Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gorące wieści, plotki itp. - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17)
+--- Wątek: Gorące wieści, plotki itp. (/Thread-Gor%C4%85ce-wie%C5%9Bci-plotki-itp--113)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411


RE: Gorące wieści, plotki itp. - zombie001 - 09-11-2017

Hmm.. Na Filmwebie widziałem komentarze, że to absurd i dziwaczna decyzja studia. Lolz, czy Ci ludzie przespali kilka ostatnich tygodni? Przecież od Spacey'a zaczyna bić takie szambo, że tylko czekać na jakąś totalną bombę w ciągu najbliższych miesięcy - np. news, że jest wysoko postawionym członkiem, tej mitycznej, grupy pedofilskiej z Hollywood i od lat dupczył małych chłopców :/

Ja na miejscu producentów też chciałbym się jak najszybciej pozbyć takiego balastu. Nawet gdyby w grę wchodziło przesunięcie premiery filmu.

A tak swoją drogą, czy to nie ironiczne, że aktor, którego najbardziej znane role to "zakamuflowani pomyleńcy", sam w rzeczywistości okazał się zakamuflowanym zboczeńcem?


RE: Gorące wieści, plotki itp. - yacajackowski - 09-11-2017

Po prostu bardzo przykładali się do roli


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Dr Strangelove - 09-11-2017

(09-11-2017, 15:24)Bradesinarus napisał(a): Idzmy dalej droga wyznaczona przez Orwella czy Huxleya.
I Stalina :)
Gdzie na zdjęciu jest Kevin Spacey w roli Jeżowa?
[Obrazek: z14267684Q.jpg?preview=1]


Gorące wieści, plotki itp. - srebrnik - 09-11-2017

Bardzo jestem ciekaw tej zmiany. Jednak chodzi mi tylko o aspekt filmowy. Będą powtarzać ujęcia identycznie? Te same kąty? Ustawienie innych postaci w scenie? Będą starali się nie zmienić montażu, tylko jakby wymienić ujęcia na nowe? Bardzo ciekawa sprawa moim zdaniem. Szkoda, że na making off w tej sytuacji nie ma co liczyć :-D

"Mieliśmy bardzo ciekawą historię z tym bohaterem. Na 2 miesiące przed premierą okazało się, że jest typ, który go gra jest seksualnym pojebem i cały świat go znienawidził. Musieliśmy wymienić go na innego aktora. Zrobiliśmy to tak..."

Oj oglądałbym


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Snappik - 09-11-2017

Beka to będzie jak się okaże, że Plummer nie będzie mieć ani grama charakteryzacji na sobie. Wyjdzie na to, że wystarczyło zatrudnić kogoś starszego od Spaceya już na samym początku :)


RE: Gorące wieści, plotki itp. - zombie001 - 09-11-2017

No przecież wiadomo, że nie będzie miał charakteryzacji.

Wcześniej chcieli zatrudnić starszego Nicholsona, ale nie wyszło, to wzięli Spacey'a ze względu na jego znane nazwisko i go postarzyli. Jak widać, teraz jego nazwisko jest nawet zbyt znane, żeby w tym grać :P

KARMA.


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Snappik - 09-11-2017

Zapewnie Spacey jest na takim zjeździe mentalnym, że za rok będzie wyglądać tak bez charakteryzacji. Wóda i koks go zabiją.


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Azgaroth - 09-11-2017

(09-11-2017, 15:24)Bradesinarus napisał(a): Nie wiem! Dla mnie ta, jakby na to nie patrzec bezprecedensowa sytuacja zahacza o absurd.

Wycinanie aktorów z filmów lub zastępowanie innymi już się zdarzało. Nie ma w tym nic bezprecedensowego.

(09-11-2017, 15:24)Bradesinarus napisał(a): wycinanie aktora z GOTOWEGO filmu to moim zdaniem lekka przesada.

Jest różnica pomiędzy filmem gotowym, a filmem wypuszczonym do kin. Do dnia premiery zdarzają się zmiany, dokrętki czy przemontowanie filmu, a nawet odstawienie na półkę i skasowanie premiery. Nie wiem dlaczego muszę tłumaczyć takie oczywistości.


