Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - Mierzwiak - 16-06-2013

Wklejam tutaj, choć to nie trailer gry - klip reklamujący nowe procesory AMD, orgazmiczny miks TRONu i Star Wars:



I ta muzyka! Zaczyna się w 50 sekundzie, niby to tylko podróbka tego, co Daft Punkt zrobili w TRON: Legacy, ale nie mogę przestać słuchać.


RE: Gry - Sephiroth - 18-06-2013

Ja jeszcze przed premierą TLoU byłem podobnego zdania co MOLQ, wmawiałem sobie i znajomym "eee tam pranie mózgu przez producentów, nic nowego i ciekawego nie będzie by nazwać tą grę choćby kandydatem do gry roku" Kupiłem bo te wszystkie dyszki w recenzjach nie dawały mi spokoju. Prolog, genialny, jest dobrze. Potem plask w twarz, mocno średnie pierwsze 2 godziny, strasznie się ciągnęło, wolny gameplay gdzie nasz bohater wolnym krokiem podąża cały czas za babką. Potem pojawia się Ellie i od momentu gdy nasza dwójka bohaterów wydostaję się już z tej bezpiecznej strefy gra tak naprawdę się zaczyna. Mega niesamowity klimat, po prostu rewelacja. Nie typowa rozpierducha al'a biegnę przez miasto i napierdzielam z karabinów, granatników i Bóg wie czym jeszcze. Tu raczej oszczędzam każdy nabój, przeszukuję każdy opuszczony dom żeby znaleźć coś co pozwoli mi się utrzymać przy życiu, staram się omijać wrogów a nie pcham się na każdego bo nie pozwalają mi na to moje zapasy zdrowia i amunicji. Surival idealny jednym słowem. Świetna fabuła, rewelacyjne postaci, każdy ze spotkanych po drodze ma własną historię, każdy próbuję przetrwać na swój własny sposób. Świetna klimatyczna muzyka, która uważam za jedną z lepszym pod względem budowania klimatu w grze. Moim zdaniem jeżeli miałoby coś takiego się zdarzyć gdzie człowiek musiałby żyć w świecie takiej zarazy, która opanowała cały świat to właśnie tak by to wyglądało. Tutaj twórcy po prostu zachowali się mistrzowsko. Gra po prostu genialna. Jak dla mnie 10-/10 Nie ma tu żadnej nudy, trzeba po prostu wczuć się w klimat.


RE: Gry - Mierzwiak - 19-06-2013

UWAGA! Nie wgrywajcie najnowszego softu do PS3:

http://kotaku.com/dont-update-your-ps3-today-514213464

Podobno problem dotyczy tych konsol, w których zmieniono dysk twardy (na większy).


RE: Gry - Khet - 19-06-2013

I tylko w USA, ale łatkę już tak czy siak wycofano z sieci.


RE: Gry - Perfik - 19-06-2013

Teraz to sobie mogą - mam ustawione (pewnie jak większość użytkowników Plusa) automatyczne aktualizacje w nocy, więc po robocie łatkę miałem już zainstalowaną. No ale konsola ma się dobrze, więc chyba faktycznie to tylko w USA :).


RE: Gry - Red - 22-06-2013

Last of Us - good fucking game, wszystkie wątki z Drogi, Żywych trupów i wielu innych książek/filmów/gier wymieszane razem w zajebistym stylu. Z początku bałem się, że gierka będzie ugrzeczniona, a tutaj w pierwszej godzinie mamy
Relacja między głównymi bohaterami jest top notch, Joel to taki zraniony, teksański surwiwalista, a Ellie to wesoła dziewucha, która sypie sucharami z książeczki (dosłownie) co jakiś czas i jest odpowiednio zadziorna.

Zakończenie jest rewelacyjne, bo żadna z postaci nie zachowuje się niezgodnie ze swoim charakterem, poza tym jest to świetna paralela do początku gry. Ogólnie to ludzie na necie mają chyba rację, że
Gameplay jest niezły, animacje, grafika i dźwięk to ekstraklasa (kolanko+głowa+ściana - sam miód). Polecam gorąco, jak nie teraz to na gwiazdkę, PS3 nie ma się czego wstydzić, jeśli chodzi o exclusivy.


RE: Gry - MOLQ - 22-06-2013

Joel pod koniec to skurwiel, w ogole zakonczeniem tworcy sie nie popisali, mam nadzieje ze kolejna czesc bedzie sie nadal skupiac na parze bohaterow.

PS : Czy Wam tez Ellie nie przypomina Ellen Paige ?


RE: Gry - military - 22-06-2013

Cytat:Czy Wam tez Ellie nie przypomina Ellen Paige ?

Wow, trafne spostrzeżenie... Myślę, że jesteś pierwszą osobą, która to zauważyła!


RE: Gry - Red - 22-06-2013

Jestem w stanie gościa zrozumieć,
Teraz już sam nie wiem, jak dużo prawdy powiedział małej Joel, ale i tak finał mi się podoba. :)


RE: Gry - Khet - 22-06-2013

Zakończenie jest moim zdaniem takie, jaki być powinno.




RE: Gry - Proteus - 22-06-2013

(22-06-2013, 16:24)MOLQ napisał(a): Joel pod koniec to skurwiel, w ogole zakonczeniem tworcy sie nie popisali, mam nadzieje ze kolejna czesc bedzie sie nadal skupiac na parze bohaterow.

Zakończenie TLU to perfekcja i pokazanie jaj, których mało w grach komputerowych. Słodko-gorzkie, sprytnie grające na oczekiwaniach i w pewien sposób ambiwalentne, a mimo tego pełne, kompletne. Takie dzięki któremu gracz wie, że ND nie będzie babrać się w tworzenie żadnego sequela.

Ale nie do końca zgadzam się z tym co napisał Khet:


Ten facet tak w ogóle to świetna postać. Autentyczna, ale nie przerysowana. Od początku w małych smaczkach podawanych przez scenarzystów, widać było, że koleś jest bezwzględny w tym co robi, a jednocześnie motyw "zrobię wszystko by przeżyć" jest podawany zaskakująco subtelnie i z wyczuciem, bez łopaty, która tak często jest spotykana w takich wątkach. Uwielbiam kolesia. Zakończenie rządzi

Tak btw. Całkiem przyzwoita dyskusja o fabule na Kotaku. Oczywiście wypełniona ciężkimi spoilerami, tak więc unikać jak ktoś dopiero planuje przejść. TLU to gra, o której najlepiej jest wiedzieć jak najmniej, przed pierwszym podejściem.

http://kotaku.com/http-www-youtube-com-watch-v-ixdzh2fd4au-watch-our-ow-519260017


RE: Gry - Khet - 22-06-2013

Cytat:Ale nie do końca zgadzam się z tym co napisał Khet


Grę przechodzę po raz drugi, więc mam zamiar nieco bardziej przyjrzeć się powyższemu problemowi. Może teraz dostrzegę nieco więcej, albo pewne sprawy odbiorę inaczej.
Tak czy siak podtrzymuję, że lepszego zakończenia zrobić nie mogli i ja jestem w pełni usatysfakcjonowany.


RE: Gry - Mierzwiak - 24-06-2013

Okami HD ukończone. 10/10 się utrzymało, ale nie mogę wspomnieć o kilku wadach:
- Gra jest za długa! W erze 6, 8 godzinnych gier to absurdalny zarzut, wiem, ale skończyłem Okami z 46 godzinami na liczniku, a i tak nie znalazłem wszystkich skarbów, nie złowiłem wszystkich ryb i pominąłem kilka zadań pobocznych. Odczuwalne jest to tym bardziej, że w pewnym momencie fabuła fajnie rusza z kopyta, robi się emocjonująco i ekscytująco, a potem, wraz z trafieniem do zmagającej się z zabójczym mrozem krainy, bardzo zwalnia, za bardzo odwlekając koniec.
- Tuż przed finałowym bossem trzeba odbyć
To tyle. Na szczęście te, na dobrą sprawę, drobne minusy są niczym w obliczu piękna tej gry i doskonałego, satysfakcjonującego zakończenia. Nie wyobrażam sobie filmu aktorskiego na podstawie Okami, ale gdyby tak Miyazaki zrobił film animowany...


RE: Gry - Red - 24-06-2013

Właśnie, czy Okami wchodzi w skład abonamentu PS Plus? Bo wraz z Last of Us otrzymałem miesiąc za darmo, może warto by skorzystać :).


RE: Gry - Khet - 24-06-2013

Już chyba nie wchodzi.

Na marginesie, pamiętaj że aktywowanie tego próbnego Plusa jest upierdliwe - musisz mieć przypisaną do konta kartę kredytową, bo Sony domyślnie chce przedłużyć potem ten okres próbny.
Oczywiście zaraz po aktywacji 30-dniowego Plusa możesz wywalić kartę z profilu (i w ogóle wyłączyć aktualizację), ale tak czy siak więcej z tym zachodu, niż to warte.


RE: Gry - Red - 24-06-2013

Czytałem, że po miesiącu automatycznie pobiorą mi 60 zł na kolejne 2 miechy, poczekam troszku na pieniążki i zobaczymy.


RE: Gry - Grievous - 24-06-2013

Serio jest tak PS+? Bo pamiętam że z jakiejś okazji też dostałem miesięczną "próbkę" i mogłem korzystać, a karty nie miałem przypisanej do konta. No chyba że coś zmienili.




RE: Gry - Hitch - 24-06-2013

Phil, zapamiętaj ten moment, bo zgadzam się z każdym twoim zdaniem :)

O czwórce wiadomo tylko tyle, ile powiedzieli twórcy - "Z Nathanem Drakiem jeszcze nie skończyliśmy". Myślę, że już na PS3 sequela nie zobaczymy. Ewentualnie reedycję "Golden Abyss".


RE: Gry - Hitch - 24-06-2013

Cytat:Aha, czy tylko mnie lekko razi, że w "Drake's Fortune" Drake w pewnym momencie chciał zostawić pierścień Francisa, a nagle w Trójcę okazuje się, że potrzebuje go, żeby ruszyć w przygodę, na którą "czekał 20 lat"? :)

Warto zwrócić uwagę na to, że w jedynce Drake
i najlogiczniejszym wtedy wnioskiem było, że większej przygody już nie przeżyje, bo tam się "kończy" cała intryga. W trójce się po prostu okazuje
Nathan pewnie był rad, że jednak Elena zabrała pierścień ze sobą i mu go oddała :)


RE: Gry - Khet - 24-06-2013

Nieścisłość mała jest, bo z U3 wynika...
To tak tylko gwoli ścisłości, bo nie ma sensu czepiać się takich bzdetów.