym jak stracił rodzinę i jak jego skóra przybrała bladą barwę jest cholernie wciągająca. Mechanika gry jest bardzo prosta, a sterowani intuicyjne, dzięki czemu mamy 101% funu. Starcia potrafią być wymagające, jednak na każdego jest sposób. Ogólnie: tragedia, zdrada, krwawa zemsta - no coś pięknego :D aaa, jest też miejsca na trochę humoru, np. rybak ze starcia z Hydrą przewija się zarówno w pierwszej, jak i drugiej części ;) TOP momenty w 1 i 2: 1. CAŁA akcja w świątyni Pandory, która znajduje się na plecach Kronosa! 2. Walka z Hydrą z 1 części. 3. Siostry losu z cześci 2. 4. Kolos z Rodos z części 2. 5. Starcie ze Spartiatą z części 2 (nie chodzi o epickość, ale o znaczenie dla całej historii i emocje) God of War 3 - gra zaczyna się dokładnie tam, gdzie zakończyła się druga część, więc historia jest bezpośrednią kontynuacją. Zaskoczenia nie ma w warstwie fabularnej, ale graficznie to urywa dupsko. Obok U2 i U3 najładniejsza gra na plejstacje. Model walki został odpowiednio rozbudowany, bronie są trochę inne, ale głównie są to wariacje na temat ostrzy wygnania. Gram na Tytanie (najwyższy dostępny od razu poziom 3/4) i niektóre sekwencje przechodziłem po 2-3 dni a Zeusa męczę już chyba 4. Momentami jest okropnie frustrująco, ale satysfakcja z wygranej jest wspaniałą nagrodą. Świetny jest także dubbing bo obok Bogusia można spokojnie postawić Żebrowskiego jako Herculesa (szkoda, że jest go tak mało) i Bednarskiego jako Hefajstosa Jak ktoś nie zna serii, niech szybko nadrabia bo warto. Masa rozrywki z mitologią w tle (co prawda Parandowski się w grobie przewraca, ale jest ciekawie). ocena 10/10 dla wszystki części! Kratos: Moja zemsta, dobiega końca! RE: Gry - Mierzwiak - 15-04-2013 (15-04-2013, 12:19)Indroman napisał(a): Gra ma całkiem przyzwoity model zniszczeń. Momentami jest zaskakująco duża rozpierducha.Raz puszczając tornado jonowe zawiesiłem konsolę :D RE: Gry - Indroman - 15-04-2013 Mi się zwiesiło raz podczas odpalania rakiety (jak nie doszedłeś jeszcze to nie zdradzam o co chodzi), ale nie wiem co tam było do liczenia. Tornado jonowe robi młyn z całej ulicy. A zanim zwiesi Ci się na dobre (czego nie życzę) namawiam na szarpnięcie się z tymi trzema dychami na Podróż. To były najpiękniejsze chwile jakie odbyłem przy swoim PS3, a takiego relaksu i duchowego oczyszczenia nie dały mi żadne wakacje. Cytat:InFamous 2 jest całkiem niezłe, ale szczerze, szału nie robi. Fajny jest główny bohater i jego pomagier, walki są niezłe, klimat miasta świetny (wygląda jak Nowy Orlean po przejściu Katriny i chyba był właśnie na tym wzorowany), ale czegoś ewidentnie brakuje. Pograłem, przeszedłem, gra zajmuje z 20h co jest świetnym wynikiem, ale wrócić nie wrócę. Ja się nie mogłem przekonać najpierw oglądając gameplay, później grając w demo. Niby czułem, że będzie niezłe, ale coś mnie powstrzymywało. W końcu chciałem kupić pudełko, więc podjechałem do lokalnych elektromarketów, a gierki brak. Kupiłem PS Plus, a tu na drugi dzień zasadzili mi Infamous 2. Z chęcią powtórzę za jakiś czas. Podobne plany mam odnośnie Uncharted na PS Vita. |