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Dr Strangelove - 09-11-2017

(09-11-2017, 21:09)Azgaroth napisał(a):
(09-11-2017, 15:24)Bradesinarus napisał(a): Nie wiem! Dla mnie ta, jakby na to nie patrzec bezprecedensowa sytuacja zahacza o absurd.

Wycinanie aktorów z filmów lub zastępowanie innymi już się zdarzało. Nie ma w tym nic bezprecedensowego.
A były jakieś sytuacje wcześniej, kiedy z ukończonego filmu, wycięto aktora z powodów nazwijmy to "moralnych"?


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Mierzwiak - 09-11-2017

W dzisiejszyxh czasach film jest gotowy wtedy, kiedy wchodzi do kin. Spytajxie Petera Jacksona i Wetę kończącą ujęcia kilka dni przed premierą.

@Phil
Racja, zupełnie zapomniałem o Malicku. Pewnie dlatego że nie oglądam jego filmów :)


RE: Gorące wieści, plotki itp. - zombie001 - 09-11-2017

BTW.
Czytam teraz, że Scott jednak chciał pierwotnie Plummera do tej roli, ale to studio wolało większe i bardziej na topie nazwisko: Nicholsona/Oldmana bądź właśnie Spacey'a.

No cóż, Ridley ostatecznie postawił i tak na swoim.


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Kuba - 09-11-2017

A tymczasem kolejny, bardzo ciekawy na papierze, projekt został udupiony.
Del Toro powiedział, że jego Pinokio w wersji live action nigdy nie powstanie...meh :/ nie wiem czemu, jestem pewien, że taki Netflix spokojnie dałby mu na to fundusze. Ehh...widocznie Guillermo nadal podtrzymuje tendencje większego zawieszania niż realizowania filmów.


RE: Gorące wieści, plotki itp. - zombie001 - 09-11-2017

Gorący news, to by był, jakby ten Meksykański Grubas powiedział, że coś udało mu się w końcu zrealizować według planu.


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Mierzwiak - 10-11-2017

(10-11-2017, 13:33)Kryst_007 napisał(a): Sianie propagandy aborcyjnej
Czyli sianie czego? Bo jeśli już to zrozumiałbym pisanie o propagandzie ANTYaborcyjnej, lub PROaborcyjnej. Ale aborcyjnej? Nie rozumiem.

Oczywiście jako przeciwnik aborcji miałbyś do powiedzenia coś zupełnie innego gdyby zagrała kogoś z przeciwnego obozu :)

Temat jak każdy inny. Julia Roberts wcielając się w Erin Brockovich też siała propagandę?


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Mierzwiak - 10-11-2017

To bardzo szlachetne z twojej strony, ale wizerunek Sandry Bullock pozostanie tak samo nienaganny jak do tej pory. Przykro mi.


RE: Gorące wieści, plotki itp. - shamar - 10-11-2017

(09-11-2017, 15:36)Kryst_007 napisał(a): ...w porównaniu do np. podmiany Jóhannssona na (sic!) Zimmera przy BD2049.


A czy gdzieś jest ta odrzucona ścieżka? Słyszałem tylko 1 słaby utwór. Skąd pewność, że pierwsza była lepsza?

(09-11-2017, 15:50)Phil napisał(a): W tym aspekcie owszem, ale później zaczynasz jakieś gadki o Orwellu ;).

I ma RACJĘ. To już się dzieje - cenzurowanie książek, pomników, dzieł sztuki... filmów. Co następne będzie? Niszczenie wszystkich kopii?


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Bradesinarus - 10-11-2017

(09-11-2017, 17:26)Mierzwiak napisał(a): Sorry ale nie da się tego co piszesz czytać z powagą na twarzy. Amerykanie tak mają i tyle. Przypominam wycofanie pierwszego teasera Spider-Mana Raimiego z wieżami WTC tuż po 9/11 albo wywalenia ujęcia wież z czołówki Seksu w wielkim mieście też zaraz po 9/11. W jaki sposób miałoby to kogoś urazić, zaszkodzić filmowi / serialowi, nie mam pojęcia. Z aktorem wokół którego wybuchł taki skandal to inna sprawa. Dziennikarze i tak pewnie dostaną zakaz pytania o niego Scotta i obsadę, ale dzięki wywaleniu go nie muszą udawać, że Spacey ma z tym filmem coś wspólnego. Już nie ma.
Nie no! Oczywiście rozumiem ( a przynajmniej bardzo się staram), że amerykanie są przewrażliwieni i mają tendencję strzelania z armaty do wróbli (pamiętam casus Gangster Squad i przemontowywanie zakończenia tylko dlatego, że mogło komuś przypominać o tragicznych wydarzeniach w Aurorze podczas nocnego, premierowego pokazu filmu "Mroczny Rycerz powstaje"). Rozumiem również, że wycinanie aktorów lub zastępowanie ich innymi wbrew pozorom jest w przemyśle filmowym często stosowaną praktyką. Oglądałem przecież choćby "Song to Song" Mallicka, gdzie ofiarą nożyczek padł m.in. Christian Bale. Zdaję sobie jednak sprawę, że tak poważna, jakby nie było, decyzja dotyczy nie jakiegoś tam aktora trzeciego planu, którego bez problemu można wyciąć i nikt tego nawet nie zauważy, ale jednego z filarów tej produkcji. Na Spaceym oraz jego, podobno bardzo dobrej, kreacji miano wszak oprzeć całą kampanię promocyjną. To chyba o czymś świadczy. W dodatku decyzja została podjęta niemal "w ostatniej chwili". Zatem jeśli faktycznie twórcy chcą faktycznie dotrzymać grudniowego terminu to będą musieli działać w pośpiechu a ten jak wiadomo nie jest najlepszym doradcą. Istnieje także poważne ryzyko, że może im zwyczajnie zabraknąć czasu na skorygowanie ewentualnych błędów, które przecież mogą się pojawić.
Nie jest również wcale pewne czy Christopher Plummer faktycznie się w tej roli odnajdzie. Bo choć po "Debiutantach" absolutnie nie mogę zaprzeczyć temu, że jest on bardzo dobrym aktorem, to jednak nie zapominajmy, że wchodzi do gry praktycznie "z biegu" i nie ma możliwości się przygotować tak, jak zrobiłby to Spacey. Istnieje zatem ryzyko, że jego kreacja będzie zauważalnie słabsza niż teoretycznie mogłaby być bez tych wszystkich zawirowań. A to z kolei może, ale nie musi, wpłynąć na jakość całego filmu.
(09-11-2017, 21:16)Mierzwiak napisał(a): W dzisiejszyxh czasach film jest gotowy wtedy, kiedy wchodzi do kin. Spytajxie Petera Jacksona i Wetę kończącą ujęcia kilka dni przed premierą.
Rozumiem. Mimo wszystko uważam jednak za lekko niesprawiedliwe porównywanie filmów z dużą ilością efektów specjalnych, a co za tym idzie dłuższym okresem potrzebnym na postprodukcję (takich jak chociażby przywołany LOTR) z natury rzeczy bardziej kameralnym dramatem.

(09-11-2017, 21:09)Azgaroth napisał(a): Wycinanie aktorów z filmów lub zastępowanie innymi już się zdarzało. Nie ma w tym nic bezprecedensowego.
Jasne, że się zdarzało. Podobnie jak seksualne skandale w Hollywood. A jednak wszyscy się tym ekscytujemy. A tak poważnie to nadal będę się upierał, że wbrew pozorom porównanie wycięcia Kevina Spacey do sytuacji opisywanej przez Aldousa Huxleya w "Nowym Wspaniałym Świecie" wcale nie jest takie nierealne. Przecież już słychać w Internetach coraz głośniejsze wezwania do bojkotu wszystkich filmów w których Spacey występował (mimo, że nadal jest wyłącznie oskarżony a nie skazany prawomocnym wyrokiem sądu). Kto zatem może zagwarantować, że studiom faktycznie nie przyjdzie do głowy pomysł by dla świętego spokoju zastąpienia kontrowersyjnego aktora kimś innym, kto nie wzbudza aż takich negatywnych emocji a potem udawać, że to zawsze tak wyglądało.


RE: Gorące wieści, plotki itp. - Kryst_007 - 10-11-2017

(10-11-2017, 14:06)shamar napisał(a):
(09-11-2017, 15:36)Kryst_007 napisał(a): ...w porównaniu do np. podmiany Jóhannssona na (sic!) Zimmera przy BD2049.


A czy gdzieś jest ta odrzucona ścieżka? Słyszałem tylko 1 słaby utwór. Skąd pewność, że pierwsza była lepsza?
Akurat na stan obecny Jóhannsson jest dużo lepszym kompozytorem od Zimmera, więc mógł po raz kolejny się wykazać i zaprezentować coś co wzbudzi WOW. Zimmer stworzył do BD2049 i tak lepszy soundtrack niż to co tworzy w ostatnich latach, ale szału jak dla mnie nie było.


RE: Gorące wieści, plotki itp. - simek - 10-11-2017

(09-11-2017, 15:10)Phil napisał(a):
Mierzwiak napisał(a):Swoją drogą ciekawe jak to wygląda od strony kontraktu, czy aktor ma zapisane że mogą z jego rolą zrobić wszystko, włącznie z wycięciem jej i obsadzeniem kogoś innego?
Wydaje mi się, że tak. Przecież Malick wycina ludzi bez problemu :). Jedyny chyba zapis polega na tym, że nie można wykorzystywać materiału nakręconego pod dany film w filmie innym.
To oczywiście zależy od filmu i pozycji aktora, pewnie ci ze słabszą pozycją (albo silniejszą pozycją reżysera) mają kontrakt taki, że dostają hajs za zagranie w filmie, a co się dzieje potem z nagranym materiałem to nic im do tego, ale gwiazdy pierwszej wielkości muszą sobie zagwarantować należyte potraktowanie ich w gotowym filmie, nawet z miejscem i czcionką ich nazwiska w czołówce, bo dla nich to nie tylko zwykła praca, ale film promuje również ich.
W każdym razie nie sądzę, żeby ze "zwolnieniem" Spaceya był problem, bo skoro jego udział naraża całą produkcję na straty (a nietrudno sobie wyobrazić bojkot tego filmu jeśli Kevin by w nim został) to pewnie jest furtka, żeby go wyciąć. Na podobnej zasadzie firmy odzieżowe zrywają kontrakty z gwiazdami, z powodów skandalów obyczajowych albo stosowania dopingu - szkodziliby wizerunkowi firmy, więc koniec sponsoringu i zrywamy wszystkie reklamy z takim kimś.


RE: Gorące wieści, plotki itp. - zombie001 - 11-11-2017

Myślałem, że Ridley pójdzie na łatwiznę, ale okazuje się, że jednak nie. Trochę info:

Cytat:Experts tell the outlet that the creation of new trailers, posters, in-theater materials and additional campaigns could total millions when one factors in the rush fees—the eight to 10 days of reshoots will reportedly cost at least $2.5 million all told. Imperative Entertainment, the film’s financiers, will shoulder the financial burden.

Mark Wahlberg and Michelle Williams are both expected to return for the reshoots, as Variety reports that Plummer will not be performing his scenes in front of a green screen so he can simply be inserted into the already-shot footage. Most of Spacey’s scenes only involve him interacting with a few other actors, and apparently Scott and the producers felt it would be more economical and practical to simply recreate the scenes altogether instead of using VFX (as Scott did on Gladiator when Oliver Reed died in the middle of filming). Indeed, inserting actors into scenes via CG almost always looks horrible onscreen, and the All the Money in the World team is working under an insane deadline here so there definitely wouldn’t be a ton of time to fine-tune the effects work.

Filming is set to take place over the next two weeks, and the aim now is to have the film locked by December 15th, at which point Sony will attempt to salvage the movie’s Oscar campaign. Spacey was to have been the centerpiece of the awards rollout, which would have begun with a premiere at AFI Fest next week, but that’s obviously off the table. They’ll miss deadlines for many of the critics groups since the film won’t be finished in time, and the SAG voting ends on December 10th, so if December 15th is the aim, they’ll miss that ceremony as well.

It’s unclear if they’ll even have time to make screeners, but the Golden Globes are still a possibility. Indeed, word on the street is that Williams is quite great in the film, so the awards campaign will likely center around her and the picture as a whole, and perhaps even Plummer. Wouldn’t that be a kicker, if Plummer lands an Oscar nomination for a role he shot mere weeks earlier?
źródło: http://collider.com/kevin-spacey-christopher-plummer-all-the-money-in-the-world-reshoots/

Muszę przyznać, że byłoby naprawdę zabawnie, gdyby Plummer nie tylko zdobył nominację, ale i wygrał Oscara za ten film xD